Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Mój paten jest następujący - używam pasków folii metalowej samoprzylepnej. Kupiłem ją tutaj (arkusz tak wielki, że starczy mi na całe życie i jeszcze dla prawnuków zostanie): http://sklep.lambda.pl/pl_PL/p/Oracal-352-001-chrom-srebrny-polysk-arkusz-70x100cm/864?gclid=CLrnx-mhx78CFa_LtAodBTEARw A potem to już tylko tak: Tłoki możesz też z niezłym efektem malować pędzelkiem, ja tak czasami robię i używam wtedy supermetalizera Gunze SM07. Jest idealny.
  2. Nie, to zwykłe blaszki które kleiłem klejem CA.
  3. Dziś nadszedł czas na zrobienie owiewki. Eduard zrobił do niej aż 10 różnych blaszek i to wszystko trzeba było wkleić w środku, nie niszcząc przy tym "szkła". Prace zacząłem od wycięcia, złożenia i pomalowania metalowych części. Liczyłem że owiewki nie będę musiał malować od środka, jednak okazało się to konieczne: Eduard zrobił bardzo fajne nitowane blachy, bardzo podobne do tego co jest w środku owiewki prawdziwego Drakena. Tak wyglądają gotowe części: okucia wnętrza, lusterka, elementy zamka, lusterka oraz coś co ja nazywam "torebką na drugie śniadanie pilota". Blachy zostały przyklejone (nie wszystkie, niektóre dopiero po pomalowaniu ich "luzem". Do maskowania użyłem masek Eduarda, które akurat w tym przypadku nie pasują idealnie. Na szczęście prościutkie kształty tej owiewki sprawiają, że maskowanie tu i tam taśmą jest proste. Owiewkę maskowałem na zewnątrz i w środku. Pomalowałem także od wewnątrz krawędź stykającą się z wiatrochronem. Boczne listwy to już pomalowane blaszki Eduarda. Po raz pierwszy udało mi się wreszcie pomalować owiewkę tak, żeby po oderwaniu masek nie było widać pokruszonych krawędzi farby. Oglądając zdjęcia dostrzegłem, że zapomniałęm pomalować krawędzie owiewki (będzie przecież otwarta). Dodatkowo niestety zauważyłem coś w rodzaju tłustawych zabrudzeń na szkle, mam wrażenie że będzie to trudno doczyścić. Stało się to po zdjęciu z wnętrza osłonki z Maskolu. Czyżby zaszkodził? Będę próbował to jeszcze doczyścić. Przy okazji okazało się, że zniknęła mi część zamka, więc zaraz zacznie się szukanie na podłodze i biurku. Do zrobienia jest jeszcze okablowanie (sztuk jeden kabla) oraz zamontowanie podnośnika hydraulicznego owiewki, ale to już przy montażu, czyli na samym końcu. No i wash.
  4. Solo

    P-38L 1:48 Hobby Boss

    Z czego zrobiłeś to żółte okrągłe, nad wolantem?
  5. Może coś takiego? http://luckymodel.com/scale.aspx?item_no=SW-48004
  6. W Polsce raczej nie kupisz. Ja generalnie nie polecam zestawów uzbrojenia SMW, jak i Hasegawa, chyba że nie ma innego wyjścia. Są strasznie toporne, co widać nawet na tym zdjęciu. Niedawno używałem zestaw SMW IDF, teraz mam w rękach zestaw uzbrojenia Hasy. W przypadku AGM-154 może to tak nie rzuca się w oczy, bo sam pocisk jest prosty jeśli chodzi o posiadane detale, ale w przypadku jakiś bardziej skomplikowanych konstrukcyjnie pocisków/bomb to jest już dramat, w porównaniu z uzbrojeniem które z reguły inne firmy dają z modelami, nie mówiąc już o cudeńkach Eduarda. Oczywiście teoretycznie jest możliwe, że ten konkretny zestaw jest zrobiony finezyjnie i w ogóle, ale jak patrzę na te zdjęcia to nie wydaje mi się.
  7. Solo

    Aerograf

    Łącznie 300 zł, czy po 300 na jedno i drugie?
  8. Tak. Podobnie jak Mr. Tool Cleaner. Ale najlepiej (bo najtaniej) używać zwykłego acetonu technicznego, po 6-7 zł za butelkę półlitrową. Takimi specyfikami jak Airbrush Cleaner i Tool Cleaner przepłukuję aero raz na jakiś czas.
  9. Jest dobry nie tylko dla początkującego. Podkłady Gunze mają to do siebie, że im wyższa wartość liczbowa, tym drobniejsze są, czyli dają gładszą powierzchnię. Surfacer 1000 jest bardzo dobrym podkładem.
  10. Generalnie skleja się najpierw model w postaci kadłuba i maluje, potem ewentualnie przykleja się pomalowanie oddzielnie części, typu podwozie, anteny/czujniki, owiewka itp. Ale to nie musi być regułą. W tym przypadku jeśli pomalujesz oddzielnie górną i dolną połowę kadłuba, to jak je skleisz, zaszpachlujesz i oszlifujesz, to robota z malowaniem będzie od nowa.
  11. Hmmm, chyba nic, bo nigdy go w ręku nie miałem.
  12. Solo

    F4F3 Wildcat Hobby Boss 1/72

    Nie lubię się powtarzać, ale jednak się powtórzę: bajka.
  13. Podwieszenia gotowe, choć nie obyło się bez kłopotów. Zbiorniki paliwa to prosta sprawa: pomalowałem je kolorem Alclada Dark Aluminium, potem niektóre panele kolorami Magnesium, Stainless Steel i Steel, wlewy paliwa to Gun Metal. Teraz muszę to tylko ładnie wybrudzić. Rakiety to trochę inna bajka. O ile AIM-9B Eduarda wyglądają obłędnie pod względem detali, tak Falcony z zestawu Hasegawy to po prostu rozpacz i dramat. Zero detali, tylko z daleka przypomina to AIM-4, no ale nie mam dużego wyboru. Rakiety pomalowałem eksperymentalnie kolorem Gunze GX1. Maluje się to długo, bo krycie jest słabe, ale efekt jest bajeczny - idealnie gładka powierzchnia, jak lakier nowego samochodu. Dodatkowo głowice Falconów (czy też raczej Rb 28) pomalowałem kolorem Off White, bo widziałem na zdjęciu że lekko się odróżniają od białego korpusu. Metalowe fragmenty w rakietach Rb 24B (Sidewindery) to alcladowy chrom. Szklane osłonki głowic w Sidewinderach pomalowałem farbą Clear Black Gaia, natomiast to samo w Rb 28 wykonałem ze specyfiku Ammo of Mig Jimenez - Crystal Smoke. Kalkomanie do Sidewinderów to zestaw Two Bobs i tutaj zaczęły się schody. Podejrzewam że z powodu niezwykle śliskiej i gładkiej powierzchni rakiet, kolorowe paski kalkomanii (podobnie było na Falconach) kompletnie nie chciały przylegać do powierzchni, tylko sterczały na boki. Dopiero po dłuższym zmiękczaniu ich preparatem Sol udało się je położyć i zawinąć wokół korpusów rakiet. Ale namęczyłem się z tym bardzo. Efekt końcowy: W trakcie prac uszkodziłem jednego Sidwindera, na sam koniec malowania, gdy zdejmowałem maskowanie z końcówek brzechw pocisku:
  14. Zasiadam w drugim rzędzie. Drugi jest merytoryczny, przypominam jakby co.
  15. Bardzo lubię ten samolot, niewyobrażalnie niezgrabne bydlę, które jakimś cudem lądowało na lotniskowcach i nie wybijało przy tym dziury w pokładzie. Zastanawiam się tylko po co detalować kabinę, skoro po zamknięciu jej kompletnie niczego tam nie będzie widać?
  16. Bardzo dziękuję. Co dalej? Nie mam ciągle pomysłu, ale chciałbym coś szarego. Sam nie wiem, ciągle myślę. A może zrobię niemieckiego Bundesfightera od Eduarda?
  17. Myślałem że już masz skądś.
  18. Solo

    [projekt grupowy] F-16

    Kurczę, jak na takie maleństwo to detal naprawdę robi wrażenie.
  19. A skąd weźmiesz AGM-154? Czyżby samoróbka?
  20. Ajć. Znowu skalę pomyliłem. Już przechodzę do 1/48.
  21. Podwieszenia Drakena gotowe - zmontowane. Zarówno zbiorniki paliwa jak i Sidewindery czekają tylko na pomalowanie. Zbiorniki będą bardzo pobrudzone, bo mimo że same Drakeny na zdjęciach są bardzo czyste, to zbiorniki z reguły widziałem strasznie usmarowane i często nawet powgniatane. Wgnieceń nie zrobię, ale pobrudzić je mogę. Falcony także czekają na pomalowanie, ale jak widać obciąłem ich czubki, gdyż mam zamiar dorobić "szklane" oczka głowic.
  22. Przecież jest: http://plastmodel.pl/p/17/10536/kitty-hawk-80102-f-35b-lightning-ii-1-48--skala-1-48-modele-samolotow-wojskowych.html
  23. Bardzo przyjemny model. Zdjęcia tylko trochę ciemnie i za wiele to nie widać.
  24. Zaraz Karambolisa zidentyfikujemy...
  25. No kurka, ale te detale piękne robisz. Szczerze zazdroszczę umiejętności odlewania. Tez niedawno zamówiłem sobie ten zestaw WPD ze spadochronem. Możesz napisać skąd masz ten szablon do mocowania anten przed wiatrochronem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.