-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
Wyglądają porządnie, kup i bądź pierwszym, napiszesz nam czy warto.
-
Według ScaleMates Bronco zapowiedział F-86 Sabre, całkowicie new tool: https://www.scalemates.com/kits/bronco-fb4011-f-86f-30-sabre--1236227
-
A ja używam cały czas ATC i nic mi się nie klei, nie muszę stosować żadnych kombinacji i różnych płynów. Po prostu dobre, agresywne środki rozpuszczają wszystkie resztki farb i wypłukują je skutecznie. Szczerze polecam to co pisałem wcześniej, plus dobre, dokładne płukanie aerków, bez oszczędzania na ilości płynu. Kilkoma kroplami aerografu nie umyjesz, do tego potrzeba kilku centymetrów sześciennych.
-
Tempest Royall Class- niekompletna instrukcja
Solo odpowiedział Leszek Ciuba → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Napisz do ich obsługi klienta, zawsze odpowiadają. Pani Šolcová jest bardzo pomocna. -
Gdy ostatnio kupowałem sobie aceton, sprzedawca przekonał mnie do zakupu bańki 5l - nie pamiętam już - bodajże za 60-70 zł, zamiast 5 butelek po 7 zł, bo „lepsza jakość”. W praktyce nie widzę kompletnie żadnej różnicy w czyszczeniu tym drogim acetonem, w porównaniu do tego taniego, jakim czyściłem aerki przez ostatnie lata. Moim zdaniem nie warto przepłacać, bo różnicy i tak nie odczujesz.
-
MLT trochę szkoda do czyszczenia, to jest płyn do rozcieńczania farb. Stosowałbym też nieco dokładniejsze metody płukania: back-flow i przepłukiwanie większa ilością rozpuszczalnika. To co robisz przy zmianie farb powinno wystarczyć, ale na koniec pracy warto dobrze wyczyścić aerograf. Czym to robić pisałem przed długą chwilą tutaj.
-
Masz niszę: przemycaj z Polski i handluj.
-
Możliwe, ja używam wyłącznie techniczny, można go kupić w sklepach z farbami, czy budowlance. Bardzo agresywny jest, więc czyści dobrze.
-
Mr. Tool Cleaner, nie Mr. Cleaner. Moje doświadczenie podpowiada mi że w przypadku czyszczenia aerografu po pracy, nieważne czy to Surfacer czy farby lub lakiery (Mr. Hobby, Tamiya, MRP, Alclady itp.), to zwykły aceton techniczny jest równie skuteczny jak Tool Cleaner, a kosztuje ułamek tego co ten ostatni. Tool Cleaner warto stosować (podobno, bo nie miałem takiej sytuacji) gdy dojdzie do zaschnięcia farby w aerku, ponoć wtedy preparat Mr. Hobby jest skuteczniejszy. Na co dzień zwykły aceton, albo tzw. ATC (Atlis Tool Clenar), czyli samoróbka, wystarczają w zupełności do codziennej higieny aerka. Ja kupiłem po 5 litrów acetonu i octanu butylu i robię sobie z tego ACT (1:1) - tylko tym płuczę aerek w trakcie malowania i na koniec dnia pracy. Szczerze polecam, 10 litrów TC w cenie 100 zł (ta sama ilość markowego Mr. TC to ok. 1400 zł).
-
Te skrzydła to niepokojąco wyglądają. Sloty na krawędziach natarcia sprawiają wrażenie mocno niedopasowanych, czy tylko to tak na zdjęciu wygląda? I o co chodzi z tymi RAMami które trzeba zeszlifować? Meng zrobił któreś niepotrzebne? Nie pomyślałbyś o dyszy KA-Models? Jest przepiękna i bardzo delikatna, sporo by dała temu modelowi. Choć kosztuje trochę. Jak wygląda temat spasowania wlotów w środku i przy wlocie w kadłubie? W środku jak mniemam ostre krawędzie gdzie schodzą się ścianki nie sprawią raczej kłopotu bo szlifować tego nie trzeba, ale jak będzie z przejściem wlot-kadłub? Są na rynku wloty żywiczne i zastanawiałem się czy warto. Chyba nie zniknie i nie musisz się obawiać przesady. Pytanie tylko jak twardy jesteś. A w ogóle to jak go planujesz uzbroić? Wypadałoby jakieś nowoczesne piguły, nie?
-
Ale którą wersję można z niego zrobić?
-
Wiem tylko że T to wersja torpedowa dla marynarki, a takich my nie mieliśmy.
-
Jak wspomniałem byłem i w sumie wciąż jestem w posiadaniu kilku gniotów tego producenta. Dla mnie HK to firma podchodząca z arogancją do klienta: ich zestawy nie tylko bywają kiepsko spasowane, ale do tego naszpikowane błędami merytorycznymi, do tego dochodzi zwykłe niechlujstwo. Warto wspomnieć ich F-35C i fotel zestawowy który nie mieści się w kokpicie. Może i ich Su-35 jest całkiem ładnym zestawem i zdaje się dość przyzwoicie spasowanym, ale gdy mogę wybrać model innej marki, to go wybieram. KH tylko w ostateczności.
-
Z tego co czytałem o tym modelu to jakość jest raczej średnia, choć nie jest to zły model. Nie brakuje w sieci warsztatów. Nie wiem jednak czy łatwo będzie przerobić wersję T, jaka jest w pudełku, na wersje które służyły w naszym lotnictwie (bo T chyba nie mieliśmy). Kalkomanii w każdym razie do polskich maszyn nie brakuje.
-
[S] The Modern Viper Guide: The F-16C/D Exposed
Solo odpowiedział Solo → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Za 3 godziny koniec aukcji, mam nadzieję że tym razem już definitywny. -
-
-
[S] The Modern Viper Guide: The F-16C/D Exposed
Solo odpowiedział Solo → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Powinieneś jednak dostać informację że zostałeś przebity. -
[S] The Modern Viper Guide: The F-16C/D Exposed
Solo odpowiedział Solo → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Nie wiem co się stało, ale z nieznanych mi powodów Allegro przywrócił moją aukcję, mimo że została zakończona o 21:59, i przedłużył ją o 1 dobę. Zdaje się że tuż przed końcem aukcji była jakaś chwilowa awaria ich serwera, więc może dlatego. Tak więc aukcja trwa do jutra, do godziny 21:59. -
Z każdego zestawu można zrobić piękny model. Z zestawów KH jest to niezbyt przyjemne. Ja swego czasu lubiłem zestawy KH, dopóki nie zmierzyłem się z ich Jaguarem. Po tym starciu zacząłem się pozbywać wszystkich zestawów tej firmy, no chyba że nikt inny nie robił danego modelu. I więcej już niczego od nich raczej nie kupię.
-
Modele KH warto kupować wyłącznie dla grafiki na pudełkach. Ja poczekam na GWH.
-
[S] The Modern Viper Guide: The F-16C/D Exposed
Solo odpowiedział Solo → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Aukcja kończy się dziś wieczorem. -
GWH zapowiada nową wersję Su-35, z dołożonym uzbrojeniem AG:
-
Model skleiłeś czysto, ale malowanie mi się nie podoba. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że malowanie F-117 to jest ekstremalnie trudne wyzwanie, bo fajne pomalowanie czarnej maszyny to jest naprawdę rzadkość. Mam wrażenie że poszedłeś w kierunku mocnego rozjaśniania poszczególnych paneli, ale labo przesadziłeś, albo może dobrałeś złe odcienie. Model przez to wyszedł jakby umączony, albo maksymalnie pobrudzony, choć po prawdzie tak bardzo tej maszyny nie dałoby się chyba pobrudzić. Druga sprawa to pewnego rodzaju brak konsekwencji: z jednej strony mocno różnicujesz i rozjaśniasz powierzchnię na górze, za to na dole model jest bardzo delikatnie rozjaśniany i brudzony, w zasadzie niemal dziewiczy. To mi się mocno gryzie z przesadzoną górą. Jeszcze taki drobiazg: na zbliżeniach widać mnóstwo pyłków, nie wiem czy są przyklejone do lakieru, czy to elektrostatyka, ale to też trochę psuje odbiór. Szkoda że nie pomyślałeś o otwarciu kabiny i komory uzbrojenia, to zawsze mocno uatrakcyjnia model tej maszyny. No cóż, to taka ambitna porażka jak na mój gust, ale gratuluję że się targnąłeś na ten model - ja na razie nie czułbym się na siłach.
-
Bardzo ładne zdjęcia, czym oświetlałeś i co to za tło? Zdradzisz?
