-
Liczba zawartości
1 391 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez smialus
-
Zdecydowanie wolę też jednomiejscową. Podstawowe kolory jakie wykorzystałem to jasnoniebieska Hataka C328,w przypadku ciemnoniebieskiej to była kombinacja Hataka C095 i Tamiya XF-23 bardzo dużo modulacji tymi dwoma farbami, szara fog grey C231 od Hataki, ale ona też była mocno rozjaśniana już po pomalowaniu. Ogólnie malowanie to był jeden wielki eksperyment, podkład Mr Base 1500 szary, obawiałem się czarnego ponieważ podstawowy kolor jest zbyt jasny i obawiałem się cięższego pokrycia czarnego podkładu.
-
Współczuję takiego szlifowania, pył pył i jeszcze raz pył... i ten fantastyczny zapach żywic, masakra... Tokarka w moim przypadku to wiertarka i pilniki Mam pręty mosiężne i z nich "toczę". Z odrobiną wyczucia bez problemu dorobisz takie końcówki.
-
Mam Mastera odgromniki, ale osadzać je to nie na moje nerwy, to jest tak mikronowe, a samo klejenie mnie nie urządza tak delikatnych elementów u mnie musi być pancerne. Zestawowe się łamały a te klejone od Mastera to wystarczyłoby dotknąć i jużby leciały. Model kleił się bezproblemowo, jedynie ta wnęka była wpadką. Sam model jest naprawdę na wysokim poziomie, ilość detali w porównaniu do Academy no można się domyślić... Klejenie, szpachli praktycznie nie używałem. Model naprawdę godny polecenia. Nie wiem czy tylko w tym moim przypadku był jeden dość istotny defekt - skrzydła były zdeformowane, ale myślałem że jak przykleję sloty to to zniknie, ale jednak było to w delikatny sposób widoczne, trzeba by było to w jakiś sposób prostować. Ale poza tymi mankamentami model szczerze mogę polecić.
-
Właśnie jest realne, są dwie wnęki do wyboru, ja się pośpieszyłem i wkleiłem tą głębszą, a powinna być płytsza. PS Dziękuję za miłe słowo
-
Nie miałem już czasu na zdjęcia takie konkretniejsze bo samolot odleciał do innego właściciela...
-
Model robiony prosto z pudła. Jedynym dodatkiem był OCP od Mastera. Model malowany Hatakami, Gunze, Tamiya, MRP, Alclad. Ogólnie model składał się dość przyjemnie, z błędów dosyć kłopotliwych była wnęka podwozia głównego która sprawiła problem z wpasowaniem kokpitu.
-
Rób zwykłego szarego Typhonka. Czasami tak patrząc na te udziwnienia na samolotach woskowych to odnoszę wrażenie, że na siłę chcą z wojskowego zrobić cywila. Ja przy takich stożkach zawsze sobie toczę czubek w mosiądzu, jest jednocześnie twardy i miękki w obróbce. Robię trzpień nawiercam wklejam i ewentualnie papierami ściernymi nadaję ostateczny kształt = gniocia nie łamiocja
-
Ogólnie pierwszy raz widzę takiego Su-27, te dziwne wloty obok hamulca to jakaś fikcja zaszpachluj to to... Te kolory mają się nijak do rzeczywistości. Główny kolor jest o wiele jaśniejszy,ten który użyłeś jako główny kolor po rozjaśnieniu nadawałby się na ciemniejsze plamy. Hamulec możesz wyszlifować do równości z poszyciem, bo widać że jest za gruby do reszty konstrukcji. edit: bardziej bym się skłaniał do wersji jakiejś testowej tak patrząc po konstrukcji tego modelu, liniowy samolot zupełnie ma inne kształty....
-
Podoba się. Fajnie i z wyczuciem pobrudzony. Co następne??
-
RWD-5bis (1:72, ZTS Plastyk, no bo niby co innego)
smialus odpowiedział Helmut → na temat → [L]Warsztat
Też często używam takiej szpachlówki i nigdy mi się nic nie działo, nawet używam innego plastiku ze względu na kolor. Extra Thin i zwykły klej Tamiya niekiedy podlewam acetonem dla rozrzedzenia, wiadomo że czasowo się wydłuża ale to jest pewniak jeśli chodzi o jakieś większe ubytki z którymi się chce coś później robić. -
No wyszedł przepiękny migacz!!!! Wiem jaka to mleczarnia z niepozornym kanciastym malowaniem, daje naprawdę w kość. Jedynie ten ciemny za bardzo zielony jest. Reszta naprawdę jak koledzy powiedzieli jest na czym "oko powiesić".
-
Model świetny!!!!! Tak ostatnio się zastanawiałem nad kupnem UM. Przekonałeś mnie.
-
Na tego typu lotnictwie się nie znam, ale naprawdę jestem pod wrażeniem weatheringu, MEGA!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Zdecydowanie bym też dał jakiś wash... kalki wyglądają naprawdę ciekawie, daj jakieś zdjęcia bliżej ukazujące kokpit itp.
-
MiG-21PFM (94A) z 2. PLM w Goleniowie c.a. 1978 ; Eduard ; 1/72
smialus odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Galerie
Nie wiem jak metaliki Billmodel i MRP, z tych co wymieniłeś najlepszy Gunze, bo ten AK to dziwny jest, powierzchnia po malowaniu nie ma takiej faktury metalika a zwykłej błyszczącej farby (nie wiem jak to dokładnie wytłumaczyć, ale jako metaliki mi nie leżą), czasami to po kilku dniach schnięcia potrafiły się kleić. Jak malujesz Gunze, one fajnie i bezproblemowo się mieszają co daje dużą rozpiętość jeśli chodzi o odcienie. Warto czasami poeksperymentować. -
MiG-21PFM (94A) z 2. PLM w Goleniowie c.a. 1978 ; Eduard ; 1/72
smialus odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Galerie
Ładnie wyszedł, metalik ciężkie są do opanowania. Mogłeś spróbować mieszać metaliki bo faktycznie jakoś tak diecastowo wygląda, nie ma jakiegoś takiego życia. Jakimi farbami malowałeś?? -
Wiesz co pewnie masz rację, ale instrukcja tak wskazywała, nie zagłębiałem się bardziej bo po prostu był to luźny projekt, anten IFF też nie powinno być, mea culpa
-
Śliczny
-
No miałem gdzieś foto właśnie z tą ramą w takiej konfiguracji, ale po awarii dysku wszystko poszło. Albo tą starą eksperymentalnie tak pomalowałem i chyba ta stara została, już nie pamiętam bo ten model już jakiś czas ma.
-
Też mnie się podoba kokpit. Dla urozmaicenia możesz tą osłonę dać na biało. Bo w wielu wariantach ona jest w kolorze białym.
-
Model reklamowany jako seria Gold, a że się trafił w promocji to postanowiłem kupić. Zawsze gdzieś za mną chodził w wersji D. Składał się bez jakiś widocznych problemów. Jedyny mankament to owiewka. Od początku była trafiona na szwie. Napisałem maila do producenta bez jakiś problemów przysłali nową. Po rozpakowaniu i usunięciu szwu okazał się problem identyczny jaki był przy poprzedniej pęknięcie w kilku miejscach. Postanowiłem, że już skleję jak jest, miałem lekką nadzieję że przyciemnienie może trochę załagodzi widoczność pęknięć. Na kilku zdjęciach widać w których miejscach jest pęknięcie. Model malowany MRP, Gunze, Tamiya. Dodatki jakie dałem to żywiczne fotele, dysza i OCP Master.
- 6 odpowiedzi
-
- 31
-
-
Zdecydowanie te tło burzy odbiór modelu. Z tym malowaniem naszych 16 faktycznie jest problem, kolory podawane i ogólnodostępne są w niektórych przypadkach ciężkie do akceptacji. Daj jakieś inne fotki, nawet zrób na dworze bo model fajnie zrobiony i włożone kupę pracy, bo oklejać to wszystko to naprawdę kupa roboty. Miałem te malowanie w planach, ale miałbym naprawdę sporo roboty przy oklejaniu ponieważ dużo mam pootwieranych paneli inspekcyjnych i zdecydowałem się na zwyklaka. Dawaj foty na zewnątrz
-
Co do sklejalnośći mimo wieku składał się jak klocki, szpachli dosłownie symbolicznie. Wszystko pasuje do siebie nie pamiętam by sprawiał jakiekolwiek kłopoty. O ile dobrze pamiętam to rama w osłonie kabiny coś nie trybiła, ale ja robiłem zamkniętą wersję. Z wersją otwartą nie będziesz miał problemów. Faktura plastiku jak na wiek to lusterko, dla mnie to było na wielki plus bo gagadka oklejałem folią alu. Powodzenia będę zaglądał.
-
Dla ścisłości Niemcy tego samolotu nie malowali, taki przyszedł z fabryki. Co chcecie od tego malowania?? Mi się podoba.
-
Na tamte czasy w Chojnie rozpiętość tonalna w Migach była naprawdę konkretna, każdy był inny, a i całkiem sporo srebrnych latało. Mam też rozgrzebanego SMT z Chojny i tak ostatnio na niego patrzyłem i w najbliższym czasie chyba się za niego wezmę bo praktycznie podwozie zostało i dorobić odbiorniki ciśnień... Twoja kolorystyka bardzo mi wpadła w oko, ja mam bardziej stonowanego, ten układ plam i kolory skądś zaczerpnięte?? PODOBA się !!!!
