Kazik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
580 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kazik
-
Niektórych rozczaruję ale idę w przylegający. Zaczyna się mały wyścig z czasem . Zostały mi 2 dni ... a ja jestem w krzokach! Nawet muzę do modelowania puściłem sobie taką budującą napięcie (Amon Tobin - Splinter Cell Chaos Theory Soundtrack ulubiony to Ruthless (Reprise) albo Hokkaido). Drobiazgi przygotowane na kolory zaraz idę je mazać. Wczoraj w późnych godzinach wieczornych powstała taka hybryda połączenie poszerzonego przedniego błotnika z doklejoną i zmodyfikowaną końcówką od tylnego. Odciąłem ją od tej buły, którą męczyłem wcześniej. Całość oblepiłem Magic Sculpem. Wydaje się być pewniejszy niż jakieś szpachlówki. Błotnik spędził nockę w bezpośrednim sąsiedztwie grzejnika łazienkowego. A że mamy na zewnątrz niezły minus to grzejniki grzeją jak szalone. Dziś z rana było szlifowanie od spodu aż strach zaglądać, ale Wam pokażę może jak starczy czasu to tam posprzątam. Ciekawe czy mi to wszystko wytrzyma i nie będzie pęknięć. Polałem wszystko obficie gęstym CA. Zostały małe poprawki, z którymi jestem w trakcie (widać na lewym końcu błotnika) i idę zaraz fukać na szaro. Jestem ciekaw, co zobaczę. Jeśli będzie równo to pojawi się światełko w tunelu – może się wyrobię. Wieczorem i jutro rano był by czas na lakier a wieczorem w czwartek składamy. To scenariusz mocno optymistyczny
-
Polecam witrynę www.photobucket.com do hostowania fotek. Ładują się bez problemu. Czekamy na postępy. Powodzenia
-
Samochodowa też się nadaje i nie jest taka bardzo twarda tyle że musi być wykańczająca czyli drobna np. Novol Finish. Używam z powodzeniem. Daje gładka powierzchnię, ale do małych ubytków faktycznie lepiej kupić modelarską. Na koniec powiem tak. Zrób coś z tym swoim warsztatem bo za chwilę nikt nie będzie miał nerwów żeby tu zaglądać. Popatrz na inne relacje, nikt nie wali takich baboli z premedytacją. Z krytyki wyciągaj wnioski a nie ripostuj. Na innym znanym forum już by nikt nie zajrzał do Twojej relacji. Ciesz się że tutaj są tacy przyzwoici i cierpliwi koledzy. Jak pokażesz że się starasz i robisz postępy to wiele osób dalej będzie Ci chętnie pomagać cennymi uwagami. Powodzenia
-
niedoszlifowane elementy to też niezła jazda a siedzenia to dla mnie w ogóle jest jakiś ewenement. Jak się patrzy na Twoją dbałośc o czystość wykonania to aż oczy bolą. Postaraj się, bo masz duuuuużo do poprawy jeśli masz ambicje na przyzwoity model.
-
Chłopaku gdzie Ty malujesz te rzeczy? Na dworze podczas wiatru? Wszędzie masz poprzyklejane jakieś paprochy i syfy. Musiałbym się mocno postarać żeby tyle nałapać. Chyba że w ogóle nie myjesz ani w żaden inny sposób nie przygotowujesz tych części przed malowaniem.
-
Dokładnie! Ja już uzbierałem tego całą masę. Mam chyba wszystkie rozmiary pręcików, rurek i trochę płaskowników. Miedziane i mosiężne też się przydają
-
Na żywo lakier wygląda naprawdę spektakularnie. Jego głębia i tony zmieniają się w zależności od ilości światła i kąta jego padania. Fajny bajer.
-
Dzięki za komentarze, zobaczymy co to z tego wyjdzie! Postęp jakiś tam niewielki jest, ale niespecjalnie na zdjęcia (i tak już ich tu nawrzucałem jak ...) Błotnik poszpachlowałem, wielkie słowa poszpachlowałem, pociapałem szpachlówką samochodową. Nie umiem jej precyzyjnie nakładać, bo się jakoś tak ciągnie. Na szczęście to mało istotne, bo się ładnie szlifuje i nie ma problemu z większą jej ilością. Jutro będę ją przerabiał na pył. Oprócz tego pofukałem podkładem tylne kierunkowskazy, lusterka oraz poleciał clear red na klosz tylnej lampy. Ściemniłem też czarnym clearem rączki. Wszystko sobie teraz przesycha. Zeszlifowałem część śrub. Może jutro porobię zaślepki maskujące. Muszę sobie zrobić listę, co mam do zrobienia to może o niczym nie zapomnę
-
Fajnie że przywiązujesz taką uwagę do szczegółów. Poszukaj bardziej w sieci, CBRa to popularny motor więc musi coś być. Ja jak szukam jakichś szczegółowych fotek do modelu wpisuję często w google nazwy po angielsku i zdarza się że jakieś przydatne zdjęcie znajduje na 20 albo 30 stronie wyszukiwań przeglądarki.
-
hiroboy.com hobbyeasy.com scalehardware.com
-
W Polsce ich nie dostaniesz, chyba że z drugiej ręki.
-
Przeciąłem błotnik i dołożyłem pasek ok. 3,5mm szerokości. Ustawienie wersja przylegająca i a la Warrior na zmianę w różnych pozycjach sorki za fotki. Robiłem na szybko trochę za mało światłą wyszło od przodu. Chyba jednak zostanie tak tylko się jeszcze zastanawiam czy koniec błotnika nie zrobić trochę dalej tak by korespondował trochę z przodem. Coś w tym stylu
-
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Co więcej oni czyt. amerykanie tak przerabiają te auta. Znalazłem sporo fotek w ten sposób przerobionych pickup'ów. Można kupić zestaw do przeróbki wraz gotowym zbiornikiem paliwa. Może to zbiorniki w stylu wyczynowym, bezpiecznym -
Postanowiłem odgrzać kotleta Model zrobiony w jakichś 85-90%. Niewiele mu zostało a stoi i już zdążył się nieźle zakurzyć (chociaż stoi pod przykryciem). Zniechęcił mnie ten tylny błotnik. Nie ma się jednak, co poddawać. Postanowiłem teraz skończyć i może uda się go pokazać w Bytomiu. Może termin mnie zmobilizuje. Pozostało mi 5 nocek i może ze dwa posiedzenia w dzień. Może się uda. Pozostało do zrobienia: poprawić, przyciemnić rączki wraz z dźwigniami, poprawić linki, posklejać ładnie wszystko, bo w tej chwili motor był złożony na „ślinę”, spróbuję też poukrywać trochę śruby, którymi motorek jest poskręcany no i stworzyć tylny błotnik wraz ze światłem i kierunkami. Gdyby nie on to była by to pestka a tak to lekka niewiadoma. Teraz powinno być trochę łatwiej, bo dysponuję dodatkowo częściami drugiego takiego samego modelu, który nabyłem do mojego projektu customa. Dużo fantów mi pozostanie z tego zestawu. Do rzeczy. Błotnik, który wcześniej pokazywałem i z którym walczyłem wyszedł trochę ... nijak . Muszę trochę pokombinować. Po rozmontowaniu motorku, odkurzeniu i paru przymiarkach z błotnikami z drugiej sztuki, pojawiły się takie opcje. Wersja skromniejsza zrobiona z ... przedniego błotnika oczywiście jest do popracowania tj. potrzebne było by jego poszerzenie po poszerzeniu siadłby bardziej na gumę, mocowanie dałoby radę zrobić do wahacza oczywiście jest też mały minus tzn. średnio ładnie wygląda pusta przestrzeń między siedzeniem a błotnikiem Istnieje też opcja powrotu do stylu spokojnego, standardowego ale ten mi się tak nie bardzo widzi. Zdaje się też, że nie było by strasznie trudno zrobić coś pośredniego w stylu Warriora choć było by trochę zabawy ze zrobieniem światłą (fotka zaczerpnięta jakiś czas temu z allegro) Co myślicie? Ja się powoli skłaniam do tej opcji pierwszej. Po poszerzeniu powinno wyglądać nieźle. Doradźcie coś?
-
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Prace postępują. Niestety są mało widowiskowe a pracochłonne. Poszpachlowałem ramę i tylny most. Później było sporo szlifowania. W sumie ubytków było mało, ale chciałem wyrównać powierzchnie belek poprzecznych i podłużnych ramy, bo było sporo jamek skurczowych, górek i dołków Wkrótce malowanie. Zabrałem się też za tył paki. Trochę mi się zeszło, bo raz się walnąłem z jednym wymiarem i musiałem rozklejać i robić od nowa. W tej chwili po pierwszym szpachlowaniu i szlifowaniu jest tak zrobiłem to na takiej małej konstrukcji z ramą i zbiornikiem paliwa zbiornik będzie tak ładnie wystawał jak w pierwowzorze Dalej czeka mnie zabawa ze zrobieniem wnęki na rejestrację i wyprowadzenie ładnie powierzchni. -
No i jednak się skusiłeś Na żywo ten maluch wygląda dużo gorzej ... bo połowy tych maciupkich części nie widać Najlepiej i tak obejrzeć sobie relacje żeby wiedzieć czego szukać w galerii Pozdrawiam
-
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Paka zostanie jak jest. Niechce mi się z nią kombinować. Wreszcie! Uporałem się z budowaniem tylnego zawieszenia. Teraz stoi sam jeszcze całość wymaga porządnej obróbki, gdzieniegdzie elementy polistyrenowe szpachlowania i poskładania na klej. Mógłbym jeszcze to i owo pozmieniać, ale już mam dosyć. Wysokość mogę sobie regulować, więc powinno być dobrze. Kwestia tylko dobrego wypoziomowania. Amortyzator wykonany z trzech różnych materiałów – aluminium, miedzi i polistyrenu. Sprężyna wykonana ze stalowego drucika 0,5mm. Nawet fajnie działa. Z przodu też będą podobne. Muszę tylko trochę popracować nad jej ładnym nawinięciem. Pozostało obciąć niepotrzebne mocowania resorów, dorobić mocowanie zbiornika paliwa i zabieram się za jej przygotowanie do malowania. Przy okazji wyczaiłem jeszcze jedną rzecz. Tylna klapa i model To że jest trapezem to już pomijam ale trochę mocno ją spłaszczyli. Nie podoba mi się. Więc ruszyłem temat w taki sposób rurki mosiężne + paski polistyrenu + środek odlew żywiczny oszlifowanej klapy by AMT. Jak żywica stwardnieje na dobre (na razie jest jeszcze trochę podatna na naciski, chyba któregoś składnika było mniej lub więcej) złożę w całość poprawię mocowania i będzie git. -
Nie takie proste. Ta szachownica na dachu to parę godzin maskowania
-
Z kalkami jest podobnie jak pisze Wuen. Pierwszy model powinien być jak najbardziej zbliżony do wersji pudełkowej a nasisk polozony na jakość i czystość wykonania.
-
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Jak go wreszcie skończę to się coś wymyśli. Dzięki za dobre słowo! Powoli kończę ten tylny zawias – straszna sztukateria a w lutowaniu też mistrzem nie jestem – a przy okazji zahaczyłem o skrzynię ładunkową. Obleciałem praktycznie wszystkie powierzchnie skrzyni takim sprytnym urządzeniem z Proxxona tj.szlifierką oscylacyjną (mój ostatni nabytek). Naprawdę super zabawka. Bez najmniejszego wysiłku usunąłem wszystkie imitacje słojów desek, wypychacze i in. Tak to wyglądało (pokazywałem też wcześniej) a teraz jest gładziutko z obu stron spostrzegliście zapewne dziurkę. Zmontowałem również zbiornik paliwa oraz nadkola podłogę przykryłem arkuszem gładkiego polistyrenu po to by było nieskazitelnie. Chłopaki z WCC też kładli nową blachę na podłogę. Wygrzebałem w blaszkach taki fajny korek paliwa tutaj będzie małe odstępstwo od pierwowzoru, bo chłopaki mieli zwykły zakręcany korek. Nie mogłem się oprzeć Fajnie wygląda, postaram się żeby wyszedł równo z podłogą oglądałem sobie zadek tego brzydaka żeby sprawdzić ile im tam wystaje ten zbiornik od spodu i dotarło do mnie, że czeka mnie dodatkowa rzeźba a u mnie tak i z profila muszę wystrugać tę wnękę na rejestrację. -
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Dzięki bardzo Paweł! Zgadza się niektórzy się z tego śmieją, "po co to robić skoro i tak nie widać". Ja mam trochę inne podejście. Zbieranie i szukanie fotek sprawia mi przyjemność bo odkrywam taką jakby wskazówkę jak coś wygląda a potem rozmyślam jak to zrobić żeby fajnie wyglądało .... i żebym był w stanie to jakoś zrobić. Przeczesywanie sieci zajmuje trochę czasu, przy okazji można się przekonać jak bardzo zaśmiecony jest internet. Najbardziej cieszą mnie jednak zbiory zdjęć fanatyków motoryzacji, albo warsztaty renowacyjne które prowadzą relacje z remontu swoich maszyn. Pozdrawiam -
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Dorwałem ścinek blatu kuchennego i z jego odwrotnej strony zrobiłem sobie szablony pierwszy z wbitych gwoździków służy do wyginania rurek drugi do lutowania powstał w ten sposób, że ponawiercałem w odpowiednich miejscach otworki a w nie powkładałem odcinki drutu stalowego Odcinki rurek są przytrzymywane z obu stron tak, że po włożeniu na swoje miejsce nie mają możliwości zmiany położenia. E tam nie traktuj tego w ten sposób tylko wychwytuj, co może Ci się przydać w swoich modelach. Wszystko jest do zrobienia. Ja jakiś czas temu też myślałem, że nie dam rady pewnych rzeczy zrobić, ale wszystko jest tylko kwestią czasu, pomysłowości i chcenia. -
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Zawieszenia ciąg dalszy. Poprzeczka podtrzymująca amortyzator w dolnym wahaczu była trochę za cienka (dzięki za celną uwagę pmroczko) więc ją poprawiłem i oczyściłem trochę połączenia i końcówki początkowo myślałem o tym żeby zostawić mosiężne elementy nie malowane tylko wypolerowane. Po przepolerowaniu na oko świecą się jak jakieś kolczyki, ale na makro już nie jest tak ładnie. Widać przebarwienia przy spawach. Raczej nie uda mi się ich usunąć. Z przodu przymocowałem na stałe wsporniki podtrzymujące górny wahacz i usunąłem elementy podtrzymujące resory Zabrałem się też za tył. Początkowo myślałem, że będzie dużo prościej... ale okazało się inaczej . Oczywiście możliwości przeróbki zawieszenia jest przynajmniej kilka. Najpopularniejsze jest rozwiązanie z czterema równoległymi drążkami do tego dochodzi jeszcze jeden do mostu oraz wariacje ze sprężynami w różnym ustawieniu lub poduszki powietrzne Na takie rozwiązanie się nastawiałem. Nie udało mi się niestety znaleźć żadnego zdjęcia, co z tyłem zrobili panowie z WCC. O ile z przodu pojawiła się ładna fota to na tył nie ma nic. Zacząłem dokładniej przyglądać się fotkom, którymi dysponuje i na jednej pojawiły się moje wątpliwości w zaznaczonym miejscu powinny być dobrze widoczne dwa równoległe drążki. Wrodzona ciekawość nie pozwoliła mi odpuścić. Złapałem się za film i zacząłem go oglądać jeszcze raz dokładniej. Dacie wiarę, że film też tak skręcili, że nie widać porządnie tego cholernego zawieszenia. Ale jednak coś tam udało mi się wyczaić okazało się, że mamy skośnie usytuowane amortyzatory ze sprężynami i zestaw czterech drążków tyle, że dwa równoległe do ramy i dwa skośne do mostu, czyli coś takiego tutaj jest w wariacji z poduszkami, ale pokazałem tą fotkę, bo drążki do mostu są takie długie, do przeciwległej belki. Są też wersje takie to nie do końca rama z tego samego modelu forda, ale wiadomo, o co chodzi. Rozwiązanie to chyba jest mniej popularne, bo nie ma z nim za dużo fotek W każdym razie dla mnie trudniejsze do wykonania. Po pierwsze drążki pod skosem - więcej przymiarek, po drugie mocowanie do mostu, którego grucha ma obły kształt. No, ale cóż jak już zacząłem się w to bawić Przy okazji przeczesywania filmu odnalazłem ładne ujęcie zbiornika paliwa Przy okazji prac przygotowawczych starałem się ogarnąć trochę ten most (nigdy więcej AMT), wał też nie wygląda najlepiej na fotce tego tak nie widać, bo wychodzi bardzo jasno, ale prosty i równy to on nie jest. Już chciałem pochlastać i jedno i drugie i zrobić od nowa, ale z mostem sobie odpuszczę. Wał dorobię później z pręcika 4mm. Do rzeczy, na początek musiałem jeszcze powiększyć otwory na koła w skrzyni nawet, jeśli uda się zorganizować większe (pracujemy nad tym ) ) to powinny się i tak zmieścić. Wkleiłem elementy mocujące skośne drążki i wygląda to tak czerwone linie pokazują gdzie kiedyś była belka, którą „wykręciłem” robiąc miejsce na zbiornik paliwa. Do zamocowania wzdłużnych drążków wykorzystam jedno mocowanie resorów. Czerwone kółeczko, niebieski zostanie usunięty uchwyty drążka, które będą zamocowane do osi mostu już mam zrobione, ale jeszcze nie zamocowane. Czeka je lekka poprawka MSem. Na MSa planuję też zrobić mocowanie drążków skośnych do gruchy mostu próbowałem doszlifowywać pod kształt, ale za dużo z tym zabawy. Przyłożę jeszcze plastycznego MSa do gruszki i złapię jej krzywiznę. Jak zastygnie oszlifuję, przykleję i będzie git. To tak w skrócie. Przy ustawieniu, że most jest na grubość patafixa pod ramą koła chowają się tak powinno wystarczyć. Dalej się nie da, bo musiałbym przerabiać ramę. Jeszcze trochę zabawy mi zostało, mam nadzieję, że wytrwam. -
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Testowałem kiedyś takie połączenia i ... dlatego zakupiłem rurki mosiężne, miedziane i pastę do lutowania -
Ford F100 1953 "The Expendables" - AMT/ERTL - 1/25
Kazik odpowiedział Kazik → na temat → [C]Warsztat
Cenna uwaga. Dzięki bardzo. Jakoś to przegapiłem. Poprawię to. Wcześniej nie miałem też rurki 1,5mm i było by mi trudno zrobić dolne mocowanie amortyzatora na tej poprzeczce. Drut 0,5mm już na mnie czeka. Waldek (Wuen) mnie poratuje Dzięki Panowie! Rurki małych średnic tj. do 1,5mm kupuję na hobbyeasy.com większe średnice są dostępne w Castoramie.
