Po półtora miesiąca to chyba wystarczający czas aby wykończenie modelu nabrało mocy prawnej
Najpierw zająłem się podwoziem. Golenie pomalowałem Humbrolem 27002, opony Model Masterowym Black Gray, na to wszystko akrylowy Wash Vallejo, pigmenty Tamiya, i matowy Varnish Valejo
Następnie poprawiłem wszystkie niedoróbki na kadłubie Lwiątka, dodałem rurkę pitota i czujnik AoA od Mastera, wiatrochron, i pokryłem wszystko Humbrolem Metalcoat 27002 aby sprawdzić czy jest coś co trzeba by poprawić.
Model przeszedł inspekcję pozytywnie, więc wziąłem się za preshadingowanie.
Zaczynałem od góry, używając bardzo kiepskiej farby MiGa, po czym przeszedłem na Humbrola 85, którym to malowanie było już czystą przyjemnością.