Witam po sporej przerwie, nie wiem czemu ale zjadło mi wcześniejsze zdjęcia;/ Niestety nie wiem czy je jeszcze mam jak będę miał czas to poszukam ich.
A wracając do tematu z doskoku jak miałem trochę czasu coś tam składałem i udało mi się prawie skończyć podwozie zostało mi tylko pomalować tarczę i skleić wszystko do kupy.
Tutaj na zdjęciu podwozie ze złożonym na sucho tylnym zawieszeniem
widać tu że jeszcze muszę końcówkę wydechu pomalować.
Ogólnie słabe zdjęcia zrobiłem z powodu braku dobrego światła, więc wstawiam tylko jedno poglądowe.
Mam za sobą już pierwsze doświadczenia z aero i jest duża różnica w porównaniu do pędzelka, na plus oczywiście. Jestem świadom paru niedociągnięć w obróbce(ten kolor aluminium strasznie wszystko wyciąga), ale w większości są one w niewidocznych miejscach. Używam farb tamiya i jestem bardzo zadowolony, natomiast parę elementów malowałem gloss black od Italeri i tu załamka. Farba po malowaniu była tak jakby tłusta i gumowata, oraz odchodziła od elementów.( tak samo przygotowanych i odtłuszczonych jak do malowania farbami tamiya).
W okolicach bożego narodzenia pewnie uda mi się ruszyć z budą i wnętrzem ;-)