Majek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 288 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Majek
-
Kuzwa...Sprzatneli mi sprzed nosa SR-71... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=145825663
-
BACZNOSC!!! DO RAPORTU WYSTAP!!! Erm... No... Tegotam... Khekh... Az mi pedzel z garsci wylecial... Przestan mnie Pawel straszyc, bo mi sie rece zaczna trzasc i zaczne sie jakac... I tak mi dzisiaj lapy lataja jak staremu alkoholikowi na ssaniu... (nie wiedziec, czemu z reszta ) Po przeczytaniu posta, czym predzej chwycilem za aparat, zeby zaspokoic glod ogladania co poniektorych, ze nie bede pokazywal palcem... Sprawa wyglada nastepujoco (swierzyzna, jeszcze wszystko mokre i sie swieci): Kolejno od lewej: Fotel katapultowany, cieglo glowne katapulty, cieglo awaryjne katapulty, cieglo blizej nieokreslonego przeznaczenia (prawdopodobnie do zrzutu paliwa), zaglowek fotela (zamaskowany do malowania wezglowia na czerwono) z prowadnikami i zasobnikiem spadochronu, poznizej smierdziel spreparowany do wydruku kalkomanii, dalej tablica przyrzadow, wanna (pedaly orczykow sobie pozyczylem z zestawu Edka do A-10 ) oraz wolant... Uff... Jestem na najbardziej chyba upierdliwym etapie... Tu postaw kropke zoltego, tam kropke czerwonego, pozniej znowu kropke zoltego, a jeszcze gdzies indziej kropke jasnoniebieskiego... Ocipiec idzie... Jeszcze chwila i Krychnowice... Jak mi to wszystko przeschnie to poloze druga warstwe gdzieniegdzie i bede pomalutku skladal kokpit do kupy. Poznej tylko trzeba bedzie podorabac jakichs drobiazgow, wybajerzyc troche... SPOCZNIJ!!!
-
Chodzi o czerwona gwiazdke, tak? Z Suchoja Ci nie zostala zadna?
-
Mam wrazenie, ze strasznie grubo na nim farby...
-
Erm... No jak juz wpadnie do tego dyfuzora, to faktycznie fala jest porozbijana. Tylko nalezy pamietac, ze spaliny zanim wpadna, do dyszy sa mieszne z powietrzem i rozpraszane (troche jak w tlumiku samochodwym), wiec ruch falowy jest mniej intensywny. Ponadto zaraz po wpadnieciu do kanalow dyszy, znaczna czesc przemieszczajacego sie gazu od razu przywiera do scianek i zaczyna falowac w okreslony sposob (wzdluz scianki). No wlasnie tak sie zastanawiam... Na splywie z krawedzi dyszy to gazy wylotowe sie poruszaja (wytwarzaja niskie cisnienie) i zasysaja powietrze z otoczenia do wnatrza strugi, wiec te wszystkie zawirowania sie kotluja sie w strudze za samolotem i "na boki" nie halasuja. Tzn pewnie zawsze jakas tam fala akustyczna zostanie wzbudzona... A tak w ogole, to przeciez nie jest tak, ze Nighthawk jest calkowicie nieslyszalny, bo tak sie nie da. Chodzi o to, zeby zredukowac halas rozchodzacy sie w kierunki, z ktorych moglby zostac namierzony akustycznie (jak Angole nasluchiwali Niemiaszkow nadlatujacych znad Kanalu). A za tylu moze sobie halasowac...
-
Dokladnie tak. Wez sobie stan na Okeciu na tarasie i porownaj start jakiegos niewielkiego Boeinga, czy Airbusa i powiedzmy starego Tupolewa... Pewnie zaobserwujesz, ze od nowszych samolotow, tak naprawde slyszysz tylko basowy pomruk (fale akustyczne o niskiej czestotliwosci rozchodza sie bezkierunkowo, tak, czy siak...), natomist Tupolew bedzie gwzidal i swiszczal, az uszy bola. Z tym efektem Coandy to nie jest taka do konca bezsensowan teoria. W normalnej dyszy, o okraglym przekroju, gazy tez przywieraja do scianek, ale tylko na brzegach dyszy. Natomiast cala reszta buchajaca srodkiem rozchodzi sie bez ladu i skladu. Z fala (jakakolwiek) jest tak, ze jesli przemieszczajacy sie osrodek trafi na przeszkode, krawedz tej przeszkody staje sie zrodlem kolejnej fali (sytuacja pierwsza - niebieskie linie na moim profesjonalnie przygotowanym diagramie ). Dodatkowo, nastepuje odbicie sie fali od sciany dyszy (fioletowe linie). Ponadto zachodzi tam cala masa zjawisk falowych takich jak np. interferencja glownej fali akustycznej wydobywajacej sie srodkiem dyszy, a mniejszymi falkami powstalymi na jej krawedzi, interferencja miedzy fala glowna a odbita, itd... Powoduje to cala mase zawirowan, turbulencji, ktore wzmagaja efekty akustyczne. Wszystkie te fale wpadaja na siebie, powodujac rezonans i dodatkowe wzmocnienie dzwieku. Generalnie, kociol... Ale w sytuacji, gdy osrodek przemieszcza sie wzdluz przeszkody, przyklejony do niej Coanda, nie trafia na jej krawedz i poporstu wylatuje sobie swobodnie (sytuacja druga). Dysze Nighthawka sa tak skonstruowane, ze podluzne, plaskie wyloty podzielone sa na kilka oddzielnych tuneli i dzieki temu wiecej gazow moze sie przykleic do powierzchni, bo jest tych scianek wiecej... Poprostu gazy wylotowe wydobywaja sie w bardziej "wyreguowany" sposob. Oczywiscie wszystkie te opisane wyzej zjawiska tez wystepuja, ale na mniejsza skale. Ciezko to tak opisac w kilku zdaniach. Dynamika cieczy i gazow, zjawiska falowe to dosyc skomplikowane zagadnienia, a ja posiadam raczej podstawowa wiedze z tego zakresu, wiec to jest jakies paskudne uproszczenie, ale chodzi tylko o zasade...
-
Wszystko polega na odpowiednim rozproszeniu gazow wylotowych. Raz, ze sa chlodzone, dajac mniejsze widmo w podczerwieni, a dwa, ze nie powstaje tak duzy rezonans fali akustycznej. Innymi slowy, nie zageszcza tak za soba powietrza w jednym miejscu (tak jak to sie normalnie dzieje tuz za dysza). Jest to zwiazane z tym, ze normalnie gazy wylotowe nabieraja wlasciwosci harmonicznych na lopatkach turbiny. W F-117 miedzy turbina, a wylotem sa jeszcze te skrzela rozpraszajace i mieszajace gazy wylotowe z powietrzem atmosferycznym. To nie jest taki zwyczjany silnik dwuprzeplywowy. W silniku dwuprzeplywowym, to czesc sprezonego powietrza oplywa bokiem silnik i wylatuje razem z gazami. Tutaj natomist, powietrze jest pobierane dodatkowymi wlotami poza sprezarka, w skutek podcisnienia wytwarzanego przez poruszjace sie spaliny (pochodna zasady Bernoulliego). Efekt Coandy tez moze miec znaczenie. Gazy przywieraja jakos do scianek dzyszy i wyrzucane sa w jednym kierunku na duzej powierzchni. Fala akustyczna nie rozchodzi sie bezladnie na wszystkie strony, tylko wedruje idealnie za samolotem. Przypuszczam, ze jakby go zajsc od tylu, to halasuje jak kazdy inny odrzutowiec. No ale to juz jest mniej istotne, bo jak przeciwnik ma okazje go posluchac od tylu, to znaczy, ze jakims sposobem uniknal zniszczenia, a samolot wlasnie sie oddala od celu...
-
No jakby nie bylo, pod tym katem byl rowniez projektowany... A kamera swoja droga moze miec jakis system dobierania czulosci mikrofonu. I jak sie huk robi, to automatycznie zcisza. Jakto MIMO, ze nie ma dopalaczy? Chyba wlasnie DZIEKI temu, ze nie ma dopalaczy. I nie moze ich uzyc np. przy starcie.
-
Musisz pogrzebac w ustawieniach bezpieczenstwa przegladarki. Tam gdzies jest jakas opcja, ktora wlacza i wylacza akceptacje Java Scriptu.
-
Moze Ci jakiegos wtyksa do przegladarki brakuje....
-
Ciekawe czy kiedys w Radomiu na Airshow uswiadczymy takiego pokazu... http://www.youtube.com/watch?v=OJJVmWbJRHg A to dla Jacka: http://www.youtube.com/watch?v=RvbpJl
-
Khiehie... Te Tornada, co leca w szyku z Migami, jakby tak wszystkie trzy daly po po dopalaczach, to by zassaly cale powietrze i te bidne Migi by sie podusily gazami wylotowymi...
-
Doigral sie... Tylko, ze przez jego glupote zginela zaloga samolotu no i zostawil zone z 3 dzieci... Debil...
-
Co takiego Cie zszokowalo? Grecja miala Mirage 2000. Pozniej dokupili jeszcze 15 sztuk Mirage 2000-5 Mk 2, a reszte upgrade'owali do tego samego standardu. Daggery tez mieli (kupili je Grecy i Turcy), tylko nie wiem ile sztuk. A tak apropos Mirage'y: http://www.youtube.com/watch?v=knNXaDZHuH0&mode=related&search=
-
No Griffon to jest wlasnie silnik Rollsa. W Spicie siedzialy Merliny (tez Rolls - Royce). Mnie bardziej chodzi o podobienstwa konstrukcyjne. Podobny nos ze smiglem, podobny ogon, podobne skrzydla (do wersji LF)
-
Tak z ciekawoscis spytam, jakoze nie jestem znawca tego tematu. Czy Firefly ma cos wspolnego ze Spitem? Bo na niekorych zdjeciach uderzajaco podobnie wyglada...
-
To tu przy okazji masz figurki Vietkongu: http://www.hobbysta.pl/sklep/product_info.php?products_id=1724&osCsid=86724a2171c92d8d52fd98950a245d00
-
Najlepiej markerami... A jak Ci sie chce bawic, to mozesz sobie wystrugac z jakiegos kolorowego, przezroczystego tworzywa. Np. z zapalniczek, albo szczoteczek do zebow...
-
Ja bym to bral... Miedzy 32, a 35 wielkiej roznicy wymiarowej nie bedzie... Z reszta.. Kto Ci to bedzie z suwmiarka mierzyl? Na oko, nikt sie nie pokapuje. A chyba nie dostaniesz modelu sprzetu latajacego w 35... IreQ fajny, ale ten OH-6 jeszcze fajniejszy... Zawsze mialem slabosc do "Loachow"... Kupuj i zaczynaj relacje
-
Nie sprawdzalem na sobie co prawda, ale syszalem i widzialem efekty. Otoz fajny rezltat daje zywkla brazowa farbka z Astera...
-
Jakbys mogl troche zmiejszyc to zdjecie, bylbym zobowiazany... Forum sie rozjezdza...
-
DecalFix Humbrola - płyn do kalkomani
Majek odpowiedział bartek330 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
No i dalej sie to robi we wodzie... Tyle tylko, ze mozesz sobie pomoc w nakladaniu kalkomanii. W przypadku SETa i SOLa, to jeden dziala tak, ze jak go polozysz POD kalke, to zwieksza jej przyczepnosc do modelu. Tak jakby mocno rozcienczona guma arabska, dodatkowy klej, ktory sprawia, ze kalaka nie odlezie od modelu za jakis czas. Dodatkowo jeszcze zalewa nierownosci powierzchni dzialajac jak werniks. Drugi specyfik kladzie sie NA polozona kalke. Ten z kolei rozmiekcza folie i sprawia, ze lepiej sie uklada na nierownosciach faktury plastiku, wchodzi w zaglebienia, szpary itd... Dodatkowo tez chyba zwieksza wlasciwosci adhezyjne kalkomanii... Tylko nie wiem ktory plyn jest do czego. Oba specyfiki mozna na uparciucha otrzymac domowymi sposobami. Rozcienczasz gume arabska (lub jakis inny klej wodny) i masz SETa (albo SOLa), a jak we wodzie rozcienczysz odrobine octu, dostajesz SOLa (albo SETa) Natomiast Humbrol ma plyn "Wash&Go 2w1" (Khehe, pamietacie jeszcze taka reklame? Ale to byl kiedys szal... ) Dziala tak, jakbys wymieszal SET i SOL. Czyli kladziesz go pod kalke i pozniej na kalke. Tylko z tego co zaobserwoalem dziala raczej srednio... Chyba potwierdza sie powiedzenie, ze jesli cos jest do wszystkiego, to jest do niczego... Tzn napewno zwieksza przyczepnosc kalki... Jak sie posmaruje powierzchnie do ktorej kalka ma przywrzec i na to sie polozy i docisnie kalke, to momentalnie sie przykleja, ze niewiele czasu pozostaje na wprowadzenie korekty i trzeba to delikatnie robic, zeby nie porwac. Natomiast srednio dziala jako zmiekczacz. Moze to jeszcze od folii zalezy... -
Wiesz co... Nie zajmuje sie coprawda budynkami, ale ja na Twoim miejscu bym sie troche zdal na modelarska intuicje... Troche bym pokombinowal, pewnie kilka razy by mi nie wyszlo, ale chyba to jest jednak najskuteczniejszy sposob nauki i dochodzenia do wynikow...
-
Khehe... Fajnie na TYM zdjeciu widac zcharmonijkowany kawalek brzucha, ktory zostawil na krawedzi dziury.
