Lord Disneyland - sztandar taki jak w pudełku wiadomo - brzydki, ale w klimacie gry i zostawiłem go takim. Co do orków to mój kumpel ma świetną orkową armię w brytyjskim stylu, w tym samodzielnie robione pojazdy oparte o londyńskie autobusy, carriery itp tu masz link, sporo stron ale warto przejrzeć foty:
http://www.wh40k.pl/index.php?name=Forums&file=viewtopic&t=5650
Dzięki PaRazo, miło słyszeć - a ryjki da się łatwo pocieniować z użyciem washy ;)
A zakonik Dark Praetorians dorobił się Land Speedera. Kupiony na Allegro w dość poprawnym malowaniu i tak jak widać na fotkach ma uzbrojenie doczepiane na magnesach neodymowych by do gier go można używać bardziej elastycznie. Nie rozklejałem nic do przemalowania, ale nie przeszkadzało to specjalnie