Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Ładny Zawsze mnie ciekawiło, jak to malowanie wygląda na modelu i muszę przyznać, że w takim mundurku Żbik wygląda zacnie. Ładna praca
  2. Kolejna "rura" w kolekcji: Grumman F9F-2 Phanter galeria:
  3. Galeria już jest ale jeszcze może kilka słów na zakończenie Model, całkiem przyjemny w montażu - wszystko pasuje. Co prawda w oryginale trochę pusty w środku ale swoje lata ma i taki był "klimat" jak ten model powstawał. Model "wsparłem" blachą otrzymaną od PrzemkaK (jeszcze raz wielkie dzięki ) dzięki którym zyskał sporo na wyglądzie. Dodatkowo model uszlachetniłem H.V.A.R.-ami od Edka. Kalki w modelu to typowa Hasa - całkiem ładne ale na grubym filmie. Nie za chętnie też współpracują z płynami. Wymalowanie czerwonych "elementów" to jedyna słuszna droga, gdyż nalepienie ich z kalek to raczej ciężki temat skazany na porażkę wizualną. Dziękuję wszystkim za zaglądanie do warsztatu, uwagi i chichoty Temat zamknięty.
  4. Grumman F9F-2 Panther - pierwszy odrzutowy samolot myśliwski wyprodukowany w zakładach Grummana, a drugi myśliwiec odrzutowy w służbie US Navy, swój pierwszy lot odbył w 1947. Samoloty tego typu zostały bojowo użyte w czasie wojny koreańskiej. Piloci latający na nich łącznie zestrzelili sześć MiG-ów 15, dzięki dobremu wyszkoleniu tracąc tylko jedną maszynę, pomimo przewagi MiG-ów w walce powietrznej nad Pantherami. Podczas wojny utracono z przyczyn bojowych 64 samoloty F9F lotnictwa Marynarki i Marines, przede wszystkim od ognia przeciwlotniczego, ponadto pewną liczbę utracono z przyczyn niebojowych. "Pantery" zostały wycofane ze służby czynnej w Stanach Zjednoczonych w 1956, ale w roli samolotów szkoleniowych służyły do 1958. 24 samoloty tego typu zostały zakupione w 1958 przez marynarkę wojenną Argentyny. Planowano ich użycie na lotniskowcu ARA "Independecia", ale z powodu zbyt słabych katapult na tym okręcie wszystkie argentyńskie "Pantery" używały wyłącznie lotnisk lądowych. Zostały wycofane ze służby w 1969 z powodu braku części zamiennych. Na temat modelu można sobie poczytać w warsztacie: A oto i on: Można pifpafać
  5. Jakoś tak: Tym samym warsztat kloset. Galeryja wkrótce
  6. Qrcze no, aż muszę coś dzisiaj popsikać, żeby sprawdzić tą tezę
  7. Nie siejmy plotek (przynajmniej oficjalnie)
  8. Zdecydowanie mogę użyć medycznego sformułowania "pomroczność jasna" Zdecydowanie jest to tylko chwila. Profilaktycznie, żeby wyleczyć się z tak głupich pomysłów na przyszłość, zażyję szklankę ruskiego samogonu pod dwa "śledzie"
  9. Ale ty wiesz Grzesiu co można z tą fotką zrobić na obecnym etapie montażu? Jak nie wiesz, to ci na Priv napiszę bo jak napiszę oficjalnie to zaraz głosy oburzenia się podniosą o jakimś stosowaniu wulgaryzmów i mowie nienawiści Napiszę szczerze, że wzorowałem się na fotkach Milusia, który stoi na Fortach (czy tam innej cytadeli) w Wawie i jest właśnie URN-em przerobionym z US-a. A kolega tak dobrze radził: "Zrób DDR-a albo innego demoluda to ci marudzić i wytykać nie będą" Tak to się k.....a kończy robienie modeli z szachownicą Z tego URN-a to będzie trzeba zrobić jakiegoś Bangladesza albo innego Paragwaja bo znowu ktoś po polskich kalkach jakieś kwity po dziadku wyciągnie i będzie lipa Zresztą, ten numer 047 to HB dało, niech się oni tłumaczą A swoją drogą Grzesiu na tej fotce widać wyraźnie sznurek, z czego wnioskuję, ze jest to odpustowy balon a nie prawdziwy śmigłowiec
  10. Jak mi ktoś napisał w jednej z galerii: "Nie znasz dnia ani godziny"
  11. Prawie już: Jeszcze to i owo i będzie można rzucić "kołem" do galerii
  12. Prace rozpoczęte. Zlepiłem kadłub - nie jest źle. Dodałem zestawowe oszklenie - jest średnio. Ale żeby było dobrze to wkleiłem je jako wystające poza obrys kadłuba. Oblałem dookoła CA ( żeby wypełnić szczeliny). Dzięki tej metodzie zeszlifuję "szkło" i uzyskam kształt o krzywiźnie idealnie dopasowanej do kadłuba. I odrobinka szpachli na ogon: W nadchodzącym tygodniu powinienem wyprowadzić kadłub na prostą.
  13. Położyłem kalki . Zestawowe szachownice (podobno są za duże) zastąpiłem jakimiś wygrzebanymi w magazynku. Niby rozmiar ten sam co w kalkach Intechu więc chyba rozmiarowo dobre - bok o długości 7mm. Zestawowe mają 8mm i robią wrażenie ździebko "przerośniętych". Reszta kalek zestawowa. Uzupełniłem też malowanie łopat: I, po cichaczu chciałem zabrać się patriotycznie za URN-a ale niestety jest pewien feler: czyli oszklenie Jak widać pęknięcie (skutek upadku) zachodzi na szybę bocznych drzwi. I w związku z tym przyjmuję wszelkie rozsądne propozycje, które pozwolą ten feler jakoś skorygować. Oczywiście, jeżeli jest ktoś kto ma takowe i nie ma zamiaru zlepić Mi-2ki to z chęcią przygarnę
  14. Będę rzeźbił w mydle O takim: Zawartość pudełka wygląda tak: Kilka zbliżeń: Jak widać nie jest wspaniale ale tragedii też nie ma Instrukcja i kalki: Rzeźbienie będzie nieśpieszne i takie raczej na luzie. Ot, zapychanie wolnego czasu pomiędzy kończeniem kolejnych ulepów w siedem dwa. Już na wstępie mogę napisać, że model będzie trzeba trochę "przeryć" rysikiem w celu wyrównania linii podziału oraz przetrzeć papierścieruchem dla poprawy wizualnej powierzchni. Reszta wyjdzie w praniu.
  15. Zielony (zielono-szary). A konkretnie C52. Tak mi wyszło z przeliczenia koloru podanego przez Zvezdę
  16. abtb

    Mistel 5 | Dragon 1:72

    BARDZO słuszna koncepcja.
  17. Tylko, żeby nie było wtopy C308 prezentuje się tak: a tak w komorach podwozia: Czyli trochę takie szare a trochę szaro błękitne. Ten kolor w komorach to chyba tak bardziej naturalnie i rzeczywiście wyszedł, bo ten w kokpitach to jakiś zafałszowany oświetleniem
  18. abtb

    Mistel 5 | Dragon 1:72

    Ale zarąbiste wunderwaffe Pomalowany powściągliwie ale bardzo ładnie. Tak właśnie powinien wyglądać prototyp. Ciekawi mnie tylko jak to to startowało . Pędziło po pasie startowym z całym tym rydwanem i w stosownym momencie się odczepiało czy też z jakiejś wyrzutni
  19. Edek w swoich Migaczach 15tych podaje kolor C308 (szary)
  20. Nawet trzeba. Myślę, że po wklejeniu piasty i sklejeniu koła (kiedy cały ten ustrój ma już sztywność) można delikatnie paluchem nacisnąć na środek szprychy i ją wyprostować (albo prawie wyprostować. I wiem co piszę, bo przecież widziałem na żywo )
  21. abtb

    Mil Mi-24W - Zvezda - 1/72.

    Zbychu, będzie git W końcu dotarł poczmistrz i dostarczył towar: I teraz będzie można powoli gibać do przodu:
  22. Jakoś tak w niedzielę wróciłem z Rygi z wywczasu A teraz pora na konkrety ( w związku z tym, że nie chce mi się pisać to będą fotki ) - podkłady - maziaje: - kolory: Teraz pora na połysk, kalki i czary - mary Kiela Sylwestra powinienem skończyć
  23. abtb

    Tu-22 Blinder 1:72 Trumpeter

    Nie wydaje mi się żeby były jeszcze jakoś "odginane" Są najprawdopodobniej przymocowane do grodzi i jeżdżą tylko po linii prostej. Są to w sumie prowadnice po których porusza się fotel w czasie "wystrzału" Co do układu "siedzenia" to raczej "operator radaru/uzbrojenia" - pilot - nawigator. Zresztą jak się popatrzy na fotkę nr 1 to ładnie widać, że jak fotele pojadą do góry pod kątem pod jakim są ustawione to idealnie wpasują się w oszklenie" kadłuba. Podobne rozwiązanie było w F-104 pierwszych serii. Pilot wsiadał normalnie ale fotel był wyrzucany do dołu. Taki pomysł zrodził się z teorii, że pilot wyrzucony do góry zostanie uderzony usterzeniem pionowym. Z czasem chyba zaczęto stosować trochę szybsze katapulty i problem zniknął. W książce "S-karda" opisującej pilotów F-104 był chyba fragment o tym, ze na niskiej wysokości pilot powinien samolot odwrócić do góry brzuchem i dopiero wtedy się katapultować. Ot, taki międzynarodowy "patent"
  24. abtb

    Mikojan MiG-17 Airfix 1:72

    Eee, no ładnie to wyszło A takie biadolenie było w warsztacie Trochę takie fantazyjne wymalowane to podkreślenie paneli ale może być. Daję dużego plusa bo mi się strasznie te wczesne MiGacze podobają
  25. abtb

    Tu-22 Blinder 1:72 Trumpeter

    To luki do "załadowania" pilotów - siadasz na fotel i jedziesz do kabiny Widać to ładnie w 3.53
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.