Tak dla przypomnienia że temat nie umarł napiszę że kasta została już pomalowana i czeka na bezbarwny. Nie obyło się bez wpadek, ale chyba zostanie tak jak jest. Niestety maska musiała wylądować w krecie i została jeszcze raz pomalowana. Po powtórnym malowaniu widać na niej ślady po szpachli, to głownie moja wina ale i szpachla jest jakaś oporna na współprace ;/
Wstawię zdjęcie poglądowe, wiem że mało widać ale w dzień nie mam czasu robić zdjęć a w nocy brak dobrego światła aczkolwiek dziś może znajdę chwile
Mam pytanie odnośnie bezbarwnego, po pryśnięciu nim najpierw przeszlifować papierem wodnym a potem pasty tamiya czy papierem tylko jak wyjdzie skórka?