Jump to content

abtb

Members
  • Posts

    2,761
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    84

Everything posted by abtb

  1. Dół to tak średnio wyszpachlowany i wyszlifowany
  2. Dziękuję bardzo panowie za opinie Cieszę się bardzo, ze "ławica" się podoba i że się nie przejadła. Choć były momenty, ze było trzeba coś wrzucić na "trawienie" Nie będę ukrywał, że miał być jeszcze jeden "przerywnik " - "Gram 15 do śledzi" ale jakoś tak się złożyło, że się nie złożyło i jeszcze czeka na dokończenie. Może uchyliłbyś rąbka tajemnicy Dziękuję bardzo Andrzeju. Mam tylko jedno pytanie techniczne - czy Olsztyn posiada wystarczająco długi pas startowy by "Ławica" mogła przypłynąć na przyszłoroczny "Festiwal Kultury........."? Co do samej ławicy i stawiania kropki nad "i" to: "Wszystko zaczęło się w Leeuwarden. I wszystko się w Leeuwarden skończy" tak więc na dzień dzisiejszy jest to zdecydowany koniec tworzenia 104ek. Tym bardziej że w tajemniczy sposób zniknęły wszystkie 104ki (w 1/72) ze stanu sklepów modelarskich. Może poza Revellem ale do tego modelu mam swoje "ale" i jakoś mi nie podchodzi. Ale jak mówi przysłowie -"Na bezrybiu i rak ryba" Na dzień dzisiejszy oddalam się od 104-ek definitywnie i tak jak już zasygnalizowałem, idę rzępolić na Bałałajce czyli będę tworzył kolejne Migi 21. Kilka sztuk jest w planach więc trochę czasu zleci, zanim ewentualnie znowu zerknę na "śledzia" Miałeś, miałeś. Nawet przypiąłbym ci łatkę "Głównego Mąciciela" wody w stawie Kamilu - 49 stron PW pochłonęła nam dyskusja o 104kach. Rozważania, rysunki, zdjęcia, linki, drobne uszczypliwości i inne aj waje. Sporo tego. Ale z drugiej strony może warto pociągnąć jeszcze trochę Dziękuje ci bardzo za wsparcie logistyczne (ściągnąłeś przecież dwupaka z Japonii zanim pojawił się w Europie, żywice z GB a nawet odstąpiłeś własne zapasy), poszukiwanie smaczków i ciekawostek, i chyba przede wszystkim za wsparcie duchowe przy tworzeniu kolekcji. Wiem, że nie ma w niej niektórych "kamo" które bardzo ci się podobały ale wiesz, że muszę coś zostawić i tobie do wymalowania. Jeszcze raz dziękuję bardzo Długości nie mierzyłem, ale wiem ze kwotowo to ta miedź jest warta ok 192 zł (bez kosztów wysyłki ) Dodam jeszcze że Edek też się nieźle na mnie obłowił gdyż zakupiłem pięć kompletów sidewinderów (20 sztuk) i dwa komplety bomb Mk 117. Jako ciekawostkę dodam, że ani razu nie trafił mi się komplet jednakowych czterech sidewinderów w pudełku. Zawsze była jakaś mieszanka (3/1 lub 2/2, różnica tkwi w budowie korpusu rakiety mniej więcej w połowie jej długości - część ma gładki a część jakieś wystające "przetłoczenie" ) Oj tam, opuśćmy na niego zasłonę milczenia. Wytłumaczę się bardzo niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi Jak kładłem to było zdecydowanie chłodniej i jakoś mi "wyszły" I to chyba tyle z mojej strony w temacie. Teraz nadeszła pora by kończyć to co rozgrzebane i rozgrzebywać nowe
  3. Czyli potrafiliśmy. Teraz to byle kajaka, przepraszam gawrona, lepimy latami.
  4. Była, i to chyba na tym forum. I z tego co pamiętam, to się chyba nie da.
  5. Chciałbym zauważyć, że skręciłem w zupełnie inną stronę ( w stronę konkurencji) i będę rzępolił na Bałałajce Czyli Rus, Czech, Wietnamczyk, może jeszcze jakiś Ahmed z Libii
  6. W rzeczy samej LEWEJ już nie ma. Czyli jednak komuniści, bo ci drudzy to by "chapnęli" prawą
  7. Opcja "full klosed", Barwy jedynie słuszne czyli radzieckie.
  8. Żeby nie było, że się nic nie dzieje: Próbowałem też coś "wycisnąć" z zestawowej B-8: - z tyły nawet wyszło nieźle ale z przodu...... Chyba będzie trzeba zainwestować w Reskita
  9. Na zakończenie połowu "śledź" holenderski: galeria:
  10. Walki ze "śledziami" ciąg dalszy galeria:
  11. No mógłby być na kreseczkę" pomiędzy "F" a "1" Chociaż z drugiej strony była "Setka" do śledzia, więc raczej nie będę robił
  12. Z tą "jedynką" to faktycznie "odleciałem". To chyba wpływ wysokich temperatur
  13. I tak oto szanowni oglądacze dotarliśmy do kresu Kresu kolekcji prezentującej różne wersje i malowania samolotu Lockheed F-104 "Starfghter". Kolekcja nie mała bo składająca się aż z 16 sztuk modeli - jest to jak na razie największy zbiór modeli jednego samolotu jaki posiadam. Początki miały być raczej skromne - raptem trzy sztuki. Bo tyle posiadałem na "składzie" w szafie. Ale przy pomocy różnych forumowych "naciskaczy" i "nalegaczy" kolekcja zaczęła się rozrastać aż osiągnęła obecny stan. W tworzeniu kolekcji wykorzystałem modele trzech firm - Esci/Italeri, Hasegawa i Revell. Każda z firm podeszła do tworzenia modelu inaczej i na swój sposób. Każdy model ma też swoje zalety i wady. Esci ma bardzo ładne i delikatne linie podziału oraz najlepsze belki do sidewinderów, prawidłowo odwzorowane hamulce aerodynamiczne. Za to całkowicie puste komory podwozia i beznadziejny fotel, Hasegawa ma ładne nitowanie, wnętrze i ogólnie jest przyjazna dla modelarza ale belki do sidewinderów ma już z toporną prowadnicą. Revell jak to Revell - pokrojony i podzielony. Nos o trochę dziwnym kształcie który trzeba "podlizać" papierem ściernym, ładne nitowanie steru ale za to bez nitowania osłony silnika. Największą porażką Revella są zewnętrzne zbiorniki paliwa (na końcach skrzydeł) które z marszu najlepiej zastąpić baniakami z Hasy. W sumie Hasegawa i Revell wywodzą się z modelu Monogramu. Mają identyczny podział i takie same elementy. Tylko Japończycy swój "wyrób" dopieścili i poprawili za co należy im się butla sake. Tyle o modelach. Pora na podziękowania A wielkie podziękowania należą się koledze "rudy0007" który to wniósł bardzo dużo do stworzonej kolekcji - od podzielenia się wiedzą, poprzez zakupy w kraju kwitnącej wiśni aż po podzielenie się różnymi aftermarketami. Kamil - WIELKIE DZIĘKI za pomoc i dyskusje Dziękuję też koledze "Matys-owi" który podzielił się kalkami i dzięki któremu powstały ciekawe malowania. WIELKIE DZIĘKI I pora na podsumowanie fotograficzne Na początek kilka uwag technicznych - zdjęcia powstały w okresie od 10.luty 2019 do 20 czerwca 2021, tak więc różnią się jakością i doskonałością - taki mamy klimat, a poza tym marny ze mnie fotograf Po drugie nie ma co pisać że mam ładny dywan, ładne meble i ładne panele bo wiem że mam ładny dywan, ładne meble i ładne panele. Po prostu cyknięcie fotki dla 16- tu sztuk jest odrobinkę problematyczne A teraz lecimy: "Haring" uit Leeuwarden - F 104G "Aringhe mediterranee" di Gioia del Colle - F-104S "Baltischer hering" von Eggebek - F-104G "Ranjat fi alsahara' min al Mafraq" - F-104A "Smoked herring" from Udorn - F-104C "Arenque de toro de Torrejón de Ardoz" - F-104G "Naha no samurai nishin"- F-104J "Hyakuri no mori no nishin" - F-104DJ "Herring from the land of maple leaves" - CF-104 "Aringa italiana" di Verona - Villafranca - F-104S "Canadian herring" from Baden - Soellingen, CF-104 "Herring" from Arizona - TF 104G Naha no `nishin'- F-104J "سرگوٹا کے ساتھ ہیرنگ" - czyli F-104A "Herring with a red tail from Cold Lake" - CF-104 "Haring" uit Leeuwarden - F-104G Tak to wygląda "pojedynczo" a tak "w grupie" i takie coś można "napisać" tymi modelami: I tyle szanowni koledzy.
  14. Witam w drugiej galerii dnia dzisiejszego Na początek bardzo ważne słowa wypowiedziane na konferencji przez wieszcza Helmuta: "Wszystko zaczęło się w Leeuwarden. I wszystko się w Leeuwarden skończy" Trzeba stwierdzić, że mocno powiedziane A zatem: F-104G, "322/323 Eskadra" Królewskich Sił Powietrznych, baza lotnicza Leeuwarden, Holandia 1980r. Z przedmowy wynika zatem, że to OSTATNI "śledź" Jeszcze dziś być może podsumowanie "ławicy"
  15. Widzę że temperatura ogólnokrajowa wpłynęła na wzrost poziomu marudzenia w komentarzach Ale, że co? Że są?. Otóż Kanadyjczycy zazwyczaj latali z bombami. Ew. z zasobnikami fotograficznymi do robienia selfi paniom w toplesie opalającym się na plaży. A jeżeli chodzi o różne kąty zaklinowania to już wyjaśniałem w którejś tam galerii A poza tym to mi się podoba takie Porsze z przyczepką To już wyjaśnił kolega rudy0007 - żeby szybciej spadały Konkretnie jest tak: A jak wiadomo - poczta nie kłamie Ja jedynie dałem ze standardowymi brzechwami, żeby jak wspomniał kolega rudy0007 - szybciej spadały. Bomby Mk.83 wchodziły w standardowy arsenał 104ek. Dziękuję za komentarze
  16. Witam Trochę wody upłynęło, więc pora na kolejnego "śledzia" Tym razem, po raz trzeci, "śledzik" po kanadyjsku. CF-104 Starfighter, 417 Eskadra Powietrzna Kanadyjskich Sił Zbrojnych, lotnisko w Cold Lake, 1970r. Kanada Tradycyjnie można pif pafać Ps. Z ostatniej chwili - siadł czarterowy jambo jeet z wieszczem Helmutem na pokładzie. Konferencja (z kawą ) przewidziana na godzinę 14 plus/minus 15 minut
  17. Myślę, że jest to zwykłe uproszczenie producenta zestawu. Ale z drugiej strony takie "wąskie" mocowanie występowało też w Rufe. Więc kto to wie jak było naprawdę. Znając radziecką myśl techniczną jestem skłonny twierdzić, że wszystko jest możliwe i na 10 pociaków z pływakiem każdy mógł mieć inny sposób mocowania pływaka. Ale w razie "W" jest materiał na akcję - reaktywację
  18. Trochę szerzej: http://авиару.рф/aviamuseum/aviatsiya/sssr/transportno-passazhirskie-samolety/1920-e-1940-e-gody/legkij-transportnyj-gidrosamolet-po-2lp/ i kilka fotek: W czasach gdy tworzyłem ten model zaczęto dopiero nieśmiało przebąkiwać o farbach akrylowych a co dopiero o płynach do kalek
  19. Średnio cenowo? Czy średnio................? Proszę o szersze rozwinięcie myśli przewodniej Bo ogólnie to pasują, tylko trzeba naklejać w dzień a nie w nocy
  20. Po długiej przerwie w końcu udało mi się skończyć jakiś śmigłowiec - trafiło na Mi 24A od Zwezdy galeria:
  21. Dziękuję wszystkim za obecność w warsztacie Warsztat zamykam, gdyż skończyłem. Tym samym zapraszam do części drugiej, przedostatniej, w której to już się dzieje - fotki niebawem. I oczywiście zapraszam do galerii gotowego wyrobu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.