Skocz do zawartości

Matys

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    733
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Matys

  1. Matys

    Su-22M4 3817 1:48 Hobby Boss

  2. No spód jest czwartym kolorem, ale to ciężko nazwać kamuflażem Chodziło mi oczywiście o kolorze na górze samolotu
  3. Kamuflaż SEA jest trzykolorowy (30219, 34079 i 34102), więc chyba raczej tak.
  4. Bisa z Edka jeszcze nie ma, ale będzie. Myślę, że w pierwszym kwartale 2021. Zapowiedziany jest też R, więc będzie prawie pełen zakres wersji - nie licząc F-13 i dwumiejscowych. No i Bisona i LanceRa... FLa chyba da się zrobić z pudełka z PFMem.
  5. Fujimi ma strasznie dziwny kształt nosa, tu też bym radził poczekać na Eduarda - myślę, że bis w Profipacku będzie jakoś w styczniu/lutym. No najpóźniej w marcu Chyba, że spriorytetyzują R, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne.
  6. Model Academy to naprawdę świetny zestaw, możliwe, że to najlepszy model śmigłowca w ogóle w 1/72. Ale widzę, że i tak nie byłbyś sobą bez piłowania i cięcia i konwersja musi być W dodatkach nie widzę działka i anten od Mastera - to chyba jedyna rzecz, którą dołożyłem do swojego, naprawdę warto moim zdaniem.
  7. A ja mówiłem o wariantach rozpoznawczych Jeżeli chodzi o krótkonose to może kiedyś będą, ale nie wiadomo kiedy. Podział wyprasek na to pozwala. Raczej bym się nie spodziewał, że pojawią się wkrótce. RF-4B jeżeli będzie to pewno też raczej pod koniec wydawanych wersji.
  8. Mi to się marzy późny E, ze slotami. RF-4EJ to przecież jest wariant rozpoznawczy, do RF-4E nie jest mu daleko, więc można się spodziewać, że też będzie. I na razie FM robi warianty długonose, nie wiem czy się przymierzają do pokładowych. Ale myślę, że D, późny E, F czy G to tylko kwestia czasu.
  9. O F-4EJ i F-4EJ kai od Fine Molds już jakiś czas wiadomo. Dodatkowo na luty zapowiedzieli F-4E (z Wietnamu, więc wczesny, bez slotów) i RF-4EJ.
  10. Przy akrylowych farbach godzina czekania między warstwami zdecydowanie wystarczy. Przy emaliach/olejnych jednak dzień trzeba czekać przy pędzlu. I jak już wspominałem w twojej galerii Lima - Gunze H nie są najlepsze do pędzla, dlatego potrzebujesz wielu warstw, a i tak to nie wygląda jakoś super. I jako, że to nie są akryle wodorozcieńczalne tylko takie na jakimś autorskim rozcieńczalniku to jednak czas czekania między warstwami może się wydłużyć. Farbę zmyjesz zmywaczem do akryli wamodu, niby jest do akryli, ale zmyjesz nim absolutnie wszystko, nawet lakierowaną rączkę pędzla jak go w nim zostawisz
  11. Matys

    Lim-5 ZTS Plastyk 1:72

    Mr. Hobby H to są zdaje się solvent-based acrylics - czyli nie typowo wodorozcieńczalne, a używające jakiegoś własnego medium. Nie za bardzo nadają się do pędzla. Mr. Hobby ma też serię N, dedykowaną dla pędzla, ale bardzo mało popularną bo jest dość nowa i niezbyt łatwo dostępna - może być pionierem Tych pędzli z empiku nie miałem, ale jeżeli mają gęste i delikatne włosy to powinny być okej. Mam nadzieję, że to pędzle syntetyczne - naturalne rzadko są dobre poniżej pewnych cen. Myślę, że warto by uzupełnić też ten zakres pędzli o jakąś dwójkę i 3/0
  12. Matys

    Lim-5 ZTS Plastyk 1:72

    Pędzle to akurat bardzo prosta sprawa - po prostu kupić dowolne modelarskie i będą okej - dobrze się maluje pędzlami Italeri, Ammo, Tamiya, Vallejo... Generalnie żeby unikać smug to im większy tym lepszy, ale na to nie zawsze pozwala forma kamuflażu czy sam model. Płaskie najlepsze do samego malowania. I warto jeden malutki lepszej jakości kupić do detali - sam mam dwa (3/0 Vallejo Kolinsky i 5/0 Mig Production Kolinsky). Past True Metal od AK nie używałem, więc się nie wypowiem Wrzuciłbym zdjęcie swojego MiGa-21 malowanego pędzlem farbami Ammo, ale akurat do piątku jestem poza domem i nie mam jak.
  13. Matys

    Lim-5 ZTS Plastyk 1:72

    Jako modelarz malujący pędzlem, ale mający trochę jednak więcej doświadczenia dam kilka podpowiedzi Przede wszystkim farby - Moses dobrze mówi o Vallejo Model Color i niebieskiej Hatace, nimi się świetnie maluje pędzlem. Hataki praktycznie nie trzeba nawet rozcieńczać. Problem z tymi seriami jest taki, że Vallejo ma bardzo ograniczoną paletę, a sporo kolorów Hataki nie wygląda tak jak powinno - często są za ciemne. Od siebie mogę gorąco polecić farby Lifecolor - rozcieńczasz wodą z kranu i również sprawdzają się świetnie; i w przeciwieństwie do Vallejo i Hataki będą się też nadawać do aerografu jeżeli kiedyś zdecydujesz się przesiąść. Jeżeli chodzi o metalliki to polecam akrylowe farby Ammo - kryją i wyglądają znacznie lepiej niż cokolwiek innego przy malowaniu pędzlem. Wiadomo, że cały srebrny samolot nigdy nie będzie wyglądał tak dobrze jak pryskany aero, ale będzie całkiem spoko Co do samych modeli - polecam jednak wziąć się za nieco lepsze zestawy niż plastyk. Łatwiej to będzie złożyć w całość, mniej szpachli cię to będzie kosztować i efekt na pewno będzie lepszy. Nie mówię tu oczywiście o zestawach GWH czy Fine Molds, ale zestawy Eduarda, Academy, Special Hobby czy niektóre Airfixy i Hobby Bossy na pewno się składają przyjemniej, wyglądają lepiej, a wcale nie są bardzo drogie.
  14. Ich nowe modele, które nie są Snap Tite są zazwyczaj naprawdę bardzo dobre - i tutaj przykładem jest ich F-35 czy F-14. F-35B to tegoroczny model, powinien trzymać poziom F-35A - czyli moim zdaniem najlepszy w skali. RAMy są nieco wypukłe, ale naprawdę bardzo delikatnie - efekt na pewno nadal nieco przeskalowany, ale moim zdaniem fajnie wyglądający. A i ich modele Snap Tite moim zdaniem wyglądają naprawdę fajnie - szczególnie Super Hornet czy Strike Eagle (z wyłączeniem dysz).
  15. Bo człowiek widzi co chce zobaczyć, mimo wyraźnych informacji co tam jest na obrazku ? Ale w takim razie nie było pytania, Corsairem w ogóle nie jestem zainteresowany.
  16. Jak się w ogóle ten F-8 klei? I jak z detalem i generalnie jakością tego modelu? HB z mojego doświadczenia potrafi być bardzo nierówne pomiędzy modelami, a mi się marzy taka Filipinka.
  17. O tym Buccaneerze słyszałem już dawno, ale nadal ani widu ani słychu. Jakoś koło listopada powinien być Airfixowy S2B, raczej zdecyduję się na niego niż będę czekał na Tanmodel. Szczególnie, że nie wiadomo kiedy to będzie i jaka to będzie jakość i cena - a ich poprzednie produkty raczej do tanich nie należą.
  18. A tymczasem i KP i Special Hobby zapowiedzieli SIAI SF-260 w 1/72. Obydwa jako new tool. Ta zbieżność w czasie sugeruje jakąś formę współpracy, ale nigdzie nic na ten temat nie ma. Czyżby dwie firmy jednocześnie stwierdziły, że wydadzą ten sam model w podobnym czasie? Szczególnie takiego raczej niszowego samolotu?
  19. No ale właśnie od tego jest Linden Hill
  20. Nie jestem pewien co do 48, ale w 72 nie dość, że jest tylko jednomiejscowy to jeszcze przedmodernizacyjny.
  21. No ja tego F-5 nie planuję kupować. Nawet gdyby był to model na poziomie GWH czy Modelsvita to taka cena za tak mały samolot w 72 jest mocno nieadekwatna. A ten model nie zapowiada się jakoś wspaniale, popatrzcie tylko na detal działek i kokpitu: Na szczęście Wolfpack też zapowiedział Tigera II, więc po prostu trzeba będzie poczekać trochę dłużej. Na pewno w jego przypadku stosunek ceny do jakości będzie rozsądniejszy.
  22. Wszedłem na stronę i mój medalion z cebulą od razu zadrżał. No Linden Hill ma dość drogie zestawy. Ale są bardzo dobrze opracowane i często są jedyną opcją na unikatowe malowania. Jakość samych kalek też na bardzo dobrym poziomie. Mam chyba cztery różne ich zestawy w 72.
  23. No Angola to też świetne malowanie, bardzo pstrokate. Też rozważam czy go nie zrobić zamiast Erytrei.
  24. https://www.lindenhillimports.com/store/p45/LHD48023.html#/ Nie ma za co ? A te dwa pierwsze malowania to jakie? Ja czekam aż go pomniejszą, żeby właśnie Erytreę zrobić - kazakchskiego zrobiłem jednomiejscowego.
  25. W pierwszym momencie się uradowałem, ale jak się mu bardziej przyjrzałem to już nie jestem pewien. Postęp jest na pewno w porównaniu do HB - linie są delikatniejsze, owiewka wygląda poprawnie, linie podziałowe też (te w HB to miejscami mocne sci-fi). Ale generalnie brakuje mu efektu wow, szczególnie, że od HB będzie pewno z 4-5 razy droższy. Do tego podejrzewam, że znowu jest tylko jedna wersja statecznika pionowego, więc o nowsze maszyny z niego ciężko. Trzeba poczekać na Wolfpacka, porównać i dopiero wtedy podjąć decyzję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.