Corsair
Użytkownicy-
Liczba zawartości
358 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Corsair
-
Aerograf dasz radę obsługiwać lewą ręką. Przy kamuflażu będzie trudniej, ale trzeba ćwiczyć. Cięcie nożyczkami to faktycznie problem, kup sobie specjalne nożyczki dla mańkutów, to bez problemu będzie Ci szło cięcie lewą ręką. Jeżeli nie będziesz narzucał sobie zbyt dużego tempa to właśnie modelarstwo jest w stanie uruchomić prawą rękę. Powodzenia i trzymaj ten poziom co obecnie.
-
Spróbuj jeszcze raz zmiękczyć. Mnie bardziej zaniepokoiły jasne przebarwienia w miejscu żebrowania statecznika, które wyglądają tak jakby w tym miejscu kalka nie przylegała do plastiku.
-
Stosowałeś jakiś zmiękczacz do kalkomanii ? Ja podpieram się Microscale Set i Sol. Kalka "siada" wówczas świetnie.
-
Proponował by dopisywać jeszcze na jakim poziomie znosi się słuszną skądinąd krytykę, np. "przedszkole zaoczne" - czyli pokazuję język i zabieram swoje zabawki. Czak45 zjedz sobie snicersa. czyli taka sobie chałturka, więc o co bić kopie. Za prośbą gospodarza wątku : 40 lat , 30 kilka z przerwami w "branży", ale nadal ćwiczę bo guru nie jestem i najmocniejszy też nie.
-
Przyjemne z pożytecznym ?
-
Na takie dzieło to każda pora dobra. Ci co nie widzieli tego na żywca niechaj żałują, fotki oddają tylko niewielką część wrażenia. W rzeczywistości efekt jest nieziemski. Jest to jedna z kilku dioram które w życiu widziałem a która dopracowana jest niemal w 100%. Zaraz po "premierze" miałem kilka godzin by jej się wnikliwie przyjrzeć. Analizowałem każdy fragment i jedyny minus który wtedy znalazłem, o ile dobrze pamiętam, to radio w balonie, a raczej brak takowego. Z tego co wiem miało to być uzupełnione. To radio to już takie czepianie się tonącego, bo cała reszta jest świetna i nie można nic zarzucić. Malowanie powłoki balonu, realizm okopów, oddanie tekstury ziemi, sceneria, dynamizm... słowem - modelarstwo wysokich lotów - stratosferycznych - oglądać w masce tlenowej bo zapiera dech.
-
Samoloty wielopłatowe - pytania i odpowiedzi...
Corsair odpowiedział Grzegorz → na temat → [L]Warsztat
Kitech to przepak Revella. Model masakryczny. Mnogo nadlewek, dość ograniczone szczegóły, zwłaszcza wnętrze. Słowem szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla , ale z odpowiednim samozaparciem można coś z niego wyskrobać. Problemem jest spandau - odlany z plastiku to porażka. W stanach można kupić blaszkę w tej skali, lub zrobić samemu. Sam model właśnie z uwagi na cenę może być ciekawą propozycją. -
A ja Panowie uchylam czapki. Chłopak usłyszał szczerą opinie o swojej pracy i nie walnął "focha" jak inni, ale wziął do siebie wasze słuszne, skądinąd uwagi. Uważam, że jak tak dalej będziesz trzymał to masz szansę daleko zajść. Gratuluję charakteru.
-
bębny hamulcowe nie tarcze. To ważne bowiem bęben nie błyszczy się jak psie .. :P R3 testowałem na sprayach Tamyji i wszelakich motipach itp. Kret jest również dobrym środkiem, ale wymaga ostrożności w użyciu.
-
Przetestuj płyn hamulcowy R3. Nie trzeba go rozrabiać, zalewasz kastę w jakimś zbiorniczku i czekasz parę godzin. Po wszystkim szczoteczka do zębów i ciepła woda. Koszt 0.5l flaszki to jakieś 6-10 zł. Co prawda nie testowałem tego na Humbrolach, ale warto sprawdzić działanie. Przy krecie istnieje ryzyko reakcji termicznej, która niszczy plastik, dlatego trzeba zastosować sprawdzone proporcje (plus test np. niepotrzebnych wyprasek)
-
Nie wiem czy nie za późno, ale kolorystyka silnika nijak ma się do rzeczywistości... Jedynie kolektory ssące i sam blok mają taki kolor jak potrzeba. Doghaus (obudowa wentylatora), owiewki cylindrów, obudowa wlewu oleju, mocowanie prądnicy (od strony obudowy wentylatora) powinny być błyszczące czarne ew. w wersji tuning - chrom. Sam tłumik i nagrzewnice, zwłaszcza w tak zapuszczonym silniku, powinny być przyprószone rdzą. Polecam dorobienie przewodów zapłonowych, jeśli pomalujesz je np. na żółto bardzo to ożywi silnik. Ja osobiście proponowałbym zrobienie silnika czystego, jedynie z lekkim washem, zwłaszcza jeśli nadwozie ma być zrobione na tip top. Te silniki w zadbanych samochodach są nieraz bardziej czyste niż mój kubek od kawy . Polecam do przejrzenia http://www.thesamba.com
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Corsair odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
W takim wypadku lepiej zrezygnować z kąpieli... Pamiętaj również o tym,że pewne elementy maluje się przed przyklejeniem. -
Kiedyś będąc w Bytomiu w Modelworld , Erni namówił mnie na mat z lifecolor. Od tamtej pory zapomniałem o problemie półmatu. Trzeba tylko dozować z uczuciem, po po przedobrzeniu powierzchnia wygląda jak lekko oszroniona.
-
Nakreśl najpierw jaką masz wizję. Jak ma ten wrak wyglądać, ile lat stał zaniedbany itd. Inaczej będzie wyglądał samochód po roku a inaczej po półwieczu... Czy się palił, czy tylko poobijał.
-
Rav ma absolutną rację. Master Craft nie nadaje się do nauki. Może skutecznie człowieka zniechęcić czy rozczarować. Lepiej dołożyć te kilka złoty i kupić jakiegoś nie skomplikowanego HobbyBossa. Rozumiem ideę nauki klejenia na szrocie, ale moim zdaniem wyroby MC przypominają wyrób czekoladopodobny... zero frajdy i g.. na zębach. Kiepski model wyjdzie kiepsko - to daje właśnie zero frajdy i g.. na półce ... Ja proponował bym skleić A-10 ale bez wodotrysków ... Kabina zamknięta, wzierniki pozamykane - czysta sylwetka. Żeby było w miarę tanio proponuję 1:72. Frajda klejenia ulubionego samolotu spora, a jeśli za jakiś czas stwierdzisz że już potrafisz to zrobisz drugi, lepszy
-
To musisz poczekać. Na razie robią go tylko w 32 ...
-
Na wiele uwag nie licz Model z serii ambitnych i nie jeden sobie na nim zęby stępił. Nie jest on wolny od wad. Zwłaszcza naciągi (a raczej brak niektórych z nich). Jeśli nie zraziłeś się do DH2 i jeszcze będziesz kiedyś chciał go popełnić raz jeszcze to polecam :http://www.bobsbuckles.co.uk/dh2_rigging_guide.html. Myślę, że masz potencjał i ambitnie podchodzisz do tematu.
-
poszukaj na stronie eduarda. Oni mają identyczną blaszkę z opisem. Jeśli nic nie znajdziesz to się odezwij, powinienem gdzieś mieć opis. Poszukałem : http://www.eduard.cz/products/pdf/n48/48357.pdf
-
Potwierdzam : Eduard i Roden robią niezłe modele. Najlepiej w miarę możliwości obejrzeć zestaw na żywo, by wyrobić sobie własną opinię, ale zdaję sobie sprawę, że to nie zawsze jest możliwe. Profipaki Eduarda mają sporo dodatków (mam na myśli blachy) które ożywiają model, ale znacznie podnoszą cenę. Niektórzy obawiają się dodatków fototrawionych, ale naprawdę nie taki diabeł straszny... Na dobrych zestawach łatwiej się uczyć, ale modele maszyn z WWI nie należą do prostych i trudno znaleźć wśród nich coś łatwego. Może Fokker DVII ?
-
Tłumaczenie : naciągi poprowadzone od czapy "Wykonanie naciągów może sugerować iż autor nie opierał się na żadnym z licznie dostępnych w internecie zdjęć, być może to jego licentia poetica, co jednak nie zmienia faktu, że część naciągów została pominięta a inne poprowadzone są niepoprawnie." ewidentnie zbyt grube ewidentny : oczywisty, jasny, jawny, wyraźny, widoczny zbyt : nadmiernie, w nadmiarze, za bardzo, przesadnie gruby : mający dużą grubość, średnicę Nie chodziło mi o to by Cię zrugać, ale byś nie popadł w samozachwyt. Długa przed tobą droga i popracuj nad tym co napisałem. Przyjacielskie klepanie po pleckach, nie jest w tym wypadku dobrą rzeczą, bowiem sam możesz pewnych "usterek" nie dostrzegać. Znam to z autopsji. Spójrz sobie na zewnętrzną parę zastrzałów. Jeden wyje u dołu a drugi u góry. Coś jest nie tak z geometrią. Kiepski model, czy modelarz ? Zestaw ewidentnie nie należy do I ligi... Może więc lepiej było by zrobić zamiast dwóch modeli jeden lepszy? Ślad łączenia połówek kadłuba wewnątrz kabiny. Wystarczyło wystrugać jakiś fotel i wszystko by się zamaskowało. Wychodzi efekt szybkiego modelowania? Skąd ten pomysł by wnętrze pomalować na jasno szary kolor? Dokumentacja to podstawa. W dobie internetu podstawowe informacje to naprawdę nie problem. Ja też jestem sobie tylko takim sklejaczem, ale staram się to zrobić tak by nie musieć się wstydzić. Wierz mi lub nie, na wystawy trafiają nie tylko bardzo dobre modele, znam też sporo rewelacyjnych modeli które nigdy nie trafiły na konkurs. Ten argument to nie tłumaczenie. Jeśli pragniesz się czegoś nauczyć polecam założenie wątku warsztatowego. Wielu chętnie pomoże.
-
Model fatalny. Malowanie, klejenie (choćby zastrzały...), białe niemalowane wnętrze kabiny, naciągi poprowadzone od czapy i ewidentnie zbyt grube. W tej skali lepiej sprawdzają się nitki z pończoch niż żyłka. No i koniecznie dobrze poszukać sobie jakiś planów w necie.
-
Elementy fototrawione - poszukuję do modelu
Corsair odpowiedział GreeN → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dokup tylko spandau. Co prawda w zestawie są dwie sztuki, ale jeśli dorwiesz Radka osobiście (np w Bytomiu na wystawie) to może sprzeda Ci tylko jeden. Możesz też dokupić u niego żywiczny silnik będzie wyglądał dużo lepiej niż ten z zestawu. Resztę spokojnie dasz radę dorobić. Jeśli zamierzasz sporo dłubać w WWI to polecam zestawy : akcesoria pasy Podobne blaszki ma w swojej ofercie Part : cięgna sterowe fotele koła okucia śmigieł sznurowania typ A sznurowania typ B sznurowania typ C sznurowania typ D -
Elementy fototrawione - poszukuję do modelu
Corsair odpowiedział GreeN → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dałeś .... jak stara Maciągowa w kieleckiem... Jest jeszcze dual pack również z blachami plus dodatkowe bajery. -
Elementy fototrawione - poszukuję do modelu
Corsair odpowiedział GreeN → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Do Fokkera Edek ma blaszkę dostępną w profi paku. Numer katalogowy to 8156 part II to szwy, spandau, elementy silnika, cięgna itp, part I to barwiona blaszka z pasami, zegarami mapą. Nie wiem tylko czy samą blachę można dostać osobno. W razie czego to polecam spandau z Karay. Zastosowanie plastikowej chłodnicy km mija się absolutnie z celem i psuje cały efekt. Resztę elementów można dorobić we własnym zakresie. -
Racja... nastąpił by przerost treści. Przekonałeś mnie "Deptacz" wygląda niesamowicie. Ciekawie to będzie wyglądać na żywca. Tylko nie przesadź ze śladami eksploatacyjnymi na pomniku ( gołębie ).
