Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Dzięki Panowie za cenne uwagi
  2. Hej, zanim zabrałem się za ten model to przeanalizowałem punkty wskazane przez Shermana na PWM. Poprawiłem wcięcie w poprzednich błotnikach żeby lepiej pasowało pod chłodnicą (widać na zdjęciu w wątku warsztatowym jeszcze przed sklejeniem w całość) i zaprojektowałem koła z poprawnym bieżnikiem i ilością szprych. Niestety nie zauważyłem przy sklejaniu że błotnik opadł, albo może uszkodziłem go potem w każdym razie to powinno się dać naprawić. Miałem nadzieję że kilka innych knyfów poprawią blaszki Parta (ilość skrzel w masce, mocowania kół zapasowych itp). Nie chciałem już ingerować w wysokość maski ani położenie kół zapasowych. Za to dodałem fakturę brezentu naklejając na plastik chusteczkę higieniczną. Jak widać nie ustrzegłem się kilku błędów i na idealnego Fiata 508 w skali 72 chyba będziemy musieli jeszcze poczekać Ale następny będzie lepszy. Tego jestem pewien bo skończyłem Bentleya w 72 tyle że dokończyłem go w wersji SAS Brakuje jeszcze tylko kilku figurantów
  3. Dzięki tenzan! Jutro wrzucę zdjęcia gotowego modelu
  4. Zaruk - do pomalowania kadłuba zaopatrzyłem się farbę Mr Color 34, ale była za jasna. Ostatecznie zrobiłem mix farb żeby uzyskać kolor jak najbliższy tego z YT. greatgonzo - nigdy nie oglądałem płóciennego poszycia z bliska. Ale np kalki Lukgraph i inne imitują płótno. Może trik z rajstopami nie daje tak dobrego efektu jak te kalki, ale moim zdaniem bez tego wyglądałoby dużo gorzej. Możliwe że do kolejnego niemieckiego szmatopłata zaopatrzę się w kilka takich arkuszy.
  5. Ten test jest na zdjęciu od tymi z szablonem do taśm wzmacniających. Po prostu nakleiłem na siebie kilka kalkomanii na kawałku plastiku i psiknąłem szarym przez naciągnięte na to rajstopy. Ten sposób podpowiedział mi Xmald ale zanim odważyłem się spróbować tego na modelu ‐ postanowiłem najpierw pomalować niepotrzebny kawałek kalkomanii. Rest się powiódł więc potraktowałem tak resztę płatów.
  6. Hej Mav - nie, na szczęście zdrowie na razie mi dopisuje Po prostu dopadł mnie chroniczny brak czasu. I o ile znajdę chwilę czasu żeby pomiędlić w łapach plastik, to nie mam go już tyle żeby regularnie odwiedzać forum. Ale tak się ucieszyłem z tego modelu że musiałem się tym podzielić na forum Żonka również zauważyła moją radochę i sprezentowała mi kolejne modele w skali 32 więc w krótce będzie nowa relacja
  7. Tak to wyszło po pomalowaniu wszystkich płatów przez rajtuzy. Zapomniałem wspomnieć że KMy są z zestawu Mastera
  8. Racja - co prawda żeber w nim nie będzie ale bardzo mnie korci, żeby kiedyś zrobić odartego szmatopłata Przed zamknięciem połówek kadłuba poprawiłem jeszcze uchwyty w bokach kadłuba. A z zewnątrz dodałem wytermoformowane chwyty powierza i kilka paneli. Potem pomalowałem kadłub i kołpak śmigła. Wreszcie przyszedł czas na kalki. Położenie ich kosztowało mnie sporo nerwów, ale jeszcze nie osiwiałem Przygotowałem sobie szablon który wskazuje miejsca gdzie wypadają taśmy wzmacniające. Wyciąłem je z rezerwy kalkomanii dołączonej do zestawu Rodena. Ale przed nałożeniem pasów psiknąłem miejsca w których wypadają ciemnym podkładem. Po nałożeniu pasów zrobiłem jeszcze test malowania przez rajstopy Jakkolwiek to brzmi efekt wydaje mi się dużo lepszy niż prosto z pudła.
  9. Hej, Bardzo spodobał mi się poniższy model i zapragnąłem takiego na swojej półce - tyle że w inne skali A tak wygląda pomalowane śmigło i skończony silnik. W dolnym panelu otworzyłem wszystkie skrzela - to zdaje się był wypust spalin. Po pomalowaniu silnik jeszcze działa:
  10. Silnik Rodena postanowiłem wzbogacić kilkoma dodatkami. Najpierw wystrugałem nowe rury kolektora spalin, pokrywy cylindrów i zawory - a potem je odlałem z żywicy. Potem przygotowałem przekładnię dzięki której silnik kręci się w kierunku przeciwnym do ruchu śmigła. Powinno to działać tak:
  11. Hej, Poniżej prezentuję moje pierwsze podejście do modelu w skali 1:32. Co prawda za młodu kleiłem kartonówki w skali 1:33 ale plastik to zupełnie co innego Spodobało mi się jedno z prawdopodobnych malowań (według interpretacji czarno-białego zdjęcia). W modelu postanowiłem dodać całe wnętrze oraz "działający" silnik kontr-rotacyjny Siemens-Halske Sh.III. Kolega Xmald podpowiedział mi również jak można wzbogacić nieco kalki Rodena. Połówki kadłuba oczyszczone wewnątrz i dodane listwy żeber i podłużnic: Przygotowane nowe siedzenie (jeszcze bez obicia na siedzisku)
  12. Hej, Poniżej prezentuję mój niedawno ukończony model Fiata 508
  13. Hej, Po długim czasie udało mi się skończyć jakiś model. Poza tytułowym łazikiem na podstawce znajdują się również figurki, które rzeźbiłem w wątku "Ułańska fantazja". Jak widać w naturze nic nie ginie - jedynie zmienia właściciela Z dodatków własnych oprócz reflektorów i kilku drucików są też koła według mojego projektu. Wydrukował je dla mnie znajomy. Jeśli ktoś ma ochotę nataki dodatek do swojego fiacika to zapraszam na priv A tak wygląda gotowy model:
  14. Marudek

    Triumph 3HW 1:9

    Opony Italeri są rozciągliwe na tyle, że można je bez problemu nałożyć na felę bez dodatkowych przyrządów.
  15. Bajer
  16. Hej Havoc, Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale od bardzo dawna tu nie zaglądałem. Po prostu nie było czasu... Drzewka zrobiłem z gałązek jakiegoś krzaka, który rośnie pod blokiem. Mam tego całą wiecheć która suszy się w piwnicy. Na to posypka klejona lakierem do włosów. Ziemia to suszone fusy od kawy i różne rodzaje trawy elektrostatycznej.
  17. Koledzy modelarze, Potrzebuję pomocy w temacie Polskiego Fiata 508 w wersji Łazik. Samochód ten miał brezentowe "boczki" które były albo zapinane po bokach auta - lub zrolowane przyczepiano do podestów po bokach Fiacika. Pytanie jest takie - jaki kolor miały te brezentowe boczki? Oliwkowy, khaki, a może malowane były w kamuflaż tak jak reszta pojazdu? Z góry dziękuję za podpowiedzi
  18. Marudek

    Soya 1:250 Pontos Models

    Jest piękna - prawie jak Oregon
  19. Hej, niestety kalki nie położyły się najlepiej. Miże to dlatego że nie wyciąłem ich dokładnie i jedna kalka nachodzi na drugą. Po prostu tych białych liter nie widać na jasnym papierze więc wycinałem je "na oko". Mam laserowo cięty model GPM bo planowałem wykorzystać z niego co najmniej budę. Kupiłem też Stara 266 z seri "kultowe auta PRL" rozłożyłem go na części i odlałem z żywicy kabinę. Ale w międy czasie zaprojektowałem i wydrukowałem kalki i tak z rozpędu teraz rysuję całego Stara 266 do druku 3d więc modelu kartonowego ani trgo odlewu pewnie nie użyję do swojej Krasuli.
  20. W sumie mógłbym to zaprojektować pod druk 3D. Tylko ja już swój agregat mam. Może gdyby byli jeszcze jacyś chętni...
  21. Hej, Panowie, dziękuję za miłe słowa. Model - jak każdy u mnie niestety nie jest jeszcze idealny Ale każdy kolejny będzie jeszcze lepszy. M.A.V. niestety muszę Cię rozczarować... Agregat nie będzie elektryzował żadnej radarowej panienki. To zwykła KROWA będzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.