Skocz do zawartości

JJ62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    352
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez JJ62

  1. Super wykonanie! Mnie najbardziej podoba się zaś brudzenie kadłuba u nasady skrzydeł, wygląda bardzo realistycznie, taki wyłażący brud z zakamarków. Zdradzisz jak to zrobiłeś? Edit: Doczytałem się powyżej sposobu wykonania - będę próbował na swoich Fine Moldsowych (czuje, że jednak lepsze od Academy mimo że 1/72)
  2. Masz rację! Po przymierzeniu "na sucho" widać, że Trumpeter obszar tej przedniej komory i klapy podwozia wykorzystał do mocowania skrzydła do kadłuba (wchodzi b. ładnie z lekkim wciskiem na sztywno), więc byłoby bardzo trudno rzeźbić tam dodatkową przestrzeń. Eech..., szkoda: szczegółów sporo, mechanizacja płata, kalkomanie AOA czekają, a pełnego zadowolenia nie będzie
  3. Poruszony Twoim wpisem, zrobiłem mały research w moich Intruderach i przednią wnękę podwozia głównego wraz z klapą mają wszystkie! Nawet badziewna Hasegawa, a w Trumpeterze u mnie linia zarysu klapy nawet zanika Poważnie się zastanawiam nad akcją naprawczą, bo szkoda modelu, poza wspomnianym felerem jest naprawdę niezły (minus uzbrojenie).
  4. Super, ale trzeba się przygotować na >200 PLN
  5. Jak zwykle u Ciebie wygląda to super! Miałem się spytać o te niedoskonałości, ale wyjaśniłeś to już powyżej. Jestem szczęśliwym (lub nie ) posiadaczem Intruderów od chyba wszystkich producentów w 72 (Fujimi, Italeri i Hasegawa - błee) i wydawało mi się, że wreszcie jest klasowy model. A tu taki zonk P.S. Znowu mam wzorzec klasy "zero" dla swoich przyszłych "szósteczek"
  6. JJ62

    X-47B Italeri 1/72

    Mimo, jak sam zaznaczyłeś, zbyt intensywnego weatheringu, podoba mnie się na tyle, że po raz trzeci kupię (dwa razy miałem Platza i dwa razy się pozbyłem). I właśnie w takiej czystej konfiguracji wygląda najlepiej.
  7. Jak tak, to się zgadza
  8. A MiniArt to nie 1/48?
  9. Widziałem, też mam takie wrażenie. Jakoś trzeba odreagować droższe paliwo, papierosy i inne dobra w swoim kraju w stosunku do sąsiada z północy...
  10. Staram się patrzyć na to także biznesowo i moim zdaniem ju-88 nie, bo jest dobra i czasem dostępna Hasegawa (A-4), niezły Revell ( A-1), jakieś Italeri, a He-111 to Airfix i Hase/Hobby2000. Więc po co? Podtrzymuję zatem moje typy: Do-17 lub Ju-188.
  11. I ja się tym zgadzam (niestety). Ale mimo pewnej ostrożności w zabieraniu głosu, też mam jakieś oczekiwania: stawiam na niemiecki, typu Ju-188 (nie ma nic dobrego obecnie po Hasegawie, ale nie jestem pewny czy nie gorzej z wersjami i malowaniami) lub D-217 (a wersja nocna N to chyba po starej Itelerce nie do zdobycia. Będzie, co będzie - na pewno oprócz dostępności dokumentacji zrobili research biznesowy, co się najlepiej sprzeda.
  12. Tymczasem w siedzibie IBG: "-Panie Prezesie, zadanie wykonane: na wszystkich forach o nas piszą"
  13. Zgadza się: "s" jest tu kluczowe - czyli może być prawie każdy 2 silnikowy z IIWŚ
  14. Bardzo głupio napisane jak na rocznik 62 . Bez sensu takie stopniowanie, Eduardowi brakuje bardzo dużo do GWH, Fine Molds czy Tamiyji i jakoś g-noburzy u braci Czechów nie ma z tego powodu. Jest jedną z dwóch najlepszych polskich firm i niech dalej się rozwija przy konstruktywnej krytyce.
  15. Pytanie jest: po co tak robią? Marketingowo to słabe jest. Czy widzieliście próbne wtryski z wadami F-35 Tamyji czy F-15 Fine Moldsa? A na pewno na początku nie wszystko jest takie cacy (chociaż o lata świetlne lepiej opracowane niż AH i ...Eduard). Takie działania uaktywniają przede wszystkim nienawistników i hejterów. Ale może w Kraju kwitnącej Wiśni też mają swojego Jostein-san? Też się nie znam, ale zobacz ramki w/wym. firm: prawie bez łuków, same kąty proste a żadnych (prawie) nadlewek czy ubytków. Problem chyba tkwi w czym innym...
  16. Ale to już chyba jest np. na MH od początku roku (przynajmniej ja wtedy zanabyłem), ale drogo jest
  17. Myślę, że jednak zdecydowanie Answer. Nie zmienia to jednak ogólnego odbioru, że ich model Biesa jest jak nasza reprezentacja w kopaną... Różnica jest tylko taka, że tam liga mistrzów to Francja, Hiszpania, Niemcy etc. a na naszym podwórku drużyny z Japonii i ChRL
  18. Ale mnie jest tu obojętny aspekt skrzydła - zakładam, że FM wie co robi (a nie ogłosi później, że jest źle i...już) da mi, zbieraczowi, okazję do posiadania F-4 w wersjach G Wild Weasel i S
  19. Już na koniec... Widzę, że jednak CCC górą! /cena czyni cuda/
  20. Ależ ja się w tym względzie całkowicie z Tobą zgadzam. Chodzi mi raczej o arogancję w stylu: " nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?". Też mnie irytują ceny AH, też kupuję P-51D od Eduarda (ja w 72) , ale zdaję sobie sprawę, że to kwestia skali produkcji i zasięgu dystrybucji.
  21. No, Eduard wykazuje się tutaj jakąś wyjątkową arogancją. szkoda tylko, że niektórzy koledzy, tak ochoczo tępiący wszystko co zrobi AH, równie zawzięcie bronią Eduarda. Przypadek?
  22. JJ62

    Mistercraft

    Stąd ja użyłem tego "wnuczka"
  23. JJ62

    Mistercraft

    ! Przecież kupiliśmy inną odmianę AH-64 (E), więc wciskanie modelu z dużym opisem na pudełku AH-64A Strike (a jest taki?) Apache, ociera się o oszustwo (jak na wnuczka). Poza tym można domniemywać, że po zmianie przepisów związanych z szachownicami na F-35, one także mogą być "low visibility".
  24. Moja pomyłka: ramka z nowym skrzydłem wchodzi też do F-4B.
  25. Ale ten powyżej to jest nie "wczesny", a F-4N. Ramka z nowym skrzydłem przynależy do niego. Dla mnie super, bo wygląda na to, że jest szansa że FM ogarnie wszystkie wersje: i G, i S
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.