Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Mimo że kwota jest naprawdę spora to nie taka cena straszna jak ją malują Ponieważ z mniej znanych marek to już wszystko co chciałem przedstawić to następnym razem może opisze coś bliższe sercom modelarskim. Jednak by nie było tak typowo to postaram się opisać bardzo fajny sprzęt właśnie dla modelarzy czyli Harder&Steenbeck evolution-AL-Plus
  2. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Ponieważ otrzymałem na PW dwa pytania o dokładną cenę to pozwoliłem sobie wkleić fotkę ze stroną z katalogu Sata 2016 Na samym dole strony widoczna jest nazwa firmy która jest importerem w Polsce Saty. Jak widać Cena katalogowa to 232eur czyli ok 1080zł a więc cena H&S Infinity i bez mała połowa ceny Iwate Custom Micron tak więc pod względem ceny nie jest to najdroższy sprzęt na rynku. Zestaw naprawczy to 43eur.
  3. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Nie chcę reklamować jakieś konkretnej firmy sprzęt Saty jest tak popularny w Polsce i Europie że bez problemu zainteresowani odnajdą dystrybutorów w PL. Jedyne czego bym unikał to zakupu na znanym portalu aukcyjnym jak wspomniałem jest to najczęściej podrabiana marka.
  4. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Jako użytkownik Inifnity i Ultry nie mogę się z tymi tezami zgodzić. Oczywiście nie porównuję ich z opisanym wyżej aerografem bo go nie używałem, nie mogę też porównać jakości natrysku (przy okazji: moim zdaniem ta jakość jest identyczna w Infinity i w Ultrze), ale teza że aerograf wymaga dużo uwagi? Nie rozumiem co masz na myśli: ja po prostu leję do mojego aerografu farbę i maluję, uważać tylko muszę żeby pomalować to co chcę, a nie to czego nie powinienem. I już. Co do tych wszystkich dodatków o których piszesz, to nie dość że są one bardzo wygodne (ustawienie miękkości spustu to bardzo przydatna rzecz, a długopisowy "zatrzask" regulatora plamki to już w ogóle jedna z podstawowych i przydatnych funkcji tego aero, dla niej głównie go kupiłem) to w żaden sposób nie ograniczają tego sprzętu, a o defektach to już w ogóle można zapomnieć, chyba że potraktujesz ten aerograf dwuręcznym młotem. No nie mogę się zgodzić z tym co napisałeś. Absolutnie nie musisz się z tym zgadzać w końcu to moja subiektywna ocena. Traktuje twoje zdanie jako odmienne zdanie osoby która także używa tego sprzętu ma doświadczenie i pełne prawo do własnej oceny i własnego rankingu. Ja osobiście lubię aero Infinity choć w wielkim skrócie jest dla mnie to dość delikatny sprzęt i przy moim użytkowaniu z produktami głównie 2K bardzo szybko trzeb sięgać do tzw. zestawu naprawczego. Dlatego właśnie bardziej traktuje go jako gadżet niż sprzęt do pracy. Niemniej jednak zauważam różnicę między czymś co służy na co dzień w pracy a czymś co jest narzędziem używanym w celach hobbystycznych dlatego staram się zachować daleko posuniętą ostrożność co mam nadzieję jednak wynika z mojego opisu.
  5. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Jeszcze jedna mała sugestia. Jeżeli będziecie chcieli kupić aerograf Sata pamiętajcie proszę by upewnić się że pochodzi z oficjalnego źródła. Sprzęt Sata jest najczęściej podrabianym sprzętem lakierniczym na świecie i kupienie podróby jest wielce prawdopodobne. Okazje należy omijać z daleka.
  6. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Dla ciebie to prawdopodobnie oczywiste, ale ja jestem laik w tej kwestii. Oświeć mnie proszę jakim kubkiem/lejkiem mierzysz lepkość, jaką pojemność się przez niego przelewa i kiedy uznaje się, że wszystko przeciekło? Pozwolę sobie napisać że to ABSOLUTNIE PODSTAWOWE I BARDZO ISTOTNE PYTANIE, parametr nazywany lepkością często mylony z gęstością produktu a to coś zupełnie innego. Lepkość to podstawowy czynnik mający wpływ na produkt a co za tym idzie na jakość natrysku, powłoki itd.,itp. W potocznym języku od tego jak ustalimy lepkość produktu możemy uzyskać prawidłowy natrysk lub całkowicie uniemożliwić sobie wykonanie włąsciwej powłoki. Lepkość produktów standardowych mierzy się kubkiem Forda. Jest to podstawowe narzędzie do mierzenia lepkości lakierów. Posiada pojemność 100cm³ otwór wypływowy ma 4mm. wygląda to tak: Lepkość mierzy się czasem wypływu lakieru z kubka, do póki strumień wypływający jest ciągły trwa pomiar w momencie kiedy nastąpi zerwanie ciągłego strumienia kończymy pomiar i ten czas określa nam lepkość produktu. Tak jak napisałem lepkość to podstawowy parametr natrysku zmieniając lepkość produktu (korygując ją korektorem lepkości czyli ROZCIEŃCZALNIKIEM) możemy zmieniać całkowicie jakość natrysku a co za tym idzie jakość powłoki. Pamiętać przy tym należy iż nie można mieszać produktu (farby, lakieru) z dowolną ilością rozcieńczalnika zwykle producent podaje dokładnie ilość rozcieńczalnika jaką można dodać do produktu.
  7. Prezentując forumowiczom mniej znane modelarzom marki aerografów przyszedł czas na aerograf SATA Graph3. Wcześniej wkleiłem mini testy aerografu Sagoli i Devillbis. Sagola to aerograf o nazwijmy to przystępnej cenie kierowany do osób które rozważają np. H&S Ultra . Devillbis to średnio wyższa półka cenowa kierowana do osób które poszukują jednego bardzo trwałego narzędzia pracy. Natomiast opisywany poniżej aerograf Sata Graph3 to zdecydowanie wyższa półka cenowa i najwyższa półka jakościowa. Przy Devillbisie ktoś napisał że to Mercedes wśród pistoletów lakierniczych w tej sytuacji należałoby napisać że Sata Graph3 to co najmniej półka wyżej. W Polsce ten aerograf kosztuje w granicach 250 euro i muszę napisać że każde wydane euro na ten sprzęt to dobrze zainwestowane pieniądze. W ej grupie cenowej jest dość spory wybór jednak moim skromnym zdaniem nie wiele jest aerografów które faktycznie warte są tej ceny a już na pewno nie wiele z nich może konkurować z Graph’m3. Sata Graph3 to zdecydowanie mój ulubiony aerograf i w moim prywatnym rankingu Nr. 1, jest to sprzęt który mogę opisać następująco: Graph3 to aerograf do pracy nie zabawka czy gadżet, wykonany nadzwyczaj precyzyjnie dostępny z dużą ilością różnych dysz od 0,15, 0,25, 0,45, 0,65 tak więc można go dostosować do różnych potrzeb od bardzo precyzyjnych grafik po wypełnianie kolorem dużych powierzchni. Sata Graph3 to aerograf który toleruje zarówno materiały solventowe (rozpuszczalnikowe) jak i wodorozcieńczalne a także można aplikować nim grunty kwaśne. Graph3 z kubkiem grawitacyjnym prawidłowo atomizuje produkty o lepkości do 55sek!!! Natomiast wersja z pojemnikiem ssącym jest w stanie wypchnąć produkt o lepkości powyżej 60sek!!!. By to zobrazować napiszę że można użyć produktu o konsystencji gęstego jogurtu czy budyniu. Oczywiście przy takiej lepkości trudno spodziewać się idealnej jakości powłoki nie mniej jednak aerograf jest w stanie przepchnąć produkt o takiej lepkości. Jak wspomniałem powyżej jest to aerograf stworzony do pracy w środowisku lakierni więc nie ma obaw o jego wytrzymałość czy odporność na rozcieńczalniki. Jest to aerograf który nie wymaga żadnych narzędzi do rozłożenia i złożenia, posiada uszczelnienia dyszy i kubka odporne na rozcieńczalniki. Dysza powietrza jest wykonana tak precyzyjnie że nie posiada żadnych dodatkowych uszczelnień!!! Graph3 jest nieprawdopodobnie precyzyjny można nim wykonywać ekstremalnie cienkie linie nie pozostawia przy tym charakterystycznego dla nie których aerografów over spray’u, pulsowania czy tzw. plucia produktem przy zamykaniu czy otwieraniu spustu. Jedynym sprzętem na rynku który moim zdaniem można porównać z Satą jest Iwata Custom Micron CM-C którą także posiadam i w moim rankingu to Nr.2. Cena Iwaty jest jeszcze wyższa a budowa nie co bardziej skomplikowana co jest minusem. Skomplikowana budowa to więcej problemów z utrzymaniem czystości i więcej możliwości uszkodzenia a co za tym idzie droższa eksploatacja. Jeżeli chodzi o samą jakość natrysku i możliwości to zbliżoną jakość uzyskamy także za pomocą H&S Invinity przy czym ja osobiście uważam aerografy H&S za może nie zabawki ponieważ absolutnie byłoby to nie prawdziwe stwierdzenie i zdecydowanie urągałoby jakości H&S. Jednak dla mnie H&S Infiniti to przy Graphie3 czy i wspomnianej Iwacie "gadżet". Oczywiście dający wysokiej jakości natrysk i sporo możliwości ustawień jednak wymagający bardzo dużej uwagi i nie przystosowany do ciężkiej pracy. A zbyteczne dodatki w postaci długopisowych pokręteł ustawień twardości spustu i innych bajerów powodują znaczące skomplikowanie urządzenia konieczność zastosowania wielu dodatkowych uszczelnień a co za tym idzie ograniczają możliwość używania niektórych produktów, zwiększają koszt produkcji i co najgorsze jest więcej miejsc w których może wystąpić defekt. Oczywiście w modelarstwie ta wspomniana odporność i żywotność aerografu nie ma aż tak wielkiego znaczenia jak przy pracy na lakierni z grafikami itd. Tam ilość materiału która przypływa przez aero jest kilkanaście a często kilkadziesiąt razy większa niż w przypadku lakierowania modeli więc jakość wykonania użyte materiały i odporność aerografu ma znacznie podstawowe. Jako ciekawostkę mogę napisać że sprzęt lakierniczy marki Sata jest najczęściej używany na świecie wśród profesjonalistów. Raz na jakiś czas firma w której pracuje zleca różne badania rynku w 2014 zleciliśmy badanie rynku wyposażenia profesjonalnych lakiernii Car, CT i LiC na terenie całej Europy. Z badań tych wynika że pistolety natryskowe Sata są wykorzystywane prze ponad 60% profesjonalistów w Europie a jest to poza Iwatą najdroższa dostępna marka na świecie. W rynku modelarskim jest to mało znany sprzęt natomiast bardzo znany wśród osób zajmujących się air brush’m. Tyle słowem wstępu czas pokazać jak Sata Graph3 wygląda i jak jest zbudowana. Aerograf otrzymujemy w aluminiowej walizeczce: Mój zestaw należy do podstawowych więc w środku jest tylko aero z wybraną przez użytkownika dyszą są opcje jak widać po gąbce zakupu z dodatkowymi akcesoriami: wężyk z końcówkami, wersja ze zbiornikiem ssący i jeszcze jakaś ale już nie pamiętam. Sam Graph3 wygląda tak: W negliżu: Dysza lakieru, iglica i dysza powietrza: Na koniec kilka maźnięć i psiknięć bez użycia kolorów tonujących, ołówka itd. Krótko mówiąc próbka orientacyjna: Podsumowując: Sata Graph3 to aerograf prawie idealny przeznaczony dla osób świadomych możliwości takiego narzędzia jeżeli wiemy jakie parametry mają wpływ na jakość i sposób natrysku możemy za pomocą tego aerografu wykonać każda grafikę. Zapytacie czy ma wady? Owszem jak wszystko ma jedną małą wadę dokładnie to wada o pojemności 2,5ml. Mowa oczywiście o kubku jest mały i przy pracach z większym detalem wymaga ciągłego napełniana ja nauczyłem się przy Graph'e używać strzykawki łatwiej aplikować nią produkt nie mamy dookoła rozlanego materiału a co za tym idzie nie pojawia się groźba że coś nam nie chcący kapnie na detal. Oczywiście istnieje ten aerograf w wersji ze zbiornikiem nie grawitacyjnym a ssącym i wtedy nie ma problemu pojemności za to jest problem poręczności ja nie przepadam za bocznymi pojemnikami. Tyle w kwestii Sata Graph3.
  8. Jest jeszcze całkiem przyzwoity o ile nie najlepszy aktualnie dostępny w skali 1:32 model współczesnego samolotu bojowego od Revell'a
  9. Tam zwykle są bardzo mocne brązowo zielone wycieki - miałem okazję widzieć to na żywo i tak właśnie starałem się zrobić - choć przyznam że miałem trudność z doborem koloru tym bardziej że dobierałem na tzw. pamięciówkę.
  10. Ostatnimi czasy pielęgnuję w sobie wizję na modele w wersji nie co wysłużonej. Tematem który szczególnie mnie ciągnie są samoloty pokładowe i ukazanie ich w wersji „Wilków morskich” a więc długa broda nie pierwszej świeżości odzież itd. Odwiedzając kilka wystaw i konkursów modelarskich zauważyłem że jednym ze współczesnych samolotów bojowych bez których nie byłoby wystaw - jest F-4 Phantom II. Nie dziwi mnie to ponieważ samolot ma wyjątkowo ponad czasową sylwetkę i prezentuje się pięknie w każdej skali i w każdym kamuflażu. Na wystawach model ten często prezentowany jest w odsłonie "Jolly Rogers" W zeszłym roku na wystawie modeli lotniczych w Holandii doliczyłem się 11 Phantomów w różnych skalach w tym konkretnym malowaniu. Zwykle a nawet w większości przypadków model przedstawia nie zbyt zniszczoną wersję i zawsze brakowało mi F-4J "Jolly Rogers" w wersji prezentującej prawdziwego „Wilka morskiego” który mnie osobiście kojarzy się w tym wypadku z mocno wysłużoną maszyną. Taką wersje postanowiłem zrobić jako podstawa posłużył moim zdaniem jeden z najlepszych modeli w skali 1:32 F-4J Tamki. Model jest spasowany doskonale i sklejanie go to czysta niczym nie zmącona przyjemność. Nie licząc uzbrojenia i goleni podwozia model nie wymaga grama szpachli - oczywiście o ile przyłożymy się do czystego i poprawnego sklejenia. Jedyną częścią modelu która absolutnie odstaje od reszty są kalki - można je opisać krótko - LIPA. Nie jestem pewny czy Phantom w takiej odsłonie przypadnie wam do gustu ale w końcu to samolot pokładowy więc utyranie go wydaje się być właściwe. Kilka fotek dla odmiany na czarnym tle.
  11. KRL

    1/48 Su-22M4 Smer

    Nie chcę śmiecić koledze w wątku więc napiszę krótko. Zamierzam w ciągu miesiąca max 1,5 miesiąca rozpocząć budowę Su, jest to zestaw LEM żywice wyglądają naprawdę dobrze a spasowanie sprawdzone na sucho zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Nie co gorzej wyglądają wnęki i kabina będzie sporo szlifowania by wyciąć wszystko z nadlewek ale takie są uroki zestawów żywicznych. Zapewne otworzę odpowiedni wątek warsztatowy i wkleję dokładne zdjęcia zestawu.
  12. KRL

    1/48 Su-22M4 Smer

    Dla mnie zawsze warto interesować się zmaganiami warsztatowymi. Zawsze można się czegoś nauczyć.
  13. KRL

    1/48 Su-22M4 Smer

    Przyłączam się do obserwujących także mam zamiar w niedługim czasie wziąć się za Su-22 tylko w 1:32
  14. Na ostatnie pytanie jest odpowiedz w regulaminie "Gotowe do lotu" kabina może być otwarta.
  15. Co to za dystans i do tego jeszcze całkiem dobra droga.
  16. Ale już nie ma problemu wszystko jest wyjaśnione.
  17. Chciałem pokazać coś nowego, specjalnie na tą okazję przygotowuje Phantoma w konwencji A-6 jednak faktycznie błąd leży po mojej stronie ponieważ zbyt późno zapoznałem się z regulaminem. Ale wystawię modele na festiwalu i będzie ok a co ważne będę miał szanse spotkać znajomych. Niektórych nawet już w podróży
  18. Dareczku Spokojnie wystawiaj. Nikt Cię nie zmusza do wystawiania w kategoriach konkursowych. Swoje modele wystawiasz po prostu w kategoriach festiwalowych. A widzisz? To wszystko wyjaśnia po prostu próbując zrobić rejestrację elektroniczną możliwość jest tylko na te "Perły i Europę" więc zgłupiałem. Czyli tak czy siak muszę rejestrować się na miejscu.
  19. Też tak myślałem, jednak to co chciałem wystawić nie bardzo się da jakoś do UE wkleić. Pierwsze to A-6A a drugi model to F-4J więc jak myślę jestem bez szans.
  20. KRL

    Ił 28 Trumpeter 1/72

    Bardzo fajny model - podoba się.
  21. Może błędnie interpretuje regulamin? Jednak jak rozumiem mogę wystawić modele do konkursu wraz z " Czarna perła" - czy jakoś tak wraz z dokumentacją, fotografiami samolotu który posłużył jako pierwowzór modelu? Lub druga opcja to Puchar EU? W pierwszym wypadku nie mam dokumentacji zwykle wykonując model nie wzoruje się na konkretnym samolocie a staram się wykorzystać fotki rożnych samolotów. W drugim wypadku moje modele to samoloty z USA z oznaczeniami z USA więc nie wypełniam warunków ani jednej ani drugiej kategorii.
  22. Dziękuję za odpowiedz. Jak widzę po przestudiowaniu regulaminu nie mogę wziąć udziału w konkursie więc pozostaje mi pojechać i oglądać.
  23. Pytanie do organizatorów - jak rozumiem z treści regulaminu jest możliwość zgłoszenia modeli na miejscu?
  24. Ogólnie bardzo udany model, jak już wiesz parę drobiazgów można poprawić ale w końcu każdy model da się poprawić. Najważniejsze by cieszył osobę która go sprawiła w końcu to jest najważniejsze.
  25. trug Nie jest jak widać wystrugałem to z ramki ale była to ciężka praca. W 32'e to nawet jest dość spore wielkości AIM-9 ale w 48 będzie trudniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.