Gdybyś to zrobił to byłoby naprawdę coś dużego. W tej chwili bardzo brakuje dobrego zestawu w 72 do zrobienia nie tylko polskich Jastrzębi, ale i całej masy F-16 w wersjach Block 30-42 w górę. Jak sobie pomyślę ile ja się nadłubałem w tym mydlanym Revellu, gdy tymczasem tuż obok leżał piękny zestaw Tamki, którego użyć nie mogłem...
W skali 1:72 w zasadzie niczego więcej nie potrzeba: dysza jest Airesa, podstawę statecznika robi QuickBoost, koła są chyba ResKita jakby ktoś musiał żywiczne, komplet uzbrojenia ma w ofercie Eduard - tylko brak prawidłowego wlotu jest problemem.
Serio, przemyśl czy by nie było warto wypuścić tego wlotu, naturalnie razem z antenkami.
A to co teraz projektujesz? Bo sądziłem że ta podstawa statecznika i CFT to już są gotowe i zaraz będą w sprzedaży.