Ja tam głównie napisałem o tym czym jest weathering (w domyśle: moim zdaniem, ale to chyba oczywiste), bo autor stwierdził że zrobił ten model jak zrobił bo nie uważa że pobrudzone modele są fajne. Po kilku postach krytycznych autor nagle stwierdził (czego nie napisał w poście ze zdjęciami modelu) że model jest jaki jest bo taki był jego zamiar, a brudzenie to według niego moda, która mu nie odpowiada. Stąd i moja reakcja i próba wyjaśnienia, że tzw. brudzenie to kwestia bardzo szeroka i zdecydowanie odmienna od tego co on twierdzi. Reszta moich uwag to dlaczego model mi się nie podoba i dlaczego uważam takie podejście za błędne. Nagle z tego zrobiła się dyskusja, której echo pojawia się w innych wątkach, że jakobym coś narzucał i nie precyzował, że to co oceniam to oceniam jako ja, a nie jako ktoś inny. Wciąż trudno mi uwierzyć że są ludzie którzy tego nie rozumieją, choć coraz częściej dociera do mnie, że warto uważać na słowa, bo jak ktoś się chce przyczepić, to to jest dobra okazja...
A Twój model jest właśnie świetnym przykładem jak powinien wyglądać model czystej maszyny, wykonany w specyficznej konwencji (nie wiem czy to dobre określenie, ale tak to widzę). Bo tutaj autor chyba całkowicie zrezygnował z jakichkolwiek elementów urealnienia modelu, poza washem. A mimo tego model zupełnie nie wygląda jak zabawka. Rzadko to się spotyka więc warto docenić.