Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    MiG 21R, Kp, 1/72

    A te aluminiowe po zupie chmielowej to gdzie?
  2. abtb

    MiG 21R, Kp, 1/72

    Nie przeceniaj moich umiejętności - te nity to oryginalne działanie producenta modelu. Z jednej strony fajna rzecz, a z drugiej trzeba się ostro nagimnastykować żeby tego nie pozacierać przy szlifowaniu.
  3. abtb

    MiG 21R, Kp, 1/72

    Po pierwsze primo - ja zachodnich pseudośmigłowców nie lepię Po drugie primo - żeby się załapać na malowanie libijskie to model musi spełniać bardzo surowe standardy Boszszsze, znowu trzeba oblecieć wszystkie krany w domu, bo znowu są przecieki 23-ciego mam, na 25-tego zacząłem już zbierać gotówkę pod postacią puszek Dziękuję wszystkim za komentarze Mam nadzieję że kolejny MiG 21 z Kp, który w tej chwili jest na warsztacie, jakoś się zbliży standardem wykonania i malowania do tego tu prezentowanego i również trafi w gusta komentujących
  4. abtb

    -

    Szybko poszło
  5. A już myślałem, że tą wspólną fotkę zachowasz tylko dla siebie i ukryjesz ją głęboko w magazynku
  6. abtb

    -

    A zahaczy o galerię?
  7. Coś nowego - MiG 21R galeria:
  8. Do dzisiejszej, popołudniowej kawy, kolejny MiG z "Projektu Bałałajka" - MiG 21R Model jak model - nie polecam, nie zalecam. Wykonawczo to paździerz okrutny. Dodatkowo mam kilka zastrzeżeń co do samej geometrii samolotu: wygląda odrobinkę tak jakby mu za lekki o 2kg silnik włożyli i i ciut mu się pupa uniosła ( może to też wynikać z faktu że rozmiar opon był delikatnie większy niż w innych MiG-ach - do MF-a ten sam producent dał na ramkach koła o mniejszej średnicy i innej feldze, choć baardzo podobnej). Dodatkowo kąt zaklinowania zbiorników pod skrzydłowych wygląda na odrobinkę za duży. Ale, że takie rzeczy w F-104 są normalne to trochę przysnąłem i uznałem że jest ok. I z tego faktu wynika bardzo ważny wniosek - należy zachować czujność czekisty Jedyną, bardzo fajną sprawą w tym modelu jest "odwzorowanie faktury powierzchni" - to robi robotę i tym się model broni. Z powodów powyższych pozwoliłem sobie zrobić ten model w jedynie słusznym malowaniu - libijskim Bo jak wiadomo - malowanie libijskie fajne jest A że nie jest to ostatni taki paździerz w moim magazynku to zmagania na tym kierunku będą raczej kontynuowane A tera pora na bohatera: MiG 21R, malowanie Libijskich Sił Powietrznych, baza lotnicza Misrata, Libia, lata 80-te XX wieku W związku z tym, że NA PEWNO będą groźby i naciski to proszszszę bardzo: A teraz można pisać paszkwile i się doktoryzować
  9. Typowy mój zestaw: podkład z GX2, następnie mieszanka C028+ C008, a potem coraz jaśniejszym aż do samego C008.
  10. z tegorocznego "bukietu smakowego" na uspokojenie i się nie awanturuj więcej w poważnym warsztacie
  11. Dobra - śmichy -chichy a robota postępuje do przodu: Także ten tego - nie ma co chować ekspresów do kawy bo wiadomo - za tydzień jest też niedziela Liczę, że do tego czasu uda się podwiesić jakiś vyzbroj choć z R-3 dość krucho w tej chwili na rynku - będę musiał pożyczyć z edkowych pudełek. Oczywiście między przysłowiową wódką a zakąską powstaje kolejny kadłub przy budowie którego jakieś tam trudności występują. Ale liczę że w przeciągu dwóch tygodni zostaną one z pełnym sukcesem pokonane
  12. Mała podpowiedź: Czyli "Projekt Bałałajka" który liczy już sześć MiG-ów 21, A poza tym, znajomy jak wracał z wywczasu na Węgrzech, to wspominał że mu przed maską przeleciało stado Vampirów Pytanie z gatunku tych trudnych Airfix robi dwie wersje F.8 i PR.9 które różnią się przede wszystkim nosem - stąd mały problem z jego dopasowaniem. MPM/SH robi tych wersji znacznie więcej co skutkuje dość specyficznymi podziałami technologicznymi: oddzielne końcówki skrzydeł (dla wersji z krótkim i długim płatem), różne rodzaje usterzenia pionowego, oddzielny nos. Modele MPM były trochę mdłe pod względem linii podziału, SH, który odziedziczył formy i rozwinął "rodzinę" opracował nowe kadłuby, zrobił płat w jednym kawałku, zrobił jednoczęściowe golenie podwozia. Oczywiście wszystko zależy od wersji. Na pewno SH wygrywa ilością dostępnych malowań. Model której firmy jest lepszy - i jednej, i drugiej potrzebuje odrobiny wprawy w rzemiośle. Na koniec DZIĘKUJĘ BARDZO wszystkim za opinie
  13. Jakieś tam powiązanie obrazkowe jest:
  14. Wzbogacenie zbiorów - Gloster Meteor F.8 galeria:
  15. Witam W dzisiejszej galerii coś dla miłośników wczesnych rur - tytułowy Meteor w wersji F.8. Model Airfxa miał być dla mnie swoistą "wunderwaffe" wobec modeli Special Hobby, ale jak pokazała rzeczywistość - płonne były moje nadzieje. Model swoje za uszami ma - trochę nos nie pasuje do reszty, wloty silników tak sobie pasują do gondoli silnikowych, przejście kadłub skrzydło też wymaga podlania CA, że o goleniach podwozia nie wspomnę . Ale ogólnie - może być, przysłowiowe zero szpachli, odrobina CA - czyli gorąco polecam Na zakończenie bardzo istotna informacja dla kolegi @barszczo - nie dość że "śrebrny", to jeszcze po belgijsku Gloster Meteor F.8, 350 Eskadra Belgijskich Sił Powietrznych, baza lotnicza Beauvechain, Belgia, wczesne lata 50-te XX wieku I na deser jeszcze takie ciastko do porannej kawy - wersje Mk.4 i F.8 na wspólnych fotkach Czyli wyszły dwie galerie w jednym rzucie Na zakończenie informacyjnie informuję, że zrobiłem nowe fotki do galerii Mk.4 (stare wywaliłem) więc jak ktoś jest chętny, to może sobie zerknąć i nasycić oczy |"świeżym widokiem" tej wersji. Oraz jeszcze raz informacyjnie informuję, że nie jest to moje ostatnie słowo w temacie Meteorów A teraz można spokojnie
  16. TEN od "miękiszonów" owszem tak
  17. Jakoś idzie Model malarsko ogarnięty, łosz położony, zostało jeszcze tylko podolepiać to i owo i można robić galerię: Chciałem nalepić jakieś kalki, ale niestety dołączone do modelu kalki "rozpuściły" się w wodzie. Tak więc kierunek "libijski" był słuszny Model sam w sobie paskudny jak noc listopadowa ale złożyć się jak widać da. Genialną robotę robi "faktura" modelu czyli pierdylion nitów i wszystkie inspekcje - pod tym względem bije konkurencję na głowę. A że ta faktura bardzo mi się podoba, a po drugie jak mawia mój sąsiad - "Trza być twardym, a nie miękkim", to pozwoliłem sobie odbić plecy w szafie i z najgłębszych zakamarków wyciągnąć takiego oto paździerza: którego to zasadniczo mogę wzbogacić o następujące aftermarkety: Zawartość pudła zasadniczo standardowa: a kierunek działania może być zasadniczo tylko jeden: Oczywiście będę ten model robił tak bardziej na pobocznym torze warsztatowym, gdyż wiadomo, że nie ma co się skupiać na takim "cosiu" Natomiast cel zasadniczy to coś z Eduarda czyli PF/PFM/MF do wyboru - wszystkie w magazynku czekają na swoją kolej.
  18. abtb

    -

    Kolor Na fotce model wygląda na szaro - złoty
  19. abtb

    -

    Powiało grozą Grek czy ten farbowany kot z Regia Aeronuatica? Bosz chyba nie standardowy brytol
  20. Ale jak to Zamówiłem w preorderze i liczyłem na rarytas z niedolewkami a tu taki kwas
  21. Chyba jedyny nie wymagający jakichś szalonych ingerencji. Można "pożenić" bodajże MF -a z Eduarda z autorskim opracowaniem @rymulus-a garbu i usterzenia. Ale zaraz znajdą się mierniczowie którzy będą utyskiwać, że kadłub za długi/krótki i średnica wlotu nie taka, i chyba coś ze stożkiem A poza tym już robiłem w tym warsztacie jednego BIS-a ze Zvezdy i jest ok (jak dla mnie) No chyba, że chodzi ci konkretnie o producenta czyli Zvezdę
  22. W zasadzie masz rację - Kp go robiło, ja tylko skleiłem Problem jest taki, że nie odbiega on standardem od modelu a zamiennika brak - żadnych aftermarketów czy innych źródeł do pozyskania Na dzień dzisiejszy - TAK. Na razie się nimi nie przejmuję, bo takie drobnostki to można sobie poprawić w każdej chwili. Jak się znajdą jakieś trawionki lub kalki to się podrasuje A poza tym - jak mawiają co poniektórzy na tym forum - "Model nie jest konkursowy i będzie stał u mnie na półce" A poza tematem - zostało mi trochę "wspomagaczy" : więc chyba zanabędę sobie BIS-a ze Zvezdy (ostatnio wróciła do łask i sprzedaży w Moje Hobby ) i zrobię go w jakimś ciekawym malowaniu Choć z drugiej strony - warsztat "odpalony" 1 kwietnia 2019 - i chyba już wystarczy tych aktualizacji i ciągnięcia za uszy
  23. Trochę pomalowałem Jeszcze to i owo się podmazia i będzie można powoli kończyć
  24. Mój boszsze Jak na kompani - kto się pierwszy kapralowi nawinie ten dostaje opierdol
  25. Nie wiem czy to kogoś interesuje, ale Zvezda wróciła do łask w Moje Hobby - w sumie kilkaset pozycji w różnych tematach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.