Jump to content

abtb

Members
  • Content Count

    1,906
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by abtb

  1. abtb

    Zakupy... Cz.4

    A dla czego na trzeci a nie na czwarty?
  2. Weź się do roboty i skończ coś wreszcie! A tak serio to ostro idziesz - imponujące zestawienie
  3. Dla modelarzy odrobinę starszej generacji nie chodzi o to, by skleić, chodzi o to by mieć. Szczególnie te modele, które przypominają młodzieńcze lata. Sam mam Jak-a 1 i Ił-a 2 z ZTS-u z pierwszego tłoczenia, tylko po to by właśnie "mieć" i czasami sobie pooglądać i po szeleścić charakterystyczną instrukcją
  4. Panowie, czy ja wspomniałem że za mało brudny czy usyfiony? Nie, ja napisałem, że można było odrobinkę ten kolor góry zróżnicować. Pomalować bazą właściwą a następnie dodać np kroplę -dwie białego i kolorem odrobinkę jaśniejszym rozjaśnić środki panelii. Trochę tę jednolitą barwę zróżnicować/przełamać. Żadnego pigmentu, oleju czy innego syfu. Najzwyklejsze przebarwienia farby. Ale co kto lubi lub mu się podoba. Ważne, że dyskusja się rozwinęła.
  5. Red Devils Wszyscy chyba się boją i nikt nic nie pisze To ja będę pierwszy odważny Wyszło jak wyszło. Taki można by rzec "nówka funkel". Model zrobiony ładnie i czysto, ale przy takim kolorze to można odrobinkę poszaleć z jakimiś rozjaśnieniami itp. Po prostu brakuje mi tu zróżnicowania powierzchni. Tak jakoś "bez życia" to wyszło. Dół styrałeś (do obejrzenia w warsztacie bo tu nic nie pokazałeś) ładnie. Może ździebko odważniejszy preszejding nawet by pomógł.Daję lajka bo: - F-4 to jedyna rura z Hamburgerstanu która mi się podoba (poza F-104 oczywiście ) - ładnie wyszła przegrzana blacha - będę się wzorował robiąc swoją 4kę
  6. Niezła siekiera Chociaż zasadniczo to raczej chyba .... topór jest Oo, tak bardziej topór kata Figurka w sumie też niczego sobie
  7. Oo!. A będzie relacja na żywo? Pamiętaj, nie każdy ma fejsbuka lub kod dostępu do zaszyfrowanych stron IPMS-u
  8. Jak to co? ROBI SIĘ. Właśnie wklejam okienka do kadłuba i fotele. Fotek nie będzie bo baterie z aparatu musiałem dać młodemu do samochodzików . Trza uruchomić wyobraźnię
  9. Bardzo ciekawy modelik. Bardzo podoba mi się malunek
  10. Ale wy niecierpliwi jesteście. Prawdziwe arcydzieła powstają bez pośpiechu Na razie "wędzę" dwa śledzie i CASĘ. A potem się zobaczy.
  11. Jak to jak? Po japońsku, czyli jako tako. Stary to raczej szału by nie wzbudził. Ale tak to kiedyś malowałem. I się tego nie wstydzę. A co, przynajmniej jakiś minimalny rozwój warsztatu dostrzegam. Taki mały kroczek ku doskonałości
  12. Ten obok to też Vampir, i też T.11. Jest to model Airfixa z pierwszej edycji T.11 sprzed kilku lat. Pierwsze wydanie, które już z takim malowaniem nie jest dostępne (chyba że w drugim obiegu) W tym wypadku cały pomarańcz jest wymalowany. Sam model pochodzi jeszcze z czasów, kiedy warsztat był odrobinkę bardziej kulawy Plan na niego jest taki: - albo przełoszować - albo przemalować na "szweda"
  13. Dziękuję panowie za opinie Z miłą chęcią po raz kolejny nawiedzę Olsztyn. I mam nadzieję, że po raz kolejny załapię się na niezwykle pyszny tort.
  14. Tworzenia ciąg dalszy: De Havilland Vampire T.11, Centralna Szkoła Lotnicza RAF-u, lotnisko Little Rissington, Glucestershire, Anglia 1970 r.
  15. Takie coś se zlepiłem w celu odgrzania starego tematu Modelik prosto z pudła, bez dodatków i udziwnień. Łatwo i szybko składalny, aczkolwiek "ząb czasu" już go odrobinkę nadgryza i w pewnych miejscach pojawiają się niedolewki plastiku - niewielkie ale jednak. Kalki bardzo dobre (w końcu Cartograf) ale pomarańczowe akcenty tak jak w przypadku T.3, prawie jak z blachy. Trzeba solidnie podlać chemią. A zatem: De Havilland Vampire T.11, Centralna Szkoła Lotnicza RAF-u, lotnisko Little Rissington, Glucestershire, Anglia 1970 r. Tradycyjnie już trochę się napstrykało Jak ktoś ma coś do napisania to śmiało
  16. Dziękuję bardzo Oglądałem. Bardzo ciekawy i kuszący modelik Na razie jednak podążam w kierunku innych maszyn Aerofłotu. A poza tym dziękuję wszystkim "oglądaczom" za opinie. Z obserwacji wynika, ze "szkoły" na modele w 1/144 są dwie (kowal76 i zloty). Pora wprowadzić trzecią - abtb
  17. Zaj..sty. F1-nka zawsze mi się podobała. A w tym malunku wygląda bardzo ciekawie. Brawo za pomysł na uratowanie modelu. A i malujek ładnie zrobiony. Szkoda tylko że bez vyzbroja, ale jak się domyślam stać nas było tylko na samoloty bez uzbrojenia.
  18. Bardzo ładny Żbik. Podoba mi się. Jak dla mnie chyba najładniejszy z całej rodzinki. A i malarsko coraz ciekawiej koledze wychodzi. Co do płata to bym zostawił tak jak jest. Czarny to ciężki kolor do kamo i z tą poprawką może być różnie. Martlet od Wildcata różnił się między innymi silnikiem i dla tego ma inne okaptowanie osłony.
  19. Trochę zaspałem, ale już jestem. Na razie mi się podoba, ale czekam na malowanie kamo.
  20. Istotnie, nówka sztuka. Ale na swój sposób nawet urokliwy dziwak. Mi się podoba
  21. Kalki położone Jutro połysk, łosiowanie i składanie w całość
  22. Taka moja "koncepcja Nr 1" Ja sobie nie radzę z tym w 1/72, a ty chcesz żebym to zrobił w takim małym karaluchu?
  23. Kolejny model do postawienia na półkę. Tym razem pasażer i w dodatku w skali 1/144.
  24. Trochę taka powtórka z galerii dla "dorosłych samolotów", Ale skoro jest specjalny dział dla dzieł w skali 1/144 to pozwoliłem sobie wlepić kilka fotek.
  25. Co prawda wcale go nie brudziłem. A wygląd jest jedynie efektem zastosowania zwykłego preszejdingu, rozjaśniania kolorów i zastosowania łoszy w dwóch kolorach. Nic poz tym. Wydaje mi się, że gdyby go zrobić tak zupełnie na "czysto" to wyglądałby odrobinę bez życia i zabawkowo.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.