Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Druga Dakota i model zupełnie inny. Ciekawe malowanie, ładnie i czysto wykonane Czekam na obiecane 0,1% Jak dla mnie model na pudło medalowe
  2. Skoro Kolega tak mocno nalega to coś tam skrobnę Warsztat podglądałem ale się nie wypowiadałem ale teraz tak to widzę: - dół wyszedł ładnie a nawet bardzo dobrze - góra raczej z innego modelu. Niestety pośpiech zrobił swoje - widać paprochy, szczególnie malowanie kuleje w okolicach usterzenia. O kalkach wypowiedzi były w warsztacie Schodki wejściowe dla desantu to raczej do przeróbki albo wywalenia - psują cały wygląd Ogólnie na "Tak" ale szczegóły do dopracowania.
  3. "Latawiec" piękny. Nie za czysty, nie za brudny - w sam raz "Drucianka" powala
  4. Układ nie do przebicia A zatem karnie czekamy "Latawcy" i "kołowcy" trzy miesiące a okrętowcy o dwa miesiące dłużej
  5. abtb

    Panzer I FtF 1/72

    To ja będę pierwszy . Śmiać się nie ma z czego, bo wszyscy wiedzą że te właściwie jednoczęściowe odlewy to raczej trudna sprawa do obróbki obarczona wszelkimi niedoskonałościami przyjętej przez producenta technologii. Jak dla mnie to gąski odrobinę za bardzo zlewają się z całością chociaż sworznie łączące ogniwa podkreśliłeś ładnie. Po prostu są jakieś mdłe i bardziej przypominają jakąś taśmę pokryta brezentem ( to akurat wina samego zestawu czyli odlanie całości zawieszenia z gąsienicą) Wydechy mogły by być odrobinę bardziej rdzawe i dobrze by było przynajmniej maźnąć czarnym same wyloty a tak są "zaspawane" na głucho Reszta po japońsku czyli jako tako Jestem za, (bo moja pancerka odzwierciedla ten sam poziom ) Dodaj "ziele" na podstawce i od razu zyska w odbiorze Ps. Jak robić "I" to już zdecydowanie lepsza jest świętej pamięci Esci
  6. Bardzo mnie ciekawi wygląd powierzchni przy takiej "formie" podkładu. Czy nie powstał efekt przebijania się tej bieli przez kolor? Jak się domyślam, (na podstawie regularności i powtarzalności białych paneli) chodziło o uzyskanie efektu zróżnicowania wyglądu paneli. Trochę to inna technologia niż ogólnie przyjęta ale muszę przyznać, że efekt może być całkiem ciekawy POPROSZĘ o fotkę.
  7. I to się nazywa "włożyć kij w mrowisko" Znaczy się: CZEKAMY
  8. W ubiegłym roku, o ile pamiętam, to ile wlezie do bagażnika, czyli bez ograniczań Ale najlepiej niech wypowie się organizator
  9. Czyżbyś zrobił po cichaczu jakiegoś MiL-usia? Jak nic będzie trzeba
  10. Wyciąg z regulaminu: 6. Lista zwycięzców zostanie ogłoszona w ciągu dwóch dni od zakończenia głosowania. Z matematycznego punktu widzenia to już chyba po, ale jak widać i w takich wyborach system informatyczny odrobinę A zatem
  11. , zobaczymy co z "tego" wyjdzie na koniec. W końcu, jak napisał Spiton: "A-model to nie model, to stan umysłu". I tak chyba trzeba do tematu podchodzić
  12. Znaczy się , konkurencyję Koledze będę robił
  13. Lecimy dalej z tematem czyli postępy: "Warsztat" Troszkę słabowato ale jednak do przodu Wkleiłem silniki w kadłuby Jaków oraz podłogi kabin. W jaku 17 UTI dorobiłem już panele boczne: Teraz już powinno pójść z górki "Agata" Na początek cytat za T.Królikiewiczem: "Jak 17W malowany był podobnie jak jednomiejscowy: całkowicie na kolor szaroniebieski, ale używano również samolotów pomalowanych na ciemny zielonooliwkowy kolor, z jasnoniebieską powierzchnią widoczną z dołu" Pozwoliłem sobie pomalować swojego Jaczka kolorem A110 Pactry to jest Gray Blue AMT-11. Wyszedłem po prostu z założenia że skoro samoloty przybywały do Polski w skrzyniach do ostatecznego montażu to zapewne były już pomalowane przez Rosjan ich kolorem. Dla przypomnienia: A tak mi to wyszło: Teraz kolej na lakiery i chemię "Wisienka" Znaczy się jest tak: najpierw "łoś" na połysk A następnie półmat A09 Pactry i "gaszenie" matem H20 Gunze: Teraz kolej na zrobienie reflektorów oraz drobnicy: wycieraczki, gaśnica i coś tam jeszcze. Tradycyjnie bym napisał. że czekam na komentarze., ale coś wyczuwam że większość braci modelarskiej zamieniła się w Fishkillerów i zajmuje się MORDOWANIEM KARPIA Proponuję przywalić w ostateczności sprężarką, w końcu to kawał żelastwa jest I to na razie tyle Ps. Oj coś czuję że będziemy mieli na warsztacie wysyp "29" z numerem bocznym 67
  14. Przecież Gunze C126 to to samo co Tamiya XF 71 (Cocpit Grenn I.J.N) a wnęki podwozia latawca na fotce to całkiem ładny H63 Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku
  15. Wnętrze np Tamiya XF 71, latawiec Gunze H-61, ZŁO CZYNISZ. To niech se Kolega Gobo chlapnie wnętrze, luki podwozia oraz pokrywy na Metalic Blue Green (numeru nie podam, a co , niech se sam znajdzie odpowiednik ) I dołączam się do pytania: Czyli jakieś numery poproszę , bo to że ze mnie z gruntu jest zły człowiek to już mi dawno powiedziano
  16. Gratuluję
  17. Zawsze jest szansa na drugą salę która jest chyba większa Owszem, pod warunkiem że organizatorzy nie będą przestawiam modeli wzorem roku ubiegłego
  18. Wnętrze np Tamiya XF 71, latawiec Gunze H-61,
  19. Witam, lecimy dalej z tematem "Agata" Krótko i na temat - biały podkład pod numer i pas na usterzeniu - żółty do znaków Następnie maski i preszajding I przerwa w pracy do czasu nadejścia paczuchy z kolorem bazowym "Wisienka" Tu praca idzie pełną parą. Odrobinę przerobiłem i wzbogaciłem ramę Następnie całość psiknąłem czarnym i przetarłem srebrnym Preszejding na kabinie i beczce Potem kolor bazowy H52 i przetarcia I na koniec kółeczka: felga czarnym H12 plus przetarcie, opona H77 tire black I to na razie tyle
  20. Był, nie był a postępów nie widać
  21. , i znowu będę się po stołach rozpychał i przygarniał pod wirniki pomniejszych braci. Ale skoro tak serdecznie zapraszasz to przybedę
  22. Nitowadełko RB -T010 Rivet-R Mini, tarcze 0,75; 1,0; 1,25; 1,5 mm. Temat poruszany w wątku warsztatowym Jak 15/17 Zastanawiam się nad zakupem drugiego, ponieważ uważam że powinno się dać założyć dwie tarcze po obu stronach prowadnicy i dzięki temu "wynitowć" za jednym pociągnięciem nity z obu stron linii. Można tym samym rozstawem "nitów" lub dwoma różnymi.
  23. Lecimy dalej "Warsztat" Skończyłem nitowanie płatów do obydwu Jaków. Wyszło tak: Nity jeszcze do przeszlifowania Jutro zabieram się za kadłuby "Agata" W tym wypadku poszedł w ruch One Shot i takie oto efekty uzyskałem: Wyszło chyba nieźle . Nity "1mm" jeszcze do przeszlifowania jak i parę innych baboli. Pozostało jeszcze uzupełnić nity w kilku miejscach i "Agata" właściwie będzie gotowa do zrobienia "preszejdingu" A potem już baza "Wisienka" W tym wypadku jeszcze odrobinę po majstrowałem przy "beczce" - dodałem "fartuchy" - zrobiłem tylne lampy I oczywiście położyłem podkładzik. Na dziś tyle
  24. W końcu jakieś oficjalne info Ale niestety po raz kolejny śmigłowce w "plastiku" bez podziału na skale Ale mimo wszystko przybędę I mam cichą nadzieję że konkurs odbędzie się na większej sali
  25. Witam Coś się tam polepiło i wyszło takie coś "Agata" Wziąłem się "na ostro" za polskiego Jaczka. Bo przyznam szczerze robienie trzech sztuk na raz jest odrobinę trudne do ogarnięcia Tak więc po kolei. - zrobiłem otwory w oprofilowaniu kadłub - skrzydło - wyciąłem miejsce na reflektor - jakiś dziwny otwór w prawym skrzydle - rurkę Pitota - nawierciłem otworki w wylotach na obudowie silnika - maszt antenowy z linkami anten - maski I oczywiście całość postawiłem na kołach. Golenie podwozia głównego skróciłem o ok 2mm w celu uzyskania charakterystycznego "siedzenia" na ogonie. Oczywiście dodałem przewody hamulcowe. Ogólnie prezentuje się to tak: I w fotka z "bojowym" Jak-iem 17 Tak więc budowa właściwie zakończona. Teraz już tylko podkład i poprawa baboli które po tym zabiegu się ujawnią Tak więc wieczorem "odpalam" Psikawę i Jutro zaprezentuję efekty. No chyba że będzie kicha to wtedy nie będzie nic
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.