Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Pamiętajcie że na tym F-14D Tamki to ja zarobiłem, dostałem etui do ajfona za free.
  2. A tu inny artysta sprzedaje F-14D AMK za 18 dolarów. https://www.ebay.com/itm/AMK-OTHER-88007-1-48-SCALE-MODEL-F-14D-SUPER-TOMCAT-Fighter-PLANE-MODEL-2019-NEW/123978930170?_trkparms=aid%3D1110001%26algo%3DSPLICE.SIM%26ao%3D2%26asc%3D20160323102634%26meid%3Dc86e380d47734badb9ac01f9791d4c3b%26pid%3D100623%26rk%3D2%26rkt%3D6%26sd%3D174030603793%26itm%3D123978930170%26pmt%3D0%26noa%3D1%26pg%3D2047675&_trksid=p2047675.c100623.m-1
  3. Jak na razie dostałem powiadomienie o wysłaniu przesyłki wraz z jej numerem. Możliwe że jeśli coś dojdzie, będzie tak jak gdy kupowałem na eBayu F-14D, od jakiegoś oszusta, kilka miesięcy temu. Dostałem zamiast modelu etui do ajfona. Naturalnie od ręki zareklamowałem i PayPal po 15 minutach zwrócił mi pieniądze. Tak więc nie za bardzo się przejmuję.
  4. Na eBayu są już FJ-2 Fury Kitty Hawka w sprzedaży. Miałem nie brać już niczego tej firmy, ale przy takiej cenie... Inna sprawa, że to może być oszustwo, no ale zaryzykowałem. https://www.ebay.com/itm/163945807981
  5. Możliwe, ja te wloty powietrza rozpoznaję jak jeden obok drugiego położę.
  6. Tam są chyba wszystkie elementy do wersji D, choć nie jestem pewien co do beaver taila.
  7. Cena nie boli tak bardzo, jak boli gdy się taki rysik złamie.
  8. In box F-14A Academy. Zaskakująco dobrze wygląda ten model, choć opcji nie ma zbyt wiele (brak mechanizacji skrzydła). Jeśli cena będzie tak w okolicach 100 zł to może być fajna alternatywa wobec FM i GWH.
  9. No nie zgodzę się. Warto kupić taki rylec, który dobrze leży w dłoni, czuć jego ciężar, jest dobrze wyważony, inaczej ciężko się nim pracuje, bo rycie linii to jednak nie jest prosta sprawa, przynajmniej dla mnie. Dlatego wciąż szukam tego rylca idealnego i nie mogę znaleźć.
  10. Lewa dysza wygląda mi na P&W, prawa to GE. To dwie różne dysze.
  11. Piłka jest dobra na krzywizny, ale ma wielką wadę: jest za gruba do robienia linii podziału.
  12. Kitty Hawk ogłosił nowego Jaga:
  13. I mi się podoba, jak bardzo to pisałem wcześniej. Ale z tym co na zdjęciach to dużo wspólnego, na moje niefachowe oko, nie ma jednak.
  14. To już czechosłowacka piłka lepsza do rycia linii niż ten koszmarek.
  15. Stąd nazwa "modelarstwo redukcyjne", jednak nie znaczy to że nie należy starać się aby tych uproszczeń było jak najmniej. Im bardziej uproszczony model, tym gorszy model. Truizm, ale warto czasami przypominać. Tu nie chodzi o to że ktoś się "uwziął", tylko o to że skoro pokazujesz na forum dyskusyjnym to co robisz, to naturalną koleją rzeczy podlega to ocenie. A że ocena negatywna, to trzeba to wziąć na klatę i albo robić swoje, albo postarać się bardziej. To drugie jest z reguły lepsze. Bo nie mam ochoty. Ze strony do której linka wkleiłem Ci kilka dni temu w tym temacie.
  16. To na owiewce to przewody, jak widać poniżej. Namalowanie tego farbą nie wygląda najlepiej niestety.
  17. No brawo Szerloku.
  18. Weź oprawkę Hasegawy tę z prawej i scriber Tamki ten z lewej. Wtedy szybko zrozumiesz jaka jest różnica.
  19. Nie chodzi tylko o kształt uchwytu, ale też i wyważenie narzędzia. Ono po prostu musi leżeć dobrze w dłoni. Cienkie, okrągłe uchwyty są do niczego na mój gust, szczególnie te plastikowe. Hasegawa robi jeszcze w miarę ciekawe rzeczy i lepiej się tym operuje. Ale Trumpek jest najwygodniejszy, ewentualnie - jak na zdjęciu - Hasegawa, która wydaje to samo narzędzie pod swoim szyldem.
  20. Niestety nie da. Musiałbyś mieć inny wlot powietrza, dyszę silnika, podstawę statecznika i wiele innych drobiazgów. Zdecydowanie lepiej poszukać w tej skali Academy, albo praktycznie niedostępnej i bardzo drogiej Tamki.
  21. Muszę spróbować tego scribera, może faktycznie to ma sens. Do tej pory czego to ja nie używałem, włącznie z wspomnianymi scriberami Tamki i MRP, i po kilku próbach z reguły zawsze wracałem do taniego scribera Trumpetera, który jak dla mnie ma idealny uchwyt i najlepiej leży w dłoni. Te tamkowe są fajne bo bardzo ostre, ale kruche. Kiedyś po użycie ostrza 0,1 mm po prostu położyłem scribera na macie, po kilku minutach patrzę: leży tam gdzie leżał, a czubek ostrza kawałek dalej. To się łamie od samego patrzenia. Chwila nieuwagi i stówka jak krew w piach - chyba nie warto. Te scribery MRP mają trochę niewygodne, zbyt cienkie uchwyty i jakoś mi nie leżą, choć pewnie dam im jeszcze szanse. Może to jednak ja, a nie narzędzia. A tego Bordera trzeba wziąć i potestować, ale nie 0,2 mm, chyba że chcesz wyrównać linie na F-14D AMK, choć tam to pewnie i 0,3 mm by się nadał.
  22. Samo ostrze jest podobne do Tamki, ale całe narzędzie przypomina mi rylce MRP. I Tamka i MRP nie są warte pieniędzy które kosztują.
  23. Pisałem o narzędziu Border Model a nie Tamki.
  24. Na moje oko on wygląda jak rylec MRP.
  25. Dymo nigdy mi kleju nie zostawiła na modelu, a całkiem nieźle się od niej ryje linie podziału.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.