Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 049
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    W punkt
  2. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    Jureczek nie dołuj się i nie przepraszaj za nic ;) Pokazałeś kilka razy że jak chcesz to możesz, ale najważniejsze nic na siłę. Czasami trzeba sobie odpuścić, coś spartolić aby później wiedzieć czego nie robić. To się nazywa doświadczenie . Kup sobie kilka naprawdę dobrych modeli, gdzie nie będziesz musiał bawić sie w detalowanie, dorabianie części, poprawianie modelu i po prostu na spokojnie sklej go, bez żadnej presji. Głowa do góry, i walcz dalej z plastikową materią i pamiętaj, może się tutaj nie znamy ale forum jest jak grupa przyjaciół. W większości jak trzeba to pogłaszcze po główce, ale też i zasadzą kopa w dupę na ogarnięcie jak widzą że możesz osiągnąć więcej ;)
  3. To nie temat o polityce Pozdrawiam jawkers.
  4. Moses

    MC-130 1:72

    Zajebiście wygląda. Zaakcentowanie linii podziału to mocniejszy preshading czy jakieś inne cuda? Czy jakoś radziłeś sobie z zatartymi liniami po szlifowaniu łączeń kadłuba?
  5. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    Ten model pewnie też zadowolił modelarza, bo umieścił go w galerii, wg powyższego nie powininen już się starać i iść ku lepszemu?
  6. Sądzę że to przetrasowanie linni na tyle do poprawy ;)
  7. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    Bardzo ciekawa dysputa tutaj sie wywiązała, i może warto aby admin wydzielił ją i przerzucił do odpowiedniego działu. A co do Twojego mirage'a Jureczku. Kret zmyć farbę, poprawić szpachlowania i pomalować go porządnie, ot tak dla wprawy
  8. Moses

    Su-22M4 w skali 1:72 Pantera

    Z tego co sie swego czasu dowiedzialem to nie smar tylko wazelina techniczna.
  9. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    To pozwolisz Jureczku że ja dorzucę kilka rad ;) Masz to samo co ja, straszną chęć zobaczenia skończonego modelu, co nie przekłada się na jakość. Dlatego zacząłem prace sobie dzielić na etapy. Ustalam że tego i tego dnia zrobię to i to. Wiedząc że chce zrobić dany etap skupiam się danego wieczoru tylko na nim, nie brnę aby zrobić jak najwięcej jednego dnia tylko dany wybrany etap.
  10. Zdjęć nie widać :(
  11. Nie sądzę aby Grzesiu nam z taką tendencyjną wymówką wyjechał.
  12. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    Amen
  13. Moses

    F/A-18B Hornet - Fujimi 1/72

    Jureczku model przyjazny to i w miarę szybko idzie. U Ciebie natomiast widać zrozumiałą chęć jak najszybszego dokończenia modela i przejścia do następnego modelu, przez co cierpi dokładność. Wolniej Jureczku a dokładniej, zanim przejdziesz do następnego etapu bądź w 100% zadowolony z efektu który chciałeś osiągnąć, a jak nie możesz sobie poradzić z czymś i masz ochotę zostawić to byle jak, odstaw model na półkę, weź jakiś szybki prosty odstresowujący model, a po nim wróć do wcześniejszego modelu. Hornet dla mnie właśnie jest takim przerywnikiem od Kfira którego męczę, męczę i zmęczyć nie mogę.
  14. Moses

    Mirage 2000C 1:72 Italeri

    Po pierwsze nie zostawiać farby na zaschnięcie. Ja w słoiczkach MM zawsze przed zakręceniem ręcznikiem papierowym usuwam całą farbę, dziei czemu odszedł mi problem o którym piszesz.
  15. Moses

    F/A-18B Hornet - Fujimi 1/72

    Rozpocząłem przygotowania do złożenia płatowca w całość. Po po pierwsze należało usunąć szparę powstało po wklejeniu dolnej połówki przedniej częsci kadłuba. Ubytek był za duży na szpachlowanie, dlatego przyciąłem odpowiedni kawałek tworzywa z opakowaniu po serku homogenizowanym, dzieki temu też uzyskałem tylną ścianę komory podwozia o której Fujimi zapomniało Następnie przystąpiłem do szlifowania miejsc łączenia częsci. O ile z przednią częscią nie ma praktycznie problemu, wszystko pasuje idealnie, o tyle w tylenj częsci jest kilka miejsc w których trzeba będzie użyć szpachli W czasie gdy model suszył się po myciu, przygotowałem sobie wszystkie drobne części które przykleje po sklejeniu płatowca w całość. Po raz kolejny oprócz szwu wewnątrz wlotów powietrza, które usunąłem przy pomocy skalpela, oraz śladów po wypychaczach wewnątrz hamulca aerodynamicznego wszystko obyło się bez problemów.
  16. Zapowiada się kawał modelu
  17. Całkiem fajny ulepek. Jedyne co się rzuca w oczy to jakiś mały glutek przy owiewce na przodzie, a tak poza tym to zacnie
  18. Moses

    F/A-18B Hornet - Fujimi 1/72

    Kolejny etap w budowie to skrzydła i usterzenia. Tu za dużej filozofii nie było, wszystko pasuje idealnie. W prawym LEXie w miejscu na składaną drabinkę, dodałem dociętą z opakowaniu po serku homogenizowanym scianę, gdyż zionęło tam straszną pustką.
  19. Chopie taki problem to nie problem! Bierzesz drobny papierek ścierny i szlifujesz tam gdzie starłeś powierzchnie lakierniczą, aby nie było później widocznego schodka. Następnie powtarzasz wszystkie etapy malarskie. Jest to na tyle małe że powinno Ci to zająć chwilę.
  20. Dawaj fotę jak to wygląda może da się jeszcze zaradzić
  21. Moses

    F/A-18B Hornet - Fujimi 1/72

    A wtedy cała koncepcja modelu z pudła idzie w PIS. Ale faktycznie koła nie zachwycają, w szczególności ze śladami wypychaczy ;) Ale rozważę to Art bo z drugiej strony ze wspomnianymi wypychaczami średnio mi się chce walczyć
  22. Bicennteniale z Hase to chyba już poźniejsze lata nie trzymające się w założonych ramach
  23. Nie mam jeszcze zadnego zestawu, poki co poszukuje, tylko Art ktory to zestaw fujimi?
  24. Moses

    F/A-18B Hornet - Fujimi 1/72

    Noworoczny wieczór spędziłem nad pracami nad centralną częscią kadłuba, wycinając i wstępnie obtabiając częsci z którycg się składa. Muszę powiedzieć że japończycy trochę przekombinowali z podziałem technologicznym Następnie wziąłem się za wykonanie tuneli doprowadzających powietrze do silników. Następnie wnętrza pomalowałem białą emalią Model Mastera, natomiast łopatki silnika metalizerem tej samej firmy. Nie przejmowałem się śladami po wypychaczach i porysowaną od formy powierzchnią gdyż i tak nie będzie tego widać. Na koniec wszystko zostało pokryte sidoluxem. Po sklejeniu wszystkiego w całość, tulenle zostały wklejone w swoje miejsca kadłubie. Wieczór zakończyłem sklejeniem do kupy centropłata. Im dłużej siedzę przy modelu, tym bardziej dochodzę do wniosku że Fujimi trochę się pogubiło przy tym modelu. Niepotrzebnie skomplikowany podział technologiczny, oraz uproszczenia niektórych elementów wprowadzają mnie czasami w zmieszanie. W następnym odcinku, skrzydła usterzenia, LEXy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.