Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Chyba "odpaliłem" nie ten co trzeba warsztat Na razie robota się ślimaczy bo kończę sobie mały samolocik który powinien w nadchodzący weekend wylądować w galerii ale potem kto wie, może ruszy dalej, może ruszy Victor a może i coś innego co mam zamiar wystawić na Babarybie. Ot taki nie za mały "cywil"
  2. Cwane Ja bym już tylko je "pocieniasił" przed ostatecznym montażem, żeby nie wyglądały jak wycięte z przedniej płyty od Tygrysa
  3. Jak orzech kokosowy . Już dał radę, ale patentu nie chce zdradzić (przynajmniej oficjalnie )
  4. Nie naciskajmy na Kolegę bo się jeszcze zamknie w sobie i w ogóle latawca nie skończy. Poradzi sobie, np weźmie z drugiego
  5. abtb

    Boeing 787 Dreamliner

    Znaczy się dociągamy do Europy. Tylko trzeba uważać z tym ciągnięciem bo jeszcze ją prześcigniemy Kochanowski to się chyba w grobie przewraca. No tak, jedni "bracia" kupowali bimber i sprzedawali paliwo ale jakoś sobie sami radzili, a drudzy za to ledwo na drogach się mieszczą ( i to na TRZEŹWO!) i trzeba ich z rowów wyciągać. No ale jak się "pędzi Hummwi" to "doroha jak szyło" Więcej wątku Koledze nie zaśmiecam a "latawca" za rok pewnie w Mińsku "obmacam"
  6. abtb

    Boeing 787 Dreamliner

    A ja tak dopytam się z ciekawości ( bo w cywilach nie "siedzę"). Jak kojarzę z zamierzchłych, komunistycznych czasów to na naszych samolotach z jednej strony był napis "Polskie Linie Lotnicze" a z drugiej "Polish Airlines". Teraz stosowanie języka ojczystego jest passe czy jak? A latawiec całkiem zgrabny, gratuluję
  7. Nie chciałem o tym wspominać wcześniej ale skoro już wypłynęło. Rozwód z fundacją K.... był bardzo dobrą decyzją i należy się wam dobry zimny browar za taki kierunek działania.
  8. Dorobienie jej z kawałka hipsu na podstawie tej co to się jeszcze uchowała powinno zająć max 20 min. Dostrzegam tu po prostu objawy lenistwa i niechęć kończenia całkiem zgrabnego samolotu. Jak mówi moja córa - " Tłumaczenie cienkie jak rosół"
  9. Ogólnie zestaw bardzo przyjemny w budowie, tzw "bezszpachlowiec" Mały "zgrzyt" to krawędź spływu która jest odrobinę za gruba. Co prawda można ją bezproblemowo zeszlifować. Pewnym "problemem" zestawu jest "szkło" wieżyczki. Zdarzają się egzemplarze z niedolanym szkłem (dziurki w szybach) Z dodatków tylko lufy toczone z Mastera bo zestawowe to porażka.
  10. Dorzucam dwa kolejne ulepy Całkiem przyjemny w budowie model Defianta ze stajni Airfixa: galeria: i całkiem nieprzyjemny w budowie Ki 43-II ze stajni Special Hobby wykonany w koncepcji samolotu nowego fabrycznie, taki "prosto z taśmy" przed wydaniem do jednostki bojowej galeria: W ten oto sposób kolekcja "Samolotów Armii Cesarskiej" wzbogaciła się o piaty już latawiec
  11. Kij w mrowisko Bardzo śmiała teza. A czymże jest ona poparta? a) książką pana X b) interpretacją zdjęć z epoki c) np "Instrukcją malowania i oznakowania samolotów Armii Cesarskiej" podpisanej przez osobę upoważnioną (np Ministra, Prezesa, Generalnego Inspektora) Jeżeli "c" to idę do kotłowi i posypuję głowę popiołem Jeżeli "b" to i owszem ale pod warunkiem że spieramy się o konkretny egzemplarz Jeżeli "a" to rozumowanie pana X też może być tylko interpretacją zdjęć. Ja w swej wrednej złośliwości przedstawiłem egzemplarz "prosto z taśmy" który to mógł być tylko i wyłącznie malowany wg "Instrukcji..........." Gdybym "nalepił" choć jeden znaczek określający konkretny egzemplarz czy jednostkę to wtedy musiałbym się bronić stosowną fotką a tak poleciałem sobie w makumbę
  12. Kalki mam, ale mi się nie chciało klepać kolejnego samolotu z jednostki. Dla odmiany "nówka sztuka, nie śmigany" Taki egzemplarz dla wzbudzenia emocji (zapewne niezbyt pozytywnych) Jeden z egzemplarzy muzealnych ma pasy pomalowane w ten sposób, a i w necie można znaleźć modele z różną interpretacją malowania pasów Trudno. Jak wyżej, jeszcze folia na fotelu i w związku z tym brak '"rejestracji" To jest taka "moja interpretacja numer jeden" A poza tym chyba każdy japoński samolot był kiedyś .....nowy, gotowy do odbioru od producenta.
  13. Nie, tym razem kalki zestawowe Przedni maszt był stały, natomiast tylny był wysuwany w zależności od potrzeb
  14. Boulton Paul Defiant Mk.I, pilot Ted Thorn, strzelec Frederic Barker, 264 Eskadra, Martlesham Heath, Suffolk, Anglia, 26 sierpnia, 1940
  15. "Samoloty Ki 43-IIKo "Hayabusa" były dostarczane do jednostek bojowych bez kamuflażu, tj w kolorze metalu, z naniesionymi znakami rozpoznawczymi i żółto pomarańczowymi identyfikacyjnymi pasami na natarciach skrzydeł. Samoloty otrzymywały kamuflaż w jednostkach bojowych i jest wielce prawdopodobne, że wszystkie napisy eksploatacyjne na górnych powierzchniach były zamalowywane" cytat z instrukcji SH A zatem: Nakajima Ki 43-II "Hayabusa", lotnisko zakładowe Nakajima, miasto Ota, prefektura Gunma,1943 r. zlot rodzinny Made in Japan
  16. Wyniki głosowania: Mig 15 - jeden głos He 111 - jeden głos Victor - cztery głosy A zatem w razie "W" będzie "gruby" warsztat czyli Handley Page Victor.
  17. Kompletna niemoc twórcza Znając życie będzie sobie leżakował aż w pewnym momencie najdzie mnie "chcica" i skończę go w miesiąc. Na razie próbuję sił z silnikami ale jeszcze nie ma co pokazać.
  18. Zasiadam w .......... ostatnim rzędzie w związku z natłokiem obowiązków(warsztatów) ale zaglądać będę regularnie Zwykłe marudzenie, Da się zrobić z tym porządek. A nawet jak skończy się tylko pomalowaniem pasów to i tak przy zamkniętej owiewce nie robi to żadnej różnicy. O to,to. Po co komu miliardowy spit na forum? Jeszcze trochę a strach będzie lodówkę otworzyć bo całe stado wyleci Stawiam zimny browar dla "perswadatora" (, gramatyczne to to chyba nie jest)
  19. Deklaruję dostarczenie map oraz oryginalnego popiołu z pieca (coś tam po zimie jeszcze zostało) w celu przyspieszenia budowy
  20. No małe to to nie jest Porównywalny z Valiantem, który "gabaryt" ma słuszny Victor byłby już w mojej kolekcji kolejnym latawcem z serii "V" I jeszcze Vulcan i mebel cały zajęty Jestem "ZA" Chyba mamy "czarnego konia" konkursu
  21. abtb

    PZL 37B Łoś, IBG, 1:72

    Witaj w "Klubie Miłośników Kartonów" Oj Kolego, nie takie "ulepy" bywają na konkursach. Na "kwit" to może bym nie liczył ale raczej nie zjedzą
  22. abtb

    Spitfire Mk V Revell 1:72

    O! Ciekawy narzędź. Gdzie i za ile?
  23. Dobrze się Koledze wydaje. I tak też są pomalowane moje RLM 02 z Pactry. W rzeczywistości nie są takie ciemne. Odrobinę tej "ciemnicy" może dawać ciemno szary podkład i łosza () Egzemplarz stojący w Praha Kbely ma jednego bardzo ciekawego "smaka" w podwoziu. Rzecz normalna. Wedle wszelkich kwitów Jak 17 jaki dostali do testów był błękitno - zielony (oliwkowy) I taki też stał w muzeum. Ale teraz stoi ..... cały szary. Egzemplarze muzealne po remoncie to już jednak nie jest wzór do naśladowania. Co do koloru Chyba każdy producent ma "swój" odcień i myślę że RLM 02 z Pctry jest inny niż np z gunze czy Ak. Ale to już dywagacje niewarte rozpisywania się Dzięki
  24. abtb

    Brewster B-239 Hasegawa 1:72

    Zmalowany ładnie. Szklarnia wyszła perfekcyjnie. Można by było ździebko przybrudzić przy wydechach i łopaty obić ale taki "nówka funkel" też da się lubić W sumie całkiem zgrabne "jajo"
  25. Jestem szczęśliwym (?) posiadaczem PF-a z Bilka i może wymiarowo jest ok ale glina niezła. Na razie nawet nie tykam, może z czasem. Nie będzie Udzielam Koledze zezwolenia na oddanie jeszcze jednego głosu Fotel będzie zestawowy z zastosowaniem edkowych blach Na razie prowadzi Victor
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.