Jump to content

Desaxe

Members
  • Content Count

    1,339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Desaxe

  1. Mówisz - masz, wyszedłem na balkon i cyk (nie bawiłem się zbytnio z oświetleniem, postaram się bardziej przy kolejnym modelu i większej ilości czasu)
  2. Warto warto było się męczyć, chyba każdy gdańszczanin czuje nutkę sentymentu widząc taką fajną pracę osadzoną w realiach miasta i myślę, ze spokojnie mogła by ona stać w Ratuszu na wystawie o zniszczeniach wojennych Pamiętam jak siostra babci opowiadała o wędrówce przez morze ruin Gdańska w 1945 roku i ta dioramka idealnie wpasowuje się w moje wyobrażenie o tym Malkontentów piszących o "niszczeniu" modelu nie ma co słuchać, dioramy rządzą się nieco innymi prawami niż modele wolnostojące, a efekt końcowy wart był takich zabiegów Uchodźcy według mnie nie muszą być zaraz cali uwaleni błotem po czubek głowy, nawet na fotkach z Warszawy z października 1944 nie wyglądają nieraz aż tak źle, a ci niekoniecznie musieli dopiero co wyjść z piwnic ale np. iść tylko ścieżkami przez ruiny w drodze z prowincji np. do swoich domów zostawionych w Gdyni po przymusowych wysiedleniach. A w ogóle to przez tramwaje diorama kojarzy mi się z tym zdjęciem z 1945 z Targu Węglowego w Gdańsku
  3. Dzięki Marku Kolejny w wersji "lecącej" będzie Spitfire V Zumbacha, ale to za jakiś czas, najpierw coś statycznego zrobię z lotnictwa
  4. Wiem, nawet ostatnio jadąc do rodzinki widziałem te "peteki", które zastąpiły "teciaki" Jak skończysz T72 to może właśnie za "Twardego" się weźmiesz? Sam bym chętnie takiego zobaczył, jeździłem na nich gdy służyłem w 1 WBPanc.
  5. Co w tym kŁuje w oczy? Bo to właśnie bardzo fajny pomysł na "rozmnożenie" wagonów na dioramce, a zniknięcie dużej części modelu w zapadlisku nie jest niczym dziwnym, zwłaszcza w Gdańsku, gdzie tak właśnie zapadł się np. ten kociak z ulicy Długie Ogrody:
  6. od pierwszego posta pisałem, że to literówka, a admin nie zmienił w tytule, no ale widzę, że to najciekawszy aspekt tego warsztatu ;) Ewentualne komentarze do modelu proszę dawać w galerii
  7. Kibicuję bardzo efektowi końcowemu, jestem związany rodzinnie z Braniewem i zawsze jak tam jadę to mijam jednostkę z tymi "teciakami" Jak dotąd model wygląda bardzo zacnie
  8. Dzięki za uznanie Do kolekcji doszedł ukońcony Me 109 w wersji "Jabo", czyli myśliwsko - bombowej, zapraszam do GALERII
  9. Oto kolejny z serii moich modeli pokazanych w locie tak jak poprzedni Mustang III (bedzie ich łącznie w takim wyeksponowaniu 3-4 samoloty). Model urzekł mnie tą "pszczołą" na ryjku i choć nie jestem fanem Luftwaffe to uznałem, że "109-tka" i "foka" to obowiązkowe modele w kolekcji i jakoś zniosę tych dwóch niemiaszków na półce między Aliantami Robiony "z pudła", relaksacyjnie i bez bajerów, które zostawiam na modele stojące na ziemi i pootwierane. Fajnym dodatkiem do tej odnowionej edycji modelu są blaszki (płyta pancerna, chłodnice). Podstawka z latających modeli do Warhammera 40000 Podziękowania wielkie dla forumowego kolegi Marka D za figurki pilotów do mojej kolekcji "lecących" maszyn, Hasegawa ich nie daje Znawców Messerów proszę o niski wymiar kary
  10. Dawno nie siedziałem na forum i nie wpatrywałem się w ekran z oczami jak 5 złotych Piękna diorama w ogóle, bardzo ładnie zrobiona, a dla mnie jako mieszkańca Gdańska jest to wyjątkowa perełka, wielkie gratulacje i mam nadzieję zobaczyć to cudo na żywo na jakimś konkursie
  11. Mam jakiś sentyment do tego samolotu, nieraz je widziałem jak latały w okolicy chętnie popatrzę i pokibicuję
  12. Podoba mi się czyste malowanie i ładne kolorki piękny model!
  13. Znakomita dioramka, wóz świetnie zrobiony gratulacje!
  14. Świetny model Znakomicie zrobiony moim zdaniem, a nasze barwy i nietypowe malowanie to ogromny plus
  15. Piękny model Bardzo mi się podoba taki styl malowania, no i nasze malowanie zawsze na wielki plus
  16. Podziwiam kunszt przy samodzielnie wykonanych elementach i samozaparcie przy walce ze szpachlą etc. czekam niecierpliwie na malowanie
  17. Najlepiej zrobione włoskie kamo jakie widziałem no i w ogóle model piękny, gratulacje!
  18. Bardzo fajnie zrobione zimowe kamo i eksploatacja
  19. Dopiero teraz mogę cośtam od siebie dodać po paru dniach nieobecności forumowej Podtrzymuję swoją teorię o zajefajnym malowaniu figurek oraz uważam całą dioramkę za świetny kawałek modelarstwa (kwestia oczu do malutkiej poprawki, ale w sumie chłopaki mogą być lekko zdziwione tym czołgiem nad nimi ) Mundury i wyposażenie ładnie mogą się wpisać choćby w ewakuację się komandosów brytyjskich po rajdzie na St.Nazaire - wielu z nich wiało przez Francję w kierunku Hiszpanii lub punktów zbornych na wybrzeżu, tan okres (pierwsza połowa 1942) pasuje też do broni i mundurów figurek. Angole z Commando podczas akcji wielokrotnie nie mieli żadnych naszywek poza stopniami (odsyłam choćby do książek Ospreya po angielsku). Niemieckie mundury miały wiele niuansów, jak już wspomniał kolega 7urgen, ale akurat braku obszycia u podoficera bym się aż tak nie czepiał bo jego usuwanie było dość częste choćby na froncie wschodnim, skąd ów jegomość z dioramy mógł wrócić do Francji na odpoczynek
  20. Model bardzo przyjemny moim zdaniem, nawierciłbym tylko lufy k.m.-ów BESA Co zaś do zdjęć to żal słabszymi fotkami psuć odbiór tak fajnej kolekcji jak Twoja - postaraj się pokazać modele w ciaśniejszym kadrze i lekko zedytować ustawienia balansu bieli i jasności - np. w darmowym programiku PhotoScape, sam go używam i poprawienie odbioru fotki zajmuje tam kilkanaście sekund (na priva mogę podpowiedzieć jakich przycisków i suwaków w edytorze użyć). Pozwoliłem sobie w nim poprawić jedno z Twoich zdjęć Cromwella dla przykładu :
  21. Model spoko dałbym na załoganta matowy lakier bo się mu kurka świeci jak z lateksu ;)
  22. Piękny model Bardzo podobają mi się fińskie maszyny
  23. Kapitalny model, świetne malowanie i ogólny odbiór
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.