Skocz do zawartości

xmald

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    548
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez xmald

  1. Dzięki za dobre słowa! Mój Caudron zaczął wyglądać jak samolot. Coraz bliżej finału... muszę przyznać, że sylwetka tego aparatu latającego strasznie mi się podoba. Mimo skomplikowania samej konstrukcji model nawet w wersji morskiej jest tak zaprojektowany, że trudno pogubić geometrię, czego się obawiałem.
  2. Bardzo psychodelicznie to wygląda ;) Ja jako fan zespołu The Legendary Pink Dots jestem na tak jednocześnie polecam - idealne do oparów kleju i levelling thinnera :
  3. Fajna, choć nie akrylowa jest MC217 lub 219 (mosiądz) Gunze albo polecam pasty Agama... Podglądam z zapartym tchem!
  4. Ponad 100 naciągów zrobione... zostało jeszcze jakieś 60. ;-)
  5. Naprawdę znakomicie sobie poczynasz z tym modelem. Bardzo lubię podglądać kolejne aktualizacje. Wgniecenia robią robotę. Z niecierpliwością czekam na efekty reszty malunków.
  6. Dzięki! Naciągi to żyłka wędkarska 0,08 oraz rurki z patyczków higienicznych wyciągniętych nad płomieniem. Być może zrobię zdjęcia tego jak produkuje śruby rzymskie ale troszkę później. Tymczasem skrzydło gotowe do montażu: Pomalowane pływaki:
  7. Może nic spektakularnego do pokazania tutaj nie mam ale kolejny krok do przodu. Około 60 naciągów przygotowane do zamocowania, jeszcze ponad drugie tyle przede mną ;)
  8. Dzięki! Naciągi są z żyłki wędkarskiej 0,08. Będą malowane na kolor okuć - ten niebieski.
  9. Kibicuję Krzysiek! Widzę, że śmigiełka już dla Ciebie zupełnie niestraszne. Fajnie idzie!
  10. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie historii ze skrzydłem - P.7 to piękny samolot. Kibicuję!
  11. Zacząłem naciągi - tym razem ile mogę mocuję przed przyklejeniem górnego płata i przede wszystkim gondoli silnikowych. Wygląda to teraz dość dziwacznie ale niebawem mam nadzieję, zacznie przypominać samolot ;-)
  12. Serdeczne dzięki za miłe słowa! W międzyczasie nieco podłubałem. Skleiłem gondole i dokleiłem okucia mocowań naciągów. Na zdjęciach widać jeszcze wiele miejsc do poprawy mojej roboty... w gondoli dorobiłem uchwyt karabinu - na jedynym zdjęciu morskiego Caudrona z czasów Wielkiej Wojny jakie udało mi się znaleźć na dziobie znajdowało się coś takiego. Gondole silnikowe zostały ubrudzone tak aby imitować wszędobylskie zacieki z oleju rycynowego tak charakterystyczne dla silników rotacyjnych z tego okresu. Dorobiłem również pulsatory oleju. Płat przygotowany do przyklejenia gondoli. Dokleiłem okucia, które naprawdę ułatwiają modelarzowi życie ;-)
  13. Dzięki SnaQ! Góra: Xf 57 na całość maskowanie żeber itd. brąz delikatna warstwa XF57 zdjęcie maskowania kolejna warstwa XF57 żeby ujednolicić całość światłocień rozjaśnianą bazą Dół: Xf 57 na całość maskowanie brąz Xf57 maskowanie żeber żeby je psiknąć brązem XF57 żeby ujednolicić całość światłocień rozjaśnianą bazą Zawsze to trochę prościej robiłem kredkami i ołówkiem, ale efekt mi się podoba, choć dość czasochłonne jest to całe maskowanie.
  14. Działam dalej: Maskowanie przed malowaniem górnych powierzchni Gotowa góra - przed lakierowaniem i olejami: Statecznik i stery wysokości: (przyczepił się jakiś paproch - już usunięty )
  15. Jestem mało obiektywny bo ten samolot uwielbiam a brzydki to jest F18 ;-) Trochę malowania i maskowania - jako bazy do malowania płótna użyłem XF-57. Na to psiknąłem Red Brown - ten fragment, który dodatkowo wzmocniony był sklejką oraz żebra. Te drugie po przykryciu już warstwą XF-57 ponieważ wyraźnie się odznaczają. Chciałem uzyskać efekt prześwitywania jak na poniższym zdjęciu: Maskowanie: Następnie psiknąłem rozjaśnioną bazą po żebrach oraz między nimi chcąc nieco zróżnicować światłocień. Teraz pójdzie lakier i na to jeszcze zabawa z olejami. Na górnych powierzchniach muszę sprawę odwrócić. Dorobiłem też charakterystyczne sznurowanie płata. Nawierciłem otworki i przeplatałem żyłkę 0,06.
  16. Chyba przy prędkościach jakie ten Caudron rozwijał nie mogło być aż tak źle, ponadto stan morza musiał być zapewne idealny żeby wogóle można było o locie myśleć... Żeby nie było, że się obijam... Skleiłem gondoę oraz pływaki i przygotowałem je sobie do malowania. Posklejałem skrzydła i wyposażyłem je w osłony z blachy znajdujące się pod silnikami. Gondole silnikowe również wyposażyłem w blaszki i psiknąłem panem powierzchniakiem. Pozostałe większe elementy są również gotowe do malunków.
  17. xmald

    Mil Mi 10 Amodel 1/72

    Warsztat podglądałem "na partyzanta" nic nie pisząc, bo merytorycznie nie wniósłbym nic do dyskusji. Efekt końcowy bardzo mi się podoba. Raz, że nietuzinkowy temat, to jeszcze wykonanie na wysokim poziomie. Dodatkowo z modelami producenta, nie miałem wątpliwej przyjemności ale roboty jak widać włożyłeś mnóstwo. Gratuluję! Jeden z tych modeli, które na długo zapadają w pamięć.
  18. Szanse na to, że się wyrobię są nikłe ale jadę dalej... Trochę detali do kabiny: Dorobiłem pasy - ze zdjęć egzemplarza muzealnego wywnioskowałem, że były to proste pasy skórzane, zrobiłem je z taśmy i drucika. Przy pomocy Green Stuff wymodelowałem pikowane poszycie fotela pilota i dorobiłem guziki. Zmieniłem kompas, ten z zestawu jest całkiem fajny ale chciałem żeby był bardziej realistyczny. Dokleiłem też mapę na mapniku. Pomalowałem też elementy radiostacji - nie wiadomo czy była ona instalowana na wersji morskiej ale na logikę raczej powinna.
  19. Fajnie jest! A jak oceniasz kokpit Airesa warto czy można odpuścić? Co do zakupu namiotu. Ja wolę robić foty przy naturalnym oświetleniu ale za to w namiocie. Mam taki zestaw z Alledrogo i te lampy szału nie robią... Brakuje mi światła mimo wszystko. Chyba lepiej zainwestować w porządniejsze lampy i osobno namiot albo jak radzi Mikele same lampy.
  20. Dzięki panowie za wsparcie! Pomalowałem elementy drewniane gondoli. Jako bazy użyłem XF55 a na to oleje artystyczne i Clear Orange. Będę tu jeszcze działał aby nieco zróżnicować efekty. Skleiłem też i pomalowałem silniki Le Rhône 9C. Od siebie dodałem popychacze i kabelki idące od świec zapłonowych. Po wstępnej kontroli na poniższych zdjęciach doszedłem do wniosku, że przyda im się jeszcze trochę pędzelkowania ;) Przy okazji przetestowałem sobie Chrome Silver.
  21. Mam Salmsona od GasPatch - patrząc na tamten model powinno iść jak z płatka ;) Fajny temat - Hs 123 - to jeden z moich ulubionych samolotów. Powodzenia!
  22. Kibicuję z całego serca! Fajny temat sobie wybrałeś a i o jego realizację jestem zdecydowanie spokojny.
  23. Tylko tam robiłem wersję lądową a tutaj jest morska; )
  24. Na pewno będzie elegancki. Lubię Japońce więc z przyjemnością popatrzę.
  25. Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Kategoria Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Dołączam się do zabawy. Model pasuje jak ulał ponieważ malowanie jest z jesieni 1917. Mam nadzieję, że się wyrobię bo czasu na tą etażerkę dość mało ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.