Jump to content

Solo

Members
  • Content Count

    12,746
  • Joined

  • Days Won

    19

Everything posted by Solo

  1. Może tak temperatura zadziałała? Swoją drogą te lakiery Tamki to lubią żółknąć; na zdjęciu LP23 i LP24 które u mnie leżały nie otwierane chyba z rok, dziś wyglądają tak:
  2. Nie za bardzo jest co polecić, bo użytkowanie aerografu to bardzo prosta sprawa. Na początek musisz dobrać odpowiednią gęstość farby i ciśnienie, i w zasadzie to wszystko. Reszta to malowanie i wyrabianie sobie odpowiednich nawyków. No i dobre farby, bo jak nalejesz do aerka akrylowego błota to nawet Iwata CMC się zapcha. Co do kwestii zakupu to także trudno doradzić na co zwracać uwagę. Kup po prostu najlepszy aerograf na jaki Cię stać, tutaj nie za bardzo jest co kombinować. Najlepsze marki robią Japończycy: Iwata, Procon, niektórzy też chwalą Sparmaxa. Najbardziej ekonomicznym zakupe
  3. Różnica w użytkowaniu jak dla mnie zerowa, różnią się trochę zapachem.
  4. Problem w tym, że dobre farby do aerografu są z reguły śmierdzące. Tzn. tzw. śmierdzące, bo ja te zapachy wręcz lubię i w ogóle mi nie przeszkadzają, ale ludzie z reguły narzekają. Najlepsze na rynku farby do aerografu to Gunze C i H, Tamiya akrylowa, MR Paint, Real Colors, niektórzy chwalą pomarańczową Hatakę. Nieśmierdzące to tzw. błoto bardzo skutecznie zapychające aerograf i zmieniające malowanie nim w udrękę - to są farby akrylowe. Naprawdę warto zacisnąć nos lub założyć maseczkę i malować tymi które poleciłem, wtedy malowanie jest zabawą i przyjemnością.
  5. Akurat najfajniejszego, czyli digital camo od banderowców, nie dali. A tylko w takim kamo ten samolot ma sens. A cena to wiadomo że wysoka, obstawiam cos między 350 a 400, i to tylko dlatego że kurs dolara mocno ostatnio spadł.
  6. A to prawda, mało który producent robi dokładnie spodnie części pylonów, a szkoda.
  7. Naturalnie że jednego stać drugiego nie, ale nie przesadzaj z tymi 200 euro na dodatki. W Polsce uzbrojenie przeciętnego myśliwca amerykańskiego, w powiedzmy dwa pociski AA i ze dwie bomby jakiegoś większego kalibru (czyli trzymając się realiów uzbrajania takich maszyn) to koszt z 50-60 zł góra. Eduard tani może nie jest ale często jego zestawy starczają na więcej niż jeden model. Jeśli ktoś lubi poobwieszać model jak choinkę to naturalnie koszty wzrastają, ale coś za coś.
  8. Jeszcze co do uzbrajania modeli. KH przynajmniej daje dużo do wyboru jednak trudno mu się dziwić że nie daje uzbrojenia do skompletowania wszelkich możliwych konfiguracji, przecież to by musiało być osobne pudło z podwieszeniami. GWH daje jeszcze mniej: do Su-35 dali tylko rakiety AA, do wersji z uzbrojeniem AG dali po 2 bomby i rakiety w kilku rodzajach, ale za to włożyli do pudła mniej rakiet AA. W F-15E w ogóle poszli po linii najmniejszego oporu i dali 1 (słownie: jedną) AIM-120 i jedną AIM-9, do tego bodajże 8 sztuk GBU-39 które mieszczą się na 2 pylonach. Czyli nawet jak się podwiesiło
  9. Ja nie mówię że masz kupować, tylko że warto, bo to dużo dodaje do wyglądu modelu. To czy warto się wykosztować to już inna sprawa.
  10. Uzbrojenie zawsze warto wymienić na Eduarda czy Reskita, ewentualnie Advanced Modelling jeśli ruskie są potrzebne - to jest biżuteria dla modelu i zawsze warto ją użyć. Tak na marginesie, Advanced wypuścił niedawno pocisk Ch-31AD, bardzo zdobiący rosyjskie myśliwce.
  11. Ja bym trzymał się jednak zdrowej zasady że zestawy KH kupuje się gdy już niczego innego nie ma na rynku.
  12. Nie no - wiadomo. Jak kupuję kolejny zestaw to mówię sobie nawet "no tego to zrobię od razu jak skończę tego F-18".
  13. Weź mnie nie rozśmieszaj. Wierzyć w słowa Martina z AMK odnośnie ich planów wydawniczych jest...ekhm... naiwne, delikatnie mówiąc.
  14. A nie, jak zakup kolekcjonerski to wszystko olrajt.
  15. Naprawdę nie warto, skoro jest Tamka.
  16. Fajny ten model, widać gołym okiem (niektóre wypraski to wręcz się mogą pomylić) że to poziom Su-35 czyli absolutny top. Szkoda jedynie że to UB i mam bardzo silne postanowienie nie kupowania go, ale nie wiem czy wytrwam.
  17. Pojawiły się zdjęcia wyprasek Su-27UB GWH:
  18. Wystarczy że porówna efekt swojego malowania pędzlem z przeciętnymi modelami malowanymi aerografem. Myślę że może być różnica.
  19. Oczywiście że to nie jest przyjemne summa summarum, ale nie jest to też - jak dla mnie - jakiś problem, a już na pewno nie taki żeby przez niego rezygnować z aerografu.
  20. Nawet można je już kupić: https://www.mojehobby.pl/products/F-4C-Phanton-II-Vietnam-Aces-2.html https://www.mojehobby.pl/products/F-4C-Phanton-II-Vietnam-Aces-1.html
  21. Kiedyś nie zakręciłem butelki z MLT bodajże i stała taka otwarta przez cały dzień. Zauważyłem dopiero gdy zobaczyłem. Ale możliwe że mam coś z węchem.
  22. Żadne skrajności, ja po prostu tak maluję a i bronić niczego nie potrzebuję. Nigdy nie miałem problemów z zapachem. Jak walisz farbę na grubo na całym modelu to faktycznie, jest jak piszesz.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.