-
Liczba zawartości
2 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Modelaków używałem krótko. W sumie nie potrafię powiedzieć jak się nimi malowało, bo miałem ich niewiele, chyba dwa zastawy i kilka dokupionych luzem. Pozatym wtedy byłem mocno początkujący i raczej zalewałem nimi model. Do rozcieńczania używałem terpentyny balsamicznej ze sklepu dla plastyków. Jedno co zapamiętałem to to, że zdarzyło mi się parę razy, że te same kolory miały różne odcienie i faktury. To mnie cokolwiek do nich zniechęciło. -
Ależ ja o słowie pisanym nie cyfrowym. Takim szczytem beznadziejnego tłumaczenia była dla mnie kiedyś Asy lotnictwa III Rzeszy" S. Mitchama. Była, dopóki nie trafiłem na "Bitwę o Anglię" S. Bungaya. Jak lubię czytać tak nie byłem wstanie strawić więcej jak dwóch stron jednorazowo. Masa uproszczeń (gruppen = grupa to chyba najmniejsze), błędów (l. mnoga = l. pojedynczej) i powielania mitów (chociażby o zniszczeniu polskiego lotnictwa na ziemi drugiego dnia wojny).
-
Jak czytam niektóre współczesne wypociny, zwłaszcza te tłumaczone z zagramanicznego na nasz, przez tłumaczy korzystających z translatorów i nie mający przy tym podstawowej wiedzy dla danej dziedziny to zdecydowanie wolę te publikacje z przed 30-tu czy 40-tu lat.
-
Jeśli to jest "jeden wielki eksperyment" i "totalny żywioł" to ja się wypisuję i idę bałwany lepić póki jeszcze jest śnieg. Piękna robota jak na powrót po dwudziestu latach
-
Drugim moim w Projekcie grupowym będzie tytułowy Curiss P-36/H-75 Hawk. Zaczynamy od krótkiego przeglądu zawartości: Jak widać części nie ma za wiele. Jednak formy dużo bardziej zjechane niż były w przypadku Aichi. Środek - pustynia, a na zewnątrz wypukłe nitowanie i linie podziału, dwa średniej wielkości kratery na płatach, częściowo zalany otwór na zaczep podstawki i taka ciekawostka ornitologiczna: reflektor odlany razem z płatem. Nie jestem pewien czy lepszym wyjściem będzie spiłowanie nitów i linii na gładko, czy zostawienie i zaakcentowanie na koniec suchym pędzlem. Czekam na opinie w tej sprawie. Oszklenie: Szkło jakie jest każdy widzi. Średniej grubości, z nadlewkami, lekko soczewkujące, ale z niezbyt grubymi imitacjami ramek. Nie wiem tylko po co są te kołki na bocznych szybach (widoczne na zdjęciach koła w połowie wysości części) umieszczone od wypukłej strony. Czy to są dystanse, czy do spiłowania? W instrukcji wygląda to zupełnie inaczej - całe oszklenie jako jeden element. Zresztą instrukcją nie ma się co przejmować za bardzo, oszklenie to nie jedyny element, który inaczej wygląda na rozpisce, a inaczej na montażu. Podobnie z numeracją części. Np. nr. 11 i 12 na rozpisce wydechy (chyba), na montażu rudder i fotel. Kalki: Przesunięte, pozalewane, w nadmiarze i raczej nie będę ich używał. Całość chcę zrobić w malowaniu fińskim. Tak więc swasty wezmę z zapasów własnych, a z kalek zestawowych to co najwyżej serial CUw-551. Plan "B" przewiduje malowanie amerykańskie, plan "C" - norweskie (nie przewidziane przez producenta). Nie długo rozpoczęcie, a kogo nie zraża moje ślimacze tempo + zdjęcia warsztatowe z telefonu, może zacząć wygniatać fotel przed monitorem. Na koniec tylko przypomnę: Nie jestem pewien czy lepszym wyjściem będzie spiłowanie nitów i linii na gładko, czy zostawienie i zaakcentowanie na koniec suchym pędzlem. Czekam na opinie w tej sprawie.
-
Pięknie wyszło malowanie budy. A jak leży na kadłubie?
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Baas ArK odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
OPie! Tu są tacy, co będą do siebie siekierami rzucać o to która grubość linki będzie lepiej oddawać przewód antenowy, a Ty piszesz, że "tylko 1 cm" -
Lublin R XIII D & R XIII Ter - Aeroplast 1/72
Baas ArK odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Warsztat
To znaczy, że co? Nie było wogóle środka czy czy jednej strony (kartki) brakuje? Jeśli ta druga opcja to podaj która, to Ci podeśle foto. -
-
Życie jest za krótkie, żeby je tracić na Mistercrafta.
Baas ArK odpowiedział Rektor → na temat → Sklejamy modele Mistercrafta
Wiemy, wiemy taki skrót myślowy Młody modelarz to za te 20 (no +5) zł to kupi sobie HB Easy Assembly i nie będzie się doktoryzował. -
Przerabiałem ten temat u siebie i myślę, że powinieneś lekko zmniejszyć wysokość poszczególnych sekcji, tak aby wstępnie równo leżały. Później i tak będzie trzeba sprawdzać i korygować ich wysokość na kadłubie. Bo wbrew pozorom będą odstawać.
-
Wygląda jakbyś chciał w Darta grać
-
Życie jest za krótkie, żeby je tracić na Mistercrafta.
Baas ArK odpowiedział Rektor → na temat → Sklejamy modele Mistercrafta
I tak się chyba właśnie stało A mnie się Valercie (ex-Fujimi) nawet spoko kleiło i jakbym nie wpadł na ten koncept z cięciem owiewki mogło być wręcz miło. -
Aichi D3A1 1:72 Mistercraft (Projekt Grupowy)
Baas ArK odpowiedział Baas ArK → na temat → [L]Galerie
Podziękował za opinie, również za te krytyczne. Moses czegoś się nie odezwał jak w warsztacie pytałem? Mnie też tak niedokońca się podoba, ale chciałem zrobić otwartą, to mam. Może kiedyś jak mi się opatrzy to zerwę (na Clear Fix-ie więc trzyma jak umarły ręką) i założę zamknięta (mam jeszcze jedną z tych co mi MC na moją prośbę dosłało). -
Vacu, będzie ostro! Muszę to zobaczyć!
-
Nie wiem jakie oznaczenia stosuje Martola, ale zgodnie z brytyjskim regulaminem to znak C i C1 (C+żółta obwódka).
-
To nie jest prawidłowy "słowiański przykuc"
-
Aichi D3A1 1:72 Mistercraft (Projekt Grupowy)
Baas ArK odpowiedział Baas ArK → na temat → [L]Galerie
Tak. Ciąłem, szlifowałem (żeby zmniejszyć grubość ścianek), pasowałem z innych pozostałości a i tak to co widać to chyba piąta wersja. To już było, parę lat temu, tuż przed tym Jak Airfix wypuścił swoją (moja była z Hasegawy) -
Jeśli ktoś dotrwał do końca, to w nagrodę tu może obejrzeć galerię: A na warsztat niedługo wleci: (ponoć Heller)
-
Po dłuższym czasie przerywanym głównie okresami zwątpienia udało mi skończyć produkt jakże znanego, cenionego i lubianego, krajowego producenta - Mistercrafta. Ogólnie jak na jego standarty wyrób nawet nie najgorzej spasowany. I nawet bez zbytnich (o dziwo!) zapadlisk. Pewnych ilości szpachli wymagały tylko typowe miejsca: łączenia połówek kadłuba czy kadłuba z płatami. Kalki natomiast to porażka, sztywne i rozpadające się potrafią dostarczyć nie zapomnianych wrażeń. Ale jakoś przy wydatnej pomocy Liquid Decal Film Microscale i Decal Adhesive Tamiyi dalim radę. Od siebie dodałem tylko wnętrze kabiny, pitota, uzbrojenie bombowe (podkadłubowa przerobiona z SC 250, podskrzydłowe zICM-u od Po-2), światła pozycyjne, lufy kadłubowych km. , wydechy (bo jeden oryginalny poszedł na ofiarę dla podłogowego potwora), celownik lunetkowy oraz dodałem pasy YAHU YMS7215. Nieco przerobiłem podskrzydłowe wyrzutniki, pociąłem osłonę w celu zrobienia w otwartej pozycji ( pierwsza moja taka operacja i też potrafiła dostarczyć wrażeń i zwątpień co do podjętej decyzji). Pomalowany mieszanką Gunze C 60 i 336 w proporcjach 50% + 50% polecaną niebieskim forum ( tam podawali proporcje 49% + 51%), wnętrze Gunze C 303. Do oznaczeń wykorzystałem luźne litery i cyfry z zestawu. Na całość różne siuwaksy od Ammo MiG-a. Warsztat do zobaczenia tutaj: Całość ma przedstawiać maszynę dowódcy eskadry z grupy lotniskowca "Soryu" z okresu ataku na Pearl Harbour. Tak więc drżyjcie długonose białe diabły! (grafika z internetu) I to by było na tyle...
-
Uff... Dobrze, że nie był tu warsztatu, bo deprecha murowana...
-
No i proszę da się wychować młode kadry? Da się!
-
Mam jeszcze co nie co TT-ki (1:120) z BTTB, potem przejęte przez Zeuke. A jak to teraz się ma nie wiem.
-
Ty to potrafisz człowieka w depresję wpędzić.
