Skocz do zawartości

Desaxe

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 356
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Desaxe

  1. Desaxe

    T-72B "Nazik" - 1:35 Zvezda

    Bardzo fajnie się patrzy na modele robione ze zdjęć, które dopiero co pokazywały się w wiadomościach bardzo ciekawa praca, fajnie pomalowany i klimatyczny wóz
  2. Desaxe

    SHL M04 1:9 od podstaw

    Kapitalna maszyna, wielkie gratulacje
  3. Witam w kolejnym warsztacie lotniczym Tym razem, pod wpływem "odrzutowych" warsztatów forumowych kolegów Solo, Karambolis8 i Nużek, na warsztat biorę pierwszy raz w karierze modelarskiej powojenny samolot odrzutowy, moim zdaniem jeden z najładniejszych Zapraszam do pomocy znawców współczesnych maszyn, bo nieco zielony w temacie jestem po drugowojennych samolotach robionych od dziecka Zestaw Hasegawy to górna półka pod względem detali i spasowania, malowanie będzie pudełkowe (jeszcze nie zdecydowałem które). Dodatkami są żywiczne Mavericki z Eduarda (Hasegawa niestety bardzo poskąpiła uzbrojenia) i siedząca w fotelu żywiczna figurka pilota pokazującego OK z Airesa - poza wymienionymi dodatkami nie przewiduję wielu bajerów, mam chęć na relaksacyjne modelowanie z pudła plus parę detali typu kable przy podwoziu i w kabinie Figurka pilota oszlifowana i do sklejania wpasowana wstępnie w kabinę. Obok niego dwaj pomocnicy Olly i Wally sprezentowani mi kiedyś przez kogoś z intencją towarzyszenia mi w warsztacie - przydają się do trzymania na fotkach drobnych elementów
  4. Bardzo ciekawie się zapowiada warsztat będę kibicował
  5. Cały model według mnie świetnie zrobiony i pomalowany nie przemawiają do mnie tylko dwie rzeczy - ryjki figurek a'la manekin oraz zimmerit na osłonie kadłubowego km-u (co do wspomnianych przez kolegę powyżej kalkomanii z tarczami na hełmach to fakycznie nie nakładano ich już w 1944, ale na fotkach z epoki czasem widać je na hełmach wydanych na początku wojny i nadal używanych pod koniec)
  6. Kolekcja wyjątkowo piękna, a co do tego konkretnego modelu z galerii to jak już nieraz pisałem - uwielbiam Twój styl robienia spitów i ich malowania Czekam niecierpliwie na kolejne!
  7. Model z galerii bardzo zacny, no i taki swojski... Dokładnie to samo miałem napisać
  8. Bardzo udany model podoba mi się zwłaszcza spód i te małe odpryski farby na kadłubie. Gratulacje!
  9. Moim zdaniem faktura wieży jest teraz akurat, przesadyzm Academy został skutecznie stłumiony
  10. Desaxe

    M4A3 Tamiya

    Bardzo ładna modulacja kolorów, nie jest przesadzona, zwłaszcza na bokach i przodzie kadłuba fajnie wyszło
  11. Modele pasowałyby do gry Battlefleet Gothic - nie myślałeś jakichś okrętów Imperatora wyrzeźbić? Jet na nie popyt w środowisku graczy
  12. Desaxe

    P-51 D ICM+ Aires 1/48

    Jestem pod wrażeniem, nerwy faktycznie wymagane oglądając zmywanie w toku czekam niecierpliwie na dalsze prace
  13. Mnie się kocia bardzo podoba, fajnie pobrudzony i ta sylwetka... - przy założeniu budowy prosto z pudła bez waloryzacji nie będę się o żadne kable, kabiny itp. czepiał
  14. Ładny kociak
  15. Dzięki Co do brudzenia spodu to faktycznie przez ustawienie go na podstawce w locie nieco po macoszemu do tego podszedłem, obiecuję poprawę w kolejnym modelu
  16. Mówisz - masz, wyszedłem na balkon i cyk (nie bawiłem się zbytnio z oświetleniem, postaram się bardziej przy kolejnym modelu i większej ilości czasu)
  17. Warto warto było się męczyć, chyba każdy gdańszczanin czuje nutkę sentymentu widząc taką fajną pracę osadzoną w realiach miasta i myślę, ze spokojnie mogła by ona stać w Ratuszu na wystawie o zniszczeniach wojennych Pamiętam jak siostra babci opowiadała o wędrówce przez morze ruin Gdańska w 1945 roku i ta dioramka idealnie wpasowuje się w moje wyobrażenie o tym Malkontentów piszących o "niszczeniu" modelu nie ma co słuchać, dioramy rządzą się nieco innymi prawami niż modele wolnostojące, a efekt końcowy wart był takich zabiegów Uchodźcy według mnie nie muszą być zaraz cali uwaleni błotem po czubek głowy, nawet na fotkach z Warszawy z października 1944 nie wyglądają nieraz aż tak źle, a ci niekoniecznie musieli dopiero co wyjść z piwnic ale np. iść tylko ścieżkami przez ruiny w drodze z prowincji np. do swoich domów zostawionych w Gdyni po przymusowych wysiedleniach. A w ogóle to przez tramwaje diorama kojarzy mi się z tym zdjęciem z 1945 z Targu Węglowego w Gdańsku
  18. Dzięki Marku Kolejny w wersji "lecącej" będzie Spitfire V Zumbacha, ale to za jakiś czas, najpierw coś statycznego zrobię z lotnictwa
  19. Wiem, nawet ostatnio jadąc do rodzinki widziałem te "peteki", które zastąpiły "teciaki" Jak skończysz T72 to może właśnie za "Twardego" się weźmiesz? Sam bym chętnie takiego zobaczył, jeździłem na nich gdy służyłem w 1 WBPanc.
  20. Co w tym kŁuje w oczy? Bo to właśnie bardzo fajny pomysł na "rozmnożenie" wagonów na dioramce, a zniknięcie dużej części modelu w zapadlisku nie jest niczym dziwnym, zwłaszcza w Gdańsku, gdzie tak właśnie zapadł się np. ten kociak z ulicy Długie Ogrody:
  21. od pierwszego posta pisałem, że to literówka, a admin nie zmienił w tytule, no ale widzę, że to najciekawszy aspekt tego warsztatu ;) Ewentualne komentarze do modelu proszę dawać w galerii
  22. Kibicuję bardzo efektowi końcowemu, jestem związany rodzinnie z Braniewem i zawsze jak tam jadę to mijam jednostkę z tymi "teciakami" Jak dotąd model wygląda bardzo zacnie
  23. Dzięki za uznanie Do kolekcji doszedł ukońcony Me 109 w wersji "Jabo", czyli myśliwsko - bombowej, zapraszam do GALERII
  24. No i gotowy, zapraszam do GALERII
  25. Oto kolejny z serii moich modeli pokazanych w locie tak jak poprzedni Mustang III (bedzie ich łącznie w takim wyeksponowaniu 3-4 samoloty). Model urzekł mnie tą "pszczołą" na ryjku i choć nie jestem fanem Luftwaffe to uznałem, że "109-tka" i "foka" to obowiązkowe modele w kolekcji i jakoś zniosę tych dwóch niemiaszków na półce między Aliantami Robiony "z pudła", relaksacyjnie i bez bajerów, które zostawiam na modele stojące na ziemi i pootwierane. Fajnym dodatkiem do tej odnowionej edycji modelu są blaszki (płyta pancerna, chłodnice). Podstawka z latających modeli do Warhammera 40000 Podziękowania wielkie dla forumowego kolegi Marka D za figurki pilotów do mojej kolekcji "lecących" maszyn, Hasegawa ich nie daje Znawców Messerów proszę o niski wymiar kary
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.