Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    Szpachla

    Nie podeszła mi, nie wiem czemu ale nie chciała mi stwardnieć. Może ja nie umiem, a może trafiła mi się jakaś wadliwa tubka.
  2. Solo

    Szpachla

    Mła.
  3. @Mikolaj75 swego czasu pokazał że bardzo fajnie można takiego Greka pomalować:
  4. Malowanie zeusowskie to czysta tandeta jak na mój gust, ale trzeba przyznać że tradycyjne, trzykolorowe greckie malowanie jest bardzo ładne i można z niego wiele wyciągnąć. Greckie F-16 mają chyba jedne z najładniejszych regularnych kamuflaży jakie noszą F-16, które do operacyjnych kamo nigdy chyba nie miały szczęścia.
  5. F-16 greckiego byś zrobił, a nie takie coś paskudne...
  6. Faktycznie piękna robota, subtelne brudzenie, nie przesadzone jak to często z Tomcatami bywa. Ale dlaczego połówka osłony antyodblaskowej RIO ma fioletowy kolor?
  7. F-4E od Z-M już niedługo:
  8. A na jakim papierze drukujesz?
  9. Owszem, za to wydruk atramentowy jest znacznie lepszej jakości, jeśli chcesz wydrukować coś bardziej skomplikowanego.
  10. No niestety, tusz rozpuszcza się w wodzie i trzeba go zabezpieczyć. W przypadku druku laserowego nie ma takiej potrzeby.
  11. Z tymi domowymi kalkami to nie jest tak łatwo jak się wydaje. Ja swego czasu dorwałem trudnodostępny u nas papier Experts Choice (chyba w Exito przypadkiem trafiłem) i to jest naprawdę dobra baza do awaryjnego robienia kalkomanii. Złe doświadczenia mam z papierem Techmodu, na którym trudno cokolwiek ładnie wydrukować. Przy czym mówię wyłącznie o papierach do drukarek atramentowych. Mały przykład poniżej jak to się je. Jak wspomniałem dwa papiery do wyboru, robię kalkę na Experts Choice: Zacząć warto od projektu, najlepiej wektorowego, ja używam darmowej aplikacji Inkscape. Następnie drukuję sobie wspomnianego roundla na zwykłym papierze, żeby wiedzieć gdzie będzie znajdować się wydruk, żeby jak najbardziej ekonomicznie użyć tylko kawałek papieru do kalkomanii. Parametry wydruku ustawiam jak do drukowania na papierze foto, naturalnie najlepsza jakość wydruku. Drukuję na zwykłej, atramentowej drukarce HP. No i gotowy wydruk. Na koniec w sumie najważniejsze: pokrycie wydruku Liquid Decal Film z Microscale. Ja rozpuszczam go w IPA i kładę aerografem na papierze kilkoma cienkimi warstwami, tzw. mgiełką. Bardzo niewskazane jest kładzenie mokrych warstw, bo wtedy tusz na wydruku lubi się rozpuścić i kalkomania do wyrzucenia. Z drugiej strony ja zawsze kładę kilka warstw, ze 4-5, albo i więcej, żeby wydruk był dokładnie i solidnie przykryty i odizolowany od wody. Jeśli położycie zbyt cienką warstwę, to tusz się rozpuści i kalka do kosza. No i efekt. Kalka wygląda w miarę przyzwoicie, choć film jest dość gruby. Dobrze reaguje na płyny zmiękczające. Warto też, o ile to możliwe, przyciąć sam film jeszcze przed namaczaniem, żeby jak najmniej było go wokół kalkomanii. Jak widać jakość takiej kalkomanii zła nie jest, ale też i nie jest to jakiś Cartograf. W sytuacji awaryjnej to jednak z reguły najlepsze i jedyne rozwiązanie.
  12. Tamiya to Block 50, czyli m.in. inna dysza (co problemem nie jest) ale przede wszystkim inny wlot powietrza, co przeskoczyć bardzo trudno. Można co prawda kombinować z jakimiś przeszczepami wlotów z Hasegawy czy Revella, ale w związku z zupełnie innym podziałem technologicznym Tamki i ww. zestawów, dopasowanie tego w schludną całość wydaje się naprawdę trudne. Gdyby to było jeszcze inne miejsce na płatowcu, ale akurat wlot powietrza to chyba najgorszy element w F-16 do szlifowania i do odtwarzania detali. Trzeba mieć jedynie nadzieję, że kiedyś Tamka się zlituje i wypuści jakiegoś Blocka 25/32/52 (jak w 1:48), albo ktoś zrobi żywiczną konwersję z tym wlotem, jak to jest np. z F-16 Tamki w 1:32.
  13. No niestety, Eduard wypuścił AIM-120C w tej skali kilka miesięcy po skończeniu modelu. Te zestawowe rakiety są brzydkie, zresztą AIM-9X też warto byłoby wymienić na żywiczne, gdyby były.
  14. Według mojej wiedzy tak. Jeśli się włoży sporo pracy w ten zestaw to da się z niego zrobić ładnego Jastrzębia, ale zachęcam żeby co się da wymienić na żywice lub metal: fotel, dyszę silnika, koła, pitota, naturalnie także uzbrojenie. No i jeśli uda Ci się kupić, to polecam zestawy z szarym, a nie czarnym plastikiem. Ten czarny jest nieciekawy, miękkawy (aczkolwiek tragedii jakiejś dużej nie ma).
  15. Zestaw - zestaw uważam za glutowaty, model jest ładny. A konkretnie: no cóż, miękki plastik, linie podziału takie jakby trochę ryte cyrklem, mnóstwo nadlewek, detale jak rzeźbione w mydle, nieostre, rozmyte. Gdy weźmiesz do niego przyłożysz F-16CJ Tamki w tej samej skali to można doznać szoku estetycznego. Jednocześnie warto podkreślić, że na rynku nie ma w tej chwili lepszego zestawu do zrobienia polskiego Jastrzębia w tej skali. Hasegawa ma znacznie gorszy detal (choć plastik lepszy), Academy ma poważne błędy w bryle.
  16. Jak nie znajdziesz, to można pomyśleć o masce. Powinienem dać radę to wyciąć, mimo cienkich kresek wewnątrz tego rondla.
  17. To odstępy między nitami wynoszą 0,9 mm, nity mają średnicę 0,2 mm.
  18. Miałem kiedyś podobną lampę do tej z Twojej opcji nr 2 i po pewnym czasie doszedłem do wniosku że daje za mało światła. Co ciekawe nie miałem wtedy wrażenia że generuje te paskudne odblaski które tak bardzo mi przeszkadzają w obecnej. Ja do ledów już raczej nie wrócę, mam ich dość, zresztą nie raz tutaj były ostro krytykowane. Chyba jedyne dziś pewne rozwiązanie to albo Velleman, albo lampy z żarówkami studyjnymi.
  19. Poszperałem w sprawie tej mojej lupy i okazało się że ona powiększa od 2,5 do 5 razy, więc w sumie tyle ile potrzebuję. Muszę dać jej jeszcze szansę.
  20. Które to konkretnie okulary?
  21. A jakie ma powiększenie?
  22. Wytłumaczę: chcę malować coś co widzę, ale jako że jest to bardzo malutkie, to słabo to widzę i dobre, równe pomalowanie czegoś takiego jest w zasadzie niewykonalne bez szkła. A im ładniej pomaluje się coś małego, tym bardziej taki detal będzie lepiej widoczny i model na tym zyska. Przykład: opaska metalowa na nosie bomby GBU-38: jest tak mała i wąska że trudno to zamaskować do malowania aerografem, a maźnięcie choćby i pędzelkiem 0000 bez powiększenia da brzydki efekt maźnięcia, a nie pomalowania tylko tej opaski. Dlatego warto moim zdaniem.
  23. Dzięki, widzę że czegoś takiego szukałem.
  24. Mniejsza z tym po co, ważne czy coś takiego istnieje w przyrodzie i gdzie to kupić.
  25. Dojrzałem do zakupu jakiejś lupy albo szkła powiększającego. Szukam czegoś co by mi ułatwiło malowanie tzw. ekstremalnie małych detali, najlepiej coś czego nie trzeba koniecznie trzymać jedną ręką, najlepiej z powiększeniem x3-5. Zwykła lupa też w sumei może być. Od razu skreślam wszelkie lupy i okulary zakładane na głowę, jakoś mi to nie pasuje. W tej chwili mam taką lupę jak na zdjęciu, ale zdecydowanie za mało powiększa jak na moje potrzeby, za to bardzo fajna jest jej podstawka i wysięgnik - czegoś takiego bym szukał. Czy jest coś co możecie polecić, co spełnia moje wymagania?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.