Używałem aerografu ze starym membranowym kompresorem Revella w kawalerce, mieszkając z żoną i dwoma kotami w bloku gdzie suszyłem prani i o zgrozo używałem śmierdzących emalii. Biorąc pod uwagę obecną bezwonną chemię akrylową, oraz kompresory które w zasadzie mruczą a nie buczą, strasz sie dostosowywać fakty do tezy. Zresztą, zrzucanie winy na to że model tak wygląda bo jest malowany pędzlem, jest kolejną wymówką. Model można ładnie pomalowac pędzlem, tylko
1. trzeba się przyłożyć
2. mieć dobrej jakości pędzel
3. uzyć dobrych akryli
Unikniesz dzięki temu grudek z farby na powierzchni, nie rónej powierzchni farby i zacieków, o ktorych koledzy wczesniej wspominali.
Co do rurki pitota, tak można było ja lepiej przykleić, wystarczyło obie części doszlifować i dopasować do siebie przed przyklejeniem.
Dodatkowo brudzenie modele jest kompletnie nie przemyślane, przez co model wygląda niechlujnie. Musisz miec świadomość że w modelu brudzą się różne strefy, i te różne strefy brudzą się inaczej.
Zaopatrz się w pudry Tamiya, zaopatrz się w farby olejne dla plastyków. Wszystkiego nie bedziesz wstanie zrobić tylko jednym specyfikiem. A jak co robić, przejrzyj dział "Jak to zrobić i pokazać"