Korzystając z krótkiego urlopu wyskoczyłem na kilka dni do Brukseli. Z jakiejś poprzedniej wizyty zapamiętałem m.in. , ze mają tam fajne muzeum wojskowe. Z tym, ze jak byłem tam kilka lat temu to wszędzie były znaczki z przekreślonymi aparatami, więc wziąłem tylko w kieszeń małą małpkę.... no i pożałowałem, bo ograniczenie znieśli...
No ale popstrykałem tym co miałem - i kilka fotek wrzucę na zachętę - jeśli ktoś byłby w "stolicy Europy" to warto zajrzeć do Musée Royal de l'Armée et de l'Histoire Militaire.
Na początku może mało przyjemny fakt... ale miło , że poinformowali ;)
Ogromną część Muzeum zajmują ekspozycje dot. XIX wieku... ale wiadomo - Napoleon... Waterloo... to wszystko mieli na miejscu
Ja rzuciłem się od razu do hali lotniczej. Szkoda , ze to wszystko wymieszane tak strasznie... tylko na galeryjce na piętrze wokół hali ładnie stoją samoloty z I W.Ś.
A poza tym lekko mnie wkurza, że prawie wszystko ma te ichnie czarno-żółto-czerwone kokardy... brrr
No to może jeszcze kilka fotek.... jak znajdę trochę czasu to spróbuję wrzucić więcej... tylko żal , że aparat był byle jaki :(
Jeszcze dodam , ze na wewnętrznym dziedzińcu stoi kupa żelastwa... ale na chwilę obecną oczywiście bez podpisów... i wymieszana straszliwie chronologicznie :(
Aha....a przy wyjściu z hali lotniczej obok Enerdowskiego Mi-24 zaparkował jakimś przypadkiem szkopski Renault UE
Oficjalna Strona Muzeum