Od kogo bo chyba nie od Ukrainy?Nawet na wypłaty emerytur biorą pieniądze z UE.
Niby z kim.Rosja żeby nas zaatakować musi to zrobić albo przez Ukrainę albo Białoruś.
Nie w naszym a USA.Chodzi o to by Rosja nie była zdolna do wsparcia Chin gdy te zaatakują Tajwan.Bo to że zaatakują jest pewne.
Dzisiaj tak.Co będzie dalej to zależy od tego kto będzie rządził na Ukrainie.
Tutaj się zgodzę bo gdyby nie nasze członkostwo w NATO to polskie wojsko już by walczyło na Ukrainie.
To jest oczywiste.Gdyby Rosja była gotowa do wojny z NATO to nie zaatakowałby Ukrainy tylko państwa nadbałtyckie.Mniejsze i z szczątkowymi siłami zbrojnymi.
Tutaj się nie zgodzę.Gdybyśmy mieli nadwyżki uzbrojenia to tak ale my wysyłamy sprzęt z jednostek.Nowy sprzęt jest dopiero zamówiony.Te parę sztuk co dopłynęło i jest pokazywane na różnych uroczystościach to ładnie w mediach wygląda.Realnej siły bojowej nie przedstawia.
Chyba że dozbrajając Ukrainę chcemy zyskać na czasie.
Dzięki za kulturalną dyskusję i znikam.