Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Dzięki wielkie ale nie te chodziło. Te tutaj są do wersji RF i są zielone, a moje są szare, albo srebrne, nie jestem właśnie pewien. Chodzi mi także o swego rodzaju przebarwienia, jakie na nich występują. Przykładowo, na pylonie pod zbiornikiem widać te przebarwienia wyraźnie: Nie mam natomiast pojęcia jak to może wyglądać na pylonach pod rakiety.
  2. Panowie, szukam dobrych zdjęć z pylonami pod rakiety, zarówno tymi na skrzydłach jak i tych blisko kadłuba, bliżej nosa maszyny. Mam zdjęcie pylonów pod zbiornikami, ale przydałyby się te do rakiet. Poratuje ktoś?
  3. Po pomalowaniu krawędzi natarcia skrzydeł nadszedł czas na zamontowanie i pomalowanie takich mini-pylonów, które Draken ma na skrzydłach. Nie wiem co to ani jak się fachowo nazywa, więc nazywam to mini-pylonami, choć nic na tym naturalnie nie wisi. Najwięcej pracy było przy maskowaniu. Spędziłem nad tym dobrą godzinę. Maskowanie było dodatkowo utrudnione, gdyż krawędzie tych pylonów nachodziły na krawędzie natarcia skrzydeł. Do tego trzeba było zamaskować nie tylko pylony ale także podstawy, na których są zamontowane. Warto też wspomnieć, że części te nie są dobrze spasowane z profilem skrzydła. Musiałem najpierw przyklejać je od wewnętrznej części skrzydła, czekać aż dobrze zaschną i dopiero wtedy przyklejać do krawędzi natarcia, mocno wyginając je, aby przyległy dobrze do powierzchni skrzydła. Malowanie to naturalnie bajka, zdecydowałem natomiast że pomaluję je czystym kolorem C013, czyli trochę ciemniejszą wersją tego co jest na spodzie modelu. Dzięki temu mini-pylony są nieco ciemniejsze niż kolor powierzchni skrzydła.
  4. Te obicia są w pytę genialne! GE-NIAL-NE! Natychmiast masz mi napisać jak je zrobiłeś!
  5. Ja to bym się bał ciąć cokolwiek na owiewce. Proszenie się o kłopoty.
  6. Pozwolę się wtrącić. Bardzo wygodną, choć pracochłonną metodą maskowania jest cięcie cieniutkich pasków taśmy, najlepiej znacznie poniżej 1 mm szerokości. Takim paseczkiem jedziesz wokół maskowanej powierzchni i obramowujesz powierzchnię która ma być zamaskowana. Jak już to zrobisz to bez trudu to co w środku zalewasz Maskolem i masz idealne maskowanie. Banalnie proste.
  7. Tak, maskowałem od taśmy. Letalinowi chyba chodził o to że te panele są zbyt symetrycznie pomalowane i ja też tak poniekąd uważam. Może 1-2 panele troszkę przyciemnię, zobaczymy.
  8. Miałem na myśli jakiś model z tak zrobionymi kołami.
  9. Jakbyś tak jeszcze pokazał jakiś przykład, to może bym odważył się spróbować. Nie obiecuję, ale może jeszcze ze dwa panele trochę przyciemnię, żeby wyszło bardziej zróżnicowanie.
  10. Tymczasem borem lasem... Poprawki malarskie oraz poprawione krawędzie natarcia na spodzie maszyny.
  11. Nie, nie robię s-f. Pokaż mi proszę jakieś przykłady modeli z żywicznymi kołami, które mają tak zrobione opony.
  12. Pokaż mi w ilu modelach są naprawdę spłaszczone:
  13. Żeby po pomalowaniu sprawiały wrażenie że są trochę spłaszczone pod ciężarem maszyny.
  14. Czas poprawek. Zwęziłem metalowe krawędzie natarcia na skrzydłach oraz zrobiłem poprawki malarskie na kamuflażu na górze kadłuba. Gaia to jednak nie jest najlepszy podkład i trzeba bardzo uważać z taśmą, bo ciągle gdzieś coś odłazi albo się ściera. Mam nadzieję że to ostateczna wersja malowania góry samolotu. A na deser podwozie: niezmiernie mi się podoba to co zrobiłem, więc tym razem zdjęcie z kółkami.
  15. Ucz się od razu. Wpuszczenie rzadkiego washa w linie podziału jest proste jak drut, a model ogromnie na tym zyskuje.
  16. Skoro masz Ultrę to nie czekaj i malują aerografem. Klejenie to po prostu banał, a nauczenie się malowania pędzelkiem nie ma kompletnie nic wspólnego z malowanie aerografem. Zmarnujesz tylko czas i modele. To tak jakbyś powiedział sobie, mam samolot, ale zacznę od nauki jazdy na rowerze. Malowanie pędzelkiem a malowanie aerografem to jak komunizm a demokracja.
  17. Nie przesadzę wiele jeśli powiem że robiłem to pół dnia. Golenie głównego podwozia. Hasegawa spisała się na medal i zrobiła bardzo ładne, dobrze odwzorowane części głównego podwozia. Nie trzeba było dorabiać niczego poza okablowaniem, którego w tym samolocie nie brakuje. Dodałem także blaszki Eduarda, choć mam wrażenie że z nimi golenie wyglądają gorzej niż bez. Nie wiem jak się nazywają te elementy goleni które zastąpiłem Eduardem, ale w oryginale są znacznie grubsze, mniej więcej takie jak w oryginalnym zestawie. Trochę się pośpieszyłem z odcinaniem, no ale już za późno. A to kółeczka Airesa, naprawdę ładne, choć trafiły mi egzemplarze z nieco zdeformowaną częścią opony stykającą się z kostką wlewową.
  18. Jak to nieostre? Co masz na myśli?
  19. Solo

    Utylizacja F-117

    "Odblaskowy" w sensie tej powłoki odbijającej promieniowanie radarowe. Z tego co kiedyś czytałem to cały F-117 był czymś takim pokryty. Nie wiem czy to była farba czy jakieś tworzywo. Raczej nie bez powodu ten na zdjęciu nie jest czarny. Przecież gdyby nie miał czegoś ważnego na poszyciu, to by go raczej przed takim niszczeniem nie obdzierali do gołego metalu.
  20. Solo

    Utylizacja F-117

    Z tego co widać "odblaskowe" warstwy poszycia wcześniej pewnie sijajej zdjęło przezornie.
  21. Hmmm, a jak najlepiej zamaskować się w takim miejscu? Obłożyć kamieniami? A sami snajperzy wyglądają jak dwa polarne misie, utytłane w błocie.
  22. Jest taki jak na ostatnich zdjęciach.
  23. Skromność nie jest moją mocną stroną, ale pracuję nad sobą.
  24. Inaczej się nie da.
  25. Malowanie jest, co tu dużo mówić, w pytę świetne. Przepraszam za próżność, ale uwielbiam ten model i to malowanie, które wyszło mi chyba najlepiej w mojej krótkiej karierze modelarza. Żałuję ogromnie że nie widać na zdjęciach tych subtelnych przebarwień jakie dała mi sól. To świetna technika i będą ją rozwijać w kolejnych modelach. A za miłe słowa dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.