-
Liczba zawartości
1 085 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez bigmodel
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
bigmodel odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Witaj, Na razie odpowiedz na cz.I czyli mocowanie koła. To zapasowe koło było nad planowe i wyglądało to tak. Z jednej strony opierało się o ramię do której była zamocowana szyna osłon a z drugiej strony o zapasowe koło. -
Fakt. Te dwa zdjęcia zostały wykonane 21 kwietnia w Bolonii.
-
Nie Amerykański, tylko Brytyjski. Biała gwiazda na dachu to znak rozpoznawczy dla alianckiego lotnictwa, że to pojazd aliancki. Podczas wojny krążył taki dowcip. Kiedy bombardują Niemcy chowają się Anglicy. Kiedy bombardują Anglicy, to chowają się Niemcy. A kiedy bombardują Amerykanie, to chowają się wszyscy. Dwa, jest to wersja M3A5 z nitowanym kadłubem z silnikiem Diesla, dodatkowo jest to wersja dowodzenia albo wersja OP.
-
T-72M1 - Tamyia vs. Trumpeter w skali 1:35
bigmodel odpowiedział Tomek Mroczkowski → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Może zabrzmi głupio ale mam jedno pytanie, chodzi mi o jakoś plastiku użytego w modelu Trumpetera. Czy jest tak samo miękki i elastyczny jak plastik użyty, np w Rosomaku z IBG czy Miniartoych T-55. ? Dla osób robiących model na półkę bez żadnych przeróbek, to materiał bez zastrzeżeń. Ale jeżeli ktoś ma w planach, ciecie, podklejanie polistyrenem, szlifowanie i przerabiane detali, to jest koszmar, plastik użyty, np przez Miniart czy IBG, jest strasznie miękki, po podklejeniu polistyrenem lubi się wygiąć. Dlatego do WZT-3 i MID-a, chyba jednak użyję sprawdzonej Tamiyi. Ledwo udało mi się uratować zrobioną dolną część wieży z Rosomaka. Po naklejeniu detali wykonanych z polistyrenu, po upływie ok dwóch tygodni, element przypominał miskę do zupy, tak się powyginał. Musiałem robić wszytko na nowo i zamiast detali z polistyrenu, musiałem użyć specjalnie w tym celu wykonanych detali foto-trawionych. Z plastikiem Tamiyi nigdy nie miałem takich problemów. -
Krzyże są w dobrych miejscach. i kawałek drugiej strony Pozdrawiam
-
Oto i on - Lublin 1995 r. https://www.flickr.com/photos/16498755@N07/page297 Kamilu, dzięki za link, WZT-2 nie znalazłem, ale parę innych ciekawostek wypatrzyłem. Między innymi naszego T-55 w trójkolorowym malowaniu z Lublina z 1995 roku.
-
Kamil, mam pytanie, czy podczas poszukiwania materiałów na temat Bałkanów, nie trafiłeś może na jakieś zdjęcia WZT-2 w barwach Jugosłowiańskich lub Serbskich ?
-
9 Wrocław Model Show - 18-19 kwietnia 2020
bigmodel odpowiedział Robroy → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Proszę Cię, nie rozsiewaj bzdur. To fake news. Nikt na chwile obecną nikt nie zamierza zamykać miasta Wrocław. -
No i już jest zapowiedz ? Miniart - 37090 T-55A POLISH PRODUCTION https://www.facebook.com/miniart.models/photos/pcb.1543103785855748/1543103182522475/?type=3&theater
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
bigmodel odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
ROZMACH I ma najprawdopodobniej gąsienice T54E1. -
Sama klapa jest bardzo fajna, ale diabeł tkwi w szczegółach. Tak jak napisał OLO, pokrywy/klapy do przeróbki. Tak wyglądają klapy w naszych 54-kach i 55-tlach, poniżej dwa skany z mojej "książki". Pytanie czy siatki i stelaż pod siatkami będzie też pasował. będą pasować. Pozdrawiam Jacek
-
Musze zobaczyć, chyba powinienem jeszcze mieć gdzieś wieże z Miniartowego T-54A. Została mi po projekcie z WZT-2. Wieża ma być kompletna czy skorupa z dachem ?
-
Akurat siatki są ok, takie jak powinny być. Tylko jedna drobna uwaga, te siatki są dedykowane do modelu Tamiyi. Pytanie czy będą pasować do T-55 z Takoma. Bo do 55-tki z Miniartu na pewno nie będą pasować.
-
Dokładnie, to przekazali nam 3 pojazdy, po 1.szt z każdej wersji. Na pewno 1 szt była ze wcześniejszym typem wieży, i dwa, już ze standardowymi wieżami. Czołgi były używane czynnie, są dwa zdjęcia które przedstawiają je na poligonie. T-54 który jest w muzeum w Poznaniu, został wyprodukowany w Związku Radzieckim w 1953 r i jest jednym z 3 sztuk przekazanym Polsce, numer seryjny wozu z poznańskiego muzeum to : 5505B091
-
Marcin, odpuść to sobie, nasze T-54/T-55U miały inne siatki ( te większe ), one miały po dwa kwadratowe otwory po środku. Wewnętrzne strony klap zamykających wloty powietrza też inaczej wyglądały. One wyglądały identycznie jak w naszych T-55 Poszukaj zdjęć T-55U z MWP w Warszawie. Na nim zobaczysz jak to wyglądało.
-
Na czołgach T-55 były stosowane trały KMT-4, KMT-5 i obecnie na T-72/PT-91, trał KMT-6. Dodatkowo na części czołgów T-55, które miały zamontowane trały KMT4 czy KMT-5 z tyłu pojazdu, był zamontowany znacznik PSK - znacznik przejścia w polu minowym.
-
Odpuść sobie ten zestaw, szkoda zdrowia i nerwów ? Miałem ten zestaw, porównaj sobie np, kształt przednich błotników oraz bocznych gumowych osłon z zestawu Armo z oryginałem. SKO-1, trzeba robić od nowa, ponieważ pudło/osłona, ma zły kształt. Z tego zestawu przydadzą Ci się dosłownie, dwie części - czujnik meteo oraz głowica WPL-1, całą resztę trzeba poprawiać albo robić od nowa. Dodatkowo lufę pasującej do naszej "Meridy" robi Aber, ponadto z Abera mogą Ci się przydać mocowania anten nr kat - R-33. Edit - Polecam tą książkę - Czołg T-55AM i pochodne (T-55AD-1M, T-55AD-2M, T-55AMS) https://www.empik.com/czolg-t-55am-i-pochodne-t-55ad-1m-t-55ad-2m-t-55ams-gaj-krzysztof,p1075564693,ksiazka-p
-
Zdjęcia do BLG -67. https://bigmodel1200.blogspot.com/2018/06/czog-mostowy-blg-67.html https://bigmodel1200.blogspot.com/2019/03/czog-mostowy-blg-67-czii.html Niestety na blogu są tylko zdjęcia, które mogłem opublikować, Zdjęcia z metrówką w tle wojsko uważa już za tajemnice wojskową i takowych zdjęć nie wolno już publikować. A niestety podstawą kwitów do zrobienia BLG-67 to są wymiary i magiczna "czerwona książeczka". Walk Around do T-55 AMS https://bigmodel1200.blogspot.com/2019/05/t-55-ams-merida.html
-
Włazy kierowcy są oba, wczesny i późny. Późny właz, wypraska - Fb Wczesny właz, wypraska - Ud. Od razu odpowiedz odnośnie kół i gąsienic. Tak, te koła jezdne https://plastmodel.pl/p/4/32986/miniart-37058-t-55-t-55a-wheels-set-1-35--1939-1945-skala-1-35-pojazdy-i-bron-pancerna.html I te gąsienice - RMSh Workable Track Links Set (Late Type), mogą być też wczesne RMSh - RMSh Workable Track Links Set (EarlyType) - różnica polega tylko na wysokości tzw " grunto-zaczepu". Pozdrawiam Jacek
-
Niestety nie da się, zrobić późnego T-55. Myślę że warto poczekać, prędzej czy później Miniart pewnie wyda naszego T-55A. Choć teoretycznie dało by się zrobić późnego T-55, bo większość potrzebnych części jest w pudełku, jedynie trzeba by dorobić spryskiwacz peryskopów kierowcy. Dodatkowo trzeba dokupić zestaw gąsienic RMSh + zestaw kół jezdnych do T-55, z tego zestawu potrzebujemy koła napędowe przeznaczonym do gąsienic RMSh. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Tu nawet nie ma co porównywać. Miniart zdeklasował Tamiyowskiego T-55. W porównaniu z Miniartem, Tamiyowski T-55 to zabawka. Miałem okazje porównać T-55 Miniartu i T-55 z Tamiyi, kiedy szukałem bazowego modelu pod WZT-2. Miniart ma lepszy detal, więcej części, jest dokładniejszy, jedynym minusem jak dla mnie, to jest plastik z jakiego jest wykonany Miniartowy T-55, strasznie miękki, wiotki i łamliwy, Dodatkowo można się przyczepić jeszcze do jednej rzeczy, brak transmisji, wentylatora, zbiornika oleju, z tyłu kadłuba w miniartowym T-55 z wnętrzem. I to jest dość problematyczny problem, bo jedyną opcją żeby uzupełnić ten brak, jest posiadanie komory silnika do T-55 z Verlindena. Komora silnika z CMK w żaden sposób nie pasuje do Miniartu, nie wspominając że komora silnika z CMK to totalny gniot. Podsumowując, jak ktoś chce zrobić naszego, wczesnego T-55, to tylko Miniart. Pozdrawiam Jacek
-
Witam. Na to raczej nie liczę, musieli by zrobić, praktycznie cały nowy model. Z T-55 będą pasować tylko, wahacze, koła oraz gąsienice. Wanna nowa, inne kąty przedniej dolnej płyty + zmieniony mechanizm napinający koło napinające gąsienice. Cała nowa nadbudówka, inna pokrywa nad silnikowa. inne błotniki, te od T-55 nie będą pasować. I sporo innych drobnych różnic. Pozdrawiam Jacek
-
Witam, No cóż, wrócił człowiek do domu, chce wrzucić dwa nowe zdjęcia naszych Grantów II, które udało mi się znaleźć, a które nie były publikowane w książkach o których pisał gajowy z wąsami oraz podzielić się spostrzeżeniami jakie udało mi się ustalić. A tu proszę. Dawno nie spotkałem się z tak chamską i bezczelną odpowiedzią. Niech Szanowny Pan jabberwocky nie liczy, ze po tym, co przeczytałem mam jeszcze ochotę na dzielenie się wiedzą, zdjęciami na temat naszych Grantów i innych pojazdów używanych przez nasze wojsko. Niech Szanowny Pan jabberwocky sam sobie szuka wiedzy, bo mnie się odechciało cokolwiek tutaj publikować. Niech Szanowny Pan sam sobie szuka i zobaczy ile czasu, nerwów i zdrowia kosztuje poszukiwanie wiedzy, materiałów i zdjęć. Ale za jedno muszę Panu podziękować. Pomógł mi Pan swoim śmiesznym tekstem, podjąć pewną decyzję, która dojrzewała od ponad 6 miesięcy. Jest to mój ostatni wpis na tym forum i w ogóle na naszych krajowych forach modelarskich. Więcej takich tekstów, to niedługo nikt tu nie będzie chciał pomagać i dzielić się wiedzą. Pana jabberwocky żegnam. A kolegów modelarzy Serdecznie Pozdrawiam To by było na tyle z mojej strony.
-
Witam. Zacznijmy od tego że Granty dowodzenia z 2 Brygady Pancernej, to wersja M3A3 z silnikiem Diesla GM 6046 i ze spawanym kadłubem. Istnieją, jest co najmniej 5 zdjęć, ukazujących Granta M3A3 II o nazwie KRYSIA. Pozdrawiam Jacek
