HKK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 438 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez HKK
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Wyprodukowałem trochę żywicznego złomu... ... zanim udało się dobrać parametry druku z których jestem póki co, zadowolony. Zapomniałem dodać symbolicznego grosika do oceny wielkości, ale miejcie świadomość, że to są naprawdę małe elementy. To wszystko jest strasznie filigranowe. Szereg elementów i tak już pogrubiłem, Po pierwszej próbie sklejania okaże się, czy wystarczająco. Za radą kolegów @leon i@Aleksander z Zalasudodałem wręgi wzmacniające na wewnętrznych ścianach kadłuba (po lewej) -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Oglądałem wiele filmików z różnymi metodami wygładzania, m in. z tym który opisałeś. Niestety, to się nie sprawdzi na kabinki. Warstwa żywicy nabłyszczy powierzchnię, ale nie doda jej przejrzystości. Bo jest zbyt gruba i nierówna. Z daleka efekt będzie ok. Na większych obiektach również. Ale osłona kabiny w 1/72 to inna historia. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Jeszcze nie mam, ale będę miał Maszyna do termoformowania Na Ali da się chyba taniej Rozważałem. Ale ze wszelkich dostępnych informacji wynika, że do kabin się nie nadaje. Wydruk wychodzi matowy, że względu na porowatość powierzchni. Trzeba szlifować lub pokrywać solidną warstwą lakieru. Szlifowanie drobnicy odpada (od wewnątrz też trzeba) a lakier nie da odpowiedniej przejrzystości. Ale do tylnych okien Caudrona być może spróbuję. To są dość płaskie elementy, więc powinno dać się wyszlifować na błysk. Choć w porównaniu do cienkiej folii zysk będzie żaden. Tyle, że kształt będzie gotowy bez wycinania. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Kopyto do wytłoczenia osłony. To chyba najtrudniejsza rzecz jaką do tej pory wyrzeźbiłem. Choć nie wygląda. Wyjątkowo wredny kształt. Połączenie pochylonych płaszczyzn okien z obłościami całego wiatrochronu i górnej części kadłuba zajęło mi w sumie jakieś 10 godzin prób i błedów. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
-
I tak i nie. Żeby wydrukować jedną warstwę, FDM potrzebuje czasem i kilku minut - zależnie od kształtu i wielkości modelu. SLA potrzebuje na to kilku sekund (nie licząc pierwszych kilku warstw) niezależnie od tego co drukujemy. Drukarki FDM są bardziej skomplikowane mechanicznie i tym samym bardziej zawodne i wymagające w kalibracji. Prawdą jest, że w przypadku żywicy mamy do czynienia z płynami (sama żywica i alkohol lub woda do płukania) co jest bardziej upierdliwe. Po druku trzeba rezultat opłukać i dodatkowo utwardzić lampą UV. Mi też się wydawało, że ten cały bałagan to nie dla mnie. Ale okazało się, że w praktyce wypada to łatwiej niż w opisie.
-
Z tym modelem dałbym sobie spokój. Anycubic Photon Mono 4 Ultra jest znacznie poprawioną wersją za niewiele wyższą cenę. Przede wszystkim ma lepsze źródło światła, co przekłada się na większą dokładność i stabilność wydruków. Poza tym ma WiFi oraz większy ekran dotykowy. Plus wygodniejszy interfejs użytkownika. Alternatywą jest Elegoo Mars 5 Ultra. W podobnym rozmiarze i rówie dobrej precyzji druku. Jest szybsza, ale kosztem większej komplikacji mechanicznej ("pływająca kuweta"). Ma też parę upierdliwości w budowie, ale nic coby sprawiało jakieś istotne problemy. Nieco droższa od Anycubica. Czy większa szybkość jest warta wyższej ceny? Dla mnie nie. I na tym kończy się wybór małych "mieszkaniowych" drukarek, któe można w razie czego schować jeśli są nie używane. Wszystke większe (np 10 calowe) to już spore grzmoty (15-20 kg) dla których trzeba znaleźć stałe miejsce zakwaterowania.
-
Raczej nie. I chyba nieprędko to nastąpi jeśli w ogóle. A co jest nie tak z żywicznymi drukarkami? Z tego co wiem, drukarki filamentowe są bardziej czułe na dobór parametrów druku, oraz bardziej zawodne mechanicznie.
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Nie zawsze. Obrabiając "w palcach" mikroskopijne części jesteś w dużym stopniu ograniczony własną motoryką, wzrokiem, a także zwykłą fizyką. Już nie wspomnę o ryzyku zgubienia drobiazgu, jego uszkodzenia itp. W pewnych sytuacjach nie ma alternatywy dla druku. Tzn. jest - pogodzić się z brakiem albo topornością danego detalu. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Cały problem z tym, że to nie ma być samolot ani nawet model samolotu, ale zestaw do budowy modelu. Cały czas łapię się na tym, że projektując element zapominam, iż ma nie tylko wyglądać, ale dać się wydrukować i co ważniejsze - skleić. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Aktualny stan prac przy kadłubie. W zasadzie, tylna część skończona. Nie licząc detali powierzchni, ale te będę robił dopiero po próbnych wydrukach całości. Teraz kolej na wyposażanie kabiny i dokończenie tego nieszczęsnego wiatrochronu. To będzie żmudna robota więc nie wykluczam, że w międzyczasie zajmę się silnikiem. Faktyczną budowę będę zaczynał właśnie od modułu kabiny, więc przyjdzie jeszcze poczekać. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Odtworzenie geometrii kabiny a przede wszystkim wiatrochronu, nie będzie niestety banalne. Przynajmniej dla mnie i moich umiejętności. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Dla szybkości, drukowałem bez antialiasingu i na warstwie 0.05 mm. Warstwy są więc widoczne, ale w ostatecznym druku powinny zniknąć. Pomijając fakt, że i tak są widoczne dopiero w powiększeniu. Ważne, że wgłębienia na sterze wyszły delikatne (zdjęcie mocno je uwypukla). Cienkość krawędzi spływu któą można uzyskać jest wręcz absurdalna w porównaniu z modelami wtryskowymi. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Statecznik ze sterem zajął mi więcej czasu niż skrzydło. Nie jestem pewny jak wyjdą wgłębienia na sterze. Są bardzo płytkie, więc liczę na to, że w naturalny sposób się wygładzą. Ale równie dobrze mogą być niewidoczne. Tu już musiałem puścić próbny druk i czekam na rezultaty. -
Po co tyle tych Mustangów i Meserów. Każdy marzy o zbudowaniu Biesa. Gdyby tylko ktoś wypuścił. Zaraz, chwila...
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Gotowe dodatki owszem, bo są zwykle dopasowane do konkretnego zestawu. Jak ktoś buduje od podstaw, albo głęboko waloryzuje, to gotowe blachy i żywice się generalnie nie przydadzą, bo po prostu nie pasują. Ale z drukiem 3D sprawa jest inna. Tutaj możesz dorobić części które będą idealnie pasować do twojej budowy. I w odróżnieniu od gotowców, sam decydujesz jaki będzie poziom precyzji. Coś takiego robił kiedyś Wojtek Fajga budując od podstaw model z własnoręcznie fototrawionych części. Jawiło się to jako pewnego rodzaju rewolucja a przynajmniej całkiem nowa perspektywa. Tylko że własny warsztat do precyzyjnych fototrawionek jest znacznie bardziej kłopotliwy od warsztatu 3D. Także od strony projektowej. Ale koncepcyjnie to się wiele nie różni. I tu i tam mamy technologię pozwalającą osiągać poziom zdetalowania, dokładność i powtarzalność (!) większą niż przy użyciu dowolnych "ręcznych" technik. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Pytanie, czy w tak zaprojektowane pylony zmieszczą się zrobione wcześniej km-y. Jeśli oczywiście komory uzbrojenia mają być otwarte (przynajmniej jako opcja). Niby pasują: Niestety, wchodzą trochę w górną połówkę skrzydła. Trzeba zrobić odpowiednie pocienienie w tym miejscu. Sprawa nie jest trudna. Najpierw rysuję odpowiedni czworobok (maskę) na rzucie z dołu. Maska na razie wisi w powietrzu Ale można ją zrzutować na element skrzydła jako nową powierzchnię. Teraz już tylko wcisnąć tą powierzchnię w głąb połówki. Teraz będzie ok. W podobny sposób powstało wycięcie w dolnej połówce. ...oraz otwory na km-y -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Z zachowaniem wszelkich proporcji, dostrzegam pewną analogię. Aerorgaf był niegdyś bardzo drogim narzędziem dla artystów. W modelarstwie zaczęli go używać ekscentrycy z nadmiarem gotówki. Technologia staniała i się upowszechniła. Dzisiaj, precyzyjny aerograf jest narzędziem każdego przeciętnego sklejacza. Czy bez użycia aerografu można świetnie malować miniatury? Owszem, tylko że nawet w erze pędzelka niewielu potrafiło, a obecnie to wyjątki (nie mówię o figurkach). Czy użycie aerografu automatycznie zrobiło z kogoś lepszego modelarza? No nie. Tak jak wielu nie umiało dobrze używać pędzla, tak nadal wielu nie umie opanować aero. Ale czy ogólny poziom wykończenia modeli wzrósł w porównaniu do czasów pędzelka? Niebotycznie. Upowszechnienie aerografu w modelarstwie to była rewolucja. Ot, i tak to. W projekcie coś tam się dzieje. Góra pylona wyszła lepiej niż oczekiwałem, choć co do moich umiejętności w Plasticity nadal mam niedosyt. Ale wyszło na to, że pylon będzie zintegrowany ze skrzydłem, przynajmniej na górze. Co sprawia, że podziału skrzydeł na połówki chyba się nie uniknie. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
O nic się nie martwię, robię swoje i bardzo mi się to podoba. Bardziej niż zapychanie szuflad i szafek kolejnymi szpejami do cięcia, wyginania, prostowania, kręcania i wirowania. Czy wydawania koszmarnych w gruncie rzeczy kwot na aftermarkety często przeciętnej jakości. Prowokuję do dyskusji, bo wydaje mi się, że temat 3D to taki słoń w pokoju. Może całkowicie zmienić modelarstwo jakie znamy (już powoli zmienia), a jakby udajemy, że nie ma tematu. -
Kola odlewają w klasycznej żywicy. Ale drukowane koła z Army nie są gorsze.
-
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Pytam, bo na jakimś forum (kolejowym chyba) ktoś stwierdził, że druk 3D to śmierć modelarstwa. Że niby każdy, nawet jak ma dwie lewe ręce i zeza będzie sobie mógł zbudować super minaturę? Niewydajemisie. Ale pewien problem dostrzegam. Powiedzmy, że jakiś modelarz o przeciętnych zdolnościach manualnych, za to przyzwoitych CAD-owskich zaprojektuje i zbuduje model, lub nawet większość detali do gotowego zestawu na poziomie nieosiągalnym dla "tradycyjnych" modelarskich technik. Na dodatek w czasie wielokrotnie krótszym. Po czym będzie seryjnie wystawiał takie modele w konkursach. Co mają zrobić sędziowie wiedząć, że fantastyczny detal to w sporej części zasługa technologii? Czy już tylko malowanie i wethering będą w przyszłości decydować o ocenie? Oczywiście zakładając, że eststyka i poprawność wykonania nie budzą zastrzeżeń. Czy w takiej sytuacji wszyscy modelarze z konkursowymi ambicjami będą musieli się sukcesywnie przesiąść na druk 3D? -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
To dobre pytanie. Masz jakie inne? Na razie to nie wiem jak rozwiązać pylony skrzydłowe. W całości, w połówkach, zintegrowane ze skrzydłem czy osobne itd. I jak je zaprojektować, bo mają się w nich mieścić komory uzbrojenia. Bo Inaczej, po co bym rzeźbił karabiny? No i od tego będzie zależało w jaki sposób podzielę skrzydło do druku. -
Caudron CR.714 1/72 od podstaw, czyli warsztat jakiego nie było...
HKK odpowiedział HKK → na temat → [L]Warsztat
Po pokryciu Surfacerem 1500, wyszło chyba przyzwoicie. Oczywiście nie było szans na oddanie wszystkich szczegółów projektu i nie miałoby to sensu w tej skali. Ale np. ząbkowanie na magazynku da się dostrzec (choć tylko w makro). Szczegółowość projektu KM-u (bo modelu niekoniecznie) zakłada możliwość przeskalowania do 1:48 lub więcej. Doklejona lufa w kompletnym KM z rurki Albion 0.3x0.1 mm. Nieco cicho się zrobiło w tym projekcie, więc zadam prowokacyjne pytanie. Czy to nadal modelarstwo? Dodam, że na zaprojektowanie tego KM zszedł mi prawie cały dzień, a wydruk wymagał 2 kompletnych prób (po 2 godziny druku każda) aby dobrać optymalne położenie elementów i podpór. Prace przy skrzydle też zapowiadają się na dłuższą walkę:
