Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    A czy te formation lights to aby nie są czymś podświetlane? Bo na zdjęciach to one mi nie wyglądają na fluorescencyjne.
  2. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Jakie to farby?
  3. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Cieka. Interesuje mnie ta gąbka do maskowania właśnie tych rzeczy: czy ona tak dobrze się nadaje dlatego że to po prostu zwykła gąbka, czy też jakieś inne jej właściwości to sprawiają? Rozwiń temat, bo dla Ciebie takie rzeczy są pewnie oczywiste, ale dla innych już mniej.
  4. Solo

    Rafale 1/72 Hobby Boss

    Całkiem fajnie, choć tradycyjnie trochę za mocno na mój gust. Ja bym mocniej go uwalił na gondolach silników, prawie na każdym zdjęciu tego miejsca, jest ono znacznie ciemniejsze/brudniejsze/ bardziej przepalone niż reszta spodu maszyny.
  5. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    A jednak, co znaczy dobra motywacja. Siadłem do modelu, pokombinowałem... Trochę szkód narobiłem, ale da się to poprawić. Wydaje mi się, że udało mi się znacznie poprawić ustawienie kąta stateczników. Teraz mam nadzieję jest prawidłowo.
  6. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Nie jestem pewien, nie wykluczam że zrobiłem je źle, kąt ostawiałem na czuja, bo tam jest duży luz niestety. Do tej wersji Academy dała oddzielną wypraskę tylko ze statecznikami i mocowaniami, które ja zastąpiłem eduardowskimi. Poprawić kąta nie da rady, jest przyklejony na mur-beton, a do tego zalany klejem CA w ramach szpachlowania wspomnianych luzów.
  7. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Aż takiego odbajerowania to ja nie chcę. Wystarczy mi ładne żywiczne uzbrojenie, otwarta kabina i hamulec. Jedyne czego żałuję to braku wysuniętych klap, z tym model wyglądał by ładniej, no ale wykonanie tego na własną rękę to bardzo trudna rzecz.
  8. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    A to do kupienia w ogóle jest gdzieś? Co mi po radarze, skoro i tak bym go nie robił zapewne. Nie zrozum mnie źle - ja się nie skarżę, bo model jest świetny: bardzo dobre spasowanie (z małymi wyjątkami, ale to jest nic z czym taki lajkonik modelarski jak ja nie potrafiłby sobie poradzić), fenomenalny detal, bardzo wysoka merytoryka modelu i piękne malowanie. Fakt, wloty to porażka, ale trzeba by mieć oczy na szypułkach, żeby tam zajrzeć i zobaczyć, czy jest dojście do silników czy nie ma. A poza tym jakieś inne wady widzisz?
  9. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Jestem pełen podziwu dla samego siebie, jak mi to szybko idzie. W zasadzie płatowiec jest gotowy. Przykleiłem chyba wszystko (poza rurkami Pitota, ale to po malowaniu dopiero) co powinno być przyklejone do kadłuba i model zaczyna przypominać Horneta. Jestem bardzo miło zaskoczony jakością produktu Academy, bo choć idealny może nie jest, ale klejenie tego wszystkiego to czysta przyjemność. Zamontowałem (nie wiem jak to jest po polsku) "LEX fences", elementy sterujące klapami na spodzie skrzydeł, wloty powietrza, wszelkie anteny, elementy pylonów na skrzydłach etc. Co do wlotów powietrza, postanowiłem zrezygnować z robienia FODów, bo nie bardzo mi to wychodziło. Spróbuję pomalować je w środku tak, żeby nie było widać tego że są zaślepione. Małe kłopoty pojawiły się przy montażu stateczników. Academy zrobiła nieco zbyt szerokie otwory na nie i ustawienie ich pod właściwym kątem nie jest najłatwiejsze. Do tego trzeba było zaszpachlować szpary, ale odrobina kleju CA sprawę załatwiła. Stery wysokości są - jak widać - przymocowane na BlueTacka, bo nie będę ich kleić aż do samego końca, inaczej bym je nie raz jeszcze oberwał. Zostało do przerycia kilka drobnych linii podziału, odrobina szlifowania tu i tam, oraz muszę usunąć kilka wypukłości, których nie usunąłem na początku (jakieś anteny czy też czujniki, których w A+ ponoć nie ma). Gdy to zrobię, model będzie gotowy do malowania. Przy okazji mam pytanie, dotyczące dyszy silników: jaki jest pomysł na malowanie ich na zewnątrz? Jaki to kolor? Na zdjęciach jest to jakiś ciemny metal, z lekkim odcieniem jakby brązu i mam mały zgryz, jaki metalizer, bądź mieszankę dobrać. Może ktoś to ładnie pomalował i podzieli się patentem?
  10. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    On chyba nie jest aż taki rzadki i przez to taki penetrujący.
  11. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Tego kleju nie trzeba lać dużo, naprawdę. Przy skali 1:48 jedna buteleczka powinna spokojnie starczyć na 3, może nawet 4 modele.
  12. Solo

    Rafale 1/72 Hobby Boss

    No racja!
  13. Solo

    Rafale 1/72 Hobby Boss

    Chyba troszkę bardziej powinieneś to rozetrzeć. Jak rozumiem ciepałeś czubkiem pędzelka, tak?
  14. Solo

    Rafale 1/72 Hobby Boss

    Intersujące to brudzenie. Napisz coś więcej o nim, jak je robiłeś.
  15. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Nie, po prostu tym razem robię go szybko, bez certolenia się. Poprzedni model w 1/72 robiłem też jakoś ponad dwa miesiące.
  16. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    A jednak okazało się, że jest tam ta linia podziału, choć bardzo cienka więc nie na każdym zdjęciu ją widać. Wczoraj i dziś montowałem bryłę maszyny. Przykleiłem skrzydła, oraz dolną część nosową, zaszpachlowałem wszystko gdzie trzeba, zostało nieco szlifowania tu i tam i przerycia kilku linii podziału. Na koniec dokleiłem garbik i zasłoniłem to wszystko co było za fotelem pilota. Dorobiłem też kilka drobnych elementów mechanizmu sterującego owiewką, bo sama blaszka Eduarda to trochę za mało. Planuję odtworzyć też oprzyrządowanie znajdujące się po drugiej stronie siłownika, w owiewce, ale to potem. Hornet zaczyna wyglądać wreszcie jak samolot. Warto wspomnieć, że jak do tej pory model klei się znakomicie: spasowanie jest naprawdę bardzo dobre, może poza łączeniem części nosowej z kadłubem, choć nie wykluczam że ja tam coś źle powyprowadzałem. W każdym razie musiałem dość mocno dociskać tę część do otworu w kadłubie, żeby to dobrze i równo się skleiło. Zabawna sprawa: doprowadzenie tego modelu do tej postaci zajęło mi równo tydzień, analogicznie w przypadku Rafale, zajęło mi to 4 tygodnie.
  17. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Serio to tak działa, naturalnie po jednym dotknięciu klej nie wniknie Ci na całej długości miejsca łączenia, ale na kilkanaście-kilkadziesiąt milimetrów już tak, więc wystarczy dotknąć w kilku miejscach i gotowe. Najfajniejsze jest to, że możesz elementy dopasować na sucho, docisnąć nawet a klej wniknie. Magia, ale to działa.
  18. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    W każdej skali jest wygodny. Po prostu składasz elementy, dopasowujesz żeby było równo i dotykasz pędzelkiem miejsca łączenia, a klej sam wnika w szparę i klei.
  19. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    KRL, szczerze polecam Tamiya Extra Thin cement, nie ma sensu zawracać sobie głowy tym cytrynowym.
  20. Solo

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Po 5 minutach to trzyma mocno, ale otoczenia takiego elementu jest miękkie, ja myślę że godzina to spokojnie wystarczy, aby np. szlifować powierzchnię po takim klejeniu.
  21. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Mam jeszcze jedno pytanie, dotyczące miejsca łączenia skrzydeł z kadłubem. Na zdjęciu poniżej widać wyraźne miejsce takiego połączenia w modelu. Mam z tym mały problem, bo nie jestem pewien, czy powinienem tę szparę zaszpachlować całkowicie i na gładko (czyli na długości pomarańczowej linii), czy zamienić ją w linię podziału. Na dostępnym zdjęciach nie widać tego miejsca wyraźnie, ale wydaje mi się że akurat tam nie ma żadnej linii podziału, jest tylko gładka powierzchnia. W modelu, czego być może nie widać dokładnie na zdjęciu, po obu stronach tego miejsca łączenia są nity, wiec sugeruje to linię podziału na całej długości. Według moich zdjęć, linia podziału powinna być tylko na tych długościach które zaznaczyłem na niebiesko, tam gdzie jest zielona linia, powinna być gładka powierzchnia. Czyli inaczej: szpachlowanie na gładko na środku miejsca łączenia skrzydła z kadłubem, a linie podziału tylko na wysokości panelu przy klapach z tyłu i tuż przed slotami z przodu. Mam rację, czy powinno być inaczej?
  22. Wygląda niezmiernie apetycznie. Taka mała uwaga, głowica naprowadzająca bomby GBU powinna być pochylona, gdy samolot stoi na ziemi. Ona tylko w locie jest ustawiona równolegle do osi samej bomby.
  23. Świetny model i świetnie pomalowany. Szczerze gratuluję. Tfu, nie szczerze. Bo zazdroszczę umiejętności.
  24. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Już polubiłem. Nie mogę tylko polubić tego jego wąskiego ryjka w sekcji nosowej, jest jakiś taki niemęski. Tymczasem prace trwają. Wczoraj i dziś skupiłem się na waloryzacji i przygotowaniu głównego elementu kadłuba. Na początku wkleiłem coś w rodzaju wypełniaczy elementów nad wlotami powietrza, potem boczne ścianki gondoli silnika. Im dalej w las tym spasowanie coraz lepsze, bardzo ten model mi się podoba. Przygotowałem także do montażu wloty powietrza, planuję zrobić do nich FODy, żeby zakryć to co w środku, choć nie mam jeszcze konkretnego pomysłu jak. Prawdopodobnie zrobię je z lateksowych rękawiczek. Wkleiłem całkiem sporo blaszek Eduarda na poszyciu, jak i wewnątrz kadłuba. Zwaloryzowałem też wnękę hamulca aerodynamicznego który w moim modelu będzie otwarty. Okablowanie z drutu ołowianego 0,3 mm, plus w jednym miejscu profil aluminiowy. Podobnie zrobiłem z wnękami podwozia głównego. Tutaj nie ma było szansy na odtworzenie prawdziwej kotłowni jaka jest we wnękach F/A-18, gdyż wnęki w modelu Academy są bardzo płytkie. Odtworzyłem więc tylko główne elementy. W ruch poszedł znowu drut ołowiany i cynowy, profile plastikowe i blaszki Eduarda. Po pomalowaniu powinno to nabrać jakiegoś wyglądu.
  25. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Jestem szczerze zaskoczony ile osób (tutaj i na PWM) przypomina mi, że nie lubię Horneta, a ja tylko raz o tym wspominałem. Ale ok, choć po prawdzie to nie jest tak do końca, że go nie lubię. Sam samolot lubię, choć jest to maszyna nieco mniej "charyzmatyczna" niż wcześniejsze pokładowe, z Tomcatem na czele. W trakcie prac nad tym modelem jednak zarówno sam produkt Academy jak i samolot coraz bardziej mi się podobają. Ale ja tak mam, jak zaczynam coś sklejać, to zaczynam to lubić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.