Skocz do zawartości

toled

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez toled

  1. Poszła ostatnia warstwa koloru. Teraz niech sobie schnie z 24h, potem pomyślimy nad bezbarwnym. Tym razem wybiorę albo GX100 albo Creative Colors 1K. LP9 z Tamiyi pięknie siada, ale trzeba go dać odrobinę grubiej i to rodzi ryzyko pękania. Chromy poleciały do Cleanluxa Plus. Co ciekawe działa szybciej, bo pierwsze efekty widać po ok. 5minutach, chociaż w składzie nie ma wielkich różnic. Po 10 minutach chromy wyglądają tak jak na zdjęciu poniżej.
  2. No coś w tym stylu, może aż tak nie intensywny Zapomniałem wziąć Canona do modelarni to musiałem telefonem Pokażę jutro jak już pomaluję ostatnie warstwy.
  3. Jak się uda, to dzisiaj będę kładł pierwsze warstwy koloru:) Ogólnie chyba trafiłem na gorszy egzemplarz, więcej roboty przy nim niż normalnie. No i dostał kolor:) (balans bieli jak zwykle świruje przy czerwonym, na żywo jest troszkę ciemniejszy i głębszy.
  4. Dzisiaj takie drobniaki jak usuwanie szwów, śladów po wypychaczach i ogólne przygotowanie pod pierwszą warstwę podkładu.
  5. https://www.playergames.pl/tamiya/tamiya-20066-120-porsche-928s.html Nie znam niestety sklepu - nigdy tam nie kupowałem.
  6. Po małym romansie w lotnictwie wracam na stare śmieci. Na rozprostowanie kości padło na popularnego Garbiego. Tamiyowski wypust swoje latka już ma, ale należy on do tych, które składają się niemal same:) Plany: kolor czerwony z Creative Colors, parę dodatków z HM Studio m.in bagażnik dachowy, dywaniki, które dopadłem w Banzai, Będzie to czysty, odrestaurowany Garbusek:)
  7. Cały czas oglądam ten model, łatwiej byłoby, gdybyś tych szyb nie pokroił na kawałki, bo tak trzymałyby się na głównym elemencie i można by mieć miejsce do manewru przy zamocowanej szybie. Obecnie pomysł blackriver`a jest najsensowniejszy. Masz jeszcze jedno wyjście - napisać do Revella, że masz jakąś dziwną szybkę i nie pasuję - 4-5 tygodni i powinna dojść nowa - tylko nie wiadomo, czy będzie pasować
  8. Ja myślę, że jak pokażesz dokładne zdjęcia problemu, to wspólnie coś obmyślimy Ogólnie jak pamiętam to oszklenie w tym modelu to jedna całość, więc jako tako powinno wchodzić. Model już masz pomalowany? Bo czasem jest tak, że po pomalowaniu uciekają te szpary z uwagi na grubość lakieru + jeszcze tam domalować imitacje uszczelek i powinno to się zgubić. Osobiście już po wklejeniu oszklenia kombinowałbym w zapuszczeniu w te szpary bardzo ostrożnie Clearfixa lub Micro Kristal Klear.
  9. Strasznie słodki. Do tego w cenie całkiem znośnej i wielkości takiej, że na półce zawsze znajdzie się na niego miejsce
  10. Nalot - to krzaki doklejane - mają taki jesienny rdzawy kolor. Szmata - wiatr ją przywiał Ot luźna koncepcja Trzmiel w radzieckim malowaniu jest chyba najtrudniejszą konstrukcją z zestawu - po pierwsze walka z kalkomanią i maskami, żeby to pasowało, po drugie dorobienie opryskiwaczy, bo to coś z zestawu od spodu modelu nijak ma się do oryginału na samolocie RA-2309G
  11. Taka moja mała wizja. Trochę w Sci-Fi, bo ten egzemplarz lata. Ale nagle o nim zapomniano. Stoi samotny gdzieś na łące, częściowo zakryty. Pogoda robi swoje, wandale nie zapuszczają się w to miejsce, więc jeszcze nie rozkradziony. A co do samego modelu - bardzo uroczy wypust Eduarda, wersja Profi wzbogacona o blachy. Wady - maski nie pokrywają się w tej wersji malowania z kalkomanią i są za krótkie, więc żeby mieć dokładnie - trzeba ciąć. Dodatkowo same kalkomanie mimo, że są całkiem niezłe jeżeli chodzi o grubość, to dość wymagające w nakładaniu. Pewnie jeszcze raz ulepię ten model już w wersji latającej, bo jest uroczy
  12. No przecież prosta konstrukcja....bagażnika a potem pomyślimy o baku Ja bym w to szedł - tyle kasy włożone, to niech będzie na picuś glancuś
  13. Zawsze można do niego coś wrzucić - opony, gazetki, trójkąt
  14. Maska ewidentnie na zawiasach No i bagażnik też bym ciął Roboty tyle samo co z maską, tylko mniejszy
  15. Dobra, ja też potrafię pojechać do muzeum i takiego sfotografować Szczerze? Takie modele to powinno Italeri dodawać na swoją stronę jako przykład co można z ich modelu uzyskać
  16. toled

    2 x Porsche 550 (1:24)

    Witaj Jacku, dawno Cię tu nie było i będzie fajnie oglądać jak zmagasz się z tym projektem, bo mega ciekawy i wymagający:)
  17. No w końcu jakiś nowy temat bo inni coś śpią Tak czy inaczej idę zamówić ciężarówkę popcornu, bo mniej więcej tyle zleci na budowie tej pokraki
  18. Dla zainteresowanych galeria już gotowa. Żeby nie zaśmiecać wątku galeryjnego, to jeszcze pytanie tutaj - czego najlepiej używać do robienia wszelkiej maści olinowania?
  19. No więc po wielu latach w cywilnych zachciało mi się poważniejszego latadła. W wyborze kierowałem się głównie wyglądem - miał być przyjemny wizualnie - na szczęście oprócz wyglądu trafiłem na przepak Hasegawy, który okazał się dość dobry w składaniu. Oczywiście błędy musiały się trafić - brak doświadczenia w tej dziedzinie robił swoje : - za duże odpryski - oszklenie dostało odkurzu, więc je przybrudziłem - doświadczenie na przyszłość montować na delikatny klej - problem łączenia kadłuba z przednim oszkleniem - słabsze spasowanie na silnikach - za gruba linka do statecznika pionowego (niestety nie miałem nic innego) - koniec końców moim zdaniem chyba lekko przegiąłem ze stopniem "zmęczenia" tego modelu. I pewnie jeszcze inne problemy, które odnajdą wprawieni w temat koledzy modelarze. Tak czy inaczej, ja jestem zadowolony, aczkolwiek nie będzie to moja ulubiona kategoria modelarska
  20. Póki co chyba tylko u chińczyków. Ewentualnie na portalu aukcyjnym model niżej - HS-E420 - wyciąg 4m3 i bez regulacji. Moje subiektywne spostrzeżenia po 3 miesiącach używania: Warto starać się utrzymywać filtr w czystości - po pewnym czasie jak się zabrudzi to nie ma takiego "ssania". Jeszcze nie wiem co użyje jako nowy, ale skłaniam się do zakupu filtra podłogowego do samochodowych kabin lakierniczych i docięcie na wymiar. Regulacja oświetlenia nie jest potrzebna Regulacja obrotów - skorzystałem z niej 2 razy Siła ssania jest super - przy większych smrodach trzeba jednak pracować w masce - ot na wszelki wypadek. Z końcówki rury ściągnąłem ostatecznie nasadkę okienną - zmniejszała szybkość odprowadzania oparów.
  21. Wezmę go na foty to wszystko będzie jak na dłoni widoczne. Ogólnie jak na mój pierwszy model lotniczy o takim skompilowaniu to jestem dość zadowolony. Mniej więcej wiem już w jakiej kolejności co robić, gdzie trzeba się bardziej przyłożyć i na co uważać na przyszłości :) Mając na uwadze ten warsztat następny w kolejce jest uroczy Trzmielik z Eduarda:)
  22. Chyba prawie koniec Pewnie sporo błędów popełnionych, ale spowiedź zrobię przy galerii.
  23. Zabrałem się za brudzenie dołu. Dość intensywnie, ale chyba nie przesadzilem? Chciałem robić odrapania, ale zapomniałem, że nie nałożyłem srebrnego. Suchy pędzel da radę, pomimo braku tego efektu 3D?
  24. Uspokajam - wszystko w normie - kwestia świeżości farby i odbić światła.
  25. Powolutku do przodu. Świecenie lakieru występuje z uwagi, że świeży. Jak wyschnie będzie mat. Ze dwa weekendy jeszcze przede mną, trzeba skleić do kupy, zrobić wash, brudzing, odraping Ogólnie z mojej strony szacunek dla tych co ciągle takie sklejają - ja już mam dosyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.