Corsair
Użytkownicy-
Liczba zawartości
358 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Corsair
-
Mam nadzieję, że to jeszcze nie wszystkie elementy kokpitu? Brakuje mi tu jeszcze dźwigni sterowania mocą i skokiem łopat. Jesteś pewien że w wersji wojskowej stosowano cywilne fotele ? Te z żywicy mają poduszkę umieszczaną w fotel gdy przewożono pasażerów (pilot wtedy nie może posiadać spadochronu), normalnie w tym miejscu stosowano znajdował się spadochron S-4 (jeśli mnie pamięć nie myli). Mimo, że jego zastosowanie jest mocno wątpliwe tzn jeśli da się z śmigłowca wyskoczyć ze spadochronem, to da się go posadzić bezpiecznie na ziemi, jeśli zaś nie da się wylądować korzystając z autorotacji, to skok przypomina zabawę z maszynką do mięsa i opaską na oczach ....
-
A może kroczy w kierunku żółtego Transita , wokoło śnieg był wysoki... stąd nieskoordynowane ruchy .... A na poważnie: rewelacyjne podłoże, bo o modelu koledzy wcześniej piali zachwyty
-
Faktycznie zwłaszcza w otoczeniu "logistycznych zdolności niemieckiej kolei" wiele dioram zostało zepchniętych na plan dalszy. Tę jednakoż pamiętam z racji germańca spokojnie siedzącego w obliczu wroga. Wykonanie świetne, obok dioramki z ruskim Shermanem to jedna z fajniejszych dioram na wystawie. Może dlatego, że lubię takie "miastowe" klimaty.
-
Dzięki za pozytywne opinie. To mój pierwszy szmatolot po dłuugiej przerwie więc tym bardziej cieszę się, że został dobrze oceniony. Cieniowanie zaś to pierwszy raz. Co do "żadnej skazy" to tylko kwestia fotek na "żywca" na pewno byś je odnalazł.
-
W tych latach guma nie była czarna, powinna być wręcz różowa... ale ja też wolę jasno szary kolor a nie taki majtkowy róż...
-
Niepotrzebnie obawiasz się naciągów. Robi się to w sposób wręcz banalny. Ja używam żyłki wędkarskiej 0,12 mm i CA o konsystencji wody (ten najrzadszy). Wiercisz dziurkę 0,3 mm na wylot i zalewasz CA. po wszystkim szpachlujesz i wszystko. Łatwo szybko i przyjemnie. W Dr I linek za wiele nie masz więc jedyny problem w zachowaniu geometrii płatowca. Tylko nie maluj na czerwono ... miej litość ...
-
Pamiętaj że przednia owiewka nie jest symetryczna, nie chodzi tu o kształt ale o fakt że lewe szkło jest podgrzewane, stąd na niektórych fotkach widać lekko niebieskawy odcień. Będę pilnie śledził ten wątek, bo mimo iż w Mi-2 nie siedziałem już od lat, to z wykształcenia jestem mechanikiem śmigłowcowym a to już do pomocy zobowiązuje.
-
Model to eduardowski Nieuport 17 in russian service w skali 1:48. Co do samego modelu to składał się prawie sam. Świetnie spasowany, jedynym mankamentem było wybranie w baldachimie, w które trzeba było zaślepić chcąc zrobić wersję rozpoznawczą (nie uzbrojoną). Naciągi zostały wykonane w żyłki wędkarskiej 0,12 mm zaś cięgna do sterów z żyłki 0,08 mm. Imitacja okuć na zastrzałach to samoprzylepna aluminiowa taśma monterska. Malowanie: Na szary podkład śnieżki, nałożyłem dwa matowe kolory Tamiyji : szary na powierzchnie kryte sklejka, żółty na powierzchnie kryte płótnem (żółty kolor dodatkowo wycieniowałem nakładając jaśniejszy odcień na centralne powierzchnie płaszczyzn. Elementy aluminiowe pomalowałem czarnym błyszczącym Model Masterem. Całość pokryłem srebrnym Alcladem. Cieniowałem za pomocą tamiyowskich "cieni do powiek";) głównie żółty z zestawu E + odrobina "Sand" zestaw A na przebijający kolor płótna, oraz "Oil stain" zestaw D na cieniowanie ożebrowania płatów i krawędzi kadłuba. Leciutki "łoś" dla podkreślenia powierzchni sterowych oraz na zastrzałach (dla przytłumienia blasku i podkreślenia okuć) Silnik to metalizery Gunze + miękki ołówek na żebra cylindrów. Podstawka to paleta malarska zaciągnięta woskiem barwiącym do drewna, trawa to produkt Polaka + cała masa suchych pasteli, kilka kępek z pakuł hydraulicznych i coś co podprowadziłem żonie z suchego bukietu (imitacja kwiatków). Przy budowie korzystałem z informacji zdobytych z nieprzebranego źródła - chodzącej encyklopedii lotnictwa Wielkiej Wojny - Aviego fotki: kilka fotek z warsztatu
-
Czy SE5 malowałeś na podstawie jakiś fotek ew. materiałów czy jest to własna wydumka ? Co do koloru lila szumnie nazwanego mauve... o ile się dobrze orientuję podczas WWI komputerowy dobór kolorów nieco szwankował dlatego pewne barwy mogły odbiegać od tych do których jesteśmy przyzwyczajeni... Odcień miał prawo różnić się już w czasie produkcji samej farby. Dodatkowo dochodzi problem remontów i malowania w warsztatach naprawczych. Cóż, co do barw proponuję lekką wstrzemięźliwość w komentarzach. Można oczywiście oprzeć się na barwach farb Misterkit, twierdzą że to odcień uzyskany po analizie komputerowej oryginalnych szczątek maszyn, ale jak z tym było na prawdę ? Więc proponuję lekko zmrużyć oko ... Modele wykonane są troszkę nienaturalnie czysto, ale każdy robi tak jak lubi , choć zgadzam się z tow. Biskupem, co to popróbowania z technikami malarskimi. Dzięki temu zabawka zamieni się w model. Resztę modelarskiego warsztatu masz już świetnie opanowaną. Jeśli chodzi o pasowanie, zachowanie geometrii, malowanie nie można Ci nic zarzucić, I klasa
-
Tak... podstawka aż na kolanach kwili o poczęcie... Najlepszy jest ten syfek opadający na karton (tło) sporo tego poszło na model Świetnie opanowany warsztat malarski.
-
Chylę czoła przed warsztatem fotograficznym pozostałe warsztaty wychwalali inni.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Corsair odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Farbą... miałem identyczne objawy przy takim zestawie (farba i podkład) Testowałem na wszelkie sposoby ( farba rzadsza - gęściejsza, z retarderem lub bez) , dopiero zmiana farby na innego producenta pomogła jak ręką odjął. -
[In-box] MrHobby Volkswagen 1956 Oval Window 1:24
Corsair odpowiedział Nexus → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Jak widać na fotkach model bardzo uproszczony w stosunku do modelu VW 24136 Tamiya. Niestety ten ostatnio ciężko dostępnym jest. Wiadomo może jaka cena ? Bo na stronie m-zone nie znalazłem takowej informacji. -
Dajesz z tą paczką
-
i ma do tego poczucie humoru ....
-
Możesz sprecyzować ? Jakie to farby (olejne?) Czym rozcieńczone i jak długo schnie?
-
Cóż gwoli ścisłości : akwarium 60L, zaś statek to jakaś piracka krypa ok 20-25 cm dł kadłuba. W boku wywaliłem dużą dziurę więc ryby wpływały do środka.
-
W moim akwarium wegetował sobie wrak malowany humbrolami a połączenie kadłuba dodatkowo uszczelnione było butaprenem. Co prawda nim zanurkował upłynęło sporo wody w sedesie, ale fakt pozostaje faktem że rybki to przeżyły.
-
Może równolatek Popatrz na swój post przed wysłaniem byś nie pisał "farbom" Życzę cierpliwości zarówno do modeli jak i do języka polskiego. Tu i tam potrzebny jest trening. Więc staraj się, bo podstawy już masz.
-
Oto parę zbliżeń ciągnika balastowego (są to pojazdy z własnym napędem przystosowane do holowania przyczep o dużej ładowności mają one odpowiedni balast który zwiększa przyczepność kół pojazdu do powierzchni drogi) marki TATRA TP 24 265 6x6.1R. Samochód posiada trzy osie , z czego dwie przednie skrętne. Wyposażony w doładowany 12 cylindrowy motor standardowo w Tatrze chłodzony powietrzem. Jest to prawdziwa waga ciężka Oto fotki i w miarę możliwości komentarz : widok na przedni stopień od strony kierowcy wnętrze podwójnej kabiny schowki za przednimi fotelami tylny prawy narożnik kabiny szyberdach (każda porządna fura musi mieć szybra ) włącznik i sterowanie dachowym szperaczem kierownica w nienaturalnym położeniu (powinna być poziomo) lewa strona tablicy zegarów prawa strona tablicy zegarów środkowy i prawy fotel przedniego rzędu tylna ława betonowe bloki - balast bieżnik kół widok z lewej strony samochodu tuż za środkową osią na pneumatykę (od lewej - odmrażacz, zawór regulacji ciśnienia "zbijak", zawór wieloobwodowy "cycek" , zbiorniki powietrza) piasta koła (zwolnica) ze zdjętym bębnem hamulcowym (tu środkowa, lewa piasta , ale układ szczęk hamulcowych i piasta są takie same na wszystkich kołach) u góry charakterystyczny dla balastówek siłownik hamulca drążki układu kierowniczego, resorowanie (widok zza przedniego koła) widok na przedni most od przodu pojazdu podłoga kabiny (gdzieś daleko w odległej galaktyce... ) rzut oka między skrzynią ładunkową a kabiną (lewa strona) od lewej pompa podnoszenia kabiny, zbiornik oleju okładu wspomagania kierownicy, u góry filtr powietrza. Na boku kabiny widać rączkę do do odblokowywania zabezpieczenia podnoszenia kabiny tył pojazdu, lina wyciągarki, poniżej sprzęg holowniczy bęben wyciągarki ucho wyciągarki mocowanie plandeki widok z góry (przeżyłem ) widok na podnośnik (to czarne coś) betonowe bloki balastu mocowane do skrzyni stalowymi opaskami (kolor zielony) koło zapasowe (w pokrowcu) tylne koło z podwieszonym chlapakiem (przydatne by nie zerwać chlapacz podczas cofania ) zbliżenie na zwolnicę widok pod maską, prawa strona, niezależne ogrzewanie (ta srebrna rura ) wyprowadzenie spalin z nagrzewnicy, prawy zawias podnoszenia kabiny wentylator silnika, siłowniki podnoszenia kabiny widok na lewą stronę, układ elektryczny (nieoryginalny przerywacz kierunkowskazu) silnik wycieraczek, pneumatyczne sterowanie hydrauliką (zielone przewody w kształcie "S" ) cięgna sprzęgła i zbiornik wyrównawczy płynu sprzęgła. to samo tylko bliżej uniesiona maska kabiny zbiornik paliwa nagrzewnicy zasilany od nadmiaru paliwa z pompy wtryskowej silnika zamknięcie maski (dwie sztuki jeden z lewej drugi z prawej) charakterystycznie przekoszona maska kabiny lewy zawias kabiny, cięgno gazu z dołączoną linką gazu ręcznego zawias prawy cięgna sprzęgła i hamulca , zamek maski kabiny. przedni prawy reflektor i kierunkowskaz widok przez szczelinę w zderzaku przedni zaczep holowniczy drążek kierowniczy, dodatkowy zbiornik oleju silnikowego (mocowany poniżej miski ) przednie lewe koło, widok z przodu resory, most środkowy widok z przodu (żona stwierdziła, że polar piorę sam... :( ) prawy resor, tylny prawy stopień przednie mocowanie resoru, stalowa osłona gumowej osłony przegubu łożyskowanie zwrotnicy takie coś gdzieś tam, ciemno było ... przednie lewe koło, widok z tyłu zwrotnica i kardan środkowego mostu (charakterystyczny syfek ) silnik od dołu zbiorniki paliwa , główne "rurowisko" poduszka pneumatycznego zawieszenia tylnego mostu tu należy się samemu domyśleć tylny stopień kabiny sama kabina hamulec górski, odprowadzenie spalin zasadniczy sprzęg holowniczy widok między skrzynią ładunkową a kabiną z prawej strony pojazdu, na pierwszym planie turbosprężarka z doprowadzeniem powietrza z filtra, w głębi po prawej żebrowany cylinder sprężarki powietrza. Poniżej obudowa sprzęgła, łapa mocowania silnika. ta sama strona pojazdu, od góry : filtr powietrza, poniżej filtr paliwa z ręczną pompką odpowietrzającą mocowanie obejmy balastu no coments zbiorniki paliwa z NATOwskim systemem zabezpieczenia zbiorników paliwa dach wlot powietrza do filtra taki giberes by szyber po otwarciu trzymał się w pozycji otwartej obrysówka na dachu - róg jeszcze raz wlot powietrza yhym.... yhym gazu... pneumatycznie resorowana podstawa fotela kierowcy (w stanie spoczynku - bez powietrza) zawias maski kabiny firmowa plakietka piasta kompletna tylny stopień - mocowanie do ramy to rozmazane w głębi to dwucylindrowa sprężarka powietrza w układzie V (więcej wyobraźni ) wszystkie fotki poniżej przedstawiają 10 cylindrowy silnik podobny do tego jaki zamocowany jest w balastówce. Jego podstawową różnicą jest fakt dołożenia dodatkowego cylindra w środkowej części silnika przez co środkowy element kolektora wydechowego i ssącego jest inny niż ten na fotografiach, inna jest też sprężarka powietrza (tu jednocylindrowa) Fotki jednak oddają przybliżony obraz właściwego silnika. reszty się musicie sami domyśleć bo pizza przyjechała ... Faktycznie w ferworze opisywania fotek zapomniałem wstawić cała nazwę. Oczywiście samochód ten z klasyczną Tatrą 815 ma niewiele wspólnego (może dać jako nowy wątek? ) mosty są szersze, inny układ kabiny (dubel) inny układ kierowniczy (grubszy siłownik wspomagania , podwójny układ orczyków), chłodnica oleju skrzyni biegów i cała masa innych różnic.
-
Focke Wulf Fw 190 A-8/R2 - Czarna Trzynastka! /Eduard 1:48
Corsair odpowiedział Ostach → na temat → [L]Galerie
Całość prezentuje się przyjemnie. Jak na pierwsze aero to malowanie super. Z minusów : statecznik pionowy nie był przypadkiem sprzężony z kółkiem ogonowym ? (tego na pewno nie wiem), drążek sterowy (wolant) nie odpowiada układowi sterów (częsty błąd więc się nie przejmuj - ale to same drobiazgi. -
Pfuj... nie bijcie ... ale mnie się nie podobowuje ...i ta podstawka, na myśl przychodzi kocia kuweta... , ale doceniam warsztat, pod tym względem jest świetnie, czysta robota.
-
Z miasta jestem, aleś i tak mnie ubawił setnie. Siano to skoszona sucha trawa. Co do "dodatków" trzeba pamiętać o zasadzie 50% czyli dać tylko połowę tego co się planuje. No i te cepy we Francji w 48 ? Młockarnia jakaś owszem... ale temat żniw chyba nie teges... winobranie już znacznie lepiej.
-
Chyba zjadło co nieco ... Pewnie miało być : "Dowódca czołgu mógł ją wystawiać na zewnątrz bez opuszczania pojazdu."
-
Pkw.K1 Kubelwagen type 82 AFRICA- CORPS Tamiya 1/16+ABER
Corsair odpowiedział albert091283 → na temat → [M]Warsztat
Powiem szczerze : wali po oczach , ale cóż może zniknie jak całość trafi na swoje miejsce i będzie ok.
