Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    CUTTY SARK Revell 1/96

    No ładnie Będzie bieganie z jednej sali do drugiej żeby relacje śledzić Chyba zaprzyjaźniony sklep udzieli mi rabatu na "chmiel" i przegryzkę. Który kadłub zamierza Kolega najpierw wyciąć: Mikasy czy Cutty? Szaleństwo! Ale jak to mawiają "w szaleństwie jest metoda"
  2. abtb

    Iliuszyn Ił 14T, Amodel, 1/72

    Pomaleńku do przodu Przenitowałem już całość płatów, tzn góra + dół. Został jeszcze centropłat i usterzenie poziome. Mam nadzieję że jutro da się to ogarnąć. Psikąłem też czarnym podkładem kadłub, żeby było lepiej widać co z tego szycia wychodzi
  3. No i pięknie. Warsztat rozpoczęty w starym, dobrym stylu Zasiadam w ostatnim rzędzie ( żeby "pssst" z otwieranego napoju chmielowego oraz chrupot chipsów nie przeszkadzał w pracy twórczej ) i zerkam na postępy Biorąc pod uwagę poprzednie warsztaty śmiało można powiedzieć "Będzie się działo"
  4. abtb

    Problem z wężem

    Możesz zacisnąć opaską metalową ( taką jak na wężach np od płynu chłodzącego w samochodach, taki mini rozmiar powinien być osiągalny w każdym "metalowym sklepie") lub zdjąć z węża zakuwkę (ten metalowy element) nałożyć na końcówkę i wtedy zacisnąć wąż na króćcu np dwoma opaskami elastycznymi. Gumowa część węża musi być obowiązkowo w płóciennym oplocie, inaczej zrobi ci się balon i pierdyknie przy byle psikaniu. Przerabiałem ten problem z identycznym wężem, teraz działa bez problemu.
  5. Z pewnego źródła słyszałem, że można już iść po browar i chipsy. Lada dzień powinno być losowanie miejsc na widowni
  6. To ja POPROSZĘ O WARSZTAT Mikasy
  7. abtb

    F-35 dla polskiego lotnictwa

    Życzę Koledze spełnienia tego czego sam sobie życzy
  8. abtb

    F-35 dla polskiego lotnictwa

    Leży zona na łózki i mówi do męża: Jak tak leżę to mam prawie płaski brzuch Mąż: "prawie" robi wielką różnicę Przy wielkości naszego "podwórka" to chyba za dużo tego "czystego" nieba to nie ma Tych to akurat "zielone ludziki" z bałtyckiej gazrury zaatakują Rząd kupi to co będzie chciał (albo zostanie mu delikatnie zasugerowane ) Po naszej "pomocy" w irackiej zadymie krążył taki dowcip W zamian za okazaną pomoc rząd USA przekazuje Polsce 20 szybów naftowych Do rozminowania
  9. abtb

    F-35 dla polskiego lotnictwa

    Tak czytam sobie tę dyskusję i się zastanawiam co ten "zakup" daje zwykłemu szaremu zjadaczowi chleba? Do granicy z Białorusią mam raptem 35 km prostą "autostradą" . W razie "W" to jak "traktorzyści" ruszą znad granicy to dojadą do mnie w niecałą godzinę, do Białegostoku za kolejną. Rozmawiałem ze znajomym "kamaszem" który ujął sprawę prosto: "W 72 godziny ruskie czołgi wyjeżdżające z Kaliningradu stoją pod Warszawą. Wchodzą w nas jak w masło. Za komuny więcej amunicji było na wartowni niż teraz na jednostce" Może i przesadza ale różowo to chyba raczej nie jest. Zakup, przeszkolenie personelu i osiągnięcie zdolności operacyjnej ( bojowej) to ile zajmie tym F-35 - rok, trzy lata? A co będzie jak owa Białoruś zakupi jednocześnie kilka systemów mogących "uziemić " te latawce. Znowu będziemy płakać jak gówniarze i lamentować "jak to Łukaszenka śmiał kupić zestawy przeciwlotnicze!" tak jak było w przypadku naszych F-16? Bądźmy szczerzy - dla "rakietówców" ze wschodu tych kilkadziesiąt F-35 to może być raptem 2-3 "dni robocze" ( pod warunkiem, że ktoś nie odpali wcześniej trochę większej rakiety, która ten "arsenał" zdmuchnie jednym "ka bum") Może rząd zamiast kupować F-35 kupił by kilka śmigłowców ratownictwa morskiego? Bo jeszcze chwila a będziemy w wannach wypływać po rozbitków. I proszę nie brać mojego "głosu" w dyskusji na poważnie, bo jako zwykły zjadacz chleba mam świadomość że tzw. "Polska B" (a może i C) to tylko kilka hektarów do "zaorania" gąsienicami bez praktycznie żadnego potencjału militarnego i obronnego. A jak ktoś uważa, że amerykańscy chłopcy będą umierać za Gdańsk to chyba jest w poważnym błędzie. Te F-35 to taki zakup "złotych szabelek" do dziurawego munduru. Ale przynajmniej będzie co podziwiać na pokazach
  10. abtb

    Iliuszyn Ił 14T, Amodel, 1/72

    Pomaleńku do przodu Kadłub w całości przenitowany - fotki słabe ale robione porą wieczorową. Jutro postaram się pstryknąć przy świetle dziennym przenitowałem też usterzenie pionowe Ogólnie nie jest źle ale roboty w ch..... z tymi dziurkami. Wziąłem na warsztat też płaty.Tu jest odrobinę gorzej - linie są wypukło - wklęsłe. "Przejechanie" ich od ręki niestety daje mizerne efekty. "Jazda" przy linijce/ szablonie wykazała niestety że linie są takie jakby ... wół szczał. Żeby to jakoś wyglądało postanowiłem linie zalać Ca i przeryć od nowa Tak więc jutro "rycie" i dalsze nitowanie. Na płatach powinno pójść łatwo bo wystarczy jeździć przy szablonie
  11. abtb

    Iliuszyn Ił 14T, Amodel, 1/72

    No kto jak kto, ale ty to na 100% powinieneś wiedzieć jaki
  12. Tak, ma to tą wadę że potem trzeba zalać otwory kroplą CA i szlifować miejsca otworów. Zaletą jest to że montaż jest właściwie bezproblemowy a mocowanie wieczne i nie ma obawy że przy czyszczeniu "strzeli" linka. Dodatkowo "linka" jest napięta na wieczność. latawce "popełnione" z 15 lat temu i jak widać "dają radę"
  13. Dzięki, "olinowanie" zrobione jest z żyłki wędkarskiej 0,08 mm Owszem, rozważałem jego założenie jednak żyłki powinny przebiegać przez patyczek czyli trzeba wiercić. Z drugiej strony założyć ("położyć" na linkach) można w każdej chwili
  14. abtb

    Iliuszyn Ił 14T, Amodel, 1/72

    Też mam taką nadzieję Coś się wymyśli
  15. Kolejny latawiec z cyklu "100-lecie RAF-u" - Gloster Gladiator Mk.I z Airfixa. Bardzo przyjemny w budowie zestaw aczkolwiek ze względu na "olinowanie" trochę upierdliwy w złożeniu galeria:
  16. Dzięki Oj, za bogato by było. Do "100-leci-a RAF-u" trafi jeszcze kilka ciekawych maszyn ( oczywiście nie będzie wśród nich ani spitfajera, ani huragana )
  17. Dziękuję wszystkim za uwagi i opinie Proszę bardzo, jakoś mi umknęła ta fotka przy wstawianiu galerii: Wieżyczkę wkłada się bez problemu po zmalowaniu całości, siedzi w kadłubie pod własnym ciężarem. Jak już kupiłeś to obejrzyj dobrze szkło wieżyczki czy przypadkiem nie dziur w szybach bo to częsty problem w tym modelu Co do składalności i problemów to uwagi kilka postów wyżej
  18. Gloster Gladiator Mk.I, K7985, pilot Edgar James "Cobber" Kain, 73 Eskadra, Hendon Air Pageant, 1937
  19. abtb

    Iliuszyn Ił 14T, Amodel, 1/72

    No mogłem napisać, że "C" wtedy nie było by zaskoczenia Victor ruszy jak się ogarnę z dwoma "brytolskimi" tematami (dość ciekawymi, więc warto pocierpieć) Oj, a już się spodziewałem ostrej z...............ki. A tu proszę - taki celny strzał. Cieszę się podwójnie Nitów to dużo nie będzie bo za mocno go nie nitowali. Temat będzie krótki bo raptem jest 1,5 miecha na ogarnięcie. Strasznie kuso, ale postaram się.
  20. Witam, godzina "W" wybiła i trzeba w końcu zrobić coś "cywilnego". A zatem odpalam kolejny warsztat modelu z mojej ulubionej wytwórni gliny czyli Amodelu. Tym razem na warsztat trafia jeszcze ciepły (paka doszła we środę) Ił 14T w wersji transportowej. Historia Ił 14 to ulepszona wersja Ił-a 12. Na przełomie 1949/1950 roku Iliuszyn otrzymał zadanie zmodernizowania samolotu Ił 12. W nowym samolocie niezmieniony pozostał kadłub, usterzenie poziome oraz podwozie. Samolot otrzymał natomiast nowe skrzydła (mniejsze od poprzednika o 3m2,)nowy kształt usterzenia pionowego i silniki o większej mocy i mniejszym zużyciu paliwa. Początkowo produkowano 18-miejscową wersję Ił 14P a następnie Ił 14M z większą ilością miejsc pasażerskich. Podjęto także produkcję wersji transportowych: Ił 14G i Ił 14T. Ogółem w latach 1954-1960 zbudowano 1112 sztuk. Samolot Ił 14T wykazał bardzo dobre właściwości w lotach polarnych w Arktyce i na Antarktydzie. Artbox Inbox schemat malowania Będę robił Ił-ka w malowaniu Lotnictwa Polarnego ZSRR Prace ruszyły ostro z kopyta, bo czasu na budowę jest tyle co materiału w stringach - MAŁO. Jakość wyprasek całkiem, całkiem, ale oczywiście koło Hasegawy to nie leżało. Nadlewek jest niewiele ale nad powierzchnią trzeba troszkę popracować. Na chwilę obecną kadłub już jest: - sklejony - zalany CA - przetrasowany - przeszlifowany z grubsza. Wygląda to tak: Oczywiście Amodel to Amodel: Plan na łykend jest taki żeby latawca dokładnie przeszlifować z grubsza, wylizać na gładko i z nowym tygodniem rozpocząć nitowanie.
  21. Fizycznie nie możliwe, chyba że ktoś zrobił taaak dużą beczkę jednego zarobu że starczyło na pomalowanie 10 tysięcy Nawet jeden producent (oryginalny, nazwijmy go) nie jest w stanie zagwarantować jednakowego w 100 %, odcienia poszczególnych partii produkcyjnych a co dopiero producenci farb modelarskich. A poza tym każdy ma inny, indywidualny "odbiór" barw. Tak więc masz rację że jak coś było malowane np RLM 02 to kupujesz i malujesz RLM02, choćby na fotce był to kolor różowy. Tez podejrzewałem taki "rodowód" tego koloru ale ciii... Czekajmy na rozwój wypadków
  22. Ooo! Tak z ciekawości dopytam a skąd MRP ma beczkę oryginalnej farby RLM 02 rocznik produkcji np '44? Równie dobrze inni rozlewacze barwideł też robią "autentyczne" kolory. Tylko że jak się psiknie wszystkie obok siebie to ładna tęcza wychodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.