-
Liczba zawartości
2 578 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Wiązanie naciągów to coś co zawsze mnie powstrzymywało przed takimi modelami. Tak, że chociażby z tego względu " + " wielki jak figura ze Świebodzina. Sfasty bez podkładu mocno dają po oczach. Zdradź czy on był taki gładki na płatach czy to tylko Twoja wizja wykonania?
-
Bardzo ładna foczka, ale... Co on chciał z tej odległości zrobić? Wkurzyć jamnika? Błagam, zmniejszy przynajmniej o połowę!
-
Dłubanina c.d. Trochę podrasowałem podskrzydłowe wyrzutniki, a zestawowe kluchy będą zastąpione wygrzebanymi z magazynku od Po-2 (ICM). Zrobione podcięcia w hamulcach aerodynamicznych, ale przykleję je dopiero po pomalowaniu (wcześniej mógłby być problem z podejściem farbą) tak samo jak elementy wysięgnika wyrzutnika podkadłubowego. Zrobione nowe wydechy, bo jeden z oryginalnych wybrał wolność.
-
Mamy zwycięzcę!
-
Każda uwaga jest mile widziana, thx. Do punktowego (a nawet liniowego), końcowego wypełniania drobnych nierówności używam płynnej "Mr. Dissolved Putty". Trochę teraz wolniej pójdzie, bo zacząłem pasowanie podkadłubowej drobnicy. A MC lubi w kalambury: która część nr. 34 jest właściwa? Do wygrania weekendowy pobyt w miejscu zamieszkania uczestnika. Organizacja pobytu na koszt własny uczestnika.
-
Kadłub zamknięty, płat wklejony, czas odpalić betoniarkę i łapać za kielnię Na obecną chwilę pierwsza warstwa zeszlifowana, teraz schnie druga Od razu zrobiłem małą korektę kształtu górnej części kadłuba przed kabiną. Ogólnie rzecz biorąc pokrywa kabiny (post pierwszy, zdjęcie pierwsze, górna ramka, element poniżej stateczników) jest za wysoka. O ile w tylnej części różnica jest niewielka, o tyle z przodu wystaje znacznie ponad okapotowanie silnika . Powinna ona tworzyć lekki spad przechodzący płynnie w okapotowanie. Tak więc spad został obniżony i przedłużony.
-
Liczę na warsztat.
-
Dobra, ostatni rzut oka przed zamknięciem: Doszły jeszcze szkła świateł pozycyjnych na końcach płatów i naciąłem lotki i klapy. Gdyby kiedyś w przyszłości ktoś chciał się zabrać za Vale to niech sobie dokładnie sprawdzi grubość dolnej połówki płata tylnej części. Trzeba tam coś podłożyć, bo inaczej lotki i klapy (odlane z górną powierzchnią) wystają sporo ponad dolną powierzchnię. Albo będzie sporo szlifował... Tak jak ja...
-
Z pewnością masz rację. Wydmuszki z reguły wyglądają lepiej niż wypraski, chociażby ze względu na grubość. Ale ta jest akurat do A2 i różni się od A1 obrysem, zwłaszcza w tylnej części.
-
Wnętrze po malunkach. Jutro jakieś podmalówki, lakierek, suchy pędzel na krawędzie, łoszyk i będzie dość. Pasy Yahu 7215. Trochę dziwne wydają mi się ich punkty mocowania, ale jak chcą tak mają . Później jeszcze dojdzie k.m. Chodzi za mną myśl co by szklarnie pociąć i zrobić otwartą, ale nad sensem tej koncepcji będę się głębiej zastanawiał po zamknięciu kadłuba, żeby zobaczyć ile będzie widać. Na razie taka przymiarka do zastąpienia czwartej sekcji (nad miejscem strzelca). Dopiłowana tak by równo wchodziła pod trzecią.
-
Niemiec płakał jak sprzedawał?
-
Jakby kogoś zainteresowało: https://menway.interia.pl/militaria/news-s-70i-black-hawk-smiglowiec-na-miare-mozliwosci,nId,5158936#iwa_source=worthsee
-
Stelaż raczej gotowy. Co prawda na końcach przednich wsporników powinny być jeszcze uchwyty w kształcie ceowników, a na poprzecznej belce podobny pod k.m. , ale zrobienie ich trochę przekracza moje możliwości. Przed wstawieniem stelaża dodałem poduszkę (pełniącą chyba rolę klęcznika podczas obsługi k.m.) oraz wkleiłem pasy. Późniejszy montaż tych elementów wydawał mi się trochę kłopotliwy. Zacząłem też uplastyczniać tablicę zegarów, która była prawie zupełnie płaska. Dodana w zestawie kalka zasadniczo jest jedną wielką czarną plamą bez jakichkolwiek szczegółów i użycie ich mija się z celem. Chcę jeszcze zrobić tylną ściankę i będę zabierał się za pierwsze malunki.
-
Arado Ar 234 B-2, Hobby 2000, 1/72, wideorelacja.
Baas ArK odpowiedział jpl → na temat → [L]Warsztat
Spokojnie możesz górę malować w standartowym kamuflażu segmentowym. Kolory późne, góra RLM 81/82, dół RLM 76. -
Ajajaj... Za francuskie szachownice to Ci się należy
-
Jakieś kwity gdzieś są. Ale straty były duże a zyski małe. Więc za bardzo się nie chwalili. A temat rzadki (a przez to zacny), a i wykonanie niezgorsze.
-
Słyszałem o tej prominencji, ale układ wyprasek nie wykazuje zbytnio rodzinnego podobieństwa. Meblowanie tej pustyni wewnętrznej zgrubszymi imitacjami meblościanki uważam za zakończone. Przedemną chyba najgorsze: stelaż pod giwere. Nie wiem na ile zgodnie z oryginałem to wszystko będzie, bo za wzór biorę zdjęcia z budowy w 1/48 z tego drugiego forum. Przy okazji widzę, że tam wnętrza malowane są na zielono. Wie ktoś może jakim? Dotychczas planowałem prysnąć nieco bardziej "sianowatym" odcieniem "Cockpit green" C127.
-
Twardym bądź.... Jak żelki z Biedronki.
-
Grali, grali... Panzerfaust Kommando Trebbin się to nazywało.
-
Zgodnie z wcześniejszą rezerwacją melduję się z Valercią; Koń jaki jest każdy widzi: Zewnętrznie wygląda całkiem nieźle. Brak większych nadlewek czy zapadlisk. Na pierwszy rzut oka w sumie tylko na kadłubie w jednym miejscu znalazłem, natomiast linie podziału zdecydowanie do pogłębienia (na kadłubie, na płatach wyraźne). W środku już nie jest tak różowo. Nie licząc kraterów po wypychaczach pusto i nudno. Zastanawiam się czy nie spróbować zrobić jakiegoś żebrowania i innego chociaż symbolicznego wyposażenia w kabinie, chociaż z drugiej strony to czy przy zamkniętej kabinie będzie coś widać? A propos oszklenia: Tak wiem, to po lewej to nie oszklenie, tak pakują śmigło w tym modelu. Samo szkło: Kalki: MC nie byłby sobą gdyby nie było jakiejś niespodzianki. W pierwszej Vali nie było śmigła, za to w drugiej prawie podwójny zestaw kalek. Prz okazji wie ktoś gdzie powinny być naklejone zaznaczone elementy? W instrukcji nie mogę ich znaleźć. Na koniec warsztat będzie się trochę ciągnął, bo nie samym klejeniem człowiek żyje. Tylko jeszcze na koniec mam dylemat: podać w musztardzie czy mojo verde? I przepraszam za jakość zdjęć, robione z ręki telefonem.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Mam kalki z Techmodu (nr.kat.72045) z tymi oznaczeniami Grummana. Nie wiem ile mają lat i czy do czegoś jeszcze się nadają. Instrukcja chyba drukowana na ksero . A Tutka straszy jeszcze na półce. -
Spróbuj "nastepną razą" 27001. Drobniejsze ziarno. Załóż warsztat. Z chęcią "wtrącimy swoje trzy grosze".
-
Którym srebrnym malowałeś (numer)? Kiedyś kupiłem w Rossmanie zestaw do manicure (za jakieś śmieszne pieniądze), jest tam taka obrotowa szczotka i tym delikatnie wygładzałem powierzchnie.Spróbuj jeszcze pokryć półmatem. Powinno trochę wygładzić.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
2 w 1 -
I bomba wyszło! Wstydu nie ma.
