Matys
Użytkownicy-
Liczba zawartości
733 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Matys
-
No to tak jak mówiłem - T-2 i F-1 to najlepiej Platz, ale trzeba się będzie uzbroić w cierpliwość i dobrze szukać żeby go zdobyć. T-4 od Hasegawy to jedyny wybór, jest okej. No i F-2, również Hasegawy, którego zawzięcie pomijasz, a też jest dość oryginalny
-
Tak jest, moja wypowiedź właśnie 72 się tyczy A, i jeszcze na rynku jest kilka modeli F-15J - GWH, Platz, Hasegawa - w kolejności od najlepszych do najgorszych
-
T-2/F-1 to bardzo stary model z wypukłymi liniami. Nie mam pojęcia jak się skleja, ale istnieje lepsza alternatywa jaką jest Platz - ma bardzo ładny detal, wklęsłe linie i generalnie jest bardzo dobry. Tylko może być problem z dostępnością. Ja swojego zdołałem ustrzelić, ale tak to trzeba obserwować ebay i inne miejsca. Generalnie sam model Hasegawy bym raczej odradzał bo jest bardzo stary. F-4EJ jest całkiem w porządku - wklęsłe linie, niezła powierzchnia. Ale ten model też ma już 30 lat, i do niedawna nie było alternatywy. Brakuje mu detalu w niektórych miejscach - w szczególności w kokpicie. Szczęśliwie niedawno na rynku pojawił się model Fine Molds więc polecałbym raczej ten, ale sama Hasegawa też nie jest zła T-4 nie ma alternatywy, wklęsłe linie, akceptowalna sklejalność - jak chcesz mieć ten samolot to kupuj. F-104 też jest całkiem w porządku i też nie bardzo jest do niego alternatywa na rynku. Mamy na forum obsesyjnego sklejacza śledzi, może on ci powie o nim coś więcej I zapomniałeś jeszcze o Mitsubishi F-2 Też jedyny dostępny model to Hasegawa i sytuacja podobna do T-4 - wklęsłe linie, niezłe spasowanie, przeciętny detal.
-
Tak jest - jest to taki bladożółty kolor.
-
Jak co prawda w 48, ale Miraże interesujące Chociaż ja tam nadal z niecierpliwością czekam na IIIS albo IIIRS.
-
Nie zapominajmy o zapowiedzianym przez nich chyba jeszcze dawniej MiGu-19. KP zdążyło zapowiedzieć, zrobić i wydać model a Trumpeter dalej nic.
-
Clear Prop strasznie dużo zapowiada, a mało wydaje. MiGa-23 i Su-25 zapowiedzieli chyba z dwa lata temu i dalej nikt nic nie widział. Na podstawie tego co już powychodziło to należy się cieszyć z tych zapowiedzi, ale fajnie by było zobaczyć też jakieś modele w rzeczywistości
-
F-16CJ Block 50, 179FS "Bulldogs" Minnesota ANG, 1/72 Tamiya
Matys odpowiedział Psar77 → na temat → [L]Warsztat
Odnośnie farby Have Glass (FS36170) to tutaj się znalazł bardzo ambitny tester http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?/topic/303049-obsession-with-fs-36170-who-got-it-right/ A tak poza tym to przyglądam się na bieżąco, też mnie ten model czeka, chociaż ja go odrobinkę zmodyfikuje zmieniając podwozie na lekkie i robiąc agresora Block 30. -
Ale zielony digital to zwykły EJ, a nie EJ kai Ja mam w szafce EJ kai w mniejszej skali i sam nie wiem jak go zrobić, pewno się skończy w zwyczajnych szarościach. Bardzo żałuję że nie występowały w tym szaro-zielonym kamuflażu co RF-4EJ.
-
Chyba raczej R-23
-
U mnie w szafce na lepsze czasy czeka model HB - tylko ja planuję malowanie z Argentyny, żeby tradycyjnie dla mnie zrobić inaczej jak wszyscy Poprzyglądam się i chętnie popatrzę jak powstaje Hasegawa.
-
Skrzydła po rozłożeniu wyglądają mniej więcej tak: Także nie wygląda to najlepiej. Po złożeniu w miarę zaczynają trzymać poziom więc u mnie na półce stoi ze złożonymi. Ale montaż tylnej części kadłuba i statecznika pionowego to nie lada wyzwanie. Detal też w wielu miejscach wymaga wspomagania.
-
-
No patrzcie go, zaś się zaczyna Ja powiem tylko, że trzeba uważać przy łapaniu geometrii skrzydeł i z dodatków to warto by mu może jeszcze krzesło wymienić. Ale koła i zestaw Mastera robią największą robotę przy tym modelu i dobrze, że je masz
-
No trzymam kciuki. Sam niedawno sklejałem i ten model to jest nie lada przeprawa. Dopasowanie ze sobą dwóch tylnych połówek kadłuba to niezłe wyzwanie. Skrzydła nieco wiszą po rozłożeniu jeśli nie skleisz ich na stałe. Między statecznikiem pionowym a kadłubem też powstaje niemała szpara. Dużo szpachli, piłowania i wytrwałości będzie potrzebne Ale przy włożeniu odpowiedniej dozy wysiłku da się z niego zrobić sensowny model.
-
A późnego E ze slotami jak nie było, tak nie ma.
-
Niewątpliwie to prawda
-
Tu się zgodzę, że są wyszły mi troszkę zbyt intensywnie, ale one w rzeczywistości też niezupełnie wyglądają jak wycieki. Dzięki za plusa, ale wersja szkolna Foxbata to najbrzydszy MiG jaki kiedykolwiek wzleciał w powietrze Natomiast skoro tak ci się podoba to ICM ma dwie dwumiejscowe wersje w ofercie.
-
Zarzucone mi zostało ostatnio, że tylko sklejam i niczym się nie chwalę więc postanowiłem wrzucić mój ostatni ulepek Model ICMu jest naprawdę sympatyczny i praktycznie nie wymaga dodatków - sam dodałem jedynie pitota mastera i żywiczne krzesło. Trochę uwagi wymaga przy sklejaniu wlotów powietrza i łączeniu nosa z dolną częścią kadłuba, ale poza tym skleja się bezproblemowo. Kalki dość sztywne, nawet płyn super strong tamiyi nie bardzo chciał mi je chwycić. Malowany pędzlem
-
PF to PF a M i MF to M i MF - to zupełnie różne wersje. Jeśli dobrze kombinuje to miałeś na myśli wersję FL, która była nieco zubożoną na eksport wersją PFa dla Egiptu, Syrii i Indii (ci sobie sami je składali). U nas, jak i we wszystkich krajach Układu Warszawskiego, były standardowe PFy.
-
Przypomnij się w niedzielę, jestem teraz daleko od domu więc nie pomogę
-
Ja zlepiłem tylko się nie chwalę Generalnie model w porządku, ale odrobina dodatków na pewno nie zaszkodzi - koniecznie jakieś żywiczne koła i fotel i zestaw Mastera z pitotami i działkami. Jeżeli chcesz coś wieszać pod skrzydła to zestawowe wyrzutnie i pociski równiez wyglądają bardzo ubogo. Powierzchnia modelu całkiem fajna, spasowanie też ujdzie w tłoku - największy problem to dopasowanie skrzydeł tak żeby szpary nie były za duże i żeby samolot trzymał geometrię.
-
Dobre czasy dla miłośników Francuzów SH wypuszcza kolejny wariant F1 - tym razem po afrykańsku: A 2000 Modelsvita od przyszłego tygodnia wysyłany do dystrybutorów:
-
W ostatnim Eduard Info pisali, że planują wydać kilka wersji Avii rozwijając swoją linię Messerschmittów, ale bez żadnych konkretów.
