-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
Ba, teraz to mi to piszesz...
-
Wygoda to akurat jest taka sama, jeśli już to kwestią może być tylko cena.
-
Dwa dni pracy i wanna gotowa. To najcięższa robota przy tym modelu (mam nadzieję że nie będzie niczego takiego potem), ale z efektu nie jestem zbyt zadowolony, choć w rzeczywistości kabinka wygląda znacznie lepiej niż na zdjęciu. Po pierwsze, dostałem Airesa z wieloma wyłamanymi przyciskami, pomalowanie takich "kikutów" to dość daremne działanie - wygląda źle. Mimo wszystko starałem się odtworzyć wszystkie przyciski tak jak to wygląda w kabinie prawdziwego F-16. Dodatkowo zwashowałem panele z przyciskami jasnoszarym washem, aby nieco nadać życia tej czerni. I tutaj troszkę nie wyszło, bo wash tu i tam porozlewał się pomiędzy przyciskami, a wymycie go w takich małych przestrzeniach jest raczej niewykonalne. Korygowałem to potem czarnym washem, ale do końca już się nie udało tego poprawić. W sumie cała ta praca to i tak głównie dla idei, bo po zamknięciu tej wanny w kadłubie i tak prawie nic nie widać niestety. Odtworzyłem też otarcia farby pod stopami pilota, po raz pierwszy używając preparatu Chipping Effect. A tak wygląda efekt mojej ciężkiej pracy po zamknięciu w kadłubie.
-
Wie ktoś może kto z nazwiska projektował tę kabinkę Airesa? To jakiś wyjątkowy sadysta, chętnie spojrzałbym mu w twarz.
-
[W] A-10 N/AW Thunderbolt II - Trumpeter 1:32.
Solo odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Warsztat
Kapitalny ten kamuflaż. Aż chciałoby się znaleźć jakiś model rzeczywistej maszyny, która byłaby tak pomalowana. -
Zapowiedzi Eduarda na czerwiec. Będą jednak blaszki do A-37B. Cieszy mnie także kontynuacja "linii" uzbrojenia. Będzie wreszcie Mk.84 oraz GBU-49 (co prawda w 1:72, ale pewnie w maju wypuszczą w 1:48).
-
Mam pytanie do osób które robiły ten model z kabinką Airesa: czy sytuacja widoczna na moich zdjęciach (chodzi o boczne panele Airesa, wewnątrz kabiny) powinna tak wyglądać? Chodzi mi o to, że po złożeniu tych paneli dokładnie dopasowując je do samej kabiny (wkładając je w prowadnice jakie Aires zrobił na krawędziach kabinki), krawędzie tychże paneli są niestety wyraźnie widoczne pod krawędziami samej kabiny modelu. Patrząc z góry, co gorsza, krawędzie tych paneli troszkę nawet wystają spod krawędzi kabiny modelu - można ten problem zlikwidować, wypychając je na boki, jednak wtedy nie będą one tworzyć z kabinką Airesa jednej całości, pojawią się szpary na stykach tych części. Jednak największym problemem jest to, że patrząc z boku do wnętrza kabiny, widać jakby dwie krawędzie burty, jedna nad druga: pod spodem krawędź paneli Airesa, na górze krawędź kabiny Tamki. Czy coś z tym można zrobić, czy to tak musi po prostu być? Na zdjęciu poniżej widać wystając krawędzi paneli, zaznaczyłem je strzałkami. Tutaj widać ten problem gdy patrzy się z boku do wnętrza kabiny: dwie krawędzie jedna nad drugą.
-
Chyba jedyne rozsądne wyjście, to zaszpachlować szpachlówką, potem zamaskować same reflektory (maska musi być na powierzchni tego, co po szlifowaniu będzie robić za reflektor) i dopiero wtedy wyszlifować, poświęcając odrobinę tych reflektorów po bokach.
-
F-16C blk 52+ Tigermeet 2011 1:48 Hasegawa + Aires
Solo odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
Wytnij sobie jakiś ogranicznik o odpowiedniej szerokości i wklejaj te żeberka oddzielając je nim od siebie. -
[W] A-10 N/AW Thunderbolt II - Trumpeter 1:32.
Solo odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Warsztat
Też jestem ciekaw. Malowanie zjawiskowe, rzekłbym. Kapitalnie pokryłeś ten mocny preshading, chylę czoła. -
Wydaje mi się że nie, krawędzie są idealnie równe, ale pod mikroskopem ich nie oglądałem. Wiesz, ja jestem akurat mocno przewrażliwiony jeśli chodzi o kwestie jakości takich rzeczy, więc gdyby te kółeczka nie wydawały mi się idealnie okrągłe, to bym nie był zadowolony z tego narzędzia. A jestem bardzo zadowolony. Mam podobne do wycinania sześciokątów (główki śrub ect.), które także idealnie się spisuje. To niestety bardzo drogie narzędzia, ale moim zdaniem dają bardzo dobre wycinane kształty. Od dawna męczyło mnie, że gdy chcę wyciąć jakieś małe kółko, to kompletnie nie mam czym, a teraz ten problem zniknął. Inna sprawa, że teraz to bym tego nie kupił, tylko te perelniki, naturalnie z powodu ceny.
-
F-16C blk 52+ Tigermeet 2011 1:48 Hasegawa + Aires
Solo odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
Największy problem w tej metodzie to równe odległości pomiędzy szczebelkami. Jeśli to wyjdzie idealnie, to będzie to świetnie wyglądać. -
Zapewne tak. Podejrzewam że oba narzędzia wycinają krążki z podobną jakością. Szkoda że nie wiedziałem że są te wycinaki (perelniki - w ogóle nie znałem tej nazwy) o takich małych średnicach, to bym się nie wykosztował na to co mam. Ale warto wiedzieć, są tam z tego co widzę także trochę większe, wszystkie wyglądają dość solidnie. Ja swoje narzędzie używam do wycinania kółek z polistyrenu (przydają się do bardzo różnych rzeczy), do robienia masek z taśmy (do wszelkich okrągłych, małych kształtów), czy do takich gadżetów jak te sensory w rakietach.
-
Ale fajny kokpit, ogromnie mi się podoba. Takie delikatne cieniowania tu i tam, a jakie to robi wrażenie. Szkoda, że po zamknięciu tego w ogóle chyba nie będzie widać.
-
Tu możesz kupić (ja tam kupiłem): http://rptoolz.unas.hu/en/
-
Niestety, patent jest "siłowy" rzekłbym, a raczej kosztowy. Mam takie coś:
-
Ciągnie mnie do Rafale, ale pylonów jak nie było tak nie ma, więc pracuję powolutku nad Ospałą Łasicą. Przygotowałem całą kabinkę do malowania. Wszystkie blaszki są na pozycjach i gotowe do krycia surfacerem. Po raz pierwszy w kabinie zamontuję także boczne panele, choć nie mam pewności czy się zmieszczą w korpusie modelu, bo jest tam ciasno. Na wszelki wypadek, za radą Karambolisa, zeszlifowałem te ścianki i obciąłem wystające elementy, opierające się o boki kabiny. Wyszło nierówno, ale po sklejeniu nie będzie tych krawędzi widać. Kabina to jednak nie wszystko. Skończyłem prace nad rakietami. Jak wspominałem, model będzie w wersji CJ, czyli przystosowany do misji SEAD. Stąd rakiety AGM-88 HARM od Eduarda, podobnie jak AIM-120C. Zestawowe są tylko AIM-9X. Pociski Eduarda to bajka, detal jest niesamowity (nie widać tego na zdjęciach), Czesi wyprodukowali do tych dodatków także bardzo dobre kalkomanie. Sidewindery, siłą rzeczy nie są aż tak efektowne, ale jak na zestawowe to jest to naturalnie pierwsza liga. Tamka zrobiła wszystko co trzeba, niestety kalkomanie do tych rakiet są marnej jakości: pękają w trakcie kładzenia. W efekcie na jednej rakiecie musiałem samo domalować tę srebrzystą obręcz z czarnymi kropkami tuż przy głowicy, wyszło chyba nieźle, nie widać za bardzo różnicy. Co do Sidewinderów postanowiłem trochę się z nimi pobawić. Nie tylko dorobiłem do nich "szklane" kopułki na głowicach, ale jeszcze zrobiłem im "sensory". Tak to wygląda przed oszkleniem: Sensory to malutkie kółka wycięte z opalizującego cekina, jak widać na zdjęciu. Ten sam patent wykorzystam przy robieniu sensorów w Sniperze - tam są znacznie większe i powinny znacznie lepiej wyglądać. Tak wyglądają te elementy rakiet po oszkleniu: Jak wspominałem, oszklenie zrobiłem z kropelki dwuskładnikowego kleju UHU Plus. Niestety, klej ma już ponad 2 lata i zauważyłem, że jest jakby odrobinę zmętniały po zmieszaniu składników. Poprzednio był krystalicznie przejrzysty, teraz do tego sprawia wrażenie nie do końca wyschniętego. Poprawiać tego nie będę, ale chyba trzeba kupić nowy zestaw. A tak wszystkie rakiety wyglądały po zmontowaniu, gotowe do pomalowania: Tak po pomalowaniu: Parę słów o kolorach: AGM-88B - całe rakiety pomalowane C311 - jasnoszara farba, prawie biała. AIM-120C - korpus to C308, głowice to C316, lotki to Steel Alclada. AIM-9X - korpus to C308, lotki i głowica to mieszanka alcladowskich Magnesium i Titanium Gold w stosunku 1:2. Nośniki demokracji gotowe do podczepienia pod maszynę. Zdaje się, że udało mi się także prawidłowo pomalować dysze siników rakiet.
-
Dzięki, maszyna będzie w wersji CJ, to już postanowione więc możesz być spokojny. Jedyna niewiadoma to wybór kalkomanii z przedstawionego zestawu Wild Weassel, ale to już najmniejszy z moich problemów.
-
NOWOŚCI NA ROK 2015, SKALA 1/72.
Solo odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Może pokręciłem, nie znam się, ale dziś na stronie Cybermodellera jest lista modeli na ten rok i ta pozycja Hasegawy jest opisana jako nowość. Może dlatego że to F-35A Lightning II JASDF? -
NOWOŚCI NA ROK 2015, SKALA 1/72.
Solo odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Tymczasem właśnie F-35 (ale A) zapowiedziała Hasegawa na czerwiec tego roku. -
F-16C blk 52+ Tigermeet 2011 1:48 Hasegawa + Aires
Solo odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
Może wytnij szablon i namaluj te otwory? -
Podajesz przykłady aero za 500-600 zł i piszesz że H&S jest za drogi??? Przecież kapitalną Ultrę kupisz już za mniej niż 300 zł.
-
MC212 Iron to mam, myślałem że mówisz o Gunmetalu.
-
No mogę kupić, ale który to konkretnie ten Gunmetal, bo Gunze niczego takiego pod tą nazwą nie ma.
-
Instrukcja w ogóle jest dziwna, bo każde innym kolorem malować lotki na głowicy, a innym samą głowicę. Głowica to ma być Gunmetal, natomiast lotki to mieszanka 1:1 Chrome Silver i czarny matowy.
