Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    No dobra przekonaliście mnie - wyjąłem bombki wprost z drewnianej skrzyni i podwiesiłem pod Intruza ale jak tak to delikatnie je poturlam po pokładzie USS Enterprise Musze tylko uważać bo zapalniki są na miejscu. A miało być coś nie zniszczonego - ale trzeba iść na całość skoro głosy w tej materii są przeważające.
  2. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Zarówno dziób jak i koło na stateczniku pionowym są brudne i to naprawdę mocno jednak fotki nie oddają tego. Muszę także poćwiczyć warsztat fotografii ale myślę że na fotkach z warsztatu widać to lepiej. Jeżeli dam radę to wpadnę z modelem A-6 do Mińska Maz. będzie szansa zobaczyć brudasa na żywo - tylko nie wiem czy będzie gdzie postawić tam modele tej wielkości czekam aż siostra powie mi jak duża jest ta hala. Nie chcę zabierać swoimi klocami miejsca innym.
  3. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Panowie, serdecznie dziękuję cieszę się jak dzieciak bo i mnie model się bardzo podoba a jego zrobienie to była wielka frajda. Błędy oczywiście są i będę starał się przy kolejnych projektach je eliminować. Niemniej jednak cieszy mnie że model podoba się nie tylko mnie.
  4. KRL

    Su 22UM-3K Plastyk

    Warto wziąć kawałek kartki bristolu i potrenować stopień rozcieńczenia farby i ilość warstw. Na pewno będzie coraz lepiej tak to już jest trening czyni......
  5. Zapraszam wszystkich chętnych do oględzin mojego ostatniego modelu. Fabrykę opuścił "nowy" choć już mocno zniszczony A-6A Intruder jak powstawał zobaczycie w stosowanym warsztacie tu natomiast ogladacie efekt ostateczny. Dziękuję wszystkim za warsztatową pomoc i zapraszam raz jeszcze do oglądania fotek.
  6. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Wielkie dzięki - faktycznie gdzieś mi to uciekło. To nie jest szew ten element jest z jednego odlewu nie ma w ogóle szwów przybrudziłem go i tak to wygląda bomby faktycznie pozostawiłem bez większej ingerencji specjalnie. Po prostu wydawało mi się że już i tak jest dostatecznie mocno sfatygowany sam model więc bomby będą urozmaiceniem. Na koniec kilka świeżo zrobionych fotek - niestety moje białe tło zniszczyły moje kocury więc do póki nie nabędę nowego drogą kupna lub zuchwałej kradzieży fotki robię na ciemnym tle. Na koniec zapraszam do galerii.
  7. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Niestety moje prace nad Intruderem dobiegły w zasadzie do końca. Szkoda że czas tak szybko lecie ponieważ projekt ten sprawił mi naprawdę wiele frajdy. Dodałem podwieszenie z bombami. Zamocowałem anteny a na ślizgi goleni położyłem imitację chromu. Zwieńczeniem był montaż sondy do tankowania w powietrzu. Teraz pozostało mi tylko wkleić fotki gotowego modelu i rozpoczynam kolejny projekt. Na koniec mam jeszcze pytanie do osób z lepszą pamięcią od mojej gdzieś na forum ostatnimi czasy widziałem jakiś model w którym wykorzystano magnesy do jak dobrze pamiętam podwieszeń. Chętnie bym zasięgnął języka w tej materii i zastosowałbym ten patent do oszklenia kabiny tylko nie wiem gdzie takie małe magnesy kupić a gdzieś na forum widziałem jakiś model pytanie gdzie?
  8. Dziś Dyplomy i modele dotarły do mnie jeszcze raz WIELKIE dzięki dla organizatorów, sponsorów, uczestników i forumowiczów.
  9. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    W czasie lakierowania wykałaczki chwytam najlepszym narzędziem czyli palcami a te uzbrajam w rękawiczki lakiernicze nitrylowe, kupiłem pudełko w marcu i do dziś dnia mam jeszcze sporo rękawiczek. Zwykle zakładam tylko jedną i nie wyobrażam sobie lakierowania bez nich. Chronią nie tylko dłoń ale także lakierowane elementy. Później wykałaczki wbijam w wycięty kawałek gąbki.
  10. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Ostatnia fotka w zasadzie odpowiada na moje pytanie. Przy okazji ja także doszukałem się odpowiedzi. W związku z takim rozwojem sytuacji postanowiłem że kabinę będzie można otwierać i zamykać. Mała próbka z kabiną otwartą i już w macie - choć nie wszystko podwieszenia jeszcze nie dostały właściwego lakieru pojawi się jak dojdzie reszta uzbrojenia. Powoli zbliżam się do finiszu jak mnie praca jutro nie zaskoczy to może zakończę Intrudera. Na koniec część ogonowa w macie.
  11. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Ta.... tempo Jakby co, to na warsztaty z malowania się zapisuje Genialna maszyna Z malowania powiadasz, dobra, dobra widziałem te pięknie polakierowane wiatraczki to takie malutkie U mnie aktualnie walka z Intruderem trwa, Otrzymał już właściwą powłokę nawierzchniową, teraz cała masa duperelek, antenki uzbrojenie i wyposażenie kabiny. I tu potrzebuję pomocy w domu jestem namawiany by jednak pozostawić kabinę otwartą - faktycznie wygląda to fajnie. Pytanie tylko czy może być otwarta kabina bez wysuniętych stopni???
  12. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Absolutnie się zgadzam ale jak wspomniałeś przyzwyczajenie drugą naturą - może przy następnym modelu wprowadzę jakieś zmiany w harmonogramie. Oczywiście o ile natura nie okaże się silniejsza.
  13. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    To chyba kwestia przyzwyczajenia już taki harmonogram prac sobie ułożyłem więc teraz jak koń z klapkami podążam droga która znam.
  14. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Faktycznie powierzchnie czerwone są miejscami zbyt mocno przybrudzone zastanawiałem się już nad tym wcześniej ale brak dobrych fotek tych miejsc. Postaram się poprawić to przed nałożeniem lakieru matowego a tym czasem model otrzymał powłokę lakieru bezbarwnego 2K Używam lakieru 2K ponieważ daje on po wyschnięciu zdecydowanie stabilniejszą powłokę a to pozwala na używanie różnych środków bez obaw na zarwanie filmu lakieru czy uszkodzenie samej powłoki na skutek rozpuszczenia czy innych defektów. Model w połysku wygląda dość dziwnie jak każdy lakier bezbarwny dość widocznie rozjaśnia (rozświetla) podłoże. Po wyschnięciu lakieru bezbarwnego jak zwykle wykonuję wash kolejny raz robię to w sposób który nie wszystkim się podoba. Od czasów Lightninga linie podziału traktuje różnymi odcieniami wash'a nie zapuszczając go wszędzie więc są miejsca gdzie linie podziału zostają bez wash'a. W mojej opinii wygląda to naturalnie i bardziej mi przypomina to co widać na samolocie. Kolejny krok to kalki na tym modelu nie ma ich aż tak wiele i nałożenie ich zajęło mi 4godz. Na koniec zawsze staram się kalki także odrobinę pobrudzić tak by pasowały do całej koncepcji. Na koniec wkleiłem golenie podwozia i model powędrował na suszenie. Kalki na uzbrojenie jakie dostarczył trumpek to śmiech na sali ale jak się nie ma co się lubi to się nakłada co dali. Przyszedł czas na wklejenie klap zamykających luki, sklejenie i polakierowanie foteli i lakier matowy. Biorę się więc za robotę.
  15. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Taki mam plan, będą ślady przy usterzeniu pionowym tam chodzi obsługa i jeszcze sporo śladów na pasach WW. Jednak to już po bezbarwnym na sam koniec.
  16. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    "Niszczenie" postępuje. Stosuje różne techniki od Post Shading'u, przez tusze Tamki - stosowane na suchu i mokro, po ślady pędzelkiem i tamponem. Myślę że w tym miejscu nie ma sensu zbyt wiele pisać jeżeli padną jakieś pytania oczywiście chętnie odpowiem a teraz kilka zdjęć z postępów poczynionych do tej pory. Niestety jeszcze nie opanowałem fotografowania z lampami i na zdjęcie nie oddają do końca tego jak wygląda model ale myślę że ogólny pogląd jest. Wstępne brudzenie na tym kończę liczyłem że zdołam położyć dziś bezbarwny ale niestety jest już za późno a i spieszyć nie mam się gdzie więc na dziś kończę z Intruderem.
  17. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Solo, faktycznie na zdjęciach nie widać tego dobrze przez oświetlenie wydaje się że PS jest zbyt mocno zakryty w naturze pozostawiłem go widocznym ale też bez przesady bo planuję jeszcze Post Shading i różnej maści tusze to ma być brudas. W kwestii soli używam grubo ziarnistej z jednym ale - sypię tę sól na łyżkę i dociskam drugą tak by delikatnie rozdrobnić zróżnicować mocnej wielkość kryształków. Na koniec pkt. 5 Solo, prawie tak od strony nosa nakładam kolor ciemny (wszędzie gdzie chcę mieć efekt) od strony ogona nakładam jasny kolor ważne by był niezbyt intensywny bo łatwo przedobrzyć.
  18. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Śpieszę z uściśleniem tego co napisałem. 1. Atomizer z wodą i spryskanie modelu. 2. Nałożenie kryształków soli morskiej ja nie używam soli spożywczej a taką kupowaną w drogerii z tym że naturalną bez żadnych (mydlin, dodatków zapachowych itd.) 3. Po nałożeniu kryształków ponownie delikatnie "psikam" wodą z atomizera. 4. Suszenie ja używam akurat piecyka by przyspieszyć ale polecam taki zabieg tylko wtedy gdy jesteś pewny że możesz bardzo dokładnie sterować temperaturą wewnątrz. Ustawiam temp. 27 stopni i delikatny obieg powietrza. Oczywiście gdy nie masz do dyspozycji piecyka to pozostawiasz do pełnego wyschnięcia. 5. Położenie punktowo koloru transparentnego na kryształki ja zwykle robię to tak jak robi się to w efekcie kropelkowym a więc: Od przodu nakładam kolor ciemny a od tyłu jasny. 6. Pozostawiam do odparowania - wyschnięcia jak pracujesz z farbami modelarskimi. 7. Usuwanie kryształków na sucho (bez zwilżania wodą) kryształki odrywają się wtedy dość trudno i poza plamkami wynikającymi z nałożenia transparentu uzyskasz także wżery będzie to czuć pod palcami. Można także usunąć kryształki za pomocą szczotki wtedy dodatkowo powstaną rysy. Na mokro - myślę tu wszystko jasne używam atomizera - wodę nakładam dość obficie i staram się delikatnie usunąć kryształki pozostają wtedy plamki ale powłoka lakieru jest gładka. Możesz używać intensywniejszych kolorów i grubszych kryształków efekt będzie spotęgowany a wżery większe to już kwestia oczekiwań i tego co zamierzasz robić później. Delikatniejszy efekt łatwiej kontrolować a reszta to metoda prób i błędów. Tak to wygląda rozłożone na czynniki pierwsze.
  19. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Przepraszam, byłem pewny że gdzieś już o tym napisałem. To są kryształki soli morskiej - nakładam je na lekko zwilżone atomizerem detale, później czekam aż wyschną i reszta to już natrysk transparentnym kolorem.
  20. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Dziś relacja warsztatowa bez mała LIVE. Góra i dół polakierowane, sporo rozklejania i efekt jest taki: W modelarstwie ciekawe jest to że na początku staramy się w miarę możliwości i umiejętności wykonać wszystko jak najlepiej wyszpachlować wygładzić dopieścić nałożyć piękną powłokę tylko po to by zaraz po tym zacząć wszystko brudzić, niszczyć odpryskami, przeszlifowanymi miejscami itd. Ja "niszczenie" rozpocząłem od kryształów - czyli robimy plamy i przebarwienia. Jak już kryształki dobrze wyschną i trzymają się podłoża punktowo natryskuję bardzo transparentny kolor ciemny szary od przodu a od tyłu bardzo transparentny kolor biały. Efekt końcowy powinien być niezbyt mocny jeżeli taki wyjdzie trzeba delikatnie potraktować te miejsca papierem P2000 na mokro. Po wyschnięciu kryształki można usunąć na sucho pozostawiając mocne ślady i rysy lub na mokro pozostawiając jedynie plamy przebarwień. Wybrałem ten drugi sposób ponieważ w dalszej części zamierzam jeszcze mocno tonować elementy i postarzać więc nie chciałbym przesadzić z efektem. Dla mnie oczekiwany jest efekt gdy w ogólnym spojrzeniu na model przebarwienia nie rzucają się w oczy a po dokładnym przyjrzeniu miejscowo są widoczne i stanowią bazę do dalszych prac. Tyle na tą chwilę czas na posiłek a później Post Shading i inne zabiegi niszcząco, brudząco postarzające.
  21. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    To już ustalone, pozostaje przy zestawie MK82 x12 i AGM x2 i centralny zbiornik podwieszany.
  22. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Przez Intrudera nie mogłem dziś w nocy spać więc lakiernie uruchomiłem już o 5.15. Rozpocząłem jak zawsze od dokładnego odtłuszczenia elementów za pomocą zmywacza i ruszyłem z PS'm. Tym razem nie ciągnąłem po liniach od początku do końca a pozostawiłem je otwarte. Podobną metodę zastosowałem już przy lakierowaniu F-14. Wykonanie PS'u na całości zajęło mi 3 godz. Zwykle w tym miejscu nakładam kolor główny czyli ten który jest jaśniejszy w tym wypadku powinien być to spód modelu, jednak ze wzgledu na koncepcję a ta jak już wspominałem na początku warsztatu jest następująca: Model ma przedstawiać samolot dość mocno wyeksploatowany z mocnymi śladami zróżnicowania powierzchni itd. W tej sytuacji postanowiłem rozpocząć od powierzchni które zwykle wykonuję na końcu. Polakierowałem wszystkie miejsca które będą czerwone, białe i beżowe a odkurz który powstał na elementach potraktowałem jako część różnicowania paneli. Miejsca polakierowane okleiłem i nałożyłem kolor szary według instrukcji jest to H315 ja używam oczywiście kolorów zrobionych na mieszalni więc odcień nie co się różni. Dalej pozostaje specyficzna żółta dominanta barwna jednak mój kolor jest nie co bardzie szary (brudny). Czekając aż góra dobrze wyschnie polakierowałem ruchome części skrzydeł: klapy, sloty. Teraz biorę się za część dolną ale o tym zamierzam napisać wieczorem.
  23. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Taki właśnie zestaw podwieszeń wybrałem.
  24. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    Nie pozostaje mi nic innego jak pozostać przy stanie zgodnym z wersją A.
  25. KRL

    A-6A Intruder Trumpeter 1:32

    W takiej konfiguracji AGM-12 x2 + Maverick x6 wyglądałby rewelacyjnie ewentualnie Maverick x6 i MK82 x12 muszę to przemyśleć. Jednak też mi się wydaje że dopiero od wersji E pojawiła się tak możliwość.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.