Jump to content

abtb

Members
  • Content Count

    1,906
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by abtb

  1. Witam Dziękuję bardzo za opinie Pozwoliłem sobie dodać kilka fotek zrobionych przy świetle dziennym. Chyba wyszło trochę lepiej Jest to mój pierwszy model w tej skali. Przyznaję się bez , że chciałem się "sprawdzić" w nowej skali oraz odrobinkę namieszać w "środowisku modelarzy 1/144" A dodatkowo to taki mój mały "chitry" plan na ożywienie konkursów modelarskich , na których maszyny AEROFŁOTU są jakoś dziwnie pomijane. Czyli chyba jeszcze coś w tej skali zlepię
  2. Witam Tak przy okazji świąt odrobinkę mniej militarna galeria - Tupolew Tu 134A z pudła Zwezdy. Bardzo fajny modelik, składa się bezproblemowo. Jakość kalek bardzo dobra a szczegóły na kadłubie wyraźne i subtelne. Malowany Gunziakami H i C A zatem lecimy: I tyle.
  3. W krótkich żołnierskich słowach: Miodzio. Piękna, czyściutka robota. Jak wspomniał Kolega Xmen - przybrudzony z wyczuciem Brawo TY
  4. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że to
  5. Oo! I to jest postawa godna naśladowania Tak po cichaczu to liczyłem na paskudną Barracudę
  6. Ładnie i zgrabnie. Chyba Kolega z każdym następnym modelem ćwiczy nowe techniki z całkiem udanym skutkiem. Rodzinka prezentuje się znakomicie
  7. Bardzo ładnie . Mam nadzieję, ze po chemii będzie jeszcze lepiej. Pomiziaj jeszcze trochę pas antyodblaskowy suchym pędzlem (baaardzo suchym) żeby wyciągnąć szczegóły: Jakim kolorem malowałeś opony? Polecam ruber black z Tamki
  8. Nawet ŁADNIE wyszło. I nawet się PODOBA
  9. Rozgryzłeś mnie "TO JEST POWAŻNY WARSZTAT, A NIE KONCERT ŻYCZEŃ"
  10. Magiczne zdanie: "Jest to mój pierwszy model, zrobiony dla relaksu, prosto z pudła, bez podpierania się dokumentacją historyczną, malowany nadgryzionym pędzlem, taki Sci-Fi po japońsku" I wtedy same pozytywy i słowa wsparcia Trzeba tylko po prostu umiejętnie "towar" sprzedać. Zmartwię kolegę - medali za to nie dają Oo, takie podejście to mi się podoba. Żebyś tak jeszcze galerie na koniec powstawiał to było by miodzio.
  11. A skądże znowu - same przyjdą Świat się zmienia to i nowe przyzwyczajenia się pojawiają Jeden z niewielu ciekawych (jak dla mnie) obecnie warsztatów w dziale, więc chętnie zaglądam i podpatruję
  12. Ciii. Nie mów głośno, bo się zaraz zlecą i będą się doktoryzować
  13. Co racja to racja. Wziąłbym tylko poprawkę na "okres ochronny". To na razie pierwszy poważny warsztat Kolegi Kapsla a więc za mocno bić nie będą
  14. To było takie moje specjalne podkreślenie faktu, że radzieckie/ rosyjskie maszyny są "naturalnie piękne" z natury wraz ze słowiańska duszą w środku Przy dobrym podwoziu to i "punkt" mocowania powinien być niczego sobie. Jak mawiają kolejarze: Jakie tory, taka stacja
  15. Jak by to był np MiG to zaglądających by było więcej. A jak na dokładkę jeszcze z "szachownicą" to by było trudno coś zrobić, taki byłby tłok A tak, niestety, temacik dla smakoszy i koneserów to i ruch niewielki. A że się nie znam to się wypowiem Nie jest źle. Nawet dobrze. Może odrobinkę więcej odwagi w rozjaśnieniach. Ale tylko odrobinkę. Nie jestem pewien tylko czy przejścia plam powinny być ostre. Kiedyś gdzieś tam wyczytałem że Hayabusy opuszczały fabrykę niemalowane, jedynie z hinomaru. Dopiero po dotarciu do jednostek nakładano kamuflaż, przez co większość napisów eksploatacyjnych była zamalowywana i raczej nie były malowane od szablonów. Tak więc nie do końca z ta ostrością bym się zgodził. Wg mnie zielony wygląda spoko. A brązik taki odrobinkę za soczysty. Ale to może być kwestia tego, ze to półmat (chyba) i oświetlenia. Na jednych fotkach dostrzegam zróżnicowanie koloru a na innych nie bardzo. Ogólnie to już bym chyba zostawił tak jak jest. Ja hinomaru zawsze wypsikuję ma początku robót malarskich, bo wtedy łatwiej jest wychwycić preszejdink na znakach. Teraz może być rożnie. Ewentualnie nalepić okrąg, psiknąć delikatnie czarnym po liniach i biały na całość.Tylko nie za mocno, taki bardziej "mniej biały" niż "bardziej biały" I to przez dwa dni nakładany, żeby znaku nie zalać, "smak" wyciągnąć i progów przy taśmie nie wymalować. Biel na pasach też taką delikatną doradzam, nie za mocną żeby po oczach nie waliło A tak ogólnie to spoko, dajesz do pieca i do galerii I wyszło, ze ci co się nie znają to najwięcej piszą Aha, tylko pas antyodblaskowy "przetrzyj" miejscami sreberkiem BARDZO suchym pędzlem - dla podkreślenia a nie podmalowania I to by było na tą chwilę tyle z mojej strony.
  16. Errata: Jest: Powinno być Urzekłeś mnie Solo tym intymnym wyznaniem Do tego stopnia, ze aż zapiszę się na kurs latania - obowiązkowo w sowieckiej maszynie
  17. Kontynuując "dzieło pancerne" takie coś se ulepiłem : czyli SU-76m z UM-u, oczywiście 1/72 Wielu technik jeszcze wtedy nie znałem a łosz był mi zupełnie obcy, ale podstawki już lepiłem A duże to to nie jest
  18. O przepraszam bardzo, o rurach wspomniałem już na pierwszej stronie, więc są integralna częścią warsztatu . Protestów nie było, a nawet sygnały poparcia A poza tym jak farba/lakier schnie to coś trzeba robić. A dziś zaczynam powoli robić "zestaw lotniskowy"
  19. Dla spragnionych "fotografii" zapraszam do portfolio Do obejrzenia dwie małe galerie
  20. abtb - samoloty, śmiglaki i inne dziwaki Dziś pora na owe przysłowiowe dziwaki. Trochę znalazłem wolnej chwili w tym całym zamieszaniu i zrobiłem kilka fotek swoich dwóch starych tematów. W stosownym dziale ich nie będę prezentował bo raczej daleko odstają od dzisiejszych standardów. Summa summarum dwie małe "gąsienicowe" galerie Churchil A.V.R.E Modelik Matchboxa, w skali 1/76 bodajże. Całkiem miły w składaniu. I takie bardzo miłe wyróżnienie : Drugi temacik - może nie taki dziwak ale coś takiego "japońskiego" w nim jest Su 122 Model z zestawu AerMoldova. Tak naprawdę to chyba moja pierwsza "akcja - reaktywacja" Ze standardowego, nudnego zielonego kamo zrobiłem sobie odrobinkę zimowego szaleństwa Pojazd ów pochodzi z kolekcji "Radzieckich dział samobieżnych" skonstruowanych na podwoziu T-34. I na dziś to tyle
  21. Witam Dziś bardziej "pisane" niż "fotografowane" Latawiec w pełnym połysku pod kalki, tu i ówdzie poprzecierany suchym pędzlem. Wieże pomalowane, lufencje przygotowane do montażu. Kółeczka w kolorze "gumy" Profilaktycznie zażyłem "100-kę" na wzmocnienie
  22. Np w MojeHobby w kategorii INNE, takie jajcoloty robi Hasegawa - 23 w ofercie
  23. Tylko przemyślanych terminach, bo jak będzie tak jak w tym roku to znowu "wykosicie" część chcących wziąć udział
  24. Oj tam zaraz ładniej potrafi Kolory są domalowane tylko kolega ulega złudzeniu optycznemu które bierze się z rozjaśnień koloru podstawowego. I w efekcie przy granicach jest on ciemniejszy i wygląda faktycznie jak niedomalowany. Migi były malowane wg innej koncepcji O to, to. Sam jestem ciekaw efektu końcowego Raczej nazwałbym to "transmisją bezpośrednią z lakierni" a nie warsztatem I na koniec tak informacyjnie: zdjęcia są trochę "podbite" (programem graficznym) i były robione przy zbyt intensywnym nasłonecznieniu. W rzeczywistości kolory są bardziej stonowane. Ale co ja tam będę kit wciskał. Poczekajmy na efekt końcowy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.