Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. A i mnie się także podoba taka dziesiątka - co do minusików brakuje mi trochę uwidocznionych linii podziału ale ogólnie jest bardzo fajnie - też sobie taki poskładam tylko odrobinę większy.
  2. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Lego ułożone - przyznam, że układanka nie była trudna ale bardzo pracochłonna. Teraz czas na kolor wypełniający czyli Dunkel Grau. Kolor mieszany z Tone Controlerem by osłabić jego krycie bez konieczności rozcieńczania go zbyt mocno rozcieńczalnikiem taka operacja nie wpływa pozytywnie na adhezję (przyczepność) a dodatkowo produkt o niskiej lepkości jest trudniejszy do kontrolowania w czasie aplikacji. Rozwiązaniem jest właśnie tone controler TC - jest to produkt bezbarwny choć w puszce przypomina krochmal mieszam go z bazą w proporcji 1:1 tak by nie uzyskać pełnego krycia po dwóch warstwach - krótko mówiąc będzie widać jeszcze coś pod spodem ale mam nadzieję delikatnie. Kolor mamy nałożony - na szczęście nigdzie nic się z maskowania nie podniosło. Czas na bardzo trudną i wymagającą operację - zdjęcie maskowania w tym wypadku będzie pracochłonne i wymagające delikatności tak by nigdzie nie zarwać powłoki lakieru i nie zarysować. Ogólnie postanowiłem, ze zajmę się tym na spokojnie jutro.......................................... ale leżący w spokoju model wywoływał we mnie nerwowość i cały czas pojawiało się pytanie : Jak będzie wyglądać pod maskowaniem? Czy będą duże niedociągnięcia i zapylenia przy maskach wykonywanych w ten sposób zawsze coś się pojawia. Wytrzymałem 15min i skalpel w rękę pacjent na stół i rozpoczęła się blisko 1,5 godzinna operacja rozklejania modelu. Ogólnie jestem zadowolony wtrąceń, zapyleń i uszkodzeń powstałych podczas rozklejania jest nie wiele a całość prezentuje się sam nie wiem jak to opisać ......... ciekawie i bardzo nie typowo. Nie ma co opowiadać uchylam rąbka tudzież kwadracika a raczej dziesiątki kwadracików tajemnicy i pokazuję co wyszło. Jeszcze sporo pracy przede mną do wyklejenia pozostały pylony, klapy podwozia, zbiorniki podwieszane i osłona kabiny ale to już będzie praca na kolejny tydzień.
  3. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Gąbki tego rodzaju można zakupić na aledrogo i nie koniecznie musi to być 3M producentów jest wielu - więc można przebierać w różnych ofertach. Teraz coś w temacie Tornado, dziś znów fabryka wzięła się do roboty wcześniej rozpoczynając od nałożenia jasno szarej bazy. Dodam, że w tym wypadku jak i w wielu innych dodaję do bazy aktywatora nie wiem czy jest dostępny taki produkt w materiałach modelarskich ale na pewno można stosować aktywatory do baz wodorozcieńczalnych z linii Car Refinisch (lakiery stosowane do aplikacji na pojazdy) do produktów modelarskich wodorozcieńczalnych. Sprawdzone z produktami Tamki, Gunza i Vallejo. Po co dodawać taki aktywator? Przyspiesza on proces odparowania a co za tym idzie schnięcia i powoduje, że spokojnie możemy oklejać bazy nie bojąc się że przy zdejmowaniu maskowania taśma odejdzie nam z lakierem. Tyle w gestii wyjaśnienia wracam do Tornado, szary nałożony i rozpoczęła się praca z taśmą, skalpelem i nożyczkami. Byłem przekonany, że będzie to naprawdę bardzo długi proces jednak połowę modelu już okleiłem (widać wieloletnia praktyka z Airbrush'em nie poszła w las) i muszę przyznać, że idzie to szybciej niż myślałem - choć rozpocząłem od tej mniej wymagającej strony. Gwoli wyjaśnienia muszę napisać, że staram się odwzorować wzór oryginału ale nie za wszelką cenę. Cały kamuflaż wykonuję bez szablonów korzystając jedynie z fotek jest to typowy HAND MADE i jak przystało na kopię nie powinna być odwzorowana w 100%. To moje podejście i nie każdy musi się z tym zgadzać. Wszystkie kwadraciki i prostokąciki są wycinane ręcznie a ich wielkość koryguję dopasowując do pozostałych elementów kamuflażu tu mogą pojawiać się drobne rozbieżności. Czas na kilka zdjęć: Aktualnie model przypomina jakąś układankę 3D
  4. Bardzo ciekawe skrzydełko, zawsze mnie zastanawiało jak to WIELKIE koło mieściło się w kadłubie. Dodam, że ja jako zwolennik ładnie polakierowanych samolotów i nie tylko wprost z fabryki nie mam nic przeciw takiej wersji modelu.
  5. KRL

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Fluorescencja i luminescencja to dwie różne sprawy. To co widać na tym F'ie to powłoka luminescencyjna.
  6. Wielkie dzięki Panowie - mam nadziej, że kolejny model będzie równie przyzwoity.
  7. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Oczywiście nie ma w tej gąbce nic niezwykłego poza tym że posiada klej i można dzięki temu łatwo ją kształtować do wnęk, kabiny czy silników. Jeżeli chodzi o kamuflaż to jak to gąbka doskonale wchłania nadmiar lakieru w tym też tzw. Overspray (odkurz) co powoduje że nie tworzy się tak mocne odcięcie jak przy zwykłej taśmie. Mam nadzieję, że temat gąbki jako tako wyjaśniłem - po prostu warto spróbować nie przypadnie wam do gustu wiadomo będziecie używać swoich patentów - przy skali 1:32 jest idealna. A tym czasem kilka godzin później: Do oklejania korzystałem z taśmy 3M 471+ w dwóch szerokościach 12 i 3mm, całość wycinana ręcznie a więc kilka godzin cięcia paseczków i kwadracików i jestem gdzieś na początku drogi. Teraz czas na odrobinę przerwy w wyklejaniu - trzeba nanieść jasno szary kolor.
  8. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Faktycznie takowy opis zrobiłem na forum PWM, serdecznie przepraszam wszystkich za wprowadzenie w błąd. Co do skali to owszem najwęższa gąbka jaką widziałem to 3mm ale nie ma ona kleju z klejem najwęższa ma 9mm, oczywiście gąbki można ciąć wzdłuż ale czasem szybciej będzie użyć starej sprawdzonej "plasteliny" Natomiast do maskowania luków podwozia, wnętrza kabiny czy silników gąbka sprawdza sie rewelacyjnie i to nawet w 1:72.
  9. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Kwestie gąbki do felcy omawiałem dokładnie na początku relacji. jest to gąbka (wałek lub płaska) o różnych średnicach posiadająca klej, którą można używać do maskowania lub kamuflażu by nie robić ostrych odcięć. Poniżej fotka mojej gąbki - wykorzystana już powiedzmy w 3/4 szerokość 13mm X 4paski po 5m. Kilka fotek wyżej widać ją przyklejoną do wykonania łagodnego przejścia koloru pomarańczowego.
  10. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Dziś fabryka ruszyła chwilkę po 7 rano. Prace rozpoczęły się od przygotowania elementów i kadłuba do lakierowania tym razem postanowiłem zmatować delikatnie wszystkie elementy papierem P-1200. Chodziło mi o delikatne zróżnicowanie odcieni paneli tak by już były drobne różnice kolorystyczne. Fotki nie oddają tych różnic zbyt dokładnie ale ogólnie model wyglądał jak by miął na sobie już delikatny kamuflaż. Potem przyszedł czas na Pre Shading obejrzałem nie zliczoną ilość fotek Tornado 46-29 i nie żadnym nie ma większych śladów eksploatacji poza przydymionym statecznikiem (standard spowodowany odwracaczami ciągu). Reszta to dość czysty samolot, fotki tuż przed zmianą kamuflażu także nie ujawniają większych śladów zużycia, więc postanowiłem ostatecznie, że model także nie będzie posiadał zbyt wiele śladów eksploatacji jak i też nie będę podkreślał linii podziału. Jednak jakoś trzeba zróżnicować powierzchnie tak by samolot nie przypominał plastikowej zabawki, wykonam więc PS o dość grubej wyraźnej kresce z białymi punktami tak by były dobrze widoczne pod kamuflażem. W kolejnym kroku oklejam grzbiet kadłuba i statecznik pionowy gąbka do felców o której wspominałem na początku warsztatu i nakładam pierwszy z kolorów na grzbiet kociaka. Dzięki gąbce uzyskam delikatne rozmycie (taki odkurz) tak by kolor nie kończył się ostrym odcięciem - tak to wygląda w oryginale. Dodatkowo oklejka szeroką taśmą by nie było odkurzu na reszcie modelu. Grzbiet kociaka gotowy: Teraz parę godzin żmudnej pracy i oklejanie pomarańczu kwadracikami a później kolor jasny szary.
  11. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Tornado opuszcza wydział przygotowania płatowca i przechodzi na wydział przygotowania podłoża i lakierowania. Dziś zająłem się tzw. "śmietnikiem" czyli wszelkiego rodzaju dodatkami: Zbiorniki, rakiety, zasobniki, golenie podwozia, pylony i klapy zamykające luki podwozia. Dopieściłem szlifowanie kadłuba poprawiłem odrobinę linię podziału i jak wspomniałem wyżej przesunąłem Tornado na lakiernię. Na koniec całość otrzymała szary podkład Epoxydowy, aplikowany aero. Zdecydowałem się na produkt 2K (chemo-utwardzalny) ze względu na bardzo dużą ilość wyklejania (maskowania) jaka mnie czeka przy wykonywaniu kamuflażu. Taki podkład daję gwarancje, że nic się nie podniesie czy nie zejdzie wraz z taśmą maskującą. Dodatkowo będę będę używał poza produktami WB także produktów na bazie rozcieńczalnikowej więc nie będzie groźby konfliktu produktowego. Jutro zaczynam od Pre shading'u i aplikacji pierwszego z kolorów. Będę starał się wszystko na bieżąco pokazywać.
  12. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Dziś w domu byłem dość wcześniej więc mogłem ostro wziąć się za składanie Tornado. Rozpocząłem od wyszlifowania krawędzi natarcia skrzydeł i złożenia mechanizmu sterowania skosem. Sporo pracy trzeba było wykonać by usunąć nadlewki na zębach mechanizmu skosu tak by pracował on w miarę gładko i cicho. Następny krok to przygotowanie usterzenia poziomego: Od razu podjąłem decyzję iż nie pozostawię usterzenia poziomego w wersji ruchomej. Po pierwsze usterzenie brzydko odchyla się na zewnątrz i końcówki odstają od kadłuba a dodatkowo elementy są na tyle delikatne, że nie wróże im zbyt długiego działania więc sklejając kadłub w całość wkleję na stał usterzenie. Zamkniecie kadłuba nie było zbyt skomplikowane elementy góra i dół pasują do siebie prawidłowo - jedynie tył w okolicach usterzenia poziomego będzie wymagał naprawdę sporej ilości szpachli. Sklejony kadłub powędrował i tu UWAGA do piecyka (tak robię od dawna ustawiam piecyk na temp max.45 stopni i wkładam model na folię alu. Przyspiesza to schnięcie w czasie którego rozpocząłem walkę ze szpachlowaniem przedniej części modelu. Ponieważ szpachlowania jest sporo od razu postanowiłem, że nie będę używał klasycznej szpachli modelarskiej 1K tylko użyję szpachli 2K, tu wyjaśniam bo miałem kilka zapytań na PW o to co oznacza 1K i 2K. - 1K to produkt jednokomponentowy nie posiada utwardzacza. - 2K to produkt dwukomponentowy posiada utwardzacz. Używam szpachli typu Light widać ją na fotce jest godna polecenia ale szpachli tego rodzaju jest tak wiele, że każdy znajdzie coś dla siebie. Szpachli modelarskich 2K nie polecam głównie ze względu na cenę za opakowanie dobrej markowej szpachli modelarskiej 2K zwykle ok 100gr trzeba zapłacić ok 30-50zł a szpachla dostępna w wielu sklepach typu Light będzie kosztowała ok 50zł za opakowanie 1,8kg. Wracając do modelu przejrzałem sporą ilość fotek egzemplarza, który odtwarzam i nie widać tam żadnych uskoków na dziobie więc wyszpachlowałem dość spore ubytki i jeszcze większe nierówności. Czekając aż szpachla dobrze wyschnie wyszlifowałem usterzenie pionowe. Dziób i usterzenie jest przygotowane do sklejania czas wyjąć z piekarnika resztę kadłuba i wziąć się za szpachlowanie. Oczywiście w oczekiwaniu na wyschnięcie szpachli skleiłem kilka dodatkowych części, wloty, golenie podwozia i parę duperelek przy usterzeniu. Na dziś starczy tego dobrego Tornado nabrało już właściwego kształtu i stwierdzam że po ostatnich moich modelach ten to straszne maleństwo. Na tą chwilę Tornado wygląda tak: Jutro wyszpachluję miejsca łączenia dziobu z kadłubem i poprawie kilka miejsc za pomocą klasycznej szpachli modelarskiej 1K. Jutro model będzie gotów do podładowania a mi zostało przemyśleć sprawę kolorów i ewentualnego sposobu lakierowania i brudzenia. Jest to samolot pokazowy zwykle są one lakierowane bezpośrednio przed pokazami na jakich będę wystawiane i śladów eksploatacji jest na nich jak na lekarstwo. Z drugiej strony zrobienie modelu w ten sposób pozostawi go bardzo plastikowym więc trzeba pomyśleć jak go nie co ożywić. Dziś mi się przyśni Tornado - taką ma nadzieję
  13. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Faktycznie mówiłeś mi właśnie o tym konkretnym produkcie, trzeba było słuchać kolegi już by dotarł i nie męczyłbym się z tym co mam - choć też daje radę. Swoją drogą musi być bardzo rzadki skoro ma takie właściwości penetrujące.
  14. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Już jestem przekonany sklep MH jutro na mnie zarobi nie wiele ale zawsze + szpachla Tamki to będzie parę złoty.
  15. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Tak właśnie słyszałem tylko przyznam szczerze, że nie do końca wierzyłem że to działa. Ale jak jest potwierdzenie zamawiam jutro.
  16. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Tak właśnie słyszałem, że ten Extra Thin jest ponoć genialny. Muszę faktycznie spróbować szczególnie przy skali 1:32 byłoby to wygodne.
  17. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Klej to: Tamiya 87113 Limone Cement Klej łapie szybko ale obrabianie elementów to coś zupełnie innego. Mikolaj75 - czyli tak ma być? Przejrzę foty.
  18. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Dziś nie mogę spędzić zbyt wiele czasu przy Tornado, więc postępy są marne. Jednak coś tam poskładałem, rozpocząłem od skrzydeł -niestety nie zastosowałem patentu jaki wymyślił Revell na ruchome pylony. Pomysł nie jest fortunny ponieważ pylony odchylają się na boki po 0,5 cm dodatkowo w skrajnych pozycjach robi się blisko 3mm szpara miedzy pylonem a skrzydłem które nie jest płaskie. Kolejnym problemem byłoby polakierowanie tych elementów - nad pylonami i ich mocowaniem popracuję później o ile w ogóle będą podwieszone. Reasumując skrzydła + kompletne usterzenie i pylony są sklejone - w przypadku większych elementów używam kleju Tamki który nie paruje tak szybko i można spokojnie nałożyć go na większe elementy. Klej schnie oczywiście wolniej ale po 12h można swobodnie obrabiać elementy. Na koniec wkleiłem "nos" jak wspomniałem wcześniej element ten jest fatalnie spasowany jest po prostu zbyt mały i trzeba będzie uzupełnić ro szpachlę w tym wypadku nie użyję szpachli modelarskiej tylko klasycznej szpachli 2K w wersji Light. Tyle na dziś.
  19. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Dziś prace w końcu ruszyły z miejsca, jak wspominałem na początku wypraski wyglądają przyzwoicie. Model wydaje się dość prosty i mało zdetalizowany wszelkiego rodzaju gadżetów w postaci blaszek i żywic bark co mnie akurat zupełnie nie martwi. Dziś wykonałem wnętrze kabiny a dokładniej panele instrumentów pokładowych, które są bardzo proste i do samodzielnego pomalowania (nie ma kalek czy innych gadżetów). Panele są proste a wnętrze kabiny szare więc kabina nie wygląda jakoś nadzwyczajnie jednak przy zamkniętej osłonie kabiny a taka będzie w Tornado nie ma to większego znaczenia o ile nie jest się maniakiem odwzorowania szczegółów. Po złożeniu wnętrza kabiny i luku podwozia skleiłem dwie połówki przedniej części kadłuba - spasowanie części bez zarzutu. Dodam, że kolejny raz przy obciążaniu przedniej części kadłuba nie wykorzystałem kleju i odważników a zwykłej plasteliny - sprawdza się świetnie. Wcześniej klej CA wysychał mi długo a raz zdarzyło mi się że mi wyciekł przez luk podwozia natomiast plastelina sprawdza się genialnie i można ją dowolnie formować. Po złożeniu połówek kolejny raz upewniłem się że wszystkie detale które są zaprojektowane tak by można było ukazać wnętrze (osłona radaru) przy próbie zamknięcia ich nie wyglądają najlepiej. Tak jest i tu, krótko mówiąc "dziób" nie pasuje do reszty i trzeba będzie sporo szpachlować by wyrównać brakujący materiał. Dziś na tym koniec prac nad Tornado.
  20. Fotka wspólna.
  21. Czas wkleić kilka fotek mojego ostatniego modelu to kolejny mój model z numerem 64 ten numer ma dla mnie duże znaczenie ze względów osobistych, więc jak tylko pojawia się możliwość sygnowania modelu tym numerem to takowy pojawia się tak jak w tym wypadku. Osoby które miały okazje odwiedzić festiwal w Elblągu mogły zobaczyć model Su na żywo. Model wydany przez Trumpetera i muszę tu od razu dodać, że żaden dotychczasowy model jaki skleiłem nie był tak łatwy do złożenia jak Su. Elementy pasowały do siebie bez większych problemów a wykonanie ruchomych powierzchni sterowych okazało się bardzo proste. Ogólnie model sklejało się doskonale i mogę polecić ten model z czystym sumieniem każdemu kto ma BARDZO DUŻĄ półkę. Jedyna wpadka Trumpka to proponowane kolory, które nie mają za wiele wspólnego z tymi oryginalnymi jakie były na tej maszynie - szczególnie w przypadku koloru niebieskiego. Na szczęście dokopałem się do informacji o kolorach i mogłem odtworzyć to co było na oryginale. Kamuflaż okazał się także zdecydowanie bardziej wymagający niż wykonanie szaro-szarych malowań jakie do tej pory zrobiłem. Wykonanie brudzenia czy Lini podziału jest naprawdę trudne ponieważ na tych jasnych kolorach wszystko wydaje się strasznie ciemne i bardzo mocno się wybija jak choćby linie podziału przygotowałem do tego szarego wash'a i okazał się zbyt intensywny. Następnym razem będzie lepiej tym bardziej, że zamierzam jeszcze skleić Su-27B i Su-30MKK Proforma dodam, że model jest kolejnym i zapewne nie ostatnim moim modelem z pudełka, kamuflaż wykonany z ręki. Dodam, że model wymaga naprawdę sporo miejsca a MiG-21 w skali 1:32 postawiony obok wygląda jak maluszek.
  22. KRL

    F/A-18E Hornet Trumpeter 1:32

    Rozpocząłem wątek warsztatowy z Tornado, więc zapraszam do oglądania. Fakt na razie jeszcze nie zdążyłem nic wydłubać w weekend był festiwal w Elblągu a wieczorami szykowałem koledze kask na Mistrzostwa Polski. Dziś miałem rozpocząć pracę ale miałem bardzo sympatyczne spotkanie w modelarskim gronie (pozdrawiam kolegów) ale jutro wieczorem na pewno pojawią się pierwsze foty.
  23. KRL

    F/A-18E Hornet Trumpeter 1:32

    Dzięki WIELKIE - ja właśnie rozpocząłem poszukiwania w domu miejsca na Su Wisa - do Su - przydałby się jakiś pojazd gaśniczy nie podstawiłbyś tego fajnego co parkuje u ciebie
  24. KRL

    F/A-18E Hornet Trumpeter 1:32

    Dziś wyjątkowy dzień dla mojej 18'ki - fotka admina i na festiwalu w Elblągu otrzymała wyróżnienie. Dziękuję jeszcze raz wszystkim.
  25. KRL

    F/A-18E Hornet Trumpeter 1:32

    Dziękuję wszystkim za pozytywny odbiór mojej pracy, co do wielkości faktycznie nie jest mały choć jak obok postawię Su-27UB to 18'ka staje się kruszynką.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.