-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Taka szybka galeria (zdjęcia takie sobie) bo co poniektórym majstrom już czajnik nie wyrabia z gotowaniem wody Tak więc Mi 24W z pudła Zvezdy z odrobiną dodatków z Mastera i Reskita. Model jaki jest, każdy widzi. Czy jest dobry? To już proszę ocenić według własnych odczuć i czego tam jeszcze. Mi 24W, baza lotnicza Bagram, Afganistan, grudzień 1988 (zerżnąłem na żywca z instrukcji Zvezdy ) A teraz można pisać komentarze Ja udaję się na spacer, jak wrócę to se poczytam
-
Rano zająłem się Tu 160 i pomniejszymi tematami i jakoś zleciało. Ale spokojnie, do kotleta powinno wydać.
-
-
Klikło się dwa razy czyli wyszło zakończenie z przytupem
-
-
-
Ależ mi się podoba w tym malunku. Super. A wykonanie cymesik.
-
Wildcat Mk IV w Służbie Marynarki Królewskiej, 1/72 Arma Hobby
abtb odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Galerie
Ładny żbik w ładnym malowaniu. Tylko jak na moje oko trochę za bardzo się błyszczy i to mu odbiera odrobinę uroku. Proponuję zasłonić całościowo kabinę jakimś kartonowym kapturkiem i fuknąć półmatem z miejscowym gaszeniem matem. A kopcia najlepiej zrobić z pigmentu wtartego w matowy lakier. Daję PLUSA za tematykę -
CUDO
- 26 odpowiedzi
-
- pontos models
- soya
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A w "10tce" są już wygięte w standardzie. Już lepiej zostaw proste bo to co widzę na fotkach to mnie przyprawia o "nalot na Rygę" A śmiglak zapowiada się bardzo very . Nitowanie dużo daje.
-
Że tak odpowiem Czwarty, proszę szanownego Majstra, czwarty Ilościową to nie ale coś w tym kierunku. Przymierzam się jeszcze do Mi 24P. A konkretnie do egzemplarza popularnie zwanego "Ciężarnym Rekinem"
-
-
Po 215 godzinach walki w końcu udało mi się wystrugać całokształt: Żeby było dobrze, usunąłem wszelki wystające cosie, które po wyprowadzeniu na gładko złącza należało odtworzyć (lub wykonać w prawidłowej formie) I kolejne pole do popisu: W sumie to już w tej chwili można przyjąć, że jest z górki i coś mi się wydaje że do końca tygodnia wszystko "pyknie"
-
Drobnica dorobiona i przechodzę powoli w stan malarski: Na ostatniej fotce pomalowane na emelinium belki (tylko jakoś ostrość mi powędrowała gdzie indziej )
-
Różnica w cenie nie jest aż tak wielka - chyba raptem ok 20zeta. A taka różnica przy takiej przepaści jakościowej to żadna różnica. Należy też wziąć pod uwagę fakt, że model Zvezdy ma, jako jedyny na rynku w tej skali, prawidłową geometrię kadłuba. A poza tym, jak widać po moich warsztatach, model Zvezdy lepiej się składa i nie używa się do niego szpachli. Z mojej oceny, to ja w chwili obecnej w ogóle bym nie kupował modelu HB. A to, że go robię wynika tylko z faktu, że zalegał w szafie i chcę sobie na nim poćwiczyć malowanie.
-
Niedzielny prezent od krawca - pasy na fotelach: I trochę sobie posklejałem: Jak widać - pełny relaks Kątówa w łapę i jadę z koksem. I małe porównanie dwururek (co prawda bardziej pasuje do warsztatu Mi-35 ale skoro w tym zacząłem). Z góry oryginał Zvezdy, z dołu odlew żywiczny Qb Jak widać - wszystko widać. Podsumowując dyskusję - w Mi 35 zamontuję pudełkowe działko. I na zakończenie jeszcze cytat z Barei: "To była błędna decyzja gospodarcza" Było trzeba dołożyć 15 zeta i kupić zestaw Mastera - byłby porządny czterolufowiec i całkiem miła dla oka sonda DUAS do Mi 35. O, i tyle w temacie na dziś. Jak coś wyskrobię z tego kartofla to dam znać.
-
Trochę sobie podziałałem przy wiatraku. Na pierwszy ogień poszły ślady po wypychaczach: i po wyszlifowaniu Co prawda nie ma tym nic emocjonującego ale profilaktycznie wklejam, bo znowu jakiś majster z Piły napisze, że on właśnie czekał na ten moment a złośliwie nie zrobiłem fotek bo to niby nic wielkiego. Więc są, sprawa załatwiona. Następnie podziałałem odrobinkę przy kokpicie. Malarsko podparłem się instrukcją Zvezdy, bo pomysł na malowanie przedstawiony przez HB to, powiedzmy delikatnie, jakieś chińskie fantazje erotyczne. Jeszcze się odrobinkę maźnie tu i ówdzie, krawiec do końca września uszyje pasy i będzie git. Zakupiłem też sobie taki oto aftermarket made by Qb: czyli flinty do Milusiów. Bardziej mi zależało na tej dwururce gdyż "zużyję" ją do Mi 35. Przy okazji czterolufowca można wcisnąć do Hb. Zawsze to lepsze niż zestawowe mydło. Dwa zbliżenia na całokształt: Nie jest źle. Oczyści się, przeszlifuje i będzie ok. Dalsze postępy w czasie bliżej nie określonym, gdyż udaję się na sąsiednie forum powalczyć o krasnale
-
Odnoszę wrażenie, że "dobrze żarło ale zdechło" Ale jednak nie - красный i inne цвета się położyły, wykończeniówka leci a gawiedź przysypia bo aktualizacji nie ma. No ładnie. To się nazywa bieżąca aktualizacja warsztatu Żeby chociaż coś do tego OGÓRKA było na sali, to pal licho - wypili zakąsili i rozeszli się do domów a tu nic - ani aktualizacji ani galerii, ani flaszki
-
Stan na dziś: Jeszcze kilka szczegółów (sonda DUAS i schodek do kabiny pilota) oraz poprawa uchwytów do rozpraszaczy. A potem śmigiełka i będzie można powoli kończyć
-
Już chciałem napisać, że wygrał pan agregat do opryskiwania ogórków ale niestety będzie sztuka ciut bardziej artystyczna
-
Przecież w pudle są jeszcze dwa inne - typowa "koniczynka" Nr 3 to nawet z innym działkiem Trzeba tylko w miarę szybko robić bo też przymierzam się do "koniczynki" na wersji P Aczkolwiek to już będzie z innej wojny
-
Efek jest za....sty. Bardzo ładnie wyszedł. Długo się nad zakupem tego pokraka zastanawiałem ale po tej galerii wiem, że warto wydać tych parę złociszy. Piękny model
- 2 odpowiedzi
-
- 1
-
-
W miarę możliwości, staramy się czytać ze zrozumieniem Założenie jest takie: a więc robię co chcę i nie podpieram się żadną dokumentacją. Trzeba "zdjąć" model ze stanu szafy magazynowej i nie ma czasu na dyrdymały historyczno-suwmiarkowe. Może i rarytas, ale libijskie "krążki" wypsikam w 10 sekund i będę miał oznaczenia z głowy. Numery wykopie się z zapasu kalek. Podsumowując, to będę robił sobie coś co nie do końca znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości
-
Kolejny "Krokodyl", tym razem z przymrużeniem oka Mi 24 Hobby Bossa był swego czasu "najlepsiejszym" modelem tego śmigłowca. Ale jak wiadomo, świat nie stoi w miejscu i nastała Zvezda ze swoim modelem i wszystko pozamiatała. I co niektórzy zostali z pasztetem w szufladzie Na początek tradycyjnie artbox: i zawartość pudła: kalki: (jak widać, nie skażone jeszcze powietrzem warsztatowym ) Jakaś instrukcja: i schematy malowania: Wybór jest prosty - żadne z powyższych Irackie mi nie podchodzi, bo ta flaga na kadłubie wygląda jak buchnięta z masztu przy pałacu prezydenckim i psuje mi całą sylwetkę śmigłowca. Radzieckie/ rosyjskie i owszem ciekawe, tylko........ że śmigłowiec nie ten. Powinien być Mi 24P ( z bocznym działkiem) i w kamo w tzw. "koniczynkę" To się akurat zrobi z zestawu Zvezdy Wymyśliłem sobie, że zrobię libijczyka. Takiego na wzór mojego Mi-2T: A że HB dał bogaty zestaw "vyzbroya" to coś się wymyśli . Sam model rozgrzebałem już dawno temu : i jakoś po psiknięciu wnętrza utknąłem. A teraz będzie się robiło
