marcinfire
Użytkownicy-
Liczba zawartości
345 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez marcinfire
-
Masz rację, dlatego też postanowiłem się nie spierać o coś, co jest oczywiste, a Twój SKOT bardzo fajny, przy nim marznąca ekipa, do tego fiacior "Borewicza" (chociaż on chyba śmigał w innym kolorze), nic dodać, nic ująć BRAWO ZA TEMAT!!!
-
[IN-BOX] Eurocopter EC 135 Revell 04649 1:72 (Dużo zdjęć)
marcinfire odpowiedział Qdłaty → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
w 1/32 wyszedł by okazale i w słusznym naszym malowaniu... -
... nie ma sensu ta dyskusja... szkoda zasmiecać komuś piękną galerię... to tyle z mojej strony... tak chyba będzie mądrzej...
-
moja ulubiona wersja Tygryska no i kolejna sprawa... niektórzy powiedzą żem zboczony, ale uwielbiam takie czyściochy!! taaak musiałem to powiedzieć śliczniusi
-
były białe kolego, wiesz w domu to na co dzień miałem... popielate robiły się w czasie najzwyklejszej eksploatacji, ja będąc w wojsku jakieś 12 lat temu też jak dostawałem insygnia nowe, miałem białe... ok były też wsuwane jak najbardziej. Nikt nie jest tu szczególasty, ale odwzorowując konkretny mundur trzeba się trzymać realiów i czy były białe, czy szare i czy wsuwane czy naszyte... nie umniejsza to faktu że nigdy nie było rzadnej obramówki u "podstawy" pagonu... Stroju pewnie zauważy i zmieni.
-
temat orzełki , no dobra tu ciach jeśli chodzi o kolor munduru itd, przyglądałem się i ok, ale... Druga sprawa, starałem się dokładnie czytać posty tegoż tematu i nigdzie nie znalazłem, możem ślepy... nikt nie zauważył, że coś nie tak z pagonami tych że "dzielnych" marznących... Stroju zerknij sobie na jakiś wykaz, rysunki czy w ceremoniał i zobaczysz, że Twoi Polacy dostali nie takie pagony... biała obwoluta pagonu raz że przypada dopiero od sierżanta do ostatniego chorążego, a dwa że... tylko po obrzeżach pagonu, nigdy u podstawy czyli wszycia w mundur. Nie wiem, może to złudzenie i mi się wydaje? Jeszcze raz za temat
-
WALKAROUND Drabina Magirus DLK 23-12 podwozie Jelcz
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Walkaround
spoko spoko, pracuję nad tym... -
WALKAROUND Drabina Magirus DLK 23-12 podwozie Jelcz
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Walkaround
miners nic nowego ta drabina pochodzi z JRG4, z resztą z mojej JRG4 jeszcze chodzi, ale jej chwile z dnia na dzień są liczone niestety... -
no niestety...
-
3 x Polski Wóz Strażacki TOLOLOKO 1/87 + przeróbki
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Warsztat
... co do czasu samego to powiem, że... klapa zdjełana została jeszcze w czerwcu na początku... dopiero teraz znalazłem czasu troszkę aby załadować foty, skąd czas nagle?? ano mam zapalenie płuc i zostałem sam w domu ... co do samej kierownicy, będzie inna oczywiście, ta jest wetknięta na sztukę aby coś było, nowa będzie albo z blaszki... -
3 x Polski Wóz Strażacki TOLOLOKO 1/87 + przeróbki
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Warsztat
żeby nie było, że nic się nie dzieje... poniżej ciąg dalszy prac moich... niestety nie zdążyłem w natłoku zajęć domowych etc. na koniec konkursu, ale nadzieje i zamiary miałem płonne, szkoda... ale cóż projekt czas dokończyć, ile to potrwa? nie wiem... Tym czasem... wyciąłem w pleksi nową formatkę na nowe drzwi-klapę górną do żuczka, wspomagając się nieco papierem milimetrowym, mikrowiertełkiem i zestawem minipilniczków... dokończyłem dzieła kształtując element na coś co choć w minimalnym stopniu będzie przypominać to, co ma przypominać przy okazji żuczek otrzymał koguty oraz "ogródek" na dachu: -
...a nie mówiłem, że to będzie latać... jak byś ten model zdjełał jakieś jeszcze 25 lat wcześniej, to kto wie, czy podchorążowie z WOSL nie zamawiali by go u Ciebie jako niezła podręczna dobrze zminiaturyzowana ściąga chce ktoś kupić Limka szparkowatego w 1/48 trampka?? ja swojego sprzedaję, po tym koncercie wnioskuję, że w moim wykonaniu taka opera nie przejdzie
-
ehhh mnie łapy świerzbią, ale cóż, obejdę się smakiem bo inaczej będzie leżał na szafie do "krwi ostatniej kropli z żył"... dwójka brzdąców i zero czasu na wszystko, oprócz brzdąców rzecz jasna Czy możecie się wypowiedzieć na temat jakości samej owiewki? widziałem kiedyś na zdjęciach gotowy ten że wyrób, chyba jako jeszcze prototyp i miał ewidentnie zbyt "kroplistą" owiewkę, która skutecznie psuła całą bryłę tegoż śliczniusi samolotu. Życzę Wam sukcesu i prac owocnych, a sobie... żebym miał na co popatrzeć!!!
-
Parowozy towarowe typu Kriegsdampflokomotive w wykonaniu PKP
marcinfire odpowiedział SLW → na temat → [C]Warsztat
... i schyliłem nisko kark, jeszcze niżej wzrok spuszczając, w twarz mistrza nie spozierając nic a nic, aby w zakłopotanie go nie wprawić wyrazem zadziwionej i przerażonej ogromem kunsztu fizjonomii mojej... Cudne, po prostu cudne, parowozy pod banderą PKP są moim skromnym zdaniem najpiękniejsze na świecie! Kawał niezłej roboty, no i skala!!! -
3 x Polski Wóz Strażacki TOLOLOKO 1/87 + przeróbki
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Warsztat
Oczywiście do projektu wracam zaraz po przydługawym urlopie itp. czyli po powrocie do pracy... w domu nie mam krzty możliwości na dłubanie. Co do pomysłu z odlewem itd. uważam za niezły, przygotowałem sobie nawet pod tym kierunkiem zaplecze czyli mały zestawik z gumosilem, jednak z braku czasu i na pracochłonność zamysłu no i... łapska mnie świerzbiły... poleciałem po najmniejszej linii oporu i wyciąłem pewne jest, że klapę tą wykonam od nowa, od podstaw, na szczęście nie jest to skomplikowany element i nie powinien mnie na długo zająć, gdyż przychodzą mi do głowy coraz to nowsze pomysły co zrobić z pozostałymi modelami z tego projektu. Myślę, że koniec stycznia, początek lutego ukażę kolejne odsłony mojej dłubaniny -
Imperial All Terrain Armored Transport - 1:100 - MPC
marcinfire odpowiedział zbyneck → na temat → [SF]Warsztat
Powiem Ci Piotrek, że moje AT-AT mim iż było zakupione w... hmm no przełom bo chyba okolice gwiazdki 95-96 składało się wyśmienicie, serio. O ile dobrze pamiętam było MPC ale pewności nie mam, model jeszcze gdzieś mi tam zalega w kartonowym pudle, może kiedyś przyjdzie pora go odkopać i odświeżyć... -
Su-22M4 7ELT Powidz Bilek 1/72 + Part +Pavla
marcinfire odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → [L]Warsztat
ja "tyż" lubię kociaka aaleee cooo taam, Patyk daaaj no to SU, kończ błyskawicznie tego "efa" -
[Galeria], Princess of Night - Nocturna Models - 54mm
marcinfire odpowiedział Wojtek B. → na temat → [F]Galerie
... kto ją tak pobił??? chyba zupa była za słona, bo albo stwórca albo mąż razów po gębuli nie pożałował fajna figurka, chociaż mimo iż nie siedzę jeszcze w "posturkach" ja bym jej facjaty aż tak nie przycelował, ale to rzecz gustu -
3 x Polski Wóz Strażacki TOLOLOKO 1/87 + przeróbki
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Warsztat
Ciąg dalszy prac nad wnętrzem Żuczka. Może moja robota nad nim nie jest najwyższych lotów, godna japońskich modelarzy robiących pracującą suszarkę do włosów w skali 1/87, ale... Postanowiłem, że podniosę górną część tylnej klapy. Niestety nie było łatwo, w ruch poszło kilka narzędzi i po hmmm jakiejś godzinie było po wszystkim. Jakość klapy po tym zabiegu pozostaje do dyskusji, jednak kilka drobnych zabiegów jeszcze może umożliwić jej wykorzystanie, popracujemy zobaczymy, być może wykonam drugą od podstaw, tym czasem prace nad wycięciem części klapy... i już po wycięciu... po tych zabiegach musiałem nieco odetchnąć i... popełniłem półeczki na odcinki znajdujące się na obu burtach z tyłu tuż przy klapie: Może nie jest to dokładne w 100% odwzorowanie tych skrytek, mam na myśli ich ilość, lecz wystarczająco oddaje klimat tego wnętrza, przynajmniej tak skromnie mi się wydaje, cdn... -
Su-22M4 7ELT Powidz Bilek 1/72 + Part +Pavla
marcinfire odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → [L]Warsztat
Między nami mówiąc... jakoś jestem zasmucony Twoim przystankiem, takie ładne ołówki spod Twojej ręki wychodzą, tak bardzo liczę, że oczy napawam Twoim Suchojem... i sam kiedyś tam zmobilizuję się żeby nieco posmęcić nad podobnym modelem (śni mi się po nocach Su-7), a tu aż taka desperacja, aż taki krok niecny, wręcz powiem inaczej... niczym Kamikaze... hahahaha powodzenia w budowie tego co la esposa el presidente nazwała "JASTSZOMB" jak go chrzciła biednego.... czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń przy SU... -
brawo Turiuszku!!! piękna sprawa, jak skończę ze swoimi strażakami może wtedy najdzie mnie ochota... na kota...
-
ESKORTOWIEC TYPU ETOROFU - "IKI" - PIT ROAD 1/700
marcinfire odpowiedział jacekkarolczak → na temat → [O]Warsztat
nooo tooo tak się kaszle??? maleństwa GÓRĄ!!! -
Fairlady Z Version Nismo "Tribal" - Tamiya - 1/24
marcinfire odpowiedział Maletak → na temat → [C]Warsztat
Wash washem, ale co do felg akurat ja np. miał bym w mojej koncepcji czyste wręcz świecące jak psu... dlaczego?? bo znam kilku maniaków temu podobnych bryczek i jak szykują się na lekki objazd po mieście, to fele są jak lustra, zaś samo auto uuuuu, no mucha nie da rady się na masce utrzymać, taka polera! powodzenia w dalszych pracach. -
LordDisneyland ma rację, ja z moim dzieciakiem też przećwiczyłem ten temat na tzw. zabawce-dentyście tyle że z oryginalną ciastoliną i wszystko, co tylko było na "otwartej przestrzeni" czyli nie zabezpieczone w szczelnym opakowaniu pękało, kruszyło sie, generalnie schło na wiór, zaś najzwyklejsza modelina tutaj dała by na pewno lepszy rezultat, przynajmniej jeśli chodzi o trwałość, fakt też jest niezaprzeczalny, że zanim modelinka się "podda" trzeba troszkę się garścią napracować Powodzenia!
-
3 x Polski Wóz Strażacki TOLOLOKO 1/87 + przeróbki
marcinfire odpowiedział marcinfire → na temat → [C]Warsztat
Stało się, jak pisałem wcześniej... po długich namysłach, wykopaliskach, wykonanych telefonach... wybór ostatecznie padł na samochód gaśniczy typu Star 25 GBM czyli generalnie taki jak w "pudle" Tololoko proponuje, z jedną różnicą, że będzie w jakiś sposób na pewno upgrade popełniony tegoż modelu, ale co i jak jeszcze się zobaczy, ponieważ nie dysponuję zbyt wieloma zdjęciami wnętrza tegoż typu akurat. Jedyne zdjęcia wnętrza kabiny i przedziału bojowego jakie posiadam sugerują kolejną przeróbkę, gdyż prezentowany model ma tylko jedną ławkę dla załogi, zaś oryginalnie były dwie. Muszę więc upewnić się, że takowa wersja była tylko z dwiema ławkami, lub też czy któryś z wozów na poniższych fotografiach miał inaczej??? sporo zagadek i szukania, ale ile w tym frajdy Historię odnośnie tego samochodu ze względu na późną porę pozwolę sobie dopracować i wkleić w najbliższych dniach, dziś zaś poniżej zamieszczam jak dla mnie i dla tego akurat typu samochodu unikalną galeryjkę. Zawdzięczam ją mojemu Szwagrowi Adrianowi i wykopaliskom które przeprowadził w swoich zasobach, za co mu już teraz serdecznie dziękuję . W cieniu tegoż stara maluje się Żuk więc... nie trudno się domyśleć jakie numery rejestracyjne może otrzymać jeśli ustali się dokładnie co to był za typ i która "buda", a raczej atrapa oraz Jednostka itd. Troszkę na temat oznaczeń nr taktycznych oraz rejestracyjnych, które też zawdzięczam wiedzy Adriana otóż GBMy mnie interesujące nosiły następujące oznaczenia: obok Żuka Star 25 GBM 24-02-?? LFR 2273 - jeszcze nie ustalony 24-02-52 z OSP 24-03-30 LDF 549B - KR Górna, być może straż zakładowa, 24-02-15 LDA 648Y - JRG-8. Być może wybór padnie na GBM'a z JRG nr 8 gdyż wiąże mnie z tym autem pewien sentyment... ostatnio widziałem ten egzemplarz, ba... nawet w nim siedziałem jako dzieciak jakieś... 25 lat temu będąc właśnie na tej jednostce na wycieczce ze szkoły podstawowej...
