Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Jako nieformalna grupa modelarzy stowarzyszona w Nieformalnej Grupie Modelarzy postanowiliśmy w dobie wszelkich łykend edyszynów i czelendżów różnorakich podjąć wyzwanie i pokazać niedowiarkom, że da się zrobić model w godzinę. A co! Tacy jesteśmy twardzi jak orzechy kokosowe. Sobota, 28.11, godziny wieczorne Ale żeby nie było za łatwo, nie poszliśmy na łatwiznę i nie szukaliśmy tematu w kolejnej rocznicy Bitwy o coś tam czy też kolejnej Rocznicy założenia czegoś tam. Temat miał być z "grubej rury" Wsparci siłą i mocą "eliksiru dumania" wytworzonego przez miejscowego Panoramixa w dzikich ostępach Puszczy Białowieskiej zaczęliśmy wertować kartki w kalendarzu w poszukiwaniu wydarzenia godnego tego wyzwania. Poszukiwania były trudne i mozolne ale jeden z kolegów doznał olśnienia i znalazł: 29.11.2008 minęła okrągła rocznica wyprodukowania i dostarczenia na rynek niemiecki milionowej rolki papieru toaletowego, wyprodukowanego przez czeską firmę "Ceski paper" z Budziejovic. A więc wydarzenie jak znalazł! Godne uwiecznienia w plastiku. Jaki model? Prosta odpowiedź - Avia I to z jedynie słusznej firmy czyli Kovozavody Prostejov Oczywiście, żeby nie popaść w całkowite szaleństwo, ustaliliśmy, że "pierwsza godzina" projektu obejmuje czasoprzestrzeń związaną z budową i malowaniem modelu, bez "kalkowania" i chemii". To jest akurat zadanie na "drugą godzinę" projektu A zatem ruszamy! Niedziela, g. 12.00 Artbox: Inbox: g. 12.02 - pierwsze ciachy i przymiarki Jak widać - różowo nie jest. g. 12.08 Odrobina poprawek: g. 12.10 Pierwsze maziaje wnętrza przy pomocy RLM 66 i przetarcia suchym pędzlem. g.12.12 Wzbogacanie kabiny o cuda wszelakie: g. 12 20 Zamykanie kadłuba Nie jest dobrze, ale jak to mówią- przyjdzie facet ze szpachlą i szpary zginą g.12.25 Szpachlowanie i zalewanie CA Oczywiście jest tego trochę więcej, min trzeba powalczyć z osłoną silnika doklejaną z góry, sterem kierunku , przejściem kadłub -skrzydło oraz osłoną kabiny w tylnej części 12,35 I po szlifunkach jeszcze trzeba podlizać tu i ówdzie i będzie git g.12.40 tuż przed malowaniem: g.12.43 pierwsze kolory g.12. 50 Prawie że g. 12 59. Jakoś tak: W przyszłym odcinku lepienie kalek i trucie chemią Można zadawać pytania i wygłaszać uwagi
  2. Jak mawiał Złomek: "Najsampierw trza roztworzyć skobelek" czy jakoś tak Czyli zdejmuję skobelek i pcham dalej. Na początek fotel. Kupiłem jakąś żywicę z QB bo była ładna i pasowała: tak to wygląda w zbliżeniu: a tak po malowaniu: a tak w kokpicie: Następny krok - owiewka. Tu złą rzeczą jest szew przez środek oszklenia który pozwoliłem sobie zeszlifować. Co prawda nie sprawdzałem czy on powinien być czy nie. Mi nie pasował więc go zlizałem: Ogólny rzut oka na oszklenie i felery około szklane: Następnie podkłady i maziunki oraz poprawki wszelakie A teraz farbowanie lisa: I po farbowaniu: Fotki takie szpiegowskie ale to dla podtrzymania napięcia Połysk położony. Tera będą kalki
  3. Ładny ci on. Kolejny ciekawy mesiek w twojej kolekcji.
  4. Chwila, chwila. A co to za partyzantka się odstawia? O ile mi wiadomo Admin wydzielił stosowny dział do budowy śmigłowców. Także tego, ten szanowny panie, graty do kufra i do sąsiedniego działu. A swoją drogą co wam Grześ obiecał, że Ty razem ze Zbychem za budowę śmigłowców się wzieliście. Na razie wygląda ten wiatrak obiecująco. Czekam na postępy.
  5. abtb

    Gotha G.IV Roden 1/72

    Kolega dobrze prawi. Tylko muszą to być torebki piramidki. Kiedyś były takie w owadzim sklepie. Czy jeszcze są, trudno mi powiedzieć. Opakowanie na pewno miało okienko. Te bez okinka się nie nadają.
  6. Ogólnie mi się podoba. Nawet bardzo. Tylko dla czego tak mocno obiłeś młotkiem nochala?
  7. abtb

    FW-190A7 Eduard 1:48

    Czyli jednak ostatnia fotka potwiedza moje spostrzeżenie co do zbytniego rozjechania się goleni. W Foce skos goleni do środka jest bardzo charakterystyczny a tu go niestety nie dostrzegam.
  8. abtb

    Mistercraft

    A co rozumiesz pod słowem "badziew"? Bo jeżeli to ma być: przesunięte formy, golenie do zrobienia od podstaw i nadlewy do wyskrobania łopatą to ten warsztat może umrzeć jeszcze przed odpaleniem. Lista? Trochę mi to trąci kanonem lektur obowiązkowych. Jeżeli ktoś chce zrobić Be 4 z RPM-u a ty go na liście nie umieścisz to automatycznie wycinasz uczestnika. Uważam, że każdy powinien sam sobie wybrać model i ewentualnie zmierzyć się z opinią pozostałych uczestników. Ja mam na oku dwa Hellery i chciałbym przed zakupem wiedzieć czy się łapię (wg regulaminu - zestaw prymitywnie zaprojektowany) czy nie. Wtedy dudki przeznaczam na coś bardziej życiowego. I jeżeli mam mieć narzucone z góry że mam robić taki lub taki model to odpadam
  9. abtb

    Mistercraft

    Jestem na tak. Zmieniłbym tylko tytuł projektu/warsztatu na "Coś z niczego czyli rzeźbienie w mydle" I chyba rzecz najważniesza - przydała by się oficjalna akceptacja kolegi Focus-a, który z pomysłem konkursu "wyjechał" i jako takiego należałoby uznać za "ojca" pomysłu. Ja już sobie "ofiary" wybrałem. Szału może nie będzie ale nie przewiduję "pracy od podstaw" i orki na ugorze.
  10. abtb

    Mistercraft

    Kolega śpi spokojnie. Ewentualny warsztat będzie trwał dłużej niż proponowane 24 godziny.
  11. abtb

    Mistercraft

    Widzę, że moja "radosna tfurczść" warsztatowa jest pod stałą kontrolą i nadzorem. No ładnie. Jeszcze trochę a sprawozdania będę musiał pisać. Pragnę kolegę Xmen-a uspokoić i poinformować że trochę wolnego czasu mam i coś tam skrobię. Owoce pokażę w grudniu. A co do samego warsztatu, to napisałem, że mogę odpalić z EWENTUALNYM startem/uczestnictwem. Moje mydła rozeszły się jak świeże bułeczki na ostatniej Babarybie i nie bardzo będzie z czym wystartować i zaskoczyć. Co do sugestii Administracji, uważam, że wspólny warsztat to najlepsze rozwiązanie. Zawsze coś się będzie działo.
  12. abtb

    Mistercraft

    Jak już tak brniemy, to niech w "warsztatach" zostanie założony warsztat pt. "Coś z niczego" i jedziemy. Każdy wrzuca swojego kandydata i lepi. Jak brak chętnych(odważnych) to mogę taki warsztat odpalić od ręki. Zasady jakieś się określi w praniu. Ew. kandydata wrzucę po powrocie do chałupy w przyszły łykend ( bo na razie strzelam pestkami z czereśni do Saszki, za co on w zamin wali do mnie ogryzkami) MACH 2 to doskonały przykład mydła za grube pieniądze, na które, o dziwo, są chętni i nikt nie psioczy. Może dla tego że jak już się wyda sakwę ojro, to nie wpada być niegrzecznym.
  13. abtb

    Mistercraft

    Czytam i czytam i nie wiem co czytam. Może trochę chlapnę jakąś bzdurę ale odnoszę wrażenie, że mamy tu klasyczny "syndrom sztokholmski". Od początkowej nienawiści i wieszania psów na MC i jego PRZEPAKACH do wręcz miłości do tego typu wyrobów w obecnej fazie wątku. No po prostu nie jestem tego w stanie ogarnąć. I na czym ten konkurs/projekt grupowy ma polegać? Czy na zlepieniu na plastelinę najgorszego gniota i pokazania jaki to shit czy na pokazaniu, że jesteśmy zdolni manualnie, oczytani i potrafimy z g....a bicz ukręcić ( np mój wintydżowy Łoś lub już tu przywołany Potez 540) Jeżeli to pierwsze to sobie odpuśćmi, a jeżeli to drugie to jestem za obiema rękami. Tylko poważnie do tego podejdźmy. Każdy z nas ma w szafie model kupiony na fali zachwytu, który to potem okazał się nisklejalną gliną i leży sobie biedny na dnie, zapomniany i porzucony. Może powyciągajmy takie mydła, odpalmy projekt grupowy i lepimy. Dołóżmy starań i pokażmy niedowiarkom, że się da. Jak się nie da to przynajmniej miesce w szfie się zwolni, a i śmieciarze będą mieli co wywieźć.
  14. abtb

    FW-190A7 Eduard 1:48

    Czy geometria podwozia jest aby na pewno prawidłowa? Bo odnoszę wrażenie że siłowniki mają za duży skok i się golenie rozjechały za bardzo na zewnątrz.
  15. abtb

    Mistercraft

    Albo MC jako całokształt albo wcale. Żadne poprzeczki cenowe i skalowe. Ma być paździerz sprzdawany przez MC bez podziału na ex frogi, ex hellery i inne tego typu herezje. Dopuszczanie do konkursu tanich FtFów, Airfixów i HBów uważam za słabość i brak wiary we własne możliwości. A nawet jest to próba skorzystania z kuchennych drzwi w celu podstępnego załatwienia uczciwej konkurencji. Odpalajcie!
  16. abtb

    Mistercraft

    Jawna dyskryminacja.
  17. abtb

    Mistercraft

    A dla zwycięzcy powinno się postawić pomnik Jestem pod głębokim wrażeniem zawartych w tym wątku przemyśleń i tez.
  18. Jak dobrze wyschnie to możesz spóbować wypolerować papierem 2500. Jeźeli to "wystaje" to może i da się uratwać, jeżeli to są wżery ( a tak mi to wygląda) to po ptakach.
  19. Powiem szczerze, że ja to nigdy takich problemów nie miałem. Stawiam na jakąś reakcję lakieru z kalkami. A może ci się "odbiła" faktura lakieru/farby spod kalki. Malowanie przed lakierem wygląda dość przyzwoicie, ale już na fotkach z babolem to już nieszczególnie. Dla mnie to wyglada na jakiś problem z lakierem lub z samą techniką lakierowania. Jaki lakier?
  20. A ile czasu upłynęło od położenia kalek do czasu psiknięcia lakierem?
  21. Niestety taka prawda. Linie podziałowe to raczej, tak bym powiedział, pługiem orane. Należy jednak wziąć poprawkę na wiek zestawu - ma już chyba 14 lat albo i ciut więcej. Wiem, że Hasa już w latach 80/90 robiła z większą finezją ale nie ma co narzekać. Jak na razie jest to jedyny model tego samolotu. Jest co prawda jeszcze An 8 i An 10 z Amodelu/Sovy ale do tematu podchodziłbym ostrożnie.
  22. Trochę się popracowało przy temacie Przeszlifowałem skrzydła, usterzenie poziome oraz silniki. Nawet udało mi się dwa dokleić do skrzydła - i nawet nieźle pasują. Co prawda po chamsku zaszpachlowałem małą szparę na połączeniu silnik- skrzydło ale nie ma problemu z ogarnięciem tego kitu. Przymierzyłem też skrzydła i usterzenie do kadłuba: Różowo nie jest. Ale da się ogarnąć. Najbardziej rażą te mydlane linie podziału. Ale nad tym będę się rozwodził już po podkładzie.
  23. Bardzo ładny "japończyk". Styrany w sam raz.
  24. abtb

    T-34 mod. 1940 1/72

    Trochę więcej odwagi z tymi gałązkami:
  25. Trochę się POBIJAŁEM Niewiele do pokazania ale jakiś tam progres jest - wnętrze kabiny pilotów - wnętrze ładowni I "motóry"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.