Skocz do zawartości

xmald

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    548
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez xmald

  1. Ja tam po prostu lubię wiedzieć, że one tam są gdzieś-te bebechy... Fanem tego samolotu również nie jestem - są inne, które lubię bardziej ale są do niego fajne malowania ;) Jako malowanie wybrałem pudełkowe - Hermanna Frommherza - spodobały mi się szachownica na kadłubie i wykończenie zastrzałów: Malowanie smugowe zrobiłem malując na beżowym tle XF55 płaskim pędzlem oliwkową farbą XF62. Z malowania jestem umiarkowanie zadowolony - jeszcze wymaga małych poprawek.
  2. xmald

    MI-1/SM-1

    Sławek, właśnie zaliczyłem opad szczeny! Rewelacyjnie to wygląda. Podziwiam umiejętność zrobienia tak idealnie powtarzających się elementów, które różnią się tak minimalnie - zdanie dość karkołomne ale chyba wiadomo o co chodzi ;)
  3. Bee A musisz go przyklejać? A jak będziesz chciał po pokoju polatać? To lipa będzie. Bardzo się mię on podoba - ten samolot.
  4. Czołem, W ramach relaksu po budowie Fee postanowiłem zbudować sobie pierwszego z serii Fokkerów Dr.I (na razie mam ich 4 ale pewnie na tym się nie skończy) Model ma być prawie spudła i bez spinki i napinki... Jeszcze nie zdecydowałem jakie malowanie wybiorę. Przez tydzień udało mi się wyskrobać to, co widać. Szału nie ma ale i tak niewiele z tego będzie widoczne...
  5. Dzięki Panowie! Myślę, że zabawa podobna do starych Eduardów, tyle że nie ma blachy. Naciągi to standardowo żyłka wędkarska 0,8 i 0,10 a śruby robione metodą Wojtka Fajgi - rurki z patyczków do uszu.
  6. Dzięki Panowie! Bardzo się cieszę, że wam się mój Fee podoba Jeżeli chodzi o kolor naciągów to jedno zdjęcie znaczy więcej niż 1000 moich słów ;) (źródło zdjęcia: James Fahey)
  7. xmald

    RAF FE2b Aeroclub 1/48

    Mój dialog Jarkiem i Kubą czas zakończyć - zapraszam do galerii:http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=51772
  8. Czołem, Dla chętnych daję link do dość lakonicznego warsztatuhttp://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=50034. Model to typowy short-run - dość ciężki w obróbce plastik, trochę elementów z białego metalu i w zasadzie 90% detali robionych od podstaw. Pasy od Eduarda, Lewisa bez chłodnicy podebrałem z modelu Rodena. Silnik wymagał przeróbek - producent dał śmigło czterołopatowe i 160 konny silnik Beardmore używany w innych egzemplarzach. Ja potrzebowałem jego wersji 120 konnej i śmigła dwu-łopatowego. Ogólnie model dał mi się we znaki na tyle, że w pewnym momencie rozważałem schowanie go do szafy... Szału nie ma ale i tak cieszę się, że udało mi się to latadło kupić (od szwedzkiego kolegi) i poskładać do kupy.
  9. xmald

    Pfalz D.IIIa, Roden 1/72

    Fajnie też go mam kiedyś w planie tylko w48;) Widzę, że koledzy już napisali, że powinien być cały czarny, choć bardziej estetycznie wyglądał w czarno- srebrnej wersji ;) Ja poproszę następnym razem tylko o bardziej wyraźne zdjęcia, bo tu niewiele widać.
  10. xmald

    RAF FE2b Aeroclub 1/48

    Naciągi tylko na fotce tak wyszły... Są przetarte srebrną farbą - żeby bardziej niż stalowy albo aluminium wyglądały na taśmy. Pomysł niegłupi zobaczę najpierw jak mi wyjdzie ze zdjęcia. Fotkę ktoś zrobił idealnie od przodu i jest na białym tle - samo śmigło - sfotografowane do sprzedaży lub kupna...
  11. xmald

    RAF FE2b Aeroclub 1/48

    Czołem, Kuba dzięki za komentarz. Jak widzę mój wątek bije na tym forum rekordy popularności niczym Moda na sukces wśród nastolatków. Z kronikarskiego obowiązku jednak dokończę ten warsztat. Jakaś niechęć do robienia zdjęć a właściwie to chroniczny brak czasu spowodowały, że pokazuję prawie skończony model. Kiedy już podłapię jakąś godzinkę wieczorem wolę posłuchać płyty i podłubać przy modelu niż bawić się aparatem. Aktualizacja już pewnie ostatnia przed galerią. Może jeszcze wrzucę zdjęcie śmigła jak je wyrzeźbię. Mam z nim z resztą problem. W moim Fee musi być dwułopatowe Chyba firmy Boulton Paul, ale nigdzie nie mogę znaleźć jego rysunku. Nie ma ani w Windsocku ani w necie. Kontaktowałem się nawet z panami z Vintage Aviatior (ci od Bristol Fightera z Krakowa) ponieważ zrobili replikę tego mojego Fee, ale u nich jest czerołopatowe śmigło ponieważ z braku wyboru zainstalowali mocniejszy silnik. Niestety potrzebnego mi rysunku nie posiadają...Kontaktowałem się tej sprawie również z Wingnut Wings i ku mojemu zdziwieniu odpowiedzieli ale dali linka do strony, gdzie są rysunki tylko tego czterołopatowego... Cóż pozostaje mi odrysować to śmigło w Corelu ze zdjęcia - zobaczymy co z tego wyjdzie... W modelu zostało niewiele. Kilka naciągów, śmigło, karabiny i trochę brudzenia. Tak jak pisałem wcześniej właściwie wszystko trzeba w tym modelu skreczować.
  12. Bardzo elegancko i ogólne deża WU i szapo BA!
  13. Bardzo elegancko to malowanie wyszło - podoba mi się. Ryba nabiera wody w usta oraz kształtów.
  14. xmald

    RAF FE2b Aeroclub 1/48

    Czołem, Temat nie umarł, żyje i ma się całkiem dobrze... Zrobiłem naciągi i dokleiłem belki ogonowe oraz resztę dupereli. Przerobiłem też przednie kółko bo producent je odlał jako jeden element - znalazłem kółko o odpowiedniej średnicy z modelu w 72. Tych naciągów do zrobienia jeszcze trochę zostało... Musiałem wymienić kokardy ze spodnich powierzchni skrzydeł, bo miały obwódki, których nie posiadał oryginał. Poszukuję również rysunku lub planu śmigła dwułopatowego używanego na Fee.
  15. xmald

    PKZ-2, Eduard/SSM, 1:48

    Jak dla mnie rewelacja! Silniki dodają mu uroku! Podglądałem na twojej stronie postępy. Efekt końcowy powala. Moim zdaniem jeden z najbardziej efektownych twoich modeli. Jest świetny!
  16. xmald

    RAF FE2b Aeroclub 1/48

    Jak widzę temat popularny jak Moda na sukces... ale co mi tam. Pomimo zabiegów ten silnik dobrze nie wygląda. Odlany z białego metalu i glutowaty... musiałem go przerabiać na wersję 120 koni, bo w zestawie była mocniejsza. Poskładałem do kupy skrzydła - jak widać. Dorobiłem okucia grawitacyjnego zbiornika paliwa i azbestową osłonę na tylnym zastrzale przy wydechu. Mimo niedoróbek model zaczyna mi się podobać. Pora zaczynać naciągi.
  17. xmald

    RAF FE2b Aeroclub 1/48

    Z powodu narodzin córeczki cierpię ostatnio na chroniczny brak czasu, ale coś jednak udało się wyskrobać. Zdjęcia podłe, wiem... Trochę tu jeszcze dłubania i poprawek zostało chodniki i obicia jeszcze do zrobienia. Ten model daje w kość - detale nie istnieją wszystko trzeba skreczować - chyba w pierwszej trójce najbardziej klocowatych w mojej kolejkcji. Fotel wymieniłem - zestawowy dla jakiegoś wielkoluda był. Pokazuję toto z kronikarskiego obowiązku bardziej niż z chęci.
  18. xmald

    Pogrzebany w śniegu

    Temat fajny, model zaś jeśli chcesz z niego coś wydusić jest dość trudny. Drewno fajnie maluje się olejami dla plastyków. Popatrz sobie na warsztaty szmatopłatów w 72 na tym forum jest przynajmniej kilku kolegów, którzy potrafią cuda w tej skali zrobić ;) Kibicuję!
  19. xmald

    Caudron G.III - 1/72

    i dobrze twardym trzeba być nie miętkim! ;) Widzę, że jesteś na najbardziej znienawidzonym przeze mnie etapie zabawy modelami: surfacer i szlifowanie ad infinitum ;) Myślę, że widok tego Caudrona na półce dużo Ci zrekompensuje ;)
  20. Nić elastyczna do wrabiania ;) - to taka płaska tasiemka - sam kupiłem do robienia naciągów ale w 48 trochę ciężko. Cena bardzo niska...
  21. xmald

    Caudron G.III - 1/72

    Patrząc na osłonę, dla tego modelu było by lepiej jakbyś go od podstaw wyskrobał... Dobrze idzie! Też linki zrobiłbym takie same - w 72 różnice były by chyba do pominięcia.
  22. Czołem! Jakiś czas temu Barry Berman opracował zestawy blach do Fokkerów D.VII. Zestawy, a jest ich 6 dla wszystkich wersji produkcyjnych tego samolotu, są naprawdę imponujące bo zawierają ponad 100 części z blaszki fototrawionej wraz chłodnicami i innymi elementami karabinów oraz osłony mocowania śmigła, jak również anemometr! Wystarczy zajrzeć tutaj: Zestawy można obejrzeć dokładnie i zamówić tutaj: http://www.aviattic.co.uk/148-kits--accessories.html albo bezpośrednio u producenta. Właśnie zamówiłem 2 zestawy jak tylko je dostanę napiszę coś więcej!
  23. Szanowna Gało, cieszy mnie niezmiernie powrót do szmatopłatów. Jeszcze bardziej mnie cieszy wybór tematu bowiem Roland C.II to jeden z moich ulubionych latadeł. Pomysł z instrukcją WNW przedni - sam tak robię. Czy zastanowiłeś się już jakie malowanie wybierasz i co ważniejsze gdzie ten model postawisz? Czy na telewizorze jest jeszcze dość miejsca? Te lufy jakkolwiek szpanerskie to jednak wydaje mi się, że w Rolandzie występowała wcześniejsza wersja Spandau: Jednakowoż informację tę muszę zweryfikować. Będę oglądał z ciekawością!
  24. Windsockowe wygląda mi raczej na drewno - burty i tablica. Jeżeli robisz ten egzemplarz, który został odrestaurowany to masz zdecydowaną odpowiedź. Z białym kolorem w kabinie spotkałem się również w przypadku Hansy Brandenburg D.I. Cóż nie potrafię dać Ci jednoznacznej odpowiedzi, nawet na Aeordrome na pytanie podobne do twojego nikt nie odpowiedział. W przypadku szmatopłatów z tego okresu to bardzo często kwestia interpretacji modelarza. Zawsze możesz iść na kompromis - burty białe reszta drewno.
  25. Czołem! Po Camelu postanowiłem pozostać w klimatach RFC. Model wtajemniczeni w szmatopłaty pewnie znają - typowy short run z dobrodziejstwem inwentarza. Gruby plastik, detale bez szału ale jak dla mnie najważniejsze, że jest i z tego, co widziałem da się z niego zbudować bardzo fajnie wyglądający model. Malowanie wybrałem dość oklepane czyli 6341 -Zanzibar No1. Jako dokumentację dostępna jest świetna instrukcja od modelu WnW oraz Windsock. Na razie pocieniam burty kadłuba. (źródło: www.cbrnp.com/profiles/quarter1/raf/raf-fe2b-6341.jpg)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.