Nic z tych rzeczy. AMK ma 9 rodzajów podwieszenia, Tamka także ma 9 rodzajów podwieszenia w pudle.
AMK na pewno ma nieco lepiej zdetalowaną kabinę i lepiej zdetalowane wnęki podwozia, ale to jest detal miękki, mydlany trochę, z bliska rozczarowuje.
Wadą Tamki jest na pewno brak mechanizacji płata i na tym w zasadzie braki tego zestawu się kończą.
AMK przy Tamce to jak model dłubany w mydle niestety, jakość wykończenia powierzchni Tamki jest o klasę lepsza. Do tego Tamka nie ma zdaje się żadnych błędów w bryle (choć ostatnio coś tam na ARC smęcili nad kształtem nosa, ale nie wnikałem), natomiast cała lista błędów AMK jest znana i raczej trudno z nią dyskutować.
Nie mówię już o ilości dodatków do Tamki, z dyszami i kabinami na czele, do AMK na razie nie ma nic i zapewne wiele nie będzie, bo tak z reguły było z modelami tej firmy.
Naprawdę, pisanie że w jakimś aspekcie AMK "deklasuję" Tamiyę jest niepoważne.